Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Czy Trump naprawdę strzelił sobie w stopę? Wątpię.

Jacek K. Matysiak, 15.04.2026

Podczas wojen bogaci ludzie powiększają swoje majątki, a biedni powiększają swoją biedę i cierpienie. Najprawdopodobniej Trump wiedział, że Teheran odrzuci jego twarde ultimatum, więc jednak będziemy mieli większą i dłuższą wojnę. Amerykanie (i obserwatorzy na całym świecie) dzielą się na dwie zdecydowane grupy. Pierwsza to totalnie lojalni zwolennicy Trumpa z MAGA i MIGA (Make Izrael Great Again), druga to jego zaprzysiężeni wrogowie czyli Demokraci i część zawiedzionych zwolenników MAGA protestujących wpływy MIGA, czyli wpływ potężnego lobby izraelskiego na Prezydenta i MAGA. Wiemy już, że negocjacje (ich pierwszy etap) w celu zakończenia wojny przeciwko Iranowi zakończyły się “pomyślnie”, tym razem irańscy negocjatorzy cali i zdrowi powrócili do Teheranu po 21 godzinach “mówił dziad do obrazu…”. Wkrótce II-ga runda.  Po drugiej stronie indyjskiej sadzawki Chińczycy czekają na korzystny moment i intensywnie ćwiczą oblężenie Tajwanu.  Putin nareszcie może oddychać pełną piersią i sprzedawać Chinom, Indii i innym ropę i gaz po pełnej cenie. Tylko Netanjahu budzi się z krzykiem w środku nocy ze straszliwego snu w którym kończy się wojna… W Waszyngtonie  rozpoczęły się  rozmowy na szczeblu ambasadorów między Izraelem, a Libanem… 

Przeciwnicy prezydenta Trumpa…

Trump jest starym, zdemoralizowanym, zramolałym, schorowanym oszustem o niskim IQ, bankrutem  kochającym tylko pieniądze, złote kible i piękne kobiety. Prezydent z łaski Putina i Netanjahu, powiązany z izraelskim szpiegiem, aferzystą i seksualnym perwertem Epsteinem. Facet, który nie potrafi sklecić zdania, zaprzeczający dziś temu co powiedział wczoraj.  Dwukrotnie impeached Prezydent, skorumpowany przestępca, Antychryst, szaleniec żerujący na głupocie i naiwności swoich wyborców, facet kompletnie bez moralnych zasad: rasista i wsteczny prawicowy dewiant. Narcyz, idiota i słoń w składzie porcelany…

Wróg demokracji, środowiska naturalnego, zmian klimatycznych, paneli słonecznych i wiatraków. Zwolennik szkodliwej dla przyrody produkcji i wydobywania z umęczonej ziemi jej bogactw naturalnych jak węgiel,  ropa i gaz. Jest nieszczęściem dla Ameryki zagrażający postępowi i społecznej sprawiedliwości. Zapyziały wróg nowoczesności i ideałów LGBT, ludzi trans i tak potrzebnych Ameryce imigrantów, których niewinnych  bezwzględnie ściga i wydala z Ameryki. Do tego idiota atakujący Bogu ducha winny Iran, w dodatku zupełnie bez planu zakończenia wojny, co więcej chcący się teraz z niej wycofać, TACO!

Jak on śmie pouczać papieża Leona XIV, który nawołuje do zakończenia wyniszczającej wojny. Trump odpowiedział Papieżowi, że bardziej lubi jego brata z Chicago, który jest zagorzałym aktywistą MAGA. Skrytykował  głowę KK za brak silnego potępienia przestępczości i potulne bez protestu dostosowanie się do represyjnych obostrzeń wobec chrześcijan w czasie plandemii C-19… 

Kilka dni temu Trump  zamieścił na swojej społecznościowej platformie Truth Social czyjeś zdjęcie AI przedstawiające Trumpa na podobieństwo Jezusa uzdrawiającego chorego. Lewica zawrzała i ruszyła do ataku w obronie chrześcijaństwa (co już jest cudem!) twierdząc, że to już jest bluźnierstwo. On nie może kreować cudów,  a jest co najwyżej cudakiem. Trump post skasował oświadczając, że zapożyczył post, przedstawiający go w roli  lekarza, czy aktywisty Czerwonego Krzyża. Katolicy reagują na to różnie, Dla nas liderem KK jest Papież, a nie Trump i każdy z nich niech zajmie się swoim obszarem kompetencji…

Zwolennicy prezydenta Trumpa…

Trump jest namaszczonym przez Boga wysłannikiem niebios, który chce uratować Amerykę i wyrwać ją z rąk złowrogich globalistów z City of London, głębokiego państwa (Deep State) i doszczętnie skomunizowanej i skorumpowanej Partii Demokratycznej. Od 40 lat mówi to samo i jego posłannictwem jest ocalenie demoralizowanej, zainfekowanej nielegalną imigracją, narkotykami i deindustrializacją Ameryki. Tylko Trump ze swoim genialnym planem może przywrócić Ameryce traconą potęgę i wielkość. Przywrócić Amerykanom dobrą pracę i godność, obronić społeczeństwo przed demoralizacją, dzieci przed seksualizacją, aborcją i uczynić Amerykę wielką i potężną. Dzięki niemu USA jest największym na świecie producentem ropy i gazu. 

Zwolennicy Trumpa uważają, że jest on deską ratunku dla zagrożonej demoralizacją i upadkiem Ameryki podkreślając jego dramatyczne osiągnięcia w przywracaniu normalności w życiu społecznym, zakończeniu popierania i finansowania dewiacji w edukacji, administracji, sporcie i miejscach pracy, porządkowania spraw nielegalnej imigracji przez zamknięcie granicy z Meksykiem. Podkreślają jego wysiłki w przywracaniu samowystarczalności w dziedzinie energii “Drill Baby Drill!”, tworzenia miejsc pracy i powstrzymanie zalewu tanimi chińskimi produktami za pomocą taryf (wpływy ok. $31 mld miesięcznie!) i zapraszania biznesu i stworzenie udogodnień do produkcji w Ameryce. Trump pracuje nad odzyskaniem kontroli na państwem i przez zwiększenie wydobycia ropy i gazu uczynieniem jej niezależną od zewnętrznych dostawców. Podkreślają, że Trump likwiduje niesprawiedliwy brak równowagi na rynku ceł, gdzie produkty amerykańskie obłożone są wysokimi taryfami (np. w Chinach, czy UE), a importy do Ameryki korzystają z niskich ceł dewastujących rodzimą produkcję. Przywraca też kontrolę nad najnowszą technologią niestety często wykradaną głównie przez chińskich agentów.

Wojna perska i jej perspektywy…

Mamy za sobą pierwsze negocjacje między Iranem, a USA na tak wysokim szczeblu pierwsze od 1979 r. Po pierwszej rundzie negocjacji w Islamabadzie Trump wysłuchał sprawozdania swojej delegacji (wiceprezydent JD Vance, Steve Witkoff, Jared Kushner) z rozmów zorganizowanych przez premiera Pakistanu Shehbaz Sharif i marszałka armii Asim Munir. Według irańskiego MSZ osiągnięto porozumienie w wielu punktach w ciągu jednego dnia, ale są punkty, w/s których na dziś nie ma zgody stron. Pakistan wspierany przez Egipt, Turcję Arabię Saudyjską i Chiny, podejmuje dalej wysiłki, aby doszło do następnej tury rokowań. 

Prawdziwą łyżką dziegciu w beczce miodu jest Izrael, który jak zwykle uważa, że ogólne normy i zasady go nie obowiązują, bo jest “specjalny” dlatego oburzony perspektywą zawarcia porozumienia dalej atakuje podbrzusze Libanu bombardując i wysiedlając (ok. 1 milion ludzi) jego południową część realizując swój plan MIGA, czyli Wielkiego Izraela, od rzeki do rzeki (Nil i Eufrat). W sobotę Izrael zbombardował ok. 200 wybranych celów w Libanie związanych z Hezbollahem w tym budynki mieszkalne. Jednak Trump wymusił na Netanjahu rozpoczęcie negocjacji Izrael-Liban, które rozpoczęły się w Waszyngtonie na szczeblu ambasadorów. 

Problem Cieśniny Ormuz…

Zawarty rozejm obowiązuje do 22 kwietnia, czyli walczące strony mają trochę czasu do rozważań i podjęcia ważnych kroków. Przez Cieśninę Ormuz przepłynęły dwa amerykańskie niszczyciele, a Trump ostrzegł, że jeśli zostaną zaatakowane rozpęta się prawdziwa burza. Następnym krokiem ma być rozpoczęcie rozminowania wód cieśniny do czego zaprosił Trump europejskie kraje NATO i te, które importują ropę i gaz z tego regionu. Problem w tym, że Iran chce skorzystać z powstałej sytuacji i sprywatyzować Cieśninę Ormuz i już zaczął pobierać opłaty ok. $2 mln w chińskich juanach, lub kryptowalucie od dużych tankowców (pojemności 2 mln baryłek), czemu stanowczo sprzeciwia się Trump, choć wcześniej rozważał deal 50/50 pobierania opłat wspólnie z Iranem.

Zdaniem Trumpa Cieśnina Ormuz powinna dalej pozostać otwarta do wolnego handlu i jej otwarcie uczynił jednym z punktów negocjowanego porozumienia, obok zrezygnowania przez Iran ze wzbogacania uranu. Obiecał, że może dostarczyć Iranowi uran do wykorzystania w celach pokojowych. Oczywiście zażądał też wydania  ok. 500 kg uranu już wzbogaconego do 60%, co Iran odrzucił. Trump zażądał zamrożenie irańskiego programu nuklearnego na 20 lat, Iran zgadza się na 5 lat. Były plotki, że USA przeprowadzając masową i potężną akcję ratowania zestrzelonego drugiego pilota (angażując ok. 150 różnego rodzaju samolotów) z terenu przyległego do instalacji nuklearnych wykradło już ten uran, co wydaje się propagandową bzdurą. 

Sytuacja może dalej się skomplikować jeżeli dojdzie do następnej odsłony “gorącej” wojny, irańscy sojusznicy z Jemenu obiecują zamknąć cieśninę Bab al-Mandeb między Morzem Czerwonym, a Zatoką Adeńską, przez którą przepływa kilkanaście procent światowej ropy i gazu. Wojowniczy Houthis już nie raz udowodnili swoją lojalność wobec Iranu ostrzeliwując rakietami Izrael i Arabię Saudyjską.

Światowe giełdy wahają się do góry i na dół, ale już zdążyły się przyzwyczaić do nowej sytuacji, kiedy cena baryłki ropy skoczyła z $65 do $120. Zablokowanie cieśniny przez Trumpa (odminowanie) kieruje setki tankowców do portów w USA aby tam zakupić niezbędną ropę i gaz. W drodze do Zatoki Amerykańskiej  (dawniej Zatoka Meksykańska) jest już 171 dużych tankowców. Produkcja ropy w USA zbliża się do 15 mln baryłek dziennie. Tankowce zabierają ropę płacąc w dolarach…

Interesy Chin…

W interesującej sytuacji są energochłonne Chiny. Przypomnijmy, że 90% eksportu irańskiej ropy idzie do Chin, które zabezpieczają się na przyszłość gromadzą w swoich strategicznych rezerwach 1,2 mld baryłek ropy, które w razie ich odcięcia od importu, wystarczyły by Chinom na ok. 100 dni.  Chiny protestują blokadę cieśniny. W pewnym sensie Iran byłby drugim frontem w przypadku konfliktu USA-Chiny, tak jak libański Hezbollah pełni podobną funkcję dla Iranu w czasie konfliktu z Izraelem. Może zainteresowanie Trumpa Iranem jest nie tylko z powodu interesów Izraela, ale lepszego przygotowania na wypadek konfliktu z Chinami. Oczyszczanie przedpola.

Wiadomo, że to Chiny są głównym rywalem USA. Dla Chin dalsze zaangażowanie się USA w wojnę z Iranem może być na tym etapie jednak korzystne. Tajwan bacznie obserwuje reakcje i spójność sojuszników USA z NATO i zdolności obrony przez USA bombardowanych przez Iran państw Zatoki Perskiej, nie mówiąc już nic o wnioskach wyciągniętych z wojny na Ukrainie. Będący hubem wysokich technologii Tajwan ma dylemat, dogadać się z Chinami, czy dalej wierzyć w ochronę USA…

Dodajmy, że Japonia importuje 95% ropy z Bliskiego Wschodu z czego ok. 90% przechodzi przez Ormuz.

A co “na to” NATO?

Jak pisałem wcześniej, wojny dużo kosztują i jak mawiał Napoleon potrzeba na nie trzech rzeczy: pieniędzy, pieniędzy i pieniędzy. Do tego przecież Ameryka ma na utrzymaniu Izrael, który “kosztownie” rozbija się po Bliskim Wschodzie atakując sąsiadów, wysysając pieniądze z kieszeni amerykańskiego podatnika. Miesięczne bombardowania Iranu i przechwytywania jego rakiet  kosztowały setki mld dolarów i osierociły zapasy pocisków w magazynach. Wystrzelono ponad  2,400 pocisków, których uzupełnienie potrwa do 4 lat.

Kiedy w latach 90-tych lewicowa Unia Europejska walczyła z Serbią, aby wydrzeć jej prastare ziemie Kosowa, Ameryka była na zawołanie i do usług. Kiedy pokojowo usposobiony Putin chciał się posilić w ukraińskiej kuchni za którą “przepada” Ameryka ofiarowała swoją wydatną pomoc. Jednak to była inna Ameryka współgrająca z lewicową globalistyczną UE i kierownictwem z City of London. Chodziło o wciągnięcie Rosji w długotrwałą wyniszczającą wojnę, aby ją zrujnować (sankcje) i poważnie osłabić, tak jak carat w I wojnie światowej, aby później przejąć jej bogactwa  naturalne.

A tu na scenie pojawił się gardzący lewactwem i pragnący wyrwać ze szponów uniwrałowki globalizmu nacjonalistycznie/patriotycznie zorioentowany Trump. To prawda, że w pierwszej kadencji nie miał lojalnych partnerów, bo w polityce był nowym. Wleczono go po sądach, zorganizowano impeachmenty pod fałszywymi argumentami, próbowano go zbankrutować, a nawet kilkakrotnie zabić. Pech to pech, ale on nadal żyje. Niszczony potrzebował pomocy, której ochoczo udzielili mu syjoniści, im zaufał i od nich otrzymywał dotacje na kolejne kampanie prezydenckie. W drugiej go oszukano i zwiększono ciśnienie niszczenia, tym bardziej potrzebował pomocy. Sama tylko wdowa po królu kasyn Sheldonie Adelson, syjonistka Miriam podarowała mu $100 mln na kampanię. Trump wysoko ceni lojalność i jest wdzięczny. Dziś jego najwięksi sojusznicy Ben Shapiro i Mark Levin, szermierze syjonizmu w wyborach 2016 r nie popierali Trumpa. Ich wybór padł na syjonistę  senatora Ted Cruz z Teksasu, który niedawno oświadczył, że Amerykanie muszą popierać Izrael, bo tego chce biblijny Bóg. Dziś trwa walka w szeregach MAGA, która broni się przed przemianą na syjonistyczną MIGA…

Cóż, Ameryka posiada wiele baz wojskowych w europejskich krajach NATO (w 30-tu bazach stacjonuje 80 tys. amerykańskich żołnierzy), instalowanych, aby ówcześnie odeprzeć ewentualny atak Układu Warszawskiego (ZSRR i satelit), wiemy o tym od antykomunistycznego polskiego bohatera gen. Ryszarda Kuklińskiego. Na apel o pomoc w wojnie z Iranem (bez art. 5-go) Hiszpania, Włochy, Austria i Francja odmówiły Trumpowi pozwolenia na korzystania z amerykańskich baz na ich terytorium, a nawet wykorzystania ich przestrzeni powietrznej (Francja, Austria). To zapłata za amerykańską pomoc Europie Zach. w I w.ś., w II w.ś. i pewnie podziękowanie za Plan Marshalla, kiedy Europejczycy drżeli przed możliwym sowieckim zagrożeniem, ale KARMA jest sobą. Trump oblicza wydatki wojskowe i myśli po co mu bazy z których nie może nawet w potrzebie skorzystać. Europa porwana przez lewackie globalistyczne prądy odpływa w siną dal  z nową moralnością porzucając swoją tożsamość, swoje wartościami i historię.

Konkluzja 

Co wnikliwsi komentatorzy są zdania, że Trump zdecydował się na wywrócenie stolika i zablokowanie światowego lewactwa w jego pochodzie nad szczęśliwą przepaść  i odłączył amerykański wagon z konduktu samobójców. Jego posunięcia można ocenić jako usiłowania patrioty wdrażającego plan zatrzymania nieszczęśliwego pochodu i przemodelowania światowego porządku, aby ocalić szansę na umocnienie pozycji państw narodowych i stworzenie im warunków prosperity zgodnie z ich tradycją, kulturą i tożsamością. To nie będzie łatwe i może nawet nie ujdzie mu na sucho, bo gra naprawdę jest o gigantyczną stawkę…

Jacek Matysiak 

Kalifornia, 2026/04/15

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 953
Marek Michalski

Marek Michalski

15.04.2026 08:40

Trudno o konstruktywne stwierdzenia w wymienionych dwóch grupach fanatyków. Pierwsza to pseudoliberałowie, a druga pseudokonserwatyści. Obie są współczesnymi wersjami międzynarodowego komunizmu i narodowego socjalizmu.

W normalnej rzeczywistości nasz sojusznik zdegradował swoją siłę wbrew własnym interesom i szkodzi nam, zamiast pomagać.

Odpowiedź dlaczego zamiast sukcesu drogą pokojową (petrodolar, geopolityka i nawet uran) wybrał przewidywalną porażkę w wojnie jest oczywista. Nie chodzi o amerykańską rację stanu, tylko o globalną destabilizację zgodnie z planami deep staate. W zamian za drobne giełdowe szwindelki ma wszystko obrócić w perzynę. Konkluzja jest więc niczym nie uzasadniona. Jest ideologiczna z pozycji pseudokonserwatywnego myślenia życzeniowego.

Kaczysta

Kaczysta

15.04.2026 09:02

Czy ktoś mógłby powiedzieć papieżowi Leonowi, że Iran zabił co najmniej 42 000 niewinnych, całkowicie nieuzbrojonych protestujących w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, i że posiadanie przez Iran bomby nuklearnej jest absolutnie nie do przyjęcia. Dziękuję za uwagę na tę sprawę. 

AMERYKA WRACA!!! 

Prezydent DONALD J. TRUMP

Jacek K.M.

Jacek K. Matysiak

15.04.2026 09:24

Dodane przez Kaczysta w odpowiedzi na Czy ktoś mógłby powiedzieć…

Wydaje się, że używasz ryzykownych argumentów cytując jeden z licznych wpisów Prezydenta Trumpa. 

Chyba, że niewinne dzieci i kobiety które  zginęły pod gruzami zbombardowanych domów w Gazie ( widok jak w zniszczonej przez inną super rasę Warszawie w 1945r.) nie mieszczą się w kategorii  "człowieka" i ich zabijanie jest OK. Tak przy okazji pożegajmy się z odradzającym się rasizmem. Mamy do czynienia z dwoma niebezpiecznymi mesjanizmami: izraelskim MIGA i szyickim 12 imam. Nadmieniam to aby ostrzec przed ekstremizmem.

VivaPalestina

VivaPalestina

15.04.2026 09:41

Dodane przez Jacek K.M. w odpowiedzi na Wydaje się, że używasz…

Jacek K. Matysiak

Iran NIGDY nie zaatakował jako pierwszy Izraela. Izrael wielokrotnie.

J z L

JzL

15.04.2026 12:32

Dodane przez VivaPalestina w odpowiedzi na Jacek K. MatysiakIran NIGDY…

ruszkiewicz

blogerze z Izraela

Gdzie tu wady???

Tezeusz

Tezeusz

15.04.2026 13:47

Dodane przez VivaPalestina w odpowiedzi na Jacek K. MatysiakIran NIGDY…

Ruszkiewicz twój Izrael

Es

Es

15.04.2026 14:00

Dodane przez Kaczysta w odpowiedzi na Czy ktoś mógłby powiedzieć…

Wliczając wszystkich tych którzy niby podpalali meczety, w ktorych wlasnie sie modlili? Tych samych co to jak im kominiarki ściągnęli to mycki wypadły? Skąd te liczby. Nawet Haaretz sie od nich dystansuje 

VivaPalestina

VivaPalestina

15.04.2026 11:39

Ważne jest, aby zrozumieć, że Stany Zjednoczone potrzebują zawieszenia broni w związku z agresją na Iran przede wszystkim po to, by mieć czas na dostarczenie i uzupełnienie zapasów rakiet, bomb i dronów, na zorganizowanie rotacji jednostek, które ucierpiały w wyniku irańskich ataków (są nadal w szoku i nie są w stanie kontynuować walki) oraz, jeśli to możliwe, na przywrócenie pozostałych zasobów w swoich bazach na Bliskim Wschodzie i w Zatoce Perskiej.

Jakie byłoby optymalne rozwiązanie w obecnej sytuacji? Zasadniczo odpowiedź jest prosta i oczywista: zaakceptować kompromisowe porozumienie pokojowe na warunkach Teheranu. Stany Zjednoczone podeszły do negocjacji z Irańczykami z moralnym i psychologicznym przygnębieniem, z pozycji praktycznie przegranego, byłego hegemona. Irańczycy natomiast czują się zdecydowanymi zwycięzcami globalnego faworyta, utrzymując strategiczną inicjatywę.

Republika Islamska jest gotowa na pewne ustępstwa w celu osiągnięcia pokoju, ale tylko w oparciu o własny dziesięciopunktowy plan ugody. Zgoda Waszyngtonu na kompromis mogłaby uchronić Amerykanów przed upokarzającą porażką, dając im szansę na wyjście z tej sytuacji z większą lub mniejszą godnością i zachowaniem twarzy. A dla Iranu ten kompromis dałby szansę na ostateczne utrwalenie swojego sukcesu w oficjalnych dokumentach.

Świat zobaczył jednak w rzeczywistości coś innego: Stany Zjednoczone przedstawiły Teheranowi skrajnie nieakceptowalne warunki, a Teheran, jako strona inicjująca, naturalnie nie mógł ich zaakceptować. Stany Zjednoczone podeszły do negocjacji z pozycji siły, co było całkowicie nieodpowiednie i destrukcyjne. Jedną z przyczyn niepowodzenia negocjacji był brak doświadczenia i słabe kompetencje ekipy Trumpa: w zespole negocjacyjnym nie znalazł się ani jeden profesjonalny dyplomata specjalizujący się w Bliskim Wschodzie, ani jeden znany ekspert ds. Iranu.

Logicznym wynikiem było fiasko negocjacji, co niestety oznacza kolejną rundę eskalacji napięć z perspektywą globalnej konfrontacji, z udziałem coraz większej liczby nowych graczy.

(Ten komentarz oczywiście zostanie zablokowany bo jest... merytoryczny. Tutaj trzeba żydłaczyć, kłamać i bluzgać).

Es

Es

15.04.2026 11:49

Byłem zwolennikiem Trumpa, co zresztą biorąc pod uwagę kontrkandydatow bylo oczywiste. Ale... Tak.  Uważam, ze strzelił sobie nie to, ze w stopę,  co trochę może niecelnie ale w głowę. Co może tłumaczyć zupełnie wariackie posunięcia i wciskaną swiatu narrację wokół iranskiej awantury. 

Jesli rzeczywiście jest ktos - a jak ostatnie memy z Trumpem w roli Chrystusa  dowodzą, ze jest-  dla kogo jest on wyslannikiem niebios, to należałoby czym prędzej zaordynowac im długi wypoczynek w pokojach bez klamek i o miękkich ścianach.  Niestety dotyczy to rowniez polskiej sceny politycznej i jej komentatorach. Owszem potencjał,  mozliwosci i szanse na wszystkie korzysci i nadzieje na  zmiany  jakie dla samej ameryki ale i świata mogła jego prezydentura przynieść byl niezaprzeczalny. Ale wszystko to zostało chyba juz definitywnie pogrzebane.  Po Iranie i calej bliskowschodniej rozróbie- niezaleznie wlasciwie  w tej chwili od wyniku Trumpa praktycznie juz nie ma. Pozostanie mu w najlepszym dla niego wypadku ... pilnowanie żyrandola. I wywoływanie ogólnego rechotu objawianiem światu coraz to nowych wygłupów, ktorych dopók  nie beda stwarzac realnego zagrozenia, nikt poważnie traktował nie bedzie . Namiastkę juz mamy. Chińczycy powiedzieli i pokazali w praktyce : z tą swoją blokadą Ormuz to może się cmoknąć. 

Mogło byc dobrze. Zarówno przemodelowanie geopolityczne, nowy układ sil rowniez w Europie i - co najwazniejsze dla nas- w naszej jej cześci, powstrzymanie postepu chorych ideologii klimatycznych i spolecznych były w zasiegu. Wszystko wzięło w łeb.  I prawdę mówiąc bylo to rowniez do przewidzenia.  Patrząc na skład osobowy, gabinetu, glownych współpracownikow i administracji tego sie obawiałem.  Natury pewnej nacji i jej entuzjastycznie nastawionych zwolenników bez twardego trzymania za pysk, na dłużej poskromić się nie da. 

To nad czym szeregowy Smith powinien sie w tej chwili zastanawiać to jak będzie wyglądać jego życie gdy potrumpowski kurz opadnie a jego samego zastąpi ktos podobny do Kamali. Bo republikanie o kolejnej prezydenturze mogą sobie pomarzyć.  

paparazzi

paparazzi

15.04.2026 19:24

Dodane przez Es w odpowiedzi na Byłem zwolennikiem Trumpa,…

A poza tym jak tam w Polsce?

Es

Es

15.04.2026 21:58

Dodane przez paparazzi w odpowiedzi na A poza tym jak tam w Polsce?

Jakoś jest

Lech Makowiecki

Lech Makowiecki

15.04.2026 12:33

Jacku,

Nic dodać, nic ująć... Napisałem kiedyś i wyśpiewałem takie slowa:

Tak długo, jak kręci się Ziemia

Tak samo od wielu, wielu lat 

Marzenia zostają w marzeniach

Niezmiennie nie zmienia się świat...

 A ludzie rewolty wzniecają

 By lepiej, godniej żyć

 Wciąż biedni biedniejsi się stają

 Bogatym nie braknie wciąż nic...

Całość tej ballady znajdziesz pod linkiem:

youtu.be

J z L

JzL

15.04.2026 12:37

Najnowszy ruch Trumpa potwierdza, że ma on plan, harmonogram i przewiduje wiele kroków do przodu. Trump usunął chiński wpływ na Kanał Panamski, obalił Maduro i przejął kontrolę nad dostawami ropy naftowej do Wenezueli, ponieważ wiedział, że dojdzie do konfrontacji z Iranem.

Każdy, kto twierdzi, że Trump nie ma planu to idiota lub jest skrajnym totalnym debilem 

Możesz nie lubić Trumpa lub nie zgadzać się z jego planem, ale fakt, że ma on plan, jest niepodważalny. Wszyscy komentatorzy i „eksperci” byli, są i nadal będą w błędzie co do wszystkiego. Naprawdę uważają, że Trump nie ma pojęcia o tym, co robi, podczas gdy w rzeczywistości teraz kontroluje przepływ 36% światowej produkcji ropy naftowej i właśnie zmusił kraje całego świata do kupowania ropy od USA i Wenezueli, którą Trump już wygodnie przejął, wraz z Kanałem Panamskim.

