Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Elity potrzebne od zaraz

jazgdyni, 05.03.2021

Dziesięć lat minęło, kiedy napisałem ten tekst, rozmyślając, co Polska najbardziej potrzebuje. Teraz nieco go uaktualniłem, usuwając niepotrzebne dygresje do roku 2011.
Wydaje mi się, że felieton niewiele stracił na aktualności. A może nawet jest jeszcze gorzej.
Polska nie ma elit. Tak zwane salony warszawki czy krakówka, to grupy uzurpatorów sprzedających kit ciemniakom. Ale z pretensjami do bycia elitami. Co za bzdura!
Cóż to takiego są te elity we współczesnej Polsce? Kim są ludzie, którzy sprawują, albo przynajmniej chcą sprawować rząd dusz? I dlaczego mamy właśnie takie środowiska opiniotwórcze, bądź w zamyśle opiniotwórcze.
Pofolguję sobie i powiem poetycko, że społeczeństwo bez elit jest jak łódź, ciemną nocą, u skalistych wybrzeży, bez żadnej latarni na widnokręgu.. Po prostu miota się i łatwo może pójść na dno. To samo ją czeka, gdy na skalistym wybrzeżu płoną fałszywe latarnie, zapalone właśnie po to, by tą nieszczęsną łódź (społeczeństwo) sprowadzić na manowce.
Takie fałszywe latarnie, czyli samozwańcze elity, płoną właśnie teraz w Polsce.
Ktoś może się oburzyć i stwierdzić – elity to elity, jakże mogą być „samozwańcze”? Ja jednak twierdzę, że takimi są i postaram się to poniżej wyjaśnić.
Kiedyś, przed wiekami, (ale nie tak dawno, jak by się wydawało) sytuacja była niezmiernie prosta. Istniała struktura wybitnie zhierarchizowana, piramidalna wręcz na danym terytorium:
władca – dwór – arystokracja – szlachta, bądź rycerze, czy inni panowie – i na dole, szeroką ławą – lud. Były okresy, gdy jeszcze niżej byli niewolnicy, ale tutaj możemy to pominąć.
Elitarność, czyli zdolność do narzucania opinii, tworzenia wzorców, jak i również marzeń, co do wspinania się do góry, była absolutnie zawężającym się kręgiem i co oczywiste, punkt centralny stanowił władca – król, cesarz, czy inny monarcha, będący arbitrem absolutnym.
Elitaryzm stanowił układ społeczny, którego celem było znalezienie się w jak najwyższym i zarazem najwęższym kręgu i pilne strzeżenie, by nikt inny, w łatwy sposób do tego kręgu nie dołączył.
Co ciekawe, pieniądze, również tak stare jak ten hierarchiczny układ, nie stanowiły przepustki do wybranego kręgu elity. Żydowscy bogacze, od których niejeden król chętnie pożyczał pieniądze, byli w głębokiej pogardzie i niezmiernie rzadko stawali się członkami elit. Jeszcze gorzej było z tymi, których dzisiaj nazywamy artystami. Chociaż pod koniec nieco to się zaczęło zmieniać. Za to zupełnie inaczej było z myślicielami, albo jak byśmy dzisiaj powiedzieli, naukowcami (i pseudonaukowcami też). Często wchodzili do elit swoich czasów. Ba, lecz równie często ci właśnie myśliciele byli zwariowanymi arystokratami albo ekscentrycznymi szlachcicami, więc nic w tym dziwnego.
Wszystko to niestety się rypnęło we Francji, za Rewolucji, gdy na sztandary wpisano te głupie słowo „egalite” i od tego czasu, w erze nowożytnej zaczęły powstawać tylko różne paskudztwa, jak: socjalizm, komunizm, faszyzm, neoliberalizm, geizm (mój patent – choć znaleźli sobie naukowe słowo - gender)) i jeszcze inne, równie paskudne – izmy.
Muszę tu stanowczo zaznaczyć, że powstały egalitaryzm nie ma nic wspólnego ze starogrecką demokracją. Tam istniał system autorytetów i elit. A prymitywny egalitaryzm elity zniszczył, a w pustce po nich zaczęły wyrastać zrakowaciałe potworki, jak np. zjawisko celebrytyzmu (lub jak by było właściwiej z punktu widzenia psychologii – cele-debilizmu), albo "eksperci TVNu".
Po tym okresie, różnie to bywało z elitami oraz tworzeniem się nowych elit. Na przykład w Wielkiej Brytanii do dzisiaj niewiele się zmieniło w tradycyjnej strukturze elit. Może tylko częstsze nadawanie tytułów szlacheckich piłkarzom i aktorom, którzy zastąpili sławnych piratów, czy innych zamorskich grabieżców (oczywiście, gdy dzielili się łupem z koroną).
W Stanach Zjednoczonych początkowo sprawa była jasna – elity stworzyli tzw. „ojcowie pielgrzymi”, generalnie przybysze na statku Mayflower. Dołączyli do nich później „ojcowie założyciele”, czyli pierwsi przywódcy Stanów, twórcy konstytucji i całego systemu.
Jeszcze dzisiaj, przynależność do którejś z tych rodzin nobilituje człowieka automatycznie. Fakt, z reguły z takimi rodami związane są także duże pieniądze. Te pieniądze w USA miały duże znaczenie w przynależności do elit. I to nieważne często, jak zdobyte. Takim klasycznym przykładem jest rodzina Kennedych, gdzie ojciec Joseph zdobył fortunę na szmuglu alkoholu w czasach prohibicji, a już synowie zrobili wspaniałą karierę polityczną, z prezydenturą USA włącznie. Obecnie sprawa z amerykańskimi elitami jest nieco bardziej skomplikowana. Można przyjąć, że nie ma jednego centralnego ośrodka opiniotwórczego.
Jest Wschodnie Wybrzeże z Waszyngtonem, Nowym Jorkiem, Bostonem i Filadelfią. Jest Kalifornia z Los Angeles i San Francisco i jest reszta Stanów.
W takiej Szwecji natomiast Rewolucja Francuska i egalitaryzm spowodował, że praktycznie nie ma w pełni wykształconych elit. Jest sporo autorytetów w różnych dziedzinach, ale praktycznie wszystkie środowiska są otwarte i każdy, jak się wykaże, to staje się osobą opiniotwórczą. I to, mimo, że jest król i dwór.
Polska miała szerokie i mocne elity. Podstawą była dość szeroka szlacheckość i o czym pisał Coryllus, rozproszona struktura dworów szlacheckich, jako centrów skupiających i regulujących życie na danym terenie. W XVIII wieku powoli część szlachty, nierzadko zubożała, zaczęła tworzyć elity intelektualne. Wielu szlachciców zostało zmuszonych, przez wypadki dziejowe do zdobywania wykształcenia i podejmowania pracy. Tak powstały silne grupy naukowców, lekarzy i inżynierów. Także wykształconych administratorów. Obok szlachty, grupą, która dobrowolnie starała się zdobywać wykształcenie byli polscy Żydzi.
No i gdzież jest ta polska elita, lub polskie elity?
Skutecznie rozprawili się z nimi Hitler i Stalin.
Zdawali sobie świetnie sprawę z tego, co napisałem na początku – naród bez elit jest jak ta łódź nocą, na wzburzonym morzu bez światła brzegowej latarni.
Listy proskrypcyjne polskich elit, nawet tych w najniższym stopniu lokalnych były przez Niemców przygotowywane na długo przed II Wojną. I gdy wojna wybuchła rozpoczęło się wielkie zabijanie. Weźmy tylko trzy przykłady, z którymi czuję się osobiście związany: mordy i egzekucje, z dnia na dzień, profesorów, uczonych i ich rodzin w Krakowie i Lwowie; bestialskie mordowanie całych rodzin ziemiańskich, nauczycieli, administracji, księży i policji na Grodzieńszczyźnie i zagładę wszystkich prominentnych mieszkańców Gdyni, zabitych w pobliskich Lasach Piaśnickich, albo w Konzentrationslager Stutthof.
To była pełna premedytacja, naród polski bez elit, to będzie bezwolne stado niewolników.
Nigdy nie uda się zniszczyć wszystkich. Ale to, czego Hitler nie zdołał wykonać w 100 procentach, starał się kontynuować Stalin, od razu po zakończeniu wojny.
No i stało się. Poprzez zbrodnicze działania dwóch tyranów, morderców przerwana została ciągłość historyczna polskiej tradycji, myśli i patriotyzmu, której nosicielami były narodowe elity. Niedobitki, które przeżyły po tych makabrycznych czasach, nadal były ciężko zastraszone, bo przez lata komuny polowanie wcale się nie zakończyło.
Próżnia nie może istnieć, więc rosyjskie władze okupacyjne przywiozły, dosłownie na tankach, swoje elity – różnych tam Bermanów, Bierutów, Cyrankiewiczów czy Jaruzelskich.
Cel był jeden, ustanowić całkowicie nowe centra decyzyjne i opiniotwórcze i w żadnym wypadku nie dopuścić do odrodzenia się ciągłości historycznej polskich elit przedwojennych.
Jaka jest różnica między tymi „starymi” elitami, każdy myślący widzi na pierwszy rzut oka. Wybudowanie portu i miasta Gdyni zajęło ministrowi Kwiatkowskiemu Przed wojną z Gdyni do Warszawy jeździła popularna „Luxtorpeda”. Potrzebowała na podróż około 3 godzin. Teraz niemalże po 100 latach, potrzeba, na tym samym dystansie tyle samo.
Nowe elity, które mają ludziom do zaoferowania tylko kulturę grilla, piwa i Tańca z Gwiazdami są tak marne, że bezprawnym jest wobec nich używanie pojęcia elita.
One zostały zastąpione przez wszechobecne Układy. System, który czuwa nad wszystkim, uważa, że elity w starym stylu są niepotrzebne. Jak trzeba ludziom dać jakiś autorytet, to podsuwa się naprędce skleconego celebrytę, fałszywego do szpiku kości, jak chociażby pana Hołownię.
W takiej sytuacji nic dziwnego, że 50% ludności nie chce głosować.
Ciągłość historyczna została przerwana i nie można mieć nowych, dobrych elit stworzonych na zasadzie castingu.
Autorytet i szacunek to coś, co albo się ma, albo nie ma. A kupić tego nie można.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 21513
sake3

sake2020

05.03.2021 11:02

Zamiast biadolić trzeba podsuwać jakieś konkretne nazwiska pretendentów do ,,ręki'' elity.Co Pan powie na Radusia Sikorskiego,przecież to panisko na Chobielinie Dwór,obyte,europejskie,z własnym polem golfowym i wózkiem.Wprawdzie antypolsko nastawiony,ale zdrady już przechodziliśmy w przeszłośći.No i miło popatrzeć jak cedzi z namaszczeniem zwykłe głupoty układając usta w zabawny ryjek.
jazgdyni

jazgdyni

05.03.2021 11:45

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na Zamiast biadolić trzeba

Sikorski? Głupi, arogancki buc w obsikanych spodniach?!
 

Mam inne wyobrażenie o elitach. Na przykład prof. Andrzej Nowak.

Jabe

Jabe

05.03.2021 14:38

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Sikorski? Głupi, arogancki

Jak on się do polityki dostał?
Centrystka

Centrystka

05.03.2021 18:29

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Sikorski? Głupi, arogancki

@jazgdyni
Obsikane spodnie zaprezentował niedawno Prezes Polski,co jego wyznawcy wytłumaczyli jego podeszłym wiekiem. A co do pisowatych profesorów, do przedkładałbym nad Nowakiem owego śmisznego,głupawego Legutkę, którego wiele już razy przywoływali do prządku prowadzący posiedzenia PE.
jazgdyni

jazgdyni

05.03.2021 20:09

Dodane przez Centrystka w odpowiedzi na @jazgdyni

Głupowaty Legutko? To przy Stephenie Hawkinsie ryczała pewnie pani ze śmiechu?
Niech pani coś zje, to poczuje się lepiej. Na przykład golonkę.
Tomaszek

Tomaszek

06.03.2021 10:27

Dodane przez Centrystka w odpowiedzi na @jazgdyni

Czy to ten sam przewodniczący , co nie wie że dupa  do srania służy ?
sake3

sake2020

05.03.2021 19:44

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Sikorski? Głupi, arogancki

@ Jazgdyni ,,,,,Pan myślał że ja tak na poważnie?
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 04:30

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na @ Jazgdyni ,,,,,Pan myślał że

Nie Sake, nie myślałem.
Lubię sarkazm i ironię, więc sam też odpowiadam tak samo.
Pytanie świadczy, że to moje słowa spowodowały rozmyślania, czy ja tak, na poważnie ;-)))
Centrystka

Centrystka

05.03.2021 18:22

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na Zamiast biadolić trzeba

Ach,ta zawiść o czyjeś profity,jakież to polsko-pisowkie: opluć wyśmiać i bez żadnych konkretów szkalować.
A co do elit obecnej ery niby dobrej zmiany, z której przymiotów natury Sake nie mogłaby się wyśmiewać,to przecież mieliśmy i nadal mamy różnych Misiewiczów,Piętów,Suskich,Waszczykowskich,Przyłębskich i wielu innych,czy obecnie Obajtków. Wybór ogromny!
Władysław Ludendorf

Władysław Ludendorf

06.03.2021 07:13

Dodane przez Centrystka w odpowiedzi na Ach,ta zawiść o czyjeś

kimkolwiek jesteś, zrób sobie test na zaburzenia kompulsywno obsesyjne i w razie czego rozpocznij leczenie. Pan Daniel Obajtek ma zespół Tourette'a i całkiem nieźle sobie radzi nie bluzgając łaciną na lewo czy prawo. I proszę też nie liczyć na odpowiedź z mojej strony, bo w pani/pana przypadku strategia "cicho, to wariat" jest najrozsądniejszym podejściem do problemu.
Centrystka

Centrystka

06.03.2021 14:19

Dodane przez Władysław Ludendorf w odpowiedzi na kimkolwiek jesteś, zrób sobie

@Ludendorf
Ty zapewne jesteś psychol. O, pardon: psycholog,żeby nie rzec psychiatryk. O pardon: psychiatra. Tak świetnie znasz się na chorobach,zaburzeniach i całych zespołach psychicznych,że aż ciarki przechodzą,biedaku - brrr!
Czesław2

Czesław2

06.03.2021 07:43

Dodane przez Centrystka w odpowiedzi na Ach,ta zawiść o czyjeś

Ponieważ ten/ ta/ to Centrystka jedzie ad personam, też mogę sobie pozwolić To liberalna centrystka o poglądach leżących w środku między Kwaśniewskim a Biedroniem.
Centrystka

Centrystka

06.03.2021 14:23

Dodane przez Czesław2 w odpowiedzi na Ponieważ ten/ ta/ to

Znaffca poglądów czyli poglądolog: kto nie z PiS-em,ten przeciwko Polsce,jak uczy Prezes Polski.
sake3

sake2020

06.03.2021 12:00

Dodane przez Centrystka w odpowiedzi na Ach,ta zawiść o czyjeś

@Centrystka......Jak widze NB stały się polem do działąń lewicy.Teraz podesłano tu panią Centrystkę z odsieczą zamiast niejakiego hr.Levaka-Levatzkego choć styl i słownictwo paniusia reprezentuje taki sam-siermiężny i prostacki.Pewnie ,że nie będę się wyśmiewać z podanych przez paniuśkę osób bo oceniam ich działania pozytywnie
Centrystka

Centrystka

06.03.2021 14:32

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na @Centrystka......Jak widze NB

O,Wszechwiedząca Sake!
Racz mnie łaskawie objaśnić kto mnie tu podesłał z odsieczą i komu? Przecież to nie Wiedeń,a ja nie Sobieski Jan,ani nawet Marysieńka. I gdzie widzisz tę lewicę na NB,bo ja jakoś za cholerę nie mogę jej tu znaleźć...Chyba,że każdy wpis lub komentarz  nie wychwalający tzw.Zjednoczonej tzw.Prawicy i jej Szefa,to głos lewicy.
Kreślę się z siermiężno-prostackim pozdrowieniem dla Wielmożnej Pani!
Marek1taki

Anonymous

06.03.2021 15:07

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na @Centrystka......Jak widze NB

PiS to lewica więc nie przesadzajmy czyje są Nasze Blogi.
Tomaszek

Tomaszek

05.03.2021 21:31

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na Zamiast biadolić trzeba

No oczywiście Oksfordczyk , tylko kto za studia płacił i utrzymał . To nie tanie miasto , panie to so drogie rzeczy , tu nie ma to tamto . Pierwszy gołodupiec w klubie Bullingdona . Na krzywy ryj ? A co? Polak potrafi ?
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 04:40

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na No oczywiście Oksfordczyk ,

Na początku, by skierować poszukiwania i domysły na manowce, puszczono bajkę, że to tajny współpracownik brytyjskich MI5, albo MI6. Stara moskiewska zagrywka jak angielski patriota z Cmbridge, Kim Philby (przy okazji polecam ciekawostkę - GieWu wyprodukowała historię o tym zdrajcy i ruskim szpiegu pod znamiennym tytułem "Szpieg. Cichy bohater czy zdrajca? — Kim Philby"). Widać, że swoich niechlubnych typów bronią do upadłego.
Uważam zdecydowanie jednak, że Radek to leszcz. Bufon i IQ<70 - dobry pantofel dla cwanej mamuśki z Nowego Jorku.
Tomaszek

Tomaszek

06.03.2021 10:06

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Na początku, by skierować

Nie wiem czy wiesz, ale IQ około 70 albo więcej uzyskuje się poprzez zaznaczenie wszystkich wariantów b lub c na przykład a lub d pewnie też, zwykłe prawdopodobieństwo. Tak że, żeby uzyskać znacząco niższy rezultat trzeba pokombinować, czyli błysnąć intelektem. Z Cambridge była  cała piątka, pozamiatana  skrzętnie pod dywan. O Oksfordzie i płaceniu za studia Radka i jego utrzymanie to jeszcze nikt nie pisał, a to byłoby ciekawe. Takich pajaców jak on na Chobielinie w każdej gminie się znajdzie. Ale jak on się w klubie Bullingdona na krzywy ryj znalazł to większy cud i zagadka niż wszystkie Oxford Universities tego świata. Czyżby kolejna jaczejka ruskich albo jakiegoś Moszadu? Tam nawet miliarderom wstęp wzbroniony. Tu jest trochę youtube.com; , a więcej jak się chce wiedzieć, to Wikipedia gówno pomoże, podobnie jak cały internet tego świata. Pamiętaj Bullingdon kluczem.
wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

05.03.2021 11:32

"Wielu szlachciców zostało zmuszonych, przez wypadki dziejowe do zdobywania wykształcenia i podejmowania pracy."
Czyli masa półgłówków i bufonów została zmuszona wskutek obcej interwencji do wzięcia się za zajęcia, które stanowiły od tysięcy lat o poziomie funkcjonowania społeczeństwa. 
Niezłe świadectwo wystawił tej elycie jazgdyni.
Elycie, która ma być wzorcem dla społeczeństwa Polski XXI wieku.
jazgdyni

jazgdyni

05.03.2021 12:16

Dodane przez wielkopolskizdzichu w odpowiedzi na "Wielu szlachciców zostało

Witam członka nowych elyt. Może by tak coś postudiować? Pouczyć się?
Polecam.
wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

05.03.2021 14:05

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Witam członka nowych elyt.

