Szanowni Państwo
Chciałbym bardzo serdecznie pożegnać się z moimi czytelnikami na portalu naszeblogi.pl
Po opublikowaniu sześciu notek doszedłem do wniosku, że to jednak nie jest miejsce dla mnie. Zauważyłem, że przyprawiam o ból głowy niektórych komentatorów a sadystą nie jestem. Rozumiem, że jest jeszcze sporo osób, które mają poukładany, czarno-biały światek i nie są ciekawi innego spojrzenia na świat czy poznania faktów, o których media głównego ścieku milczą. A ja tego ich poukładanego światka nie mam sumienia rujnować. Dziwne tylko, że sami siebie uważają za "prawicowców".
W komentarzach pod notkami starałem się dyskutować kulturalnie i przedmiotowo z kim dało się dyskutować. Chamskie zaczepki zbywałem żartem bo nie lubię boksować się z ograniczonymi trollami.
Dziękuję Administracji za życzliwość. Domyślam się, że nie otrzymywali samych pochwał za umożliwienie mi pisania tutaj :)
Czasami coś skomentuję a jak ktoś jednak jest zainteresowany moimi notkami to z pewnością mnie znajdzie. Kilka dobrych portali przedrukowuje moje artykuły więc jest duża szansa, że się natkniecie. Poza tym publikuję na mojej własnej stronie ale z wrodzonej skromności nie podam adresu.
Jeszcze raz wszystkim dziękuję za uwagę.
Jarek Ruszkiewicz - Pers
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 20147
To jest akurat prawda.
Jak dałem sobie spokój z adminowaniem na NEon24 to odżyłem jako komentator.
Mogłem napisać rzeczy, których przedtem nie wypadało :)
No widzisz, bo ty sadysta jesteś :)
A tak naprawdę to oślepiał mnie blask zeusaZgdyni i ciężko było mi się skupić... :)))
Nic...
"podając fejki jako fakty"
To proszę podać te fakty albo udowodnić, że piszę fejki.
Albo sp...ć na drzewo.
"Typowa buta i pycha ruskiego trolla"
A ja u ciebie widzę pustą czaszkę połączoną wi-fi z telewizorem.
TVPiS czy TVN?
Mam podobne konkluzje, ale trochę inaczej widzę aktywność "Persa". To co wyczynia(ł), to nie są kontrowersyjne notki, prowokujące ożywcze dyskusje. To są raczej stanowiska, memoriały, oświadczenia. czy uniwersały. I mają znaczenie. Pełnią rolę widocznego masztu, dla wszelkiego rodzaju zaprzańców, identyfikujących się z Rosją, z jej polityką i imperialnymi, rewanżystowskimi ambicjami. Dzięki takim ekscesom, rosyjscy patrioci mogą się policzyć, wzajemnie wspierać i .... w razie najgorszego, okupant nie musi ich weryfikować, jak Zarubin w Kozielsku. To coś w rodzaju deklaracji: na nas zawsze możecie liczyć i to bez względu na okoliczności. To współczesna odmiana Kociołków, Grabskich, Milewskich, Olszowskich, prof. Nikonorowa, którzy swoimi enuncjacjami kreślili ideał serwilizmu wobec mocha. Powtarzam, teksty Persa, to plakaty, nie tezy do dyskusji. Wielkie dzięki dla Admina, że z klasą i kurtuazją rozstał się z tą figurą.
Pani Anno, czy to nie lepiej sobie tylko pokomentować?
Pewnie, że fajnie jest sobie "tylko" pokomentowac, ale jeżeli ktoś ma coś do powiedzenia i potrafi to wyartykułować, to powinien robić swoje i niczym się nie przejmować. Twardym trzeba być, a nie miękkim. Co, tylko Januszek tu zostanie, poza Kuzmiukiem i Czarneckim? Ciężkie czasy nastały i jak nigdy potrzeba informacji i to z różnych źródeł.
Dobra pogoda kiedyś się kończy, potem nadciąga front niżowy :)
Chyba obudziłeś kolejnego śpiocha na portalu.
Admin nie puszcza moich komentarzy, to i nawet nie chce mi się komentować.
Ale nic się nie martw! Możesz liczyć na starą gwardię.
Z 3miejskim pozdrowieniem - SL
spiritolibero.neon24.pl
--------------
Ten post najbardziej mi się podobał☺☻
Zabawne, prawda?
Fajny komentarz pod tym był:
"Toś pan jednak onegdaj jaza zabanował, panie Szpiryt! Czystkę żeś pan sobie prywatną na portalu społecznym przeprowadził, publico bono za nic mając."
(...) "Pan jaz swój honor ma i pewnie do tegoż tutaj kurwidołka już nigdy nie powróci. Chyba, żebyś pan się bardziej jeszcze pokajał, panie Szpiryt,"
Komentator mylił się. "Pan jaz" założył sobie nowe konto pt. "czujne oko" profesor.neon24.pl
A nawet próbował podszyć się pode mnie zakładając konto "spiritolibrro".
Na wezwanie przybiegał i aportował. NEon nawet chciał kupić tylko Opara nie miał jak mu wydać ze stówy :)
Tani czekistowski numer.
"usiłował, jako "czujne oko" podrobić mnie, jazgdyni", albo po prostu sparodiować i ośmieszyć."
Ty Kaminsky masz naprawdę nierówno pod sufitem. Sam się ośmieszałeś.
Każdy sam może sprawdzić profesor.neon24.pl
Mały cwaniaczku.
"Wrzuciłeś, jako czujne oko ten tekst o przemytnikach i cinkciarzach za komuny, by potem przez długie lata zarzucać jazgdyni, że jest byłym cinkciarzem i przemytnikiem.
Mały cwaniaczku."
Ty naprawdę jesteś idiota :))))))
A tu masz jak "sam odszedłeś z NEon24:
"TO JA, JAZGDYNI.
PISZĘ TUTAJ GOŚCINNIE, BO WCZORAJ PODSTĘPNIE, ZNIENACKA I BEZ SŁOWA WYTŁUMACZENIA WYRZUCONO MNIE Z NEONU24.
NIE WIERZCIE W SŁOWA KŁAMCY I TCHÓRZA SPIRITO LIBERO, BO TO ON BYŁ TYM, KTÓRY WYDAŁ POLECENIE ZAMKNIĘCIA MEGO KONTA.
DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY WYSTĄPILI W MOJEJ OBRONIE I NIE UWIERZYLI, ŻE MÓGŁBYM EGOISTYCZNIE SAM SKASOWAĆ SWOJE KONTO. NAWET NIE WIEM, JAK TO SIĘ ROBI.
TEN TEKST NIE BĘDZIE ISTNIAŁ DŁUGO. ZARAZ CZUJNI PRACOWNICY GO ZLIKWIDUJĄ." profesor.neon24.pl
Jak widzisz pajacyku tekst wisi do dziś i polecam uwadze czytelników NB :))))
I przyszedł kot doktór: «Jak się masz koteczku!»
«Źle bardzo…» i łapkę wyciągnął do niego.
Wziął za puls pan doktór poważnie chorego,
I dziwy mu śpiewa: «zanadto się jadło,
Co gorsza, nie myszki, lecz szynki i sadło;
Źle bardzo… gorączka! źle bardzo koteczku!
Oj długo ty, długo poleżysz w łóżeczku,
I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta:
Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta!
«A myszki nie można? zapyta koteczek,
Lub z ptaszka małego choć parę udeczek?»
«Broń Boże! pijawki i dyeta ścisła!
Od tego pomyślność w leczeniu zawisła.»
I leżał koteczek; kiełbaski i kiszki
Nietknięte, zdaleka pachniały mu myszki.
Patrzcie, jak złe łakomstwo! kotek przebrał miarę;
Musiał więc nieboraczek srogą ponieść karę:
Tak się i z wami, dziateczki, stać może;
Od łakomstwa strzeż was Boże!
Proszę sobie dać spokój, bo to Pani wizerunek tylko na tym cierpi. Takie samobiczowanie?
I widzisz Kamynsky?
Nie tylko ja uważam cię za buca.
Oczywiście, że bardzo kulturalnie. W jego przypadka bardziej odpowiednie są inne określenia.
Jednak mogłyby zabrzmieć niekulturalnie.
bo dla mnie jesteś i będziesz Januszek. A o biegunkach i innych takich to nie ja się tu rozpisuję, tylko ty, Januszek.
I czym się przejmujesz? Jacyś debile źle komentują? Chyba się z tym liczyles. Rób co trzeba a będzie jak będzie. Never give up. Pzdr
Musimy ciebie częściej wystawiać na trolli.
Ja popieram tych co mają swoje zdanie. A nie pier..
kkockkocopkkockkocopa
Pewnie się tylko zakrztusiłeś treścią żołądkową i to nie udar.
Odezwij się zaraz, bo się martwię.
"I czym się przejmujesz? Jacyś debile źle komentują?"
E tam... Szanuję po prostu Admina i to o jego ból głowy mi chodzi :)
Porządny gostek.
"Ileż to roboty?"
A gdzie w moich notkach jest "Copy paste"?
Rozumiem, że zdolność czytania w twoim pokoleniu zanika. Wszystko wina kowida i zdalnego nauczania.
Ilu patriotów aktywnie zaprotestowało, jak bolszewicy, te żmije, zaczęli się szczelinami tutaj wsuwać?
"że bolszewicy nie mają tu wstępu"
Masz rację, zbyt wielu was, bolszewików, tu się okopało.
Ty też jak tenzgdyni należysz do sekty Trockiego?
On przynajmniej uczciwie się do tego przyznaje w profilu.
01-04-2021 [01:02]
Witaj Jarek... Cud jakiś, że Cię KTOŚ (Admin?) tu wpuścił jako blogera! Jako komentator "pers" miałeś szansę coś zabulgać, ale jako Ruszkiewicz vel Spiryto Libero z "Neonu" długo tu nie zagrzejesz. Będzie jatka większa niż na "niepoprawnych". Obym się mylił!
Trzymaj się zatem, tonuj epitety, chociaż tematyka (Białoruś, Rosja, antyamerykanizm etc), która Cię interesuje, od razu skazuje Cię na tym forum na przegraną... Więc jeszcze raz: obym się mylił!
05-04-2021 [12:22]
Tekst znalazł uznanie w tygodniowym przeglądzie ciekawych publikacji w Sieci - moje gratulacje dla Autora za tłumaczenie i opracowanie edytorskie oraz komentarz.
03-04-2021 [20:19]
A ponieważ atak jest globalny to i mądre głowy zza granicy należy nam prezentować. Materiał, już drugi o Włoszech, porządnie do druku opracowany, czyta się płynnie, wielka praca włożona, za co należy się uznanie i podziękowanie.
c.d.
04-04-2021 [17:12]
Na razie trzyma fason, chociaż czasami nerwy Mu puszczają... Ale powoli sukcesy spostrzegawczości i poprawnego pióra ustabilizują Jego pozycję po ruszeniu hopkiem ze startera...
04-04-2021 [19:51]
Sprytnie napisana podpucha...
Tak czy siak Jarek uważaj, żeby nie było za dużo much gnojówek koło Twojego nicku. Wyhamuj, pisz rzadziej, nie reaguj na razie na zaczepki, bo to źle będzie wyglądać na forum, gdzie wszyscy są nadęci i nie mają pomiędzy sobą żadnego spoiwa w postaci bezpośredniego zwracania się do siebie. To jest forum monad w stałej dyspersji, im maski i dystans pasuje, bo bez tych zaleceń tak się zachowują na co dzień. Trzymaj się dzielnie, pilnuj jakości wpisów, cyzeluj język...
Zygm.
05-04-2021 [18:03]
Ad. Ruszkiewicz vel Pers
Jarek,
na tym forum tak jawnie postawić sprawę po proputinowsku – gratuluję odwagi i determinacji...
Tak czy siak jest to odwaga do zrobienia na NB prowokacji: do merytorycznej dyskusji, jak zachęcasz.
W każdym razie mną po tym tekście zatrzęsło! Bo nie trawię obecnej polityki Rosji, na tym samym poziomie świadomości i podświadomości jak Teutonów. Tak, to jest zoologiczne omal...
Twoja rada, że należy chłodno oceniać putinowską Rosję, do mnie nie dociera. Najlepiej mieć ją głęboko w d... Aż się może ktoś tam opamięta. Po Twoim tekście na pewno będzie o to trudniej.
Putin to szubrawiec prima-sort i tyle! Jarek, tutaj nie ma kogo i jak bronić... Pewnie dla Rosji w wielu aspektach jest dobry, ale z punktu widzenia Polski to zoologiczna nienawiść do tego mordercy jest nawet pożądana.
06-04-2021 [17:54]
Ad. jazgdyni
Święta są... Człowiek łagodnieje. A Jarek jest dobry w zaczepkach... Ty też nie gorszy... Nie odpowiadaj i tyle... Obaj powinniście odejść od płota...
Jak tutaj awanturnictwo przekroczy pewne granice, przestanę Wami oboma się interesować na zasadzie "A łby sobie pourywajcie...!"
Na razie jeszcze jest szansa zawieszenia broni i nie strzelania do siebie ze swoich okopów, gdy Któryś wychodzi na grzyby...
doprawdy nie pojmuję twojej obecnej tolerancji dla parobków Putina. Przecież ostro z bolszewizmem walczyłeś. Po prostu interesy? Chowasz prawdziwe poglądy przyjmując konwencję krytyka literackiego? Każdy ma swoje miejsce na świecie. Skakanie z krzesła na krzesło nie może podobać się Panu. To już lepsza kompletna bezideowość i całkowity kosmopolityzm oparty na zasadzie - kto da więcej.
Pozdrawiam
I nie sugeruj, że pewnie miałem na myśli <brudne interesy>. Bo nie miałem.
Ale daj sie dalej podpuszczać agentowi wpływu.
Tak było m.in z Gawrionem albo Oparą.
To taka wredna natura lizusa.
Ps. Założysz też tutaj Spółdzielnię?
Przypominam wszystkim, że naszeblogi.pl są częścią większej struktury, która zwalcza bolszewizm, komunizm, putinizm
i zawsze stoi za interesem Polski i narodu na pierwszym miejscu. Można to zobaczyć nawet w ostrzeżeniu o cookies.
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com
Zygmuncie, pozwolę sobie tutaj skorzystać z okazji i przedstawić pewnego rodzaju credo (wytłuściłem dlatego). I nic tu do Ciebie osobistego. Ale w pewnym kontekście do Twoich komentarzy.
Uszanuję bolszewika, uszanuję geja, czy żyda - jeśli oni tak samo uszanują też mnie. Każdy ma swoje terytorium. Jeżeli natomiast któryś z nich zacznie mnie zwalczać, to ja też całą mocą będę zwalczał jego.
Jest jednak dla mnie wyjątek - niezależnie od czegokolwiek, zawsze i wszędzie, zwalczać będę agresywną głupotę.
Serdeczności
Widzę, że świat ci się wali... :) Nie pozostaje ci nic innego jak strzelić focha na Zygmunta.
Jestem pewny, że to będzie dla niego cios :)
Wy trockiści musicie zostać sprowadzeni na ziemię i wdeptani. Zbytnio się rozpanoszyliście.
Stalin, mimo, że zbrodniarz, wiedział co robił jak kazał odstrzelić waszego guru.
Admin zaproponował komentatorowi autorskie blogowanie...
Od kogo wyszła zaczepka...?
Kto uruchomił zgraję?
Dlaczego nikt z tych ujadaczy, co tak naprawdę donosili na Admina, nie podjął merytorycznej dyskusji z tezami Persa? Mnie to przynajmniej zmusiło do zwerbalizowania swojej postawy...
Wyszło tego dużo, na osobną notkę, ale postanowiłem pokonać edytora (nakaz 3000 znaków) i komentować metodą c.d.
Skończyło się jak przewidziałem...
O moim stosunku do takiego stylu komentowania jaki na NB obserwuję, pisałem nieraz, dlatego wycofałem się świadomie z bieżączki i publikuję powieść pisaną w odcinkach (ale już właśnie mam akapit o decyzji zaprzestania...). A że czasami się jeszcze od czasu do czasu odzywam... To tylko dlatego, żeby mi nikt nie zarzucił (bo już do mnie takie ciuknięcia dotarły), że traktuję anonsowanie mojego debiutu powieściowego na NB jak na słupie ogłoszeniowym. Dlatego jako komentator, szanując starania się Admina o "współżycie stada", pokazuję się pod wpisami innych.
Z Jarosławem (chłop się postarzał, a przedstawia się nadal zdrobnieniem, co mi przypomina koszulki tutejsze z nadrukiem "Przebrała się miarka, głosuję na [...]" Ruszkiewiczem poznałem się jeszcze na Nowym Ekranie, gdzie jako Admin rewelacyjnie (wymownie, symbolicznie, inteligentnie) dobierał mi ilustracje do promowanych tekstów. No i zna biegle włoski... Poglądy jak poglądy... Przynajmniej się z nimi nie kryje, w dodatku stara się argumentować...
Administrator portalu, jak sama nazwa wskazuje, ma swojego Pana(-ów). Sam tego doświadczyłem jak czasem cieżko jest tu na forum wyrazić swoje zdanie, gdy człowiek ma imperatyw wygłoszenia czegoś ryzykownego, choćby dla siebie...
Ale cóż... Pers pozostaje z prawem do komentowania, pewnie nadal będą niektórzy na niego naskakiwać, byle tylko sprowokować pyskówkę, NB jakoś trwają, bo Albicla okazała się świerszczykiem pryk-pryk (sekta jest na razie formatowana), licznik, jeśli chodzi o moją powieść, publikowaną na innych forach, by się wypromować, jest podobny, czyli ok. 700 stałych czytelników, więc ja, jako bloger i autor, nie mogę narzekać.
Spirito Libero-Ruszkiewicz-Pers to była tylko na przełomie marca i kwietnia 2021 burza w szklace wody.
Do usłysznia zatem wszyscy, cośmy trzymali łyżeczki w tym szklanym naczyńku!
Czasami taka "burza w szklance" się przydaje. Można się wtedy policzyć i wszyscy pseudo-patrioci i pseudo-inteligenci pokazują zawartość swojej czaszki.
Pustostan.
Ezopowy język ma to do siebie, że więcej zaciemnia, niż wyjaśnia. A pewne ogólniki, jak ten, że Ruszkiwicz pięknie dobierał Ci ilustracje, to albo niewiedza, albo "poetycka przenośnia". Fakt i ja miałem świetnie dobrane obrazki, ale w redakcji on tym się nie zajmował. On był od spraw wielkich i ważnych. Nie wiedziałeś? Nie wierzę.
Dlaczego nagle wszyscy zapomnieli, choć to zaledwie 10 lat temu, kto tak właściwie stworzył Nowy Ekran za grubą forsę. Dzisiaj, jak to internauci nazywają NEon24.ru. Gdzie jak widzę, nadal publikujesz. I kto wynalazł tam takiego Ruszkiewicza, by obok córki generała Wileckiego (Tadeusz Wilecki - Tadeusz Wałach (ur. 20 marca 1945 w Wielkich) – generał broni Wojska Polskiego... Kandydat na urząd Prezydenta RP w wyborach prezydenckich w 2000... Brał udział w tzw. obiedzie drawskim... Wilecki z Malejczykiem należeli do najważniejszych kucharzy przygotowujących słynny «obiad drawski». Byli w tę aferę zanurzeni po epolety. Byli najbliższymi stronnikami Wałęsy prącego do pełni władzy w Polsce. Jeden z najważniejszych celów na tej drodze stanowiło wyjęcie spod władzy i kontroli ministra obrony narodowej – wówczas Piotra Kołodziejczyka – Wojskowych Służb Informacyjnych i podporządkowanie ich szefowi Sztabu Generalnego (czyli właśnie Wileckiemu)... W 2008 był jednym ze współzałożycieli Stowarzyszenia Pro Militio, którego następnie został wybrany prezesem.
Po krótkim okresie nieświadomości wiedzieliśmy, że portal NE i jego Ruszkiewicze, zostali stworzeni, identycznie jak takie PO, poprzez Pro Militia, czyli WSI. Portal do dzisiaj jest ich tubą. Tubą WSI zdalanym ramieniem, kiedyś KGB, a dzisiaj FSB. NIe wiesz tego Zygmuncie?
Prawdziwy dziennikarz śledczy, bloger Kosterin, przy międzynarodowej współpracy, dotarł i prześledził drogi życiowe m.in. doktora (dwa razy usiłował się w Australii nostryfikować i dwa razy nie zdał i nie uzyskał dyplomu lekarza),,, a parę miesięcy potem został światowym milionerem, czy znanego już wówczas z dziwnej przeszłości Ruszkiewicza. Warto sobie to wszystko przeczytać, by zdobyć wiedzę o kimś, kogo się gloryfikuje.
Zaciekawiło mnie to - "... i zna włoski".
Pzdr
Więc co? Mamy spokojnie tolerować tu przedstawiciela bolszewii?
"Zaciekawiło mnie to - "... i zna włoski". "
Strasznie cię uwiera wiedza innych pajacyku...
A jakbyś nie wiedział to Zygmunt też zna świetnie j. włoski. Jego żona jest nawet tłumaczem przysięgłym.
I co z tego dla ciebie wynika pajacyku?
Saluti...
La speranza è l'ultima a morire.
No i widzisz...gdyby nie NB,to nigdy byś nie mógł podyskutowac z Dante'm :-))
A "waćpan" (minuskułą) żeś wyszedł z NE i "neonówki" po uzyskaniu wiedzy o "Dla Milicji" (zresztą owo ujawnianie w nazwie celu to jakaś iluminacka "odkrywka", czy co...?)? Pytanie sprzed nawiasu tylko zwyczajne, bez kontekstów, których tutaj namnożyło się co nie miara...
Sukcesy w pomaganiu Adminom na różnych forach w ściganiu wrogów mnie zwyczajnie nie interesują. Widzę Ruszkiewicza po stronie Putina, to wyjmuję kałacha i do niego strzelam. Tak zrobiłem tutaj przecież. Złapię Go do niewoli, a odkrywam, że zna biegle włoski, to się nim posłużę np. przy przesłuchiwaniu neofaszystów znad Tybru. Dlatego nie przyjmuję do wiadomości np. sprytnie wplecionej pomiędzy prawdę o wojskówce, że mi ktoś inny dobierał ilustracje, bo to ja wiem, gdzie jest prawda, a gdzie gmatwanie...
Itd. Ostatni raz dałem się wciągnąć w wymuszaną samoobronę...
Ja nie atakuję Ciebie! To ja się bronię przed kalumniami od lat rzucanym na mnie i fałszem produkowanym o mnie i rodzinie przez fachowców z WSI
I tak - odszedłem sam z NE (a nie zostałem wyrzucony, jak się bęcwał, co mnie wprost na kolanach przepraszał, chwali (vide przywołany przez N_H tekst SL), gdy juz miałem pewność, w co wdepnąłem.
Dygresja - co może interesujące, niby pomagając mi znaleźć nowe miejsce, ściągnął mnie gość z treningiem na Wzgórzach Golan (ciekawy jest ten prawicowy internet).
Widzisz go, widzisz po stronie Putina - tylko kałacha nie masz.
I jeszcze raz - ja ciebie w nic nie wciągam i to nie ja manipuluję. Boleśnie czujesz, jak działa agentura wpływu. Nie daj się skrzywdzić, proszę. I jest mi przykro.
"odszedłem sam z NE" - łżesz jak bura suka i doskonale o tym wiesz. Chciałeś przez swój "klub dyletantów" opanować i przejąć coś co ktoś inny zbudował za ciężkie pieniądze i ciężką pracą. Dlatego cię wykopałem. Twoje głupkowate notki wcale mi nie przeszkadzały.
"jak się bęcwał, co mnie wprost na kolanach przepraszał," - jesteś tak pusty i głupi, że zauważasz nawet jak ktoś z ciebie jaja robi. Tylko żeby zrozumieć szyderę to trzeba mieć trochę rozumku a nie ego wielkości słonia tak jak ty.
Ty naprawdę wszystkich tutaj uważasz za głupszych od siebie? Przecież to wszystko można sprawdzić.
"może obrazać innych"
Kogo obraziłem? Proszę wskazać?
"nie muszą się zgadzać z Panem np.w sprawie Donbasu czy Rosji "
Szanuję cudze zdanie jeśli ktoś potrafi i ma chęć je uzasadnić. Ale jeśli jedynym argumentem jest zarzucanie rzekomej "agenturalności" to wybacz ale takich uważam za idiotów.
Z Zygmuntem np się nie zgadzam w kilku kwestiach ale po to rozmawiamy, żeby wyjaśnić i zrozumieć stanowisko drugiego. Tak powinni rozmawiać Polacy.
Jeśli ktoś na mnie głupio warczy to mogę go ugryźć.
"Czy to było Pańskim zamiarem?"
Nie, nie jestem misjonarzem.
Pisanie bloga to przede wszystkim dzielenie się swoją wiedzą, przedstawianie swojego stanowiska. Każdy kto pisze musi być przygotowany na krytykę i musi potrafić bronić swoich racji. Tym się różni blog od publikowania w gazecie. Jednak bronić swoich racji można tylko wobec kogoś kto choć próbuje podać jakieś kontrargumenty, tak jak ty chociażby.
Na podsrywających trolli szkoda czasu.
Przyznaję ze skruchą, że Ciebie początkowo źle oceniłem :)
Oczywiście, można napisać setną notkę o Nitrasie, Jachirze i d. Maryni. Tylko po co?
Można jednak przedstawić fakty, które są przemilczane albo przekręcane i dać czytelnikowi możliwość wyrobienia swojego zdania. I właśnie to ostatnie staram się robić.
Mam świadomość, że nie piszę prawd objawionych i jestem przygotowany na dyskusję. Powtarzam - na dyskusję a nie na schodzenia do poziomu trolli idiotów, którzy nie mają nic do powiedzenia.
Wielu komentatorów nie ma wcale chęci czegoś się dowiedzieć i o czymś porozmawiać tylko leczą swoje frustracje.
"zbyt po mentorsku przedstawił problem"
Litości... :) Pewnie byłoby lepiej gdybym napisał pod każdą notką - "mam czelność tak myśleć ale z pewnością wy wiecie lepiej" :)
Jeśli coś piszę to jestem do tego przekonany (przekonany a nie pewny, że mam rację) i jestem gotowy bronić swoich racji. Jeśli ktoś mnie przekona albo udowodni fałsz to bardzo grzecznie go przeproszę. Powinniśmy się uczyć jeden od drugiego.
Nie kupuję i nie czytam prasy papierowej bo nie mogę zadać autorowi pytania jeśli mam wątpliwości albo udowodnić mu kłamstwa jeśli kłamie.
Zrezygnowałem jedynie z pisania bloga (jeśli umiesz czytać ze zrozumieniem).
Komentuję już tu ponad 4 lata (nie jak ty 4 tygodnie :) i tak pozostanie.
Czy ci się to podoba czy nie :))))
Powinieneś się cieszyć bo 50% komentarzy u ciebie to moje komentarze. Reszta cię jakoś omija...
Dziękuję ci tezeuszku za łaskawe słowa. Od takiego asa blogosfery to prawdziwy zaszczyt!
Pozwolisz jednak, że zostanę tutaj i będę się od ciebie uczył?
Też cię lubię i pozdrawiam :)
"Polaków" piszemy zawsze z WIELKIEJ litery.
Dlaczego poniżasz nas nawet w piśmie?
Po polsku pisze się wielką literą. Tylko wy ruskie piszecie z bolszej bukwy :-)
Twoje komentarze a szczególnie to jak plujesz na Polskę w scierwoneonku na pewno ma swoich czytelników oj ma ! hahahaha Przecież wiesz.
NEonek wkrótce padnie i co biedaku zrobisz ! A jak żebracze datki fiskus wie ?