Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Historia z Syberii

seafarer, 10.02.2020
Wspomnienie historii prawdziwej. W osiemdziesiątą rocznicę syberyjskich deportacji.
To było tam, na Syberii. Przez wieś płynęła rzeka. A właściwie nie przez wieś tylko wzdłuż wsi. Bo wszystkie domy były po jednej stronie rzeki. Tylko pola były po drugiej stronie. Kołchozowe pola. Rzeka była duża, prąd silny i zbyt głęboki żeby można było przez nią przejść. Żeby się dostać na drugą stronę trzeba było iść przez most.
W czasie żniw wszystkie kobiety pracowały na polu. Mężczyzn nie było. Byli na wojnie. Rosjanie, Ukraińcy, Tatarzy, Polacy - wszyscy. We wsi zostały same kobiety. No nie, nie całkiem same, bo był jeszcze priedsiedatiel *. Był stary, chodził w czapce z daszkiem i kulał na jedną nogę.
Żniwa się kończyły, gdy kobiety skosiły zboże, związały w snopki, zwiozły do kołchozowej stodoły i wymłóciły. I wtedy przyjeżdżały ciężarówki. Zabierały wszystko, całe wymłócone zboże. Kołchozowe magazyny zostawały zupełnie puste. A dzieci w domu były małe i głodne.
W magazynach nic już nie było, ale na kołchozowych polach po drugiej stronie rzeki coś tam jeszcze można było znaleźć. Bo jak się kosi zboże to zawsze jakieś kłosy zboża na ziemię upadną. I nie da się ich zebrać i związać w snopki. I te kłosy potem gniją, zostają przeorane i nic z nich już nie ma.
I jak ciężarówki już odjechały, to kobiety - po pracy w kołchozie - szły jeszcze raz na pola i zbierały z ziemi te kłosy. Zbierały, żeby zanieść do domu, ręcznie wyłuskać ziarno i te ziarna zetrzeć na mąkę. Żeby było, co dać jeść dzieciom.
Gdy uzbierały to, co się dało znaleźć, o zmroku wracały do domu. Ale wracając z pola do domu, musiały przejść przez most na rzece. A na moście stał priedsiedatiel i czekał. Gdy kobiety przechodziły przez most, to każdą z nich zatrzymywał i rewidował. I jak znalazł jakiekolwiek kłosy to odbierał i wyrzucał do rzeki.
Ukrainki, Tatarki, Polki nic nie mówiły, gdy priedsiedatiel je rewidował i wyrzucał kłosy do rzeki. Bo i co miały do powiedzenia tam, wywiezione i pozostawione same z dziećmi na Syberii. Ale miejscowe Rosjanki, przynajmniej niektóre z nich, były harde. I jak priedsiedatiel odbierał im te kłosy zboża - które one niosły dla swoich głodnych dzieci - to one w twarz mu wykrzykiwały, że jak mężowie wrócą z wojny to mu odpłacą!
Wojna się skończyła. W kołchozowym głośniku nadawano komunikaty o zwycięstwie i demobilizacji. We wsi kobiety cieszyły się, że mężowie wracają. O zabieranych kłosach już dawno zapomniały.
I wtedy ktoś zobaczył priedsiedatiela znowu na moście. I widział jak priedsiedatiel zdjął kufajkę, położył ją na ziemi a sam, tylko w koszuli, skoczył z mostu do wody. Skoczył i już nie wypłynął.
Tylko czapka z daszkiem została na powierzchni i popłynęła z prądem rzeki.
* priedsiedatiel – przewodniczący (w tym przypadku przewodniczący kołchozu)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 6893
Marek1taki

Anonymous

11.02.2020 20:28

Kupić po czapce komisarzom ze Strasburga - w ramach dotacji. Nie wiem ilu ich ale Ren da rady.
Tadeusz Hatalski

seafarer

14.02.2020 10:38

Dodane przez Marek1taki w odpowiedzi na Kupić po czapce komisarzom ze

@ Marek1taki
:))) A jak tylko czapki wrzucą ...
Marek1taki

Anonymous

12.02.2020 20:20

Dodane przez Tadeusz Hatalski w odpowiedzi na @ Marek1taki

Frau Lorelei im zaśpiewa.
W ostateczności użyjemy Kapitana Nemo.

Stronicowanie

  • Pierwsza strona
  • Poprzednia strona
  • Wszyscy 1
  • Wszyscy 2
seafarer
Nazwa bloga:
navigare necesse est ...
Zawód:
Inż. navigator
Miasto:
Gdynia

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 334
Liczba wyświetleń: 1,544,578
Liczba komentarzy: 4,600

Ostatnie wpisy blogera

  • Polska bandera – trzy dekady zaniechań wbrew oczekiwaniom społecznym
  • Obywatelski SAFE 0% - obligacje „obronne” i złoto NBP, czyli obywatele finansują obronność państwa oraz na tym zarabiają
  • Program SAFE - czyli o słuchaniu magicznego fletu

Moje ostatnie komentarze

  • jazgdyni @ 'Chyba kapitanie, jak wyczuwam' - Tak, ten sam, którego znasz i który jest Twoim sąsiadem W Gdyni, przez rzeczkę, co się nazywa Kacza :)  A co do meritum, czyli polskiej floty (której…
  • Nie wiem, gdybym ja decydował to bym ten system wprowadził w życie 
  • @ Kazimierz Kosiorowski - nie musi sprzedawać, może przeszacować

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Na koniec roku (1) o morzu …
  • To była suwerenna decyzja pani Premier
  • Pułapki ‘reżimowej propagandy’

Ostatnio komentowane

  • seafarer, jazgdyni @ 'Chyba kapitanie, jak wyczuwam' - Tak, ten sam, którego znasz i który jest Twoim sąsiadem W Gdyni, przez rzeczkę, co się nazywa Kacza :)  A co do meritum, czyli polskiej floty (której…
  • wielkopolskizdzichu, "Ojczyzna Jana z Kolna - odkrywcy Ameryki, co do wścieklości doprowadzało jak to dowodziłem, moi przyjaciele z Norwegii i Dani, "Inaczej pisząc udowadniałeś że polski marynarz jest idiotą.
  • jazgdyni, Ahoj kolego! Chyba kapitanie, jak wyczuwam? Zawsze się dziwię, że gdy w 1987 opuszczałem PLO, to mieliśmy coś około, jak dobrze pamięnam, 174 statków - liniowców, młodych, nowoczesnych i ponad…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności