Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Szał wściekłości Putina

Piotr Węcław, 16.07.2020
Jeżeli ktoś zastanawiał się nad ewentualnym zainteresowaniem rosyjskich służb wyborami w Polsce, to odpowiedź na pytanie dostał wczoraj od popieranych przez Kreml dwóch osobników powszechnie nazywanych komikami.
Kim są owi „komicy”, czy też, z angielskiego, pranksterzy (tłumacząc dosłownie: dowcipnisie). Ich sylwetki dobrze przedstawia brytyjska stacja BCC, ponieważ w przeszłości próbowali już wprowadzać chaos w Wielkiej Brytanii. Ci dwaj Rosjanie oczywiście twierdzą, że nie mają z Kremlem nic wspólnego, a gdyby ich dobrze przycisnąć to pewnie powiedzieliby, że są wrogami Putina. Czy aby na pewno?
Jak podaje BBC wybryki obu Rosjan często w szczegółach opisywane są z wielką sympatią przez putinowską telewizję. Znając rosyjskie realia, skrajną naiwnością było by sądzić, że te tzw. „żarty”, będące w istocie politycznymi prowokacjami, nie są inspirowane czy nawet zlecane przez rosyjskie służby, nad jakimi władze sprawuje Putin, były wysoki oficer KGB.
Na podstawie faktów jakie łatwo znaleźć w sieci, wydaje się dość oczywiste, że panowie są promowani przez włodarza Rosji. Krótkie przeglądnięcie ich prowokacji pokazuje jak koncentrują swoją działalność na politykach z jakichś względów Kremlowi niewygodnych. Próżno szukać dowcipów z Putina, polityków z Chin lub Korei północnej. Żartownisie natomiast z lubością prowokują polityków amerykańskich, francuskich i brytyjskich.
Tym razem na ich celowniku znalazł się polski prezydent. Tym samym Putin wyraźnie określił swoje stanowisko do wyniku wyborów prezydenckich w Polsce. Carowi Rosji nie mogło się przydarzyć w tej chwili nic gorszego jak reelekcja Andrzeja Dudy. Oznacza ona bowiem kontynuację wzmacniania amerykańskich wpływów w środku Europy, i to w kraju jaki Rosja zawsze uważała za swoją strefę wpływów.
Co więcej, przy amerykańskim wsparciu kontynuowana będzie rozbudowa i wzmacnianie Międzymorza, a więc scenariusza z punktu widzenia Putina, najgorszego z możliwych i stojącego na przeszkodzie do odbudowania Związku Sowieckiego. Do tego dodać można jeszcze przekop Mierzei Wiślanej otwierający przed Polską nowe możliwości i zmniejszający znaczenie strategiczne Rosji na Bałtyku.
Obrońcy Wladimira Wladimirowicza skontrują oczywiście twierdząc, że gdyby Putinowi zależało na wpłynięciu na wynik wyborów w Polsce, zorganizowałby prowokację przed wyborami. Sugestia taka jest bezsensowna. Po pierwsze w trakcje kampanii wyborczej nie było długich kolejek zagranicznych oficjeli do rozmów telefonicznych z kandydatami i taka prośba wzbudziłaby podejrzenia w pałacu prezydenckim. Nawet gdyby prowokacja się powiodła, mieszanie się rosyjskich służb w polskie sprawy wewnętrzne było by aż nadto oczywiste i prawdopodobnie przyniosłoby skutek odwrotny do zamierzonego.
Tak więc po 12 lipca wszystko co pozostało Putinowi to wpaść w szał. Ludzie w takich emocjach podejmują czasem bardzo groźne działania. Czy skończy się tylko na próbie ośmieszenia prezydenta RP?
Nauczeni tym doświadczeniem, oraz innymi przyjemnościami ze strony Kremla w ostatnich latach, polskie służby specjalne powinny być w stanie najwyższej czujności i gotowości. Jak słusznie zauważył minister Kamiński, służby nie powinny i nie mogą kontrolować prezydenta. Jednak obowiązkiem służb jest ochrona prezydenta i innych ważnych dla funkcjonowania państwa osób. Chronić to nie oznacza kontrolować.
Wydawałoby się, że po Smoleńsku nie powinno nic polskich władz zaskoczyć. A jednak tak niestety nie jest. Ta przeprowadzona w sowieckim stylu prowokacja powinna być dzwonkiem alarmowym dla rządu i kancelarii prezydenta, aby usprawnić obowiązujące procedury.
Polacy po raz kolejny wybrali polityka prawicy na najwyższy urząd w państwie i mają prawo wymagać odpowiedniego zabezpieczenie osób jakim władzę powierzyli.
=====
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3820
angela

angela

16.07.2020 09:10

Dlugo nie trzeba było czekać na odzew "opozycji".
Niemal natychmiast smutni panowie zaczeli strasznie "ubolewac", jak to prezydent się ośmieszył. 
A prawda jest taka, ze prezydent wyszedł na tym doskonale,  a świat przy tej okazji,  może dowiedzieć się rzeczy,  które  do tej pory nie miały przebicia w szumie medialnym.
To ,ze mogli dodzwonic sie do prezydenta???
Trzeba zadać pytanie? O czym ruskie sluzby nie wiedzą.
hr.Levak-Levatzky

hr.Levak-Levatzky

16.07.2020 17:01

Dodane przez angela w odpowiedzi na Dlugo nie trzeba było czekać

@Frau Angela
Zasługą zaś naszych służb jest to,że rosyjskie służby wiedzą o nas wszystko.
Świat już wcześniej dowiedział się jak Duda wypada doskonale na spotkaniach międzynarodowych ze swoją angielszczyzną, co faktycznie nie miało większego przebicia w mediach prorządowych,a co można zobaczyć i usłyszeć tutaj:  facebook.com
nonparel

nonparel

16.07.2020 14:52

Witam
Przypominam sobie wybory prezydenckie Duda vs Komorowski. Głosy rozkładają się mniej więcej równo, różnica na poziomie 2%. I w tej sytuacji, po zakończeniu głosowania ale przed podaniem oficjalnych wyników, dzwoni do Dudy Putin (jako jedyny z zagranicznych przywódców) z gratulacjami wygranej. Rzecz niespotykana w protokole dyplomatycznym, jako jedyny zwrócił na to uwagę Witold Gadowski. Ja to odebrałem jako następujący przekaz Putina: "z tym idiotą, który chlapnął, że prezydent gdzieś poleci nie chcę mieć już nic do czynienia, każdy inny byle nie on".
 Jaki byłby efekt telefonu od "komików" przed 2 turą wyborów Trzaskowski - Duda trudno powiedzieć. Wszystko zależy od tego, czy udałoby się przed wyborami taki numer przeprowadzić no i od treści nagranej rozmowy. W razie czego można było nie wrzucać rozmowy do netu i nie ma problemu. W każdym razie nic nie stało na przeszkodzie spróbować. Kto zresztą wie, może taka próba była tylko o niej nie wiemy.
 Nie przekonują mnie argumenty, że system bezpieczeństwa nie nawalił, bo w tym czasie natłok rozmów uniemożliwia identyfikację rozmówców a poza tym te wesołki nabrali już Johnsona, Macrona i paru innych. Przeciwnie, jeżeli taki proceder jest znany, obliguje to do zachowania tym większej ostrożności.
 Tak czy owak z treści rozmowy nic nie wynika - poza tym, że Duda słabo mówi po angielsku.
nonparel
sake3

sake2020

16.07.2020 19:56

Coś mi się wydaje,że obaj ,,komicy'' są panami do wynajęcia,czuję w tym krecią robotę Sikorskiego.
Jabe

Jabe

16.07.2020 21:44

Czyli prezydent Putin kazał ośmieszyć Andrzeja Dudę po wyborach, żeby jego mieszanie się w polskie sprawy nie było oczywiste. 🚑
Es

Es

17.07.2020 11:52

Putin i jego służby robią to do czego zostali powołani, a robią bo... mogą. Natomiast inną sprawą jest organizacja pracy , procedury obowiązujące w kancelarii( nie tylko tej) i jej personel. 
W tej chwili to wygląda tak jakby kazdy mógł zadzwonić i podaćsię  za kogokolwiek, a jakaś przestraszona  nazwiskiem rozmówcy sekretarka bez żadnej weryfikacji wrzeszczy jak żona sołtysa Andrzej!! Sekretarz dzwoni. No i Andrzej gada przez 15 minut głupoty,przekonany, że sekretarz się ocknąl po poobiedniej drzemce i pomyślał, że se zadzwoni do  tego...jak mu tam... Dudy.
O roli kontrwywiadu w tym wszystkim aż obciach wspominać
No ale tak jest jak obsadza sie stanowiska krewnymi i znajomymi królika
Pani Anna

Pani Anna

17.07.2020 14:45

Dodane przez Es w odpowiedzi na Putin i jego służby robią to

@Es
Panie Es, proszę sobie wrzucić na luz, bo nikogo Pan nie przekona, że oto państwo legło w gruzach, a Prezydent ostatecznie się ośmieszył. Nie on pierwszy i pewnie nie ostatni, nasze służby nie mówię, że nigdy, ale jeszcze dłuuugo nie będą przypominały CIA, Mossadu, czy choćby MI w służbie Jej Królewskij Mości. Ja osobiście uważam, że takie próby nagrywania najważniejszych osób są wręcz dobre i wychodzą na zdrowie jeżeli chodzi o test szczelności zabezpieczeń. No i ostatecznie nic nie zastąpi osobistej czujności i inteligencji wkręcanych, oni zawsze poinni rozmawiać tak, jakby byli nagrywani. Poza tym odnoszę dziwne wrażenie, że najgłośniej śmieją się ci, którzy sami pozwolili się nagrać... KELNEROM w swojej ulubionej knajpie.
Es

Es

18.07.2020 09:05

Dodane przez Pani Anna w odpowiedzi na @Es

Czy rozumie Pani sens procedur zabezpieczeń najważniejszych osób w państwie pod względem kontrwywiadowczym? Nie tylko na wypadek ewentualnych żartownisiów? Czy rozumie Pani chociażby pobieżnie,procedury protokołu dyplomatycznego? Czy prezydent Duda też łapie za telefon i wydzwania do innych prezydentów, czy sekretarzy jak mu się nagle zachce pogadać? Właśnie w tej chwili wszyscy się dowiedzieli ,że procedur nie ma., natomiast ludzie w kancelarii na dźwięk ważniejszego nazwiska usłyszanego w słuchawce telefonu dostają małpiego rozumu. Faktycznie taki Putin z całą świtą musieli się tarzać że śmiechu. Pięć lat było na to, żeby w tandemie kontrwywiad- kancelaria procedury wypracować. Ale gdzie tam. Wszystko idzie na żywioł . Jak to w państwie z dykty. 
Ale z Pani wpisu wynika sedno przyczyn istnienia naszego państwa w wersji paździerzowej, czyli ogólna w narodzie akceptacja tej miernoty i stanu niemożności. Inni to a jakże , ale nam biednym skrzatom, to gdzie tam do nich. Naprawdę jak to klasyk powiedział : brzydka panna bez posagu- tylko tu w wersji turbo. A stan państwa określają słowa innego klasyka: to ze jesteśmy w d.. to jeszcze nic.najgorsze jest że postanowiliśmy się tam urządzać.
A winą prezydenta Dudy ,który wyszedł z tej sytuacji akurat obronną ręką jest dobór personelu i brak wymagań dyscyplinarnych i organizacyjnych.
Piotr Węcław
Nazwa bloga:
Tam i z powrotem - www.polishpanorama.com

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 120
Liczba wyświetleń: 556,317
Liczba komentarzy: 1,422

Ostatnie wpisy blogera

  • Gdyby nie było Ameryki
  • To się stało naprawdę – słowa Chrystusa dotarły do nas z Kosmosu
  • Byliśmy skolonizowani – teraz całujcie nasze buty.

Moje ostatnie komentarze

  • Biorąc pod uwagę że Chiny uzależnione są od ropy OPEC, oraz że cena basketu OPEC osiągnęła astronomiczną cenę (jeszcze wyższą od WTI), to myślę że jednak USA opłaca się przeciąganie konfliktu.…
  • Panie Jacku,Jak zwykle ciekawy tekst. Kilka uwag:Myślę że przecenia Pan rolę Izraela. O ile kraj ten ma duże korzyści z osłabienia Iranu, myślę że większe czynniki miały tu decydujące znaczenie.…
  • Tunel jest długi, ale oglądając ostatnie obchody Święta Niepodległości, tak sobie pomyślałem, że szacunek do Rzeczypospolitej powoli odradza się w narodzie.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Podziękujmy Stalinowi i... Dudzie
  • Zwycięstwo polskiej dyplomacji, porażka Izraela
  • Ukraińskie baty, czyli klęska polskiej dyplomacji

Ostatnio komentowane

  • Alina@Warszawa, Leszek Żebrowski o Piłsudskim i ludziach dzięki którym odzyskaliśmy niepodległość w 1918.
  • Alina@Warszawa, Teraz niby mamy "niepodległość", choć jak popatrzeć na finanse państwa, to niebawem ilość pieniędzy pozostających w budżecie będzie równa ZERO, bo wszystkie wpływy zostaną WYPROWADZONE jako spłata…
  • Alina@Warszawa, Przede wszystkim Polacy w USA stanowili i stanowią znaczący elektorat, więc każdy prezydent musi się z tym liczyć. Mało wiemy o naszej najnowszej historii, bo ta od zaborów jest jakby zakazana dla…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności