Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Diabeł ubrał się w ornat

Izabela Brodacka Falzmann 14.03.2014
Na ulicy Marszałkowskiej w Warszawie od lat funkcjonuje kawiarnia „Parana”. Kiedyś była to kawiarnia wyścigowa. Czasami odwiedzałam tę kawiarnię z podobnych przyczyn dla których  początkująca aktorka w Hollywood stara się postawić stopę na czerwonym dywanie. Bywanie w „Paranie” było nobilitujące, choć dla mnie właściwie bezsensowne. Jako jeździec amator, czyli najniższa w hierarchii wyścigowej istota i tak nie miałam dostępu do wyścigowych tajemnic. Docierały do mnie w postaci plotek. Dla wszystkich, w tym dla samego amatora,  było przecież najlepiej, żeby amator jak najmniej wiedział o „ustawianych” wyścigach i innych wyścigowych „ przekrętach”.
W „Paranie” pracowała jako kelnerka pewna miła pani, której w widoczny sposób brakowało sporej części czaszki. Wszyscy wiedzieli, że brała udział w Powstaniu Warszawskim i była kiedyś więźniem gestapo. Jak się okazało nie miała żadnej renty ani kombatanckich przywilejów. Opowiedziała mi w chwili szczerości, że gdy zgłosiła się do ZBOWID-u w celu potwierdzenia swoich uprawnień przyjął ją człowiek, który przesłuchiwał ją kiedyś na gestapo. Rozpoznał ją. Powiedział: „ droga pani, wojna to straszna rzecz, wszyscy cierpieliśmy. A po której stronie?- Jakie to teraz ma znaczenie?”.
Zaszokowana wybiegła i długo wymiotowała na trawniku. Nigdy do lokalu ZBOWID-u już nie wróciła. Renty nie dostała.
Miła pani nie dorosła po prostu do podobnej zmiany perspektywy. Zbyt szybki zwrot spowodował zawrót głowy i torsje.
Obecnie jesteśmy świadkami wielu podobnie spektakularnych nawróceń i odwróceń, które u osób mniej odpornych mogą spowodować zawrót głowy a nawet torsje.
Od lat tresowano nas na przykład w przeświadczeniu, że Polska jest zupełnie bezpieczna, że nikt , ale to zupełnie nikt, nie ma zamiaru zrobić jej najmniejszej krzywdy. Polska jest jak brzydka stara panna bez posagu, która uroiła sobie, że jej coś zagraża ze strony jurnego mołojca.
Pamiętamy jak lekceważąco były wyśmiewane wszelkie uwagi na temat rozbrojenia przez PO kraju, oraz jak gorąco propagowany był model polskiej armii zawodowych najemników, udzielających się dla  pieniędzy w cudzych konfliktach, nazywanych dla niepoznaki misjami pokojowymi.
Nagle okazuje się, że stara panna wyładniała, albo mołojec się napił.  Tej brzydkiej starej pannie bez posagu może jednak coś grozić. Okazuje się, że potrzebne są nam gwarancje ze strony sojuszników, że do Polski przylatują dziesiątki bojowych amerykańskich samolotów z obsługą ( liczoną w setki), a ktoś w mediach poważnie rozważa ewentualność grzebania zabitych w parkach i na skwerach. Okazuje się, że mamy w naszych starych niepokojach niespodziewanych i to prominentnych sojuszników.
Czy to znaczy, że są oni, jak to się mówi w języku wywiadów, "odwróceni", a w języku chrześcijańskiego miłosierdzia – "nawróceni"?
Nie, to tylko znaczy, że diabeł ubrał się w ornat i ogonem na Mszę dzwoni.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 7212
Domyślny avatar

kolarz

14.03.2014 09:32

Pewien kandydat na prezydenta (nie jestem pewien, ale chyba chodziło o wybory prezydenckie) zirytowanym głosem mówił w "trójce", że nie ma zamiaru "stawać w szrank" z innym kandydatem, który go kiedyś przesłuchiwał :-)))) Wprawdzie okazało się później, że obaj byli figurantami i "wypełniaczami" w rozstrzygniętych przed głosowaniem wyborach, ale ten incydent świetnie charakteryzował atmosferę tamtych czasów.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