Teraz skupienie się Trumpa na Grenlandii, Kanadzie i trasach żeglugowych na Arktyce nabiera jeszcze większego sensu. Trump zabezpiecza globalne szlaki żeglugowe i przekształca Stany Zjednoczone w światowe supermocarstwo energetyczne. Trump ma Chiny i świat w garści, ale debile są tego nieświadome. Trump całkowicie wstrząsa globalnym porządkiem i zmusza świat do współpracy z nami. Trump pozbawia głębokie państwo ich wpływu i zabezpiecza całą sytuację.

Oglądacie „najpotężniejszy reset na świecie” i świt „Złotej Ery”. Rządy głębokiego państwa dobiegły końca. Zostali przechytrzeni. Trump kontroluje ropę, a tym samym kontroluje świat...

Es

Es

15.04.2026 12:51

Dodane przez J z L w odpowiedzi na Najnowszy ruch Trumpa…

Trump pokazał światu I wszystkim mającym nadzieję na inny model świata jedynie  namiastkę tych zmian, które przemkną jak meteoryt zostawiajac po sobie jedynie trochę kurzu . Miałoby to pewnie jakiś sens i przyszłość gdyby nie wdał sie w iranską głupotę

J z L

JzL

15.04.2026 13:00

Dodane przez Es w odpowiedzi na Trump pokazał światu I…

121 pustych tankowców zmierza do... Stanów Zjednoczonych Ameryki... To nie jest wojna... To największe w historii ludzkości przejęcie kontroli nad zasobami energetycznymi zamaskowane jako konflikt... Gospodarczy BOOM...

Es

Es

15.04.2026 13:34

Dodane przez J z L w odpowiedzi na 121 pustych tankowców…

A Stalin mial usta słodsze od malin. 

Te tankowiec co płyną to miały płynąć niezaleznie od wojny w Iranie. A ich masa i kolejka do załadunku to istnieje tylko w wyobraźni Trumpa bo nikt oprocz niego tego olbrzymiego stada nie widzi. A  obecny mozliwy wzrost ich liczby jest tylko chwilowy. Trump wygrał może bitwę, ale przegrał te wojnę. Niezależnie jak mocno będzie tupał i zaklinał historię. Wielka strategia przejęcia prymatu w handlu światowym zakończyła sie przez głupotę irańskiej awantury w imię izraelskich interesow.

paparazzi

paparazzi

15.04.2026 19:27

Dodane przez Es w odpowiedzi na A Stalin mial usta słodsze…

No widzisz, wszystko rozwiązałeś, prezydent Trump przegrał . Lecimy dalej.

Es

Es

16.04.2026 00:20

Dodane przez paparazzi w odpowiedzi na No widzisz, wszystko…

Wiem. Boli.

Zbyszek_S

Zbyszek

15.04.2026 16:20

GRENLANDIA!

Panie Jacku, co jest najważniejsze? Najważniejsze jest bezpieczeństwo świata. A przecież - pan to napisał - "bezpieczeństwo świata zależy od tego czy USA będą posiadały Grenlandię".

Jak tam zdobywanie Grenlandii? Jest pan za? Przeciw? No bo "bezpieczeństwo świata" od tego zależy, a tu, taka cisza jak makiem zasiał i kompletny brak słów i czynów.

"RELIGIJNE ODJAZDY"

"Modlitwy" pana ministra wojny, które skontrował papież. Połajanki ze strony pana DT wobec papieża.

Nie chcę wchodzić w całą masę następnych decyzji, zachowań, wypowiedzi. Na koniec pojawiło się to [link]

Pan prezydent DT podjął szereg dobry decyzji, ale od pewnego czasu dzieje się coś dziwnego, zaś uwięzieni w sympatiach politycznych zwolennicy - sytuacja musisz popierać, bo nie ma już innego wyjścia - stają się zakładnikami niepoczytalności i tworzą sobie równoległe światy