Tak się składa że "zachęty" ze strony takich jak ty nie potrzebowałem. Podstarzały gówniarz jesteś, a nie doradca.
jazgdyni

jazgdyni

05.03.2021 16:00

Dodane przez wielkopolskizdzichu w odpowiedzi na Tak się składa że "zachęty"

Pozdrawiam również> Jak rozumiem, dziadersa?
Tomaszek

Tomaszek

05.03.2021 21:21

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Pozdrawiam również> Jak

Zdzicho ma nowy stary suport . Eulalia czy jak jej tam Lisówna chyba . Normalnie wykapany tata . Wystrzela się jak małolat i za dwa tygodnie pójdzie wklejać swoje szmoncesy gdzie indziej . A Zdzicha to mamy jak Pawalak Kargula .  Po co nowego Zdzicha szukać jak stary na miejscu .Na własnej krwi wyhodowany .
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 04:45

Dodane przez wielkopolskizdzichu w odpowiedzi na "Wielu szlachciców zostało

Wiem, wiem Zdzichu, Pers i reszta. Dla was liczy się wyłącznie jeden szlachcic - Franciszek Szlachcic. Ubecki generał, ps. "Wicek".
Wielki Szlachcić na Moczarach. Do dziś chyba nadal jeden z autorytetów szczytów Konfederacji.
Tomaszek

Tomaszek

06.03.2021 10:46

Dodane przez wielkopolskizdzichu w odpowiedzi na "Wielu szlachciców zostało

W kałmukistanie wszyscy byli zrównani . Z ziemią albo niżej . Zdzicho przetrwał bo do Wielkopolski trafił  .
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

05.03.2021 12:03

Stare a jak nowe. Elity widzą przyszłość, na przykład ilość nowych przypadków C-19 jutro, pojutrze w poniedziałek z dokładnością do 1%, 2%, 3%. Ale nie dam głowy za to, że Prezes Kaczyński właśnie te elity miał na myśli  ☺☻
jazgdyni

jazgdyni

05.03.2021 16:01

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Stare a jak nowe ☺☻  

Pozdrawiam
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 04:52

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Stare a jak nowe ☺☻  

Szanowny panie,
jeżeli jest pan zdolny wymodelować, nawet z pomocą najlepszych komputerów, dynamikę rozwoju jakiejkolwiek epidemii, na okres dłuższy niż 4 dni z dokładnością prognozy 98%, wiedząc. że takie zarazy podlegają matematyce chaosu, to niech się pan zgłosi do brytyjskiej Akademii, bo dadzą panu nawet 1 milion funtów nagrody.
Po co pieprzyć głupstwa w typie klasycznego mądrali spod budki z piwem? Przecież pan sobie krzywdę robi.
Jabe

Jabe

05.03.2021 12:05

Obecnie najlepszym zaczynem elit są drobni przedsiębiorcy, bo ich profesja wymaga kontaktu z rzeczywistością, a więc trzeźwego osądu i samodzielności. Te atrybuty uważam za elitom niezbędne. Nic dziwnego, że ta warstwa jest przez okupanta tępiona.
jazgdyni

jazgdyni

05.03.2021 16:02

Dodane przez Jabe w odpowiedzi na Obecnie najlepszym zaczynem

Drobni przedsiębiorcy?  Klasy wspomnianego dziadka Kennedych?
wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

05.03.2021 16:20

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Drobni przedsiębiorcy?  Klasy

Choćby klasy Prezesów Orlenu, NIK, NIP, TVP, Martyniuki, Choleckie, Pietrzaki, Suskie, Misiewicze, Agenty Tomki, oto wymarzona elyta jazgotazgdyni.
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 04:59

Dodane przez wielkopolskizdzichu w odpowiedzi na Choćby klasy Prezesów Orlenu,

Obajtek, Pietrzak - zdecydowanie TAK.
Reszta, przepraszam Danusiu - absolutnie NIE.
Pan, panie Zdzichu, również NIE. Chociaż prawo do swobodnego szczekania (nawet czasami mądrze, co mnie zawsze wprawia w szok) zawsze pan masz.
Jabe

Jabe

05.03.2021 16:40

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Drobni przedsiębiorcy?  Klasy

Czemu nie?
Imć Waszeć

Dark Regis

05.03.2021 16:40

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Drobni przedsiębiorcy?  Klasy

"Drobni przedsiębiorcy" = ludzie zza granicy z forsa do zainwestowania, ale z właściwymi korzeniami. To jest ta myśl.
Jabe

Jabe

05.03.2021 16:54

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na "Drobni przedsiębiorcy" =

Niestety pokutuje takie myślenie.
jazgdyni

jazgdyni

05.03.2021 17:48

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na "Drobni przedsiębiorcy" =

Też ryzykowne. Jak ten, któremu sprzedano "Rzeczpospolitą".
Tomaszek

Tomaszek

06.03.2021 23:03

Dodane przez Jabe w odpowiedzi na Obecnie najlepszym zaczynem

@ Dżabe 
Jeżeli zaczynem elit mają być sprzedawcy garnków i używanych samochodów , to ja pasuję . Może jeszcze hi -tech ? Jeszcze ciekawiej się robi , bo ci to nawet nie ogarniają świata wokół siebie . A trzeźwy osąd klienta to podstawa odpowiedzi na ile go można trafić . Do dzisiejszej polityki to może tak , ale pomyliłeś elitę z wierchuszką i naczalstwem . Ta utracona wyrastała i kształtowała się przez stulecia . Na to nie ma szkoły . Byłoby to za łatwe . To mleko i wychowanie matki i przykład i nauki ojca , wzrastanie w otoczeniu  . Nie magisterium w szkole sprzedawców garnków . Dobrym przykładem twojej teorii rozwoju elit byłby taki Kijowski . Spełnia wszystkie twoje kryteria . Hołownia nie został sprzedawcą garnków bo studiów w wyżej wymienionej specjalności nie ukończył . Ale pcha się dość skutecznie , i efekty całkiem całkiem ma . Elity to strata całkowicie nieodwracalna . Nawet ci co  ostali się po wojnie i późniejszych eksterminacjach bardzo się zmienili . Pamiętaj , wchodzisz do domu i widzisz i czujesz ( ale nie Ty wchodzisz i to ch...j nie elity ). A co może prof (ale jaja ) Środa , albo prof (to nie jest śmieszne) Cimoszewicz ? Drobnym przedsiębiorcami  byli  np Tusk , Bielecki , Lewandowski i jeszcze paru tam . Rzeczywiście , jako elita sprzedali wszystko . Cham nigdy elitą nie będzie "Ani drzewo złe owoców dobrych dawać nie będzie ".Pamiętaj przedsiębiorca każdego kalibru ma priorytet sprzedaży . Dziwię się tylko że z tobą polemizuję , bo innych trolli merytorycznie nie traktuję , ale cóż mi tam . Masz jakies ślady kindersztuby i nie skaczesz ludziom po klacie , to Twój pozytyw w tych czasach nieczęsty a w środowisku rarytasik . Reszta to chamy i koniosraje z przewagą zmienną jednego nad drugim .
Zdrówka Ci Jabe życzę .
Jabe

Jabe

07.03.2021 06:57

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na @ Dżabe 

Cechy, które podałem, uważam za niezbędne. Wydają się chronić przed wynaturzeniem, które dotknęło elity zachodu, polegającym na gonieniu własnego ogona w sferze pojęciowej. Nie wiem, czemu „naczalstwo” i pan Kijowski przyszli Panu na myśl.
Tomaszek

Tomaszek

07.03.2021 10:37

Dodane przez Jabe w odpowiedzi na Cechy, które podałem, uważam

Jabe , dzieciaku , jak ktoś "nakarmi"  cię złomem pod postacią samochodu za oszczędności życia , albo garnkami za dożywocie , to może lepiej zapłacić Kijowskiemu za fakturę . Podobnie jest na wyborach . To co może profesor Trotelreiner , czasami ma trochę racji , ale generalnie to pajac po popijawczo podymawczych studiach i takim dorobku naukowym . Taki mamy wybór w wyborach , które mamy co i raz . Jest tu kilka osób wśród blogerów i komentatorów , które mogą aspirować do określenia elita , ale one tego o sobie nie wypisują . One po prostu są . Jak to poznać , tego się nie wie , to się czuje . Może przyjdzie czas , to i Ty zaczniesz czuć . Już pisałem kiedyś , dobrzy ludzie do wszystkich mówią pani pan , ale niektórym się we łbach od tego pier...oli i sobie np hrabiostwo albo i lepiej dopisują . Ale to wcale nie znaczy że dobrzy ludzie powinni zmienić swoje zwyczaje . Tu po prostu nie ma norm ni kanonów . Tak po prostu jest .
Es

Es

05.03.2021 12:09

Gowin i Gliński zabezpieczyli nas skutecznie "na odcinku" elit na miarę potrzeb dobrej zmiany, własnych wyobrażeń i zapotrzebowań kierownictwa. Dlatego nie ma co narzekać. Jest dobrze.
Pers

Pers

05.03.2021 12:54

Jak to nie mamy elity? A PiS?
Co prawda sami określają się jako "lepszy sort" ale to przecież znaczy tyle co elita, nie?
rolnik z mazur

rolnik z mazur Waldek Bargłowski

05.03.2021 13:14

@ autor
A co z elitami, które ściąga J. Gowin? Trochę cierpliwości. Mieliśmy i mamy elity z importu zza wschodniej granicy. Pzdr
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 05:02

Dodane przez rolnik z mazur w odpowiedzi na @ autor

Przecież ty, Mazurze, też jesteś ściągnięty z zagranicy. Nie ukrywaj tego i się nie wstydź.
Ale chyba do elity się nie załapałeś. Choć, po prawdzie, nie wiem jak tam, w Skiroławkach jest.
rolnik z mazur

rolnik z mazur Waldek Bargłowski

06.03.2021 08:48

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Przecież ty, Mazurze, też

@jaz
a czego mam się wstydzić? Sporą część życia spędziłem poza Pl i dalej spędzam. Elity mam głęboko w d... Elity to sposób myślenia a nie jakieś tytuły. Widziałam obecnych przedstawicieli elyt jak się płaszczyli  przed byle urzędnikiem brukselskim. Więcej Polaków za granicą niż w kraju. Kto ich wypędził? Odpowiedz sobie na to pytanie a nie gledx o elitach, bo nie masz o tym pojecia. Pzdr z zagranicy
Jan1797

Jan1797

07.03.2021 19:04

Dodane przez rolnik z mazur w odpowiedzi na @jaz

I tam pozostań, bo z racji poglądów i pogardy dla Polski nie wyglądasz mi na Gromadkarza.
pl.wikipedia.org
PS
Z przekazów naszych schronienia szukających w Prusach po klęsce Powstania Krakowskiego
i zdradzie szelmów Szeli w kiesach „plastrów”(Austriaków) siedzących. Jedynie w Pogórzu to wiedzą
a ludzie rozumni, kultywują. Z tych Elit niewielu pozostało.
jazgdyni

jazgdyni

07.03.2021 23:36

Dodane przez Jan1797 w odpowiedzi na I tam pozostań, bo z racji

@Jan1797
Opisałem kiedyś rabację Szeli. Lecz nieopatrznie stwierdziłem, że rzeź wołyńska była dokonana na wzór austriacko - polskiego pogromu, więc hejtom od strony "patriotów" nie było końca.
wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

08.03.2021 02:18

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Opisałem kiedyś rabację Szeli

"Opisałem kiedyś rabację Szeli."
Masz jazgociezgdyni, za małą wiedzę i zbyt mały warsztat literacki, aby zrealizować powyższe.
Co najwyżej, jak zwykle, wypowiedziałeś swoje zdanie na temat bardzo odległy twojej percepcji.
Marek1taki

Anonymous

05.03.2021 14:24

O elitach nawet mowy nie ma. Są tępione u zarania. Mamy ustrój totalitarnej destrukcji światopoglądowej i negatywnej selekcji.
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 05:03

Dodane przez Marek1taki w odpowiedzi na O elitach nawet mowy nie ma.

Ho, ho!
Takie to rzadkie, że nie przypuszczałem, iż mogę się tak bezdyskusyjnie zgadzać.
Marek1taki

Anonymous

06.03.2021 10:23

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Ho, ho!

Naturalne, że nie musimy zgadzać się zawsze, wystarczy nie obrzucać się błotem.
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 10:28

Dodane przez Marek1taki w odpowiedzi na Naturalne, że nie musimy

Kto zaczyna, tego wina.
Marek1taki

Anonymous

06.03.2021 10:56

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Kto zaczyna, tego wina.

Właśnie. Długo byłem cierpliwy. Mam nadzieję na refleksję bo ostatnio jej nie było a napisałem w dobrej wierze. Badanie dna oka ma obok BMI wysoką korelację z ciężkością przebiegu i ryzykiem śmiertelności. Wyższą niż wiek i rozpoznanie choroby współistniejącej. To hipoteza na tyle oczywista, że nawet nie zamierzam w tej sprawie polemizować z elitami medycznymi bo są mianowane wg kryteriów zbieżnych z tymi  w komentarzu niżej.
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 16:15

Dodane przez Marek1taki w odpowiedzi na Właśnie. Długo byłem

@Marek1taki
Tak więc OK, topory zakopane.
Badanie dna oka, już od wielu lat ma fenomenalne możliwości diagnostyczne. Tylko jest jeden poważny problem - jest mało diagnostów, którzy prawidłowo potrafią interpretować obraz. Pewne rzeczy, jak zawał, udar, cukrzyca, czy wąrtroba są oczywiste. Lecz ci najlepsi potrafią precyzyjnie określic chorobę.
natomiast ostanio czytałem artykuły dotyczące bardzo ważnych spraw, niestety w moim wieku, gdzie najnowsze badania mówią, że już nie testy wątrobowe, tylko analiza procesu utraty węchu i smaku, oraz związanych z tym zaburzeń (fałszywe smaki, wybiórcza utrata zapachów) mogą dosyć precyzyjnie określić, czy seniorowi zostało już tylko najwyżej 5 lat życia.
W pismach naukowych jest duże poruszenie w tym temacie dzisiaj, prawdopodobnie w związku z kowidem. Na przyład to sciencedirect.com - "Taste and smell perception in the elderly: Effect of medications and disease".
Z kolei ja, nie tylko obserwuję, ale także eksperymentuję w miarę możliwości, wychodząc z założenia holistycznego, czyli człowieka jako zamkniętego systemu w stanie dynamicznej homeostazy, a nie leczenia tylko wątroby, czy prostaty. Taka głupia sprawa - dlaczego w sytuacji stresu, tym bardziej zagrożenia najszybciej reagują nerki, konkretniej nadnercza, strzelając w ciało kortyzolem i adrenaliną. A wiemy,  że w sytuacjach niemalże beznadziejnych, pierwsze puszczają zwieracze pęcherza i po prostu się moczymy. Czy to jakiś atawizm? Czy jakeś neurologiczne połączenie klasy splot słoneczny.
Każdy specjalista lubi zajmować się wyłacznie swoją działką. A lekarzy POZ z szerokimi zdolnoścismi brak, a na dodatek się nie docenia.
Marek1taki

Anonymous

06.03.2021 17:31

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na @Marek1taki

"dlaczego w sytuacji stresu, tym bardziej zagrożenia najszybciej reagują nerki, konkretniej nadnercza, strzelając w ciało kortyzolem i adrenaliną"
-trafne spostrzeżenie, że atawizm; nie powiem czy gadzi ale stary mechanizm adaptacji do walki o przeżycie.
"fałszywe smaki, wybiórcza utrata zapachów"
- parestezje czuciowe akurat tych nerwów, nie od razu zasługujemy na szlachetną diagnozę zesp.Altzheimera
"Każdy specjalista lubi zajmować się wyłacznie swoją działką. A lekarzy POZ z szerokimi zdolnoścismi brak, a na dodatek się nie docenia."
Trochę tak trzeba by być w jednej-kilku sprawnościach perfekcyjnym. W POZ trzeba być omnibusem, sama interna to ogrom wiedzy. Problem szkolenia leży w bezkrytycznym przyjęciu modelu anglosaskiego. Pamiętam podręczniki amerykańskie kolegi - drwala, pielęgniarza i baptysty - były rewelacyjnie praktyczne ale na zbyt wczesnym etapie. Pomijały nauki podstawowe. Nie wiem czy obecnie przykłada się do nich należytą miarę. Natomiast mamy od razu schematy, algorytmy, kryteria, wytyczne, a nawet ustawy. Systematyzacja jest potrzebna ale nie można do niej sprowadzić medycyny bo pacjenci nie zawsze chorują szablonowo. A już nigdy nie chcą być leczeni inaczej niż indywidualnie - naturalnie zresztą. Do tego dochodzą elity, które były z klucza ale obecnie ten klucz - wg prywatnej charakterystyki terenu Collegium med.UJ - robią ślusarze od tego do czego nawiązuje mój komentarz na końcu.
tricolour

tricolour

05.03.2021 15:04

Jeżeli ktoś pisze o elitach od zaraz, to nie ma pojęcia, o czym pisze. Od zaraz można mieć kurtyzanę - wystarczy wyjąć portfel. 
Elity budujemy pokoleniami i na to nie ma dziś szans: awans partyjny, awans finansowy, awans przez kolegę, wazeliniarstwo (hehehe), legendowanie przeszłości i faktyczne z nią zerwanie w imię bieżącej pozycji partyjnej lub społecznej - tym chcesz budować elity? 
Zaraz? Znaczy po ile chcesz kupować?
Andy51