14.03.2014 09:55

W odpowiedzi do: kolarz

Szkoda, że nie istnieje literatura opisująca tamte mgliste czasy. To znaczy istnieje- ale na ogół są to powieści " z tezą", z góry przyjmujące ustalony punkt widzenia. Ktoś ze znajomych Francuzów mówił mi, że dla niego próbą literatury byłoby opisanie Marsylii z czasów II Wojny. Opisywano to wielokrotnie - bez powodzenia. Tylko komedia udźwignęła temat - gry wywiadów, wielokrotnych agentów itp. Myślę, że u nas jest podobnie.
Domyślny avatar

kolarz

14.03.2014 11:25

W odpowiedzi do: Izabela Brodacka Falzmann

Trafiła pani w sedno. Marzy mi się twórczość kogoś w rodzaju Piaseckiego (oczywiście: Sergiusza :-) ), czyli chropawa ale spójna narracja, może być nieco siermiężna literacko, to by znakomicie korespondowało z treścią. I żeby przedstawiała ludzi i wydarzenia takimi, jakie były widoczne z "żabiej perspektywy". Piasecki z niezwykłą intuicją umiał dobierać fakty będące osnową jego akcji powieściowych, dzięki czemu sprawnie poruszał się po cienkiej linii oddzielającej beletrystykę od (beletryzowanego) reportażu. W przypadku Piaseckiego byłaby gwarancja, że taka twórczość nie zmieniłaby się w cykl "powieści z kluczem" albo jakieś partyjno - personalne przepychanki, z tego powodu, że autor umiał w genialny sposób syntetyzować psychiki swoich bohaterów z elementów zaobserwowanych u ludzi ze swojego otoczenia. I takie golemy psychiczne aż kipią autentycznym życiem. Na jakąkolwiek rozpoznawalność swoich bohaterów nie mógł sobie Piasecki pozwolić, bo spora część z nich należała - a to do środowiska zawodowych przestępców, a to uciekinierów (o niepewnym statusie) spod sowieckiej władzy, a to pracowników II Oddziału Sztabu Generalnego, a i dwie porno-modelki (którym udało się nieźle wyjść za mąż) trafiły na karty tych powieści. Czyli - można, jak się naprawdę chce.
Domyślny avatar

cyborg59

14.03.2014 12:25

Podsumowanie trafne . Stowarzyszenie Rodzina Katyńska powstało bo zbowid blokował uprawnienia kombatanckie osób innych niż ubecka sitwa. Reakcja wymiotna też jest mi znana. I ta cholerna bezsilność kiedy szukasz pomocy, a na wszystkich szczeblach spotykasz takich "obrotowych", którzy w dowolnych warunkach zawsze decydują o losie innych. Obecne odwrócenia/nawrócenia już na mnie robią mniejsze wrażenie. To tak jak z cyrkowymi sztuczkami! Jak już wiesz że masz do czynienia z cyrkowcem...
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

14.03.2014 17:22

W odpowiedzi do: cyborg59

Jak napisał bodajże Wolski - wajcha przestawiona ale wajchowi ci sami.
jazgdyni

jazgdyni

15.03.2014 06:54

Nic nie dzieje się spontanicznie. Większość w koło, w tzw. polityce jest dosyć starannie wyreżyserowane.
Obecny stan zagrożenia kraju też. Rośnie w ten sposób spolegliwość narodu wobec rządzących.
Dotychczasowi lenie i nieudacznicy uczynią z Polski potęgę militarną. Można będzie na tym haśle jechać jakiś czas.
A na końcu i tak znowu wszystko spieprzą.
Pozdrawiam
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

15.03.2014 08:54

W odpowiedzi do: jazgdyni

Teraz chcą żebyśmy się bali sąsiadów. Kiedyś chcieli żebyśmy się nie bali. Któż rozumie dobrze lub zna reguły tych operacyjnych gier? . Ale czy można myśleć zawsze wbrew establishmentowi? Tak jak kiedyś. Uważaliśmy, że jeżeli coś napisała "Trybuna Ludu" albo "Prawda" musi być dokładnie na odwrót. I raczej było.
Czy "Prawda" mogła kiedykolwiek mówić prawdę? Czy " Prawda" unieważnia prawdę? Czy jeżeli Urban powiedział, że dwa plus dwa jest cztery należało zaprzeczać? Napisałam kiedyś o przypadku Światły, że ze złych pobudek powiększył naszą wiedzę o SB. Ktoś zrozumiał to jako gloryfikację tego bandyty. I to na nasze szczęście ( tak uważam)  sprzedajnego bandyty. Ściskam.
Losek

Lech "Losek" Mucha

15.03.2014 09:02

W odpowiedzi do: Izabela Brodacka Falzmann

bo widzą w tym naszym strachu szansę na wzrost słupków w sondażach... i tyle, moim zdaniem. Pozdrawiam.
Leszek Witkowski

Leszek Witkowski

17.03.2014 16:12

Odnosze wrazenie, ze amerykanska finansjera uzyla jakis powaznych argumentow ( pieniadze lub szantaz - n.p. wiedza o Smolensku, czy Majdanie), by nasza rynsztkowa "dyplomacja" zmienila nagle front i werbalnie ostro zaatakowania Putina. Tylko werbalnie, bo najmniejszy - nawet symboliczny gest nie poszedl za pustym slowem. W jakim celu, dlaczego, kazano kukielkom nagle odwrocic poglady ? Sadze, ze chodzi tu o skierowanie agresji Rosji na Polske i ostateczne rozwiazanie wlasnie jej rekami "problemu polskiego", to znaczy polskiego katolicyzmu, polskiego patriotyzmu, polskiej przedsiebiorczosci i totalnie calej Polski, ktorej - mimo sporych nakladow i wysilkow - nie udalo sie do tej pory calkowicie zlikwidowac. W tej akcji Rosja ponownie ma szanse stac sie "sojusznikiem naszych sojusznikow". Nie umiem inaczej wytlumaczyc sobie polityki rozwscieczania groznego bandyty przez bezsilnego anemika.
Teresa Bochwic

Teresa Bochwic

17.03.2014 20:46

Obok rzeczywistych niepokojów i zagrozeń pełną parą działa przemysł strachu i suflowana jest teza, że Polska i tak nic nie może.
Celarent

Celarent

18.03.2014 01:09

W odpowiedzi do: Teresa Bochwic

że pojedynczy Polak nie ma wpływu na swoją ojczyznę i nie ma sensu w nic się angażować. Mało, lepiej - przezorniej - tego nie robić. Bo "oni" mogą przyjść i zabrać. Uwięzić, wywieźć, rozstrzelać... Wersja zależna od wieku i doświadczeń życiowych. Może i dla samej machiny strachu uczepili się Starucha. Niech inni popatrzą i dadzą sobie na wstrzymanie. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 073
Liczba wyświetleń: 7 809 118
Liczba komentarzy: 21 606

Ostatnie wpisy blogera

  • Dwugłowe cielę pożarło dojarkę
  • Bomba w dół
  • Jak sito gubi diamenty

Moje ostatnie komentarze

  • Pani Alino racja. Dla młodych to czasy prehistoryczne i warto ich kierować do źródeł. Są jednak tak zdezorientowani że wolą zajmować się akcjami " Me too" czy "Black Lives Matter" niż własną historią…
  • Szanowni Państwo. Ja też chciałabym dowiedzieć się prawdy na temat katastrofy smoleńskiej natomiast nie interesuje mnie bicie piany w tak zwanych mediach społecznościowych. Nikt nie wie jak było…
  • Słynnemu kolaborantowi z Niemcami Wacławowi Krzeptowskiemu śpiewali górale: " Uważej se Wacuś, będziesz wisiał za cóś" . Gdyby banderowcy zgodnie ze swoimi obyczajami powiesili Rokitę za cóś -…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • Alina@Warszawa, @wielkopolskizdzichu Zaburzenia psychiczne typu "wrogość" da się wyleczyć. Jeśli chcesz dyskutować o elastyczności makaronu - powinieneś znaleźć sobie jakiś blog makaronowy, na swoim poziomie i…
  • mada, Ale bydło.Szkoda gadać.
  • wielkopolskizdzichu, "To ludzie, którzy tu z Tobą wielkopolskizdzichu dyskutują na różne tematy, w tym polityczne"Wciskasz kity w które sama wierzysz.Opowiadasz wprzódy brednie jakbym był ksztaltowany przez TVN24 gdy…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności