Nie było znaku zakazu postoju czy zatrzymywania się i postoju. Więc tak stałem i zastanawiałem się, nad spójnością i przekazem tego, co przed wjazdem na jedną z ulic zobaczyłem.
@Marek1taki: To stare zdjęcie :)
Aczkolwiek, liczba komunikatów "dziwnych" kierowanych do ludzi mnoży się jak grzyby po deszczu i trochę wprawia odbiorców w osłupienie :)
Aczkolwiek, liczba komunikatów "dziwnych" kierowanych do ludzi mnoży się jak grzyby po deszczu i trochę wprawia odbiorców w osłupienie :)