Andy51

05.03.2021 17:01

Janusz, co będziemy mówić o nowych elytach. Tatuś Cimoszewicza, ganiał po lasach niezłomnych przyjeżdżając do Polski na ruskich czołgach, z kolei tata Kwaśniewskiego to Żyd Stolozman, który przyjechał z NKWD zmienił nazwisko na takie jak ma były prezydent Olek, o dziennikarzach takich jak Mordka przemienił się na Morozowskiego, najsmutniejsze jest to, że były  działacz Solidarności Walczącej i NZS Schetyna, umożliwił wiernym wasalom ZSRR Belce, Millerowi, Cimoszewiczowi, Hubner dostanie się do PE do tego zgniłego zachodu z którym tak walczyli a oni dostają ojro i śmieją się do rozpuku.
jazgdyni

jazgdyni

05.03.2021 17:51

Dodane przez Andy51 w odpowiedzi na Janusz, co będziemy mówić o

Andrzej,
ten Miller i Cimoszko w Brukseli to zapłata. Oni to mieli w umowie już w 2002 roku.
wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

05.03.2021 18:10

Dodane przez Andy51 w odpowiedzi na Janusz, co będziemy mówić o

Istnienie Kwaśniewskiego, Millera, Cimoszewicza, jest doskonałym usprawiedliwieniem ubóstwiania pisowskich celebrytów, stanowiących wzór elitarności dla jazgotazgdyni i  Andy 51'.
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

05.03.2021 20:01

Dodane przez wielkopolskizdzichu w odpowiedzi na Istnienie Kwaśniewskiego,

Na naukę  @wielkopolskizdzichu nigdy nie jest za późno.
Wspomniany przez @jzagdyni @Coryllus prowadzi szkołę  i na jeden dzień przyjmuje wszystkich, nawet z wielkopolski ☺☻
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 05:06

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Na naukę 

Gdzie ten Coryllus wspomniany? No gdzie?
Wsypałeś się Heniu, gdzie buszujesz w archiwach internetu. A to ciekawe...
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

06.03.2021 08:38

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Gdzie ten Coryllus wspomniany

Ja Cię nie mogę, że zacytuję Prezesa. A teraz zacytuję Ciebie z bieżącego Twojego  bloga:
Polska miała szerokie i mocne elity. Podstawą była dość szeroka szlacheckość i o czym pisał Coryllus, rozproszona struktura dworów szlacheckich, jako centrów skupiających i regulujących życie na danym terenie.
Adres do wspomnianej szkoły elit  to:
szkolanawigatorow.pl
Wyraźnie nie wyspałeś się i stąd ta komiczna wpadka ☺☻
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 10:31

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Ja Cię nie mogę, że zacytuję

Jasna cholera! Przegapiłem. A tak się starałem, żeby tego milusi Gabrysia wymazać. Bo było więcej, gdyż tekst jest z okresu naszej miłości.
Nic innego nie pozostaje - zwracam honor.
sake3

sake2020

05.03.2021 20:04

Dodane przez wielkopolskizdzichu w odpowiedzi na Istnienie Kwaśniewskiego,

@wilkopolski zdzichu.....To czemu nie poda Pan swoich kandydatur polskiej elity tylko obszczekuje Jazgdyni i Andy?Śmiało!
wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

05.03.2021 20:31

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na @wilkopolski zdzichu.....To

Miliony ludzi, ciężko pracujących, płacących podatki i gotowych, chcąc nie chcąc, bronić swego kawałka na ziemi.
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 05:07

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na @wilkopolski zdzichu.....To

Oni ustawowo elit nie mają. Jest przecież KC i BP. Albo Bundestag.
mada

mada

05.03.2021 17:08

Budujmy elity na ochotnika: Ja się zgłaszam.
Kto jeszcze?
rolnik z mazur

rolnik z mazur Waldek Bargłowski

05.03.2021 19:13

Dodane przez mada w odpowiedzi na Budujmy elity na ochotnika:

@ mada
ja też się ustawiam w kolejce, chociaż niektórzy mają mnie za ruską onuce. 🙉pzdr
Marek1taki

Anonymous

05.03.2021 19:30

Dodane przez rolnik z mazur w odpowiedzi na @ mada

Chcecie zabić lokalsa jego własną plwociną?
sake3

sake2020

05.03.2021 19:58

Dodane przez rolnik z mazur w odpowiedzi na @ mada

@Rolnik z mazur.....A jest Pan zaszczepiony bo ja jeszcze nie i w kolejce mogę coś złaoać.
rolnik z mazur

rolnik z mazur Waldek Bargłowski

05.03.2021 20:19

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na @Rolnik z mazur.....A jest

@ sake, 
a  jakże. Już w przedszkolu zaszczepilem się na wirusa głupoty. I to mi starczy za wszystkie inne. Na twoim miejscu bym się jak najszybciej zaszczepił, bo koniec kowidowej hucpy bliski. Odrzutowce rządowe grzeją silniki.. Pzdr
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 05:08

Dodane przez rolnik z mazur w odpowiedzi na @ mada

Onuca, jak jest często zmieniana i prana, choćby w rzece, może być. (Oczywiście nieruska).
sake3

sake2020

05.03.2021 20:37

Właściwie to my już mamy elity.Ale teraz nazywają się-kasta.Ich zasługi są wielkie .Te wizyty w niemieckich ambasadach te, piersi wypięte po medale od największych Polakożerców,ta służalczość wobec Niemców.O prawdziwych elitach to my sobie możemy pomarzyć,bo ci którzy wszystkie warunki do bycia elitą spełniają są obrzucani błotem,zaszczuwani,wyśmiewani.Za eltę uchodzi facet który zasłynął wkładaniem marynarek pijanemu Jounckerowi.Za elitę dzisiaj uchodzi sędzia która wydaje wyrok uniewinniający na dziennikarza który przejechał na pasach pieszą,lub polityka który potrącił i uciekł z miejsca zdarzenia.Za elitę niestety uważa się panią sędzię uniewinniającą uczestników chamskich protestów którzy pluli,lżyli policjantów a nawet usiłowali przejechać ich samochodem i sędziów w Krakowie wystawiających lewe faktury.gdzie spojrzeć tam kasta.
Pers

Pers

05.03.2021 21:59

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na Właściwie to my już mamy

"Te wizyty w niemieckich ambasadach te, piersi wypięte po medale od największych Polakożerców,"
A ambasady Ukrainy mogą być?
"ci którzy wszystkie warunki do bycia elitą spełniają są obrzucani błotem,zaszczuwani,wyśmiewani.
Kogo masz na myśli?
Imć Waszeć

Dark Regis

05.03.2021 22:34

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na Właściwie to my już mamy

A czy ja przypadkiem już nie mówiłem, żeby oddzielić pojęcia elity i absolwenta? Nie każdy absolwent musi być elitą i już. W poważnych krajach w celu kształcenia elit tworzy się lub wyznacza specjalne uniwersytety. Reszta uniwersytetów może sobie kształcić doktorantów z płaskiej Ziemi, ale nie elity państwa. Tak jest/było w USA, w Niemczech (we Francji i GB). Z tym, że tam jest więcej nisz dla elit. Są np. elity miejskie, wyspiarskie, kolonialne, stanowe albo federalne. W Nowym Yorku taki czarny raper będzie "elitą" i będzie bogaty, może śnić nawet o prezydenturze, ale np. w Teksasie kariery politycznej nie zrobi. W Polsce centra produkcji tego typu elit potworzyły się wokół wielkich ośrodków akademickich. Ale znów, na gruncie USA byłyby to elity tamtego miasta, przy odrobinie wysiłku tamtego województwa, ale nie koniecznie kraju. Gdyby np. jakaś politechnika w Dzbanach zaczęła wypuszczać inżynierów bez znajomości matematyki, a kto im zabroni?, to ludzie związani z Politechniką Gdańską nie muszą uznawać ich dyplomów. To polityka państwa zmusza wszystkich do uznawania dyplomowanych głupków z marksistowskiej nadprodukcji i tytuły różnych Spurków. To polityka państwa upiera się byle kogo nazywać elitą i niewierzących w te brednie chce karać żelazną rózgą. To państwo w obecnym kształcie jest tu największą przeszkodą na drodze do wytworzenia się polskich elit. Ciekawe, że z równą zaciętością państwo nie zwalcza elit żydowskich, które opanowały m.in. PAN i szkalują Polskę za pieniądze Polaków.
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 05:20

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na A czy ja przypadkiem już nie

@Imć Waszeć
Absolwent = kandydat. Elita = punkt końcowy kariery. To niby społeczne automatyzmy. Lecz jest to tak mocno podbudowane emocjami, że ja nazywam tych w procesie wspinania się aspirantami. Tylko część absolwentów ma takie ambicje. Ale tak - to chyba lata 90-te stworzyły wyrastanie, jak grzyby po deszczu przeróżnych "wyższych uczelni". Takie było ludowe parcie na te mgr, lub choćby licencjata. Czy to z sensem, czy bez sensu.
A rezultat... Makabra i wielkie szkody psychiczne dla uczciwej samooceny. Na przykład ten nasz tutaj kolega mógł zostać świetnym szewcem. Sam bym wtedy u niego buty zamawiał zamiast u Johna Lobba Ltd. z Londynu.
Maverick

Maverick

05.03.2021 20:55

Polskie elity to wasale kabalarzy i masonów, nic samodzielnie nie potrafią zrobić, przemyśleć interes narodowy ich najmniej interesuje.
Wasalą się trfonią majątek narodowy i sieją panikę wiryskową zgodnie z planami depopulacyjnymi.
Wirusek to depopulacujna agenda lucyferianów wszyscy Poliniaki bez IQ siejący panikę to lucyferianie lub ich wasale,
bitchute.com
EsaurGappa

EsaurGappa

05.03.2021 21:32

Elity potrzebne od zaraz !Kolejna nadzwyczajna kasta,najlepsi z najleszych,zacne grono ludzkich bogów.A ja mówię gówno prawda!Trzy pokolenie temu  ludzkość została poddana globalnemu samozaoraniu,a to przyniosło obfite plony w postaci oszalałych tabunów ateistów,a co gorsza wyznawców nowej bezbożnej religi,religi zatracenia.
Teraz potrzeba nam bohaterów z prawdziwego zdarzenia,głoszących Chrystusową ewangelię.Zaiste nowa to będzie ewangelia.Jeśli zło nie odczuwa strachu przed dobrem,miłość nie zwycięży.Jest nas więcej,na co czekamy?
Imć Waszeć

Dark Regis

05.03.2021 22:48

Dodane przez EsaurGappa w odpowiedzi na Elity potrzebne od zaraz

Jak to na co czekamy? Czekamy aż ludzie sobie uzmysłowią, że Biblia, nawet w drewnianej oprawie nie służy do nap... niewiernych po głowie jak Koran. Do tego są przeznaczone inne środki. ;) Ale jak ktoś tchórzy i musi się chować za książką, żeby tylko coś głośno krzyknąć, to nie ma szansy na zdecydowaną obronę. Biblia może być dodatkiem do wartości formujących społeczeństwo i naród, nawet bardzo ważnym, ale nie może zastąpić wszystkiego. Na pewno nie zastąpi własnych świadomych elit, ani poważnych służb specjalnych niepodległego państwa, w których działaniach nie dopatrywałbym się motywacji Biblijnych, chyba że ze ST. Jeżeli chcemy być poważnym państwem, to nie powinniśmy się bać uderzyć. Tak to niestety działa. Polecam Bartosiaka, który wybiega dalej w przyszłość niż nasi dygnitarze, jak się okazało po porażce Trumpa. I jeszcze raz proszę o niewywijanie Biblią jak szablą, bo to stwarza sprzeczności nie do pogodzenia.
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

05.03.2021 22:54

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Jak to na co czekamy? Czekamy

O! Dobre uzupełnienie.
EsaurGappa

EsaurGappa

06.03.2021 00:05

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Jak to na co czekamy? Czekamy

A słowo ciałem się stało...A gdzie,a kto,nikt  nie wie,nikt nie wie.Ręką ludzkich marzeń,tych złych,nowa Biblia powstaje jej cyfry jak oszalałe pożerają słowa,słowa w odmętach próźni kłamstwa służą śmierci.Daleki już jestem od posługiwania się Biblią jako narzędziem pierwszorzędnym wobec zwalczania zła w ludziach,z autopsji wiem że to nic nie daje ...takie czcze gadanie,panie szkoda słów,...a słowo ciałem się stało.No nie wydaje mi się że w 21 wieku,banda rozproszonych chrześćijan wzruszy cztery litery z powodu głoszenia ewangelii w tradycyjnym ugłaskanym stylu,z tych setek rozproszonych kościołów powstaje widmo klęski tej cywilizacji,dupa blada i nie ma że boli.Nowe nadeszło by stare się spełniło,ja tylko tyle wiem.Tak tchórzę teraz,jest mi wstyd,niegdysiejszym strachem który trwoży moja duszę.Od trudnego czasu spędzonego na więziennej pryczy wiem co znaczy gdy zło się zmaterlializuje wścieknie i osaczy człowieka,tak więc nie macham żadną słowną szabelką panie mądry,czasem tylko znajdę siłe na różaniec,bywam pokorny i zdarza mi się nadstwić policzek,niekiedy by oddać ze zdwojoną siłą.
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 05:22

Dodane przez EsaurGappa w odpowiedzi na Elity potrzebne od zaraz

No jasne!
Wszyscy są równi! To dawno temu już powiedzieli Marks, Lenin i Mao.
EsaurGappa

EsaurGappa

06.03.2021 07:33

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na No jasne!

Tak czułem że autor wpisu posądzi mnie o o bałwochwalcze zapędy rodem z Folwarku zwierzęcego.Na przykładzie męsko damskim widać że równość między ludzka nie istnieje,sztucznie wytworzona powoduje zachwianie wszechrzeczy.Ja swoje miejsce w szeregu znam,ba nawet z niego wypadłem i stoję z tyłu,ponaglam tylko czasem zrzędliwie tych mocnych wiarą i rozumem,którzy uczą innych żyć,by zaczeli gadać nie od siebie lecz z mocą bożą,działali odważnym słowem konkretnym czynem i całkowitym  poświeceniem,w imię wielkiej rodziny jaką są chrześcijanie.A jedna jedyna równość miedzy ludźmi którą dostrzegam to śmierć,więc czyńmy co w naszych siłach by nas ta śmierć nie zrównała na wieki.
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

05.03.2021 22:58

Oczywiście elit nie da się wykręcić maszynka do mielenia mięsa lub wyciagnać z kapelusza. To kwestia pokoleń, ich odpowiedniego wychowania i wykształcenia. Tak, najpierw wychowania, potem wykształcenia. W tym czasie rodzice swoim dzieciom nakładali do głów, że młody człowiek uczy się nie dla mamy, taty, czy pani nauczycielki, lecz dla siebie - dla siebie i dla swojej ojczyzny. Te dwa elememnty były połaczone w całość i występowały zawsze razem. Gdy było inaczej delikwenta czekał ostracyzm lub prokurator. Potem idzie to wszystko, co dziś już zostało tak wyśmiane przez wschodni proletariat i zadeptane przez but bolszewika, że nikt już nie uwierzy iż było inaczej. Po prostu nie uwierzy. Na pierwszym miesjcu był patriotyzm, potem poczucie odpowiedzialności za swój kraj (młodzi nie uciekali, lecz szli na wojnę, bo tak trzeba było; matki jedynych synów same wysyłały w bój za ojczyznę), obowiazek kształcenia się, dobrego wychowania i traktowania słabszego od siebie, poszanowanie mienia publicznego, itd. Gdy odzyskaliśmy niepodległość doszedł szacunek dla niepodległości i państwa. Oczywiście, zaraz tu każdy może uruchomić alfabet komunisty i podać sto przykładów odwrotnych, bo w tym jest mocny, ale chodzi o zasady. A na temat zasad, które obowiazywały chociażby przedwojennego inteligenta, dziś już się niewiele wie, a jeszcze mniej zdaje sobie z nich sprawę. Jeszcze 70 lat temu było to bardzo ważne, bo układało stosunki społeczne i tworzyło państwo. Nie jest przypadkiem, że w czasie największej ekstremy, pod nosem Niemców stworzyliśmy Polskie Państwo Podziemne i najlepszy wywiad na świecie. Coś podobnego dziś powstać nie może, bo ludzie się nienawidza, nie rozumieja czym jest państwo i swojej roli w nim, nie rozumieja siebie, ani swojej kultury. I co gorsze, nie chca zauważyć do jakiego stopnia sa manipulowani z zewnatrz i od wewnatrz. Nie widziałem, aby ktoś z własnej woli kładł kwiaty na grobie Powstańca Styczniowego, Legionisty lub Powstańca Warszawskiego. Wiele się gada, ale niewiele rozumie...
Jabe

Jabe

06.03.2021 13:46

Dodane przez Ryszard Surmacz w odpowiedzi na Oczywiście elit nie da się

A ma Pan jakieś sugestie wobec braku elit z prawdziwego zdarzenia?
Ptr

Ptr

06.03.2021 00:36

Dodane przez Ryszard Surmacz w odpowiedzi na Oczywiście elit nie da się

Ale poświęcam myśl powstańcom i odczuwam jak zimą uciekają przez pustki, albo jak kobieta smaży na ulicy jajecznicę pod niemieckim ostrzałem. 
A tak przy okazji na inny temat. Niemcy przegrały militarnie, ale Amerykanie ich nie mordowali. Raczej chcieli pobawić sie ich zabawkami, pograć na pianinkach, popuszczać rakiety, postrzelać z Tygrysa. I dzisiaj to fajnie się rozwija: Niemcy bawią się w stare militaria i przy okazji chwalą się męstwem swych żolnierzy. Jeszcze wygrają tę wojnę.
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

06.03.2021 12:31

Dodane przez Ptr w odpowiedzi na Ale poświęcam myśl powstańcom

@ Ptr
Tak, ja mam podobne odczucia. Natomiast jeżeli chodzi o Niemcy, to było chyba inaczej, bo po zakończonej wojnie chciano ich wszystkich wysterylizować. Jak odwiedzam obóz w Oświęcimiu, to moje humanistyczne usposobienie zaczyna się załamywać. Ale niech mocno uważaja, bo co wisi nie utonie.
Natomiast jeżeli chodzi o "zabawki"... Amerykanie doceniali ich poziom techniczny, ale zabawa polegała raczej na wykorzystaniu ich fachowców najpierw dla własnych produkcji  a potem przejęcia panowania nad światem. I Amerykanom to się udało.
Ale propagandowa wojna często prowadzi do klęski totalnej, bo propaganda działa na obydwie strony. Niemy od 1781 r. nie wygraja już żadnej wojny. Ich wyrokiem jest geopolityczne położenie. Oni sa jeszcze bardziej samotni, niż my, i co gorzej zupełnie tego nie dostrzegaja. Ta ślepota i przy tym buta, to narodowe cechy niemieckie.
Czesław2

Czesław2

06.03.2021 12:55

Dodane przez Ryszard Surmacz w odpowiedzi na @ Ptr

Połowa polaków zasuwa na ich samotność. Z radością i poświęceniem.
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

06.03.2021 13:42

Dodane przez Czesław2 w odpowiedzi na Połowa polaków zasuwa na ich

@ Czesław2
To prawda, ale jednocześnie niczego nie zmienia. Ich geopolityczne położenie wymaga współdziałania z Europa, a nie działania przeciwko niej. Na tym polega ich samotność. Nasza samotność wykuła zła szkoła, niedostateczne pilnowanie państwa i wyrżniecie przedwojennych elit. Tej dziury nie da się załatać, ale mimo wszystko nasza samotność kończy się tam, gdzie zaczyna ich niepowodzenie. A może być zupełnie inaczej. Rozumiem więc Pański sarkazm, ale nic z niego nie wynika. Może tylko nienaturalność proporcji.
jazgdyni

jazgdyni

06.03.2021 03:52

Dodane przez Ryszard Surmacz w odpowiedzi na Oczywiście elit nie da się

Cześć Ryszardzie!
Zdaje się, że uderzyłem w czuły punkt. Nie ma w naturze ludzkiej egalitaryzmu. Wprost przeciwnie. Jest podświadome marzenie przynależności do jakiejś elity. Niech to nawet będzie gmina, albo portal naszeblogi.pl. Nawet Zdzichu i Pers przebierają kończynami, choć nawet na ciężkich torturach do tego się nie przyznają. Jest tylko jeden paskudny problem - jak się do tego dostać. Tu klasyczne wejście poza kolejką nie przejdzie.
Zaraz, zobaczysz, będzie hejt i wrzask na potęgę. Proponuję taki mały eksperyment: - użyjmy najpopularniejszą wyszukiwarkę, Google oczywiście i poszukajmy hasła +nasze blogi+.
I cóż zobaczymy w wyniku, jak się Page, czy Brin chwalą, 172 000 000 przeszukań? Nieskromnie mi to mówić, ale tylko dwa imienne odniesienia do tego portalu - "Jazgdyni" i "Izabela" (dwa pozostałe to "Popularne dzisiaj" i "Blogerzy"). Przebywanie tam w towarzystwie naszej Izy to dla mnie potężne wyróżnienie. To właśnie o Niej, na pierwszym miejscu myślałem kompletując elitę naszej grupy. Ma ktoś wątpliwości?
I na koniec - w komentarzach widzę ciągle niezrozumienie pojęcia elitarności. Ktoś oczywiście dąży, świadomie, czy nieświadomie, do elity. Ale to nigdy nie on decyduje, czy już w tej elicie jest. O tym decydują zwykli obserwatorzy, którzy w takim człowieku widzą pewien wzór, lub też wzbudza powszechny szacunek, albo wprost przeciwnie - histeryczną nienawiść.
I wówczas ludzie spijają z ust takiego człowieka każde słowo, jak Zdzichu, Pers, czy Zenek - Wesoły Sanitariusz z moich. Nie przepuszczą nawet przecinka, czy u zamkniętego.
Wbrew temu, co mówią i myślą wszyscy zatwardziali socjaliści, bolszewicy i lewacy, elity, autorytety i wodzowie są niezbędni w każdym ludzkim stadzie. Od kiedy tylko zeszliśmy z drzewa, albo zostaliśmy wykopani za bramy Raju. Imć Waszeć potwierdzi, że w każdej nauce zawsze potrzebne są punkty odniesienia i punkty oparcia. Warto też filozoficznie przeanalizować słowo =wzór=.
Serdeczności
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

06.03.2021 13:26

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Cześć Ryszardzie!

@ jazgdyni
Witaj!
Egalitaryzm, to piękna idea i znakomite narzędzie polityczne. I to wszystko.
Ten czuły punkt nie dotyczy mnie, lecz naszej przyszłości. Przyznam, że ja mam pewien problem z elitami. Termin ten traktuję bardziej urzędowo, niż kulturowo. Być może sprawiła to nasza historia, bo to ona właśnie decyduje o semantyce, a więc o terminologii, stopniu zaangażowania, odczuwaniu życia i werbalizacji. Ale rzecz w tym, że dzisiejsze nasze życie jest sztuczne i dlatego sztuczne jest słownictwo - po prostu nie oddaje rzeczywistości. Tak więc elity nie moga żyć życiem sztucznym, nierealnym i oderwanym od rzeczywistości. Takie elity maja walor jedynie przejściowy i urzędowy. Mam lepszy stosunek do mniej używanych terminów: inteligencja, autorytet, charyzma, klasa, bo mniej sztuczności maja w sobie. Ale i to jest kwestia interpretacji. Jak widać, wszystko mamy w gruzach. A człowiek, oczywiście, lubi być w lepszym gronie, lepiej się prezentować itd. Tylko pytanie co to dziś znaczy "w lepszym"? Po 1945 r. wybudowano zupełnie inna Polskę i jakoś nie widać na horyzoncie żadnych ruchów naprawczych, ani nawet tendencji w dażeniu do prawdy. Jeżeli 44+32 sa w stanie zawrócić całe 1000-lecie naszych dziejów, to rodzi się pytanie, co my wszyscy jesteśmy warci? Na jakim świecie żyjemy? Czego chcemy i dokad dażymy?
Gratuluję ilości wejść, ale taki sukces wymaga życia w portalu i z portalem - w dzień i w nocy. Ja na to nie mogę sobie pozwolić, i nawet nie mam ochoty. Ale to jest walka, ciagła walka niemal z wszystkimi: prześmiewcami, z ignorantami, trollami itd. Konkretnych wpisów jest mało. Ale tak było zawsze. Tak, do elit kulturowych się dorasta, dorasta i dorasta. Nie ma w tym dażeniu końca. Dopiero śmierć zamyka dorobek i otwiera skalę ocen. Przy czym oceny zależne sa od epoki. Ilu wybitnych Polaków wycięła ta nasza durna epoka?
Rozumiem, że zadajesz mi zadanie domowe: co to jest wzór? Ale to w następnym wpisie.
Pozdrawiam
jazgdyni

jazgdyni

07.03.2021 05:14

Dodane przez Ryszard Surmacz w odpowiedzi na @ jazgdyni

@Ryszard Surmacz
Elity... Wydaje mi się, że to określenie pojmujemy nieco odmiennie. Dlaczego?
Wiesz Ryszardzie, często się zastanawiałem, dlaczego prości Amerykanie używają codziennie nie więcej niż tysiąc słów, na dodatek kończąc każdą rozmowę telefoniczną z bliskimi I love you. Ci wykształceni, przynajmniej po college'ach używają dziesięć tysięcy słów. Lecz by swobodnie poruszać się po książkach - literaturze, podręcznikach, instrukcjach przeróżnych, musimy znać tych słów co najmniej sto tysięcy.
Bez przerwy tworzymy nowe słowa. Często, by doprecyzować w rezultacie tylko gmatwamy. Efekt jest taki, że na końcu musimy wspólnie ustalić, co oznaczają elity. Słowotwórstwo trwa od naszego wyjścia z jaskiń. Przede wszystkim po to, by dobrze opisać świat. Lecz niestety, bo taka jest nasza paskudna natura, by lepiej kłamać, kluczyć i oszukiwać.
Walczymy, przynajmniej Ty i ja o to, by słowom przywrócić właściwe i prawdziwe znaczenie. A także reanimować proste słowa, które jakoś "wypadły z obiegu". Jak choćby przyzwoitość, uczciwość...A już próba doprecyzowania słowa miłość, w sensie głęboko filozoficznym i teologicznym, na innym portalu rozpętała burzę.
Lata kłamstw i manipulacji, gdzie mistrzami tej dyscypliny stali się światowi bolszewicy wespół z germańskimi socjalistami, spowodowały potężny bałagan pojęciowy. A warto także zwrócić uwagę, że zakręcony lewacki ideolog, lecz także wybitny językoznawca, Noam Chomsky, który udowodnił, że reguły gramatyki, są wspólne dla wszystkich języków świata, nawet mimo kompletnej izolacji od innych, przeróżnych plemion w odległych miejscach, zwrócił uwagę na szczególną wyjątkowość języka polskiego i jego pradawny rodowód. Na przykład, chyba obok tego tajemniczego języka baskijskiego, szczycimy się największą liczbą liter w alfabecie. Co to oznacza? To, że od wieków bardzo dbamy o nasz język i przykładamy do niego dużą wagę.
Ale - jakie czasy, takie obyczaje. Dzisiaj Rada Języka Polskiego, czy jak to się zwie; zacne grono mędrców i profesorów, zaleca Polakom unikanie stosowania słowa murzyn. ?????
Więc jak tu się nie dziwić, że powinniśmy wspólnie ustalić, o czym myślimy, gdy dyskutujemy o elitach.
Myślę, że to zrobimy.
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

07.03.2021 18:45

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na @Ryszard Surmacz

Tak, słowo "murzyn" ostatnio zrobiło zawrotna karierę. Nawet murzynów pytaja jak najlepiej ich określać. Gdybym nim był, uśmiałbym się do łez. Może, naśladujac Żydów, na kolorze skóry w końcu zrobia jakis swój biznes?  Nie wiem, czy to jest tylko problem amerykańsko-europesjki, bo np. w Brazylii takiego problemu nie zauważyłem. 
Ale wracajac... w tym, co piszesz masz rację, ale największe szkody narobiła nam sztuczna sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy po 1945 i 1989 r. Ten nasz bogaty język przestał nam służyć. Nie trzeba być filologiem, aby zauważyć jego wulgaryzację, sknajaczenie, miałkość i zmakaronizowanie. Znam naukowców (w tym, jednego profesora), którzy nie potrafia posługiwać się językiem naukowym, a więc, gdzie tu mowa o precyzji?
Ale jak posłuchamy prof. Budzyńska, niedawno wyrzucona z Uniwersytetu Ślaskiego, to naprawdę można popaść w kompleksy. Ale jaka to przyjemność. Kiedyś słuchałem jej wykładu i tak delektowałem się jej językiem i dykcja, że straciłem watek. Śmieszne, ale tak było.
Imć Waszeć

Dark Regis

06.03.2021 17:07

Dodane przez Ryszard Surmacz w odpowiedzi na Oczywiście elit nie da się

@Ryszard Surmacz Tu jest zawarta część odpowiedzi. Elitarność może się wytworzyć jedynie w kontrze do demokracji powszechnej, czyli ochlokracji: youtube.com
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

06.03.2021 17:50

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na @Ryszard Surmacz

@ Imć Waszeć
Tak, ochlokracja. Facet ma wiedzę, ale jeszcze nie potrafi jej przekazać.
Ale elitarność, to nie tylko wybory lub nie tylko wiedza, lecz odpowiedni stan ducha i potrzeba kontynuacji - nie tej peerelowskiej, lecz 1000-letniej. Kiedyś zapytałem prof. Pawełczyńska o ten problem. Po chwili zastanowienia się, odpowiedziała, że w obecnym stanie świadomości społecznej i stanie nauki, musimy sięgać do ludzi, na których miała ona mniejszy wpływ. Chodziło jej o kod kulturowy.
jazgdyni

jazgdyni

07.03.2021 05:31

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na @Ryszard Surmacz

@Imć Waszeć
"Elitarność może się wytworzyć jedynie w kontrze do demokracji powszechnej"
Dokładnie właśnie tak myślę. Tylko ochlokrację wybitnego mędrca J.J. Rousseau wolałbym zastąpić demokracją totalitarną, jak to trafnie nazwał J. L. Talmon. Dzisiaj ta nazwa chyba lepiej przemawia do wszystkich.
Elitarność, elity - stają się dzisiaj we wielu umysłach określeniem pejoratywnym. Taka jest ironia nauk ideolo komunistów. Mimo, że zawsze mieli I sekretarza (cara), KC (dwór) i BP (wewnętrzny krąg). Czyli jak od tysiącleci - klasyczna hierarchiczność. Ochlokracja to zawsze i wszędzie chaos i kompletna anarchia. Socjaliści usiłowali jakoś to "ucywilizować", wymyślając libertarianizm. Patrząc na zwolenników Korwina Mikke, widać, że młodzi stale dają się na to nabierać.
A ja uważam, jak w tytule, że - elity potrzebne od zaraz.
Jabe

Jabe

07.03.2021 07:03

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na @Imć Waszeć

Twierdzenie, że socjaliści wymyślili libertalianizm, świadczy o nędzy intelektualnej, bądź zwykłej nieuczciwości domorosłego propagandzisty. Tego właśnie elity powinny się wystrzegać.
jazgdyni

jazgdyni

07.03.2021 10:32

Dodane przez Jabe w odpowiedzi na Twierdzenie, że socjaliści

Nie uważasz Dżabe, mimo, że wtedy jeszcze nie stosowano izmów, że Wielka Rewolucja Francuska, to było kiełkujące ziarno socjalizmu? Coś płyciutko myślisz i korzystasz wyłącznie ze ściąga.pl
Ci socjaliści wówczas nazywali się lewicowi anarchiści. Czy ja wiem gdzie leży Nędza Intelektualna? Obok Upartej Durnoty?
Jabe

Jabe

07.03.2021 10:46

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Nie uważasz Dżabe, mimo, że

Nędza intelektualna współczesnych intelektualistów (niestety również tych dyletanckich) polega na nierozumieniu sensu pojęć, co skutkuje dziwacznymi skojarzeniami, jak to, że socjaliści wymyślili libertalianizm. Przypuszczalnie tym razem zwoje nerwowe wygenerowały: socjalizm → anarchizm → libertalianizm.
Imć Waszeć

Dark Regis

07.03.2021 11:51

Dodane przez Jabe w odpowiedzi na Nędza intelektualna

Nie możemy się dogadać z liberałami w sprawach dotyczących socjalizmu przynajmniej z jednego ważnego powodu. Zapomnieliśmy, że są różne pojęcia egalitaryzmu i bliżej nieokreślonej sprawiedliwości. Tak samo są różne pojęcia ochlokracji, czy ciemnych mas, które różni podejście do zasadniczych kwestii - własności, ekonomii, ładu społecznego itp. Kiedyś przytaczałem tu model spektrum politycznego, w którym wyznaczono nowe osie oprócz lewicy i prawicy, a wtedy pojęcie libertarianizmu znalazło swoją naturalną definicję i miejsce wśród ideologii. Ale ja chciałbym kontynuować teraz wątek o egalitaryzmie. Dzisiaj nie mamy już pojęcia o tym, że są różne postacie ideologii opartej na schemacie Marksa, bowiem wypaczył to postęp w fałszowaniu języka przez marksistów. A tymczasem już jakieś 100 lat po rewolucji francuskiej istniało zasadnicze rozróżnienie. Mam na myśli pojęcie syndykalizmu. Zresztą mówiłem już kiedyś o tym w kontekście felietonów Karonia. Syndykalizm, to jest to, co obserwujemy za oknem. To jest istota pierwotnej Unii Europejskiej. Nie komunizm jak chcą wszyscy, ale właśnie syndykalizm. Pierwotnie chodziło tylko o wspólnotę środków produkcji, ale nie dla mas, tylko dla pokrętnie pojętych "narodów Europy", czytaj dla bogaczy. A więc jest to ewidentnie prymat celów ekonomicznych nad politycznymi w walce "proletariatu" o swoje prawa. Tak samo zgodnie z definicją narzędziem walki stał się swego rodzaju "związek zawodowy", a nie partie polityczne. Taka zgrana banda Junckerów i Schultzów przypadkiem się we władzach nie znalazła - dużo wcześniej poza hierarchią partii politycznych założyli swój własny "związek zawodowy". Nie wiem czy to była "grupa Spinelli" czy inny "związek miłośników Marksa", ale skojarzenie samo się narzuca. Dalej widać wyraźnie, że dla własnego bezpieczeństwa postawiono na nurt "reformistyczny", a nie "rewolucyjny". pl.wikipedia.org "Ten pierwszy nie kwestionował kapitalistycznej organizacji społeczeństwa i dążył jedynie do poprawy warunków życia zrzeszonych w nim członków." - czyli jak byk, do poprawy bytu członków "związku zawodowego" lewicowych polityków europejskich ;)))

Stronicowanie

  • Wszyscy 1
  • Wszyscy 2
  • Następna strona
  • Ostatnia strona
jazgdyni
Nazwa bloga:
Żadnej bieżączki i propagandy
Zawód:
inżynier elektronik, oficer ETO (statki offshore), obecnie zasłużenie odpoczywa
Miasto:
Gdynia

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 157
Liczba wyświetleń: 8,955,734
Liczba komentarzy: 32,585

Ostatnie wpisy blogera

  • Czyżby wreszcie? Budowa IV RP start!
  • Boski nekar – eliksir życia
  • Wreszcie to się stało

Moje ostatnie komentarze

  •  Ciekawe.
  • @paparazziPapaFakt, niestety swoje lata mam. Mimo tego, jak się przekonał o tym jeden naćpany gangus, całkiem niedawno, gdy złapałem go w precyzyjnym miejscu, że aż uklęknął i błagał o łaskę. I mam…
  •       @Ula UjejskaCześć Ulu. Jakże miło cię ponownie widać. Mam nadzieję, że ze zdrowiem wszystko w porządku?Widzisz, moi przodkowie to kresy. Czyli Rzeczpospolita ON.…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • PROWOKATOR
  • Czego my nie wiemy, choć powinniśmy wiedzieć.
  • Mafia powstała w Trójmieście. Tak, jak obecny rząd.

Ostatnio komentowane

  • EsaurGappa, Właśnie widziałem nagranie z Belfastu gdzie morderca z Sudanu na oczach Irlandczyków mordował ich rodaka,z tego filmiku wynika że miejscowi byli bezbronni,a najstarszy z nich jakiś gość 60 + jako…
  • Tomaszek, Punkt widzenia z miejsca siedzenia .
  • jazgdyni,  Ciekawe.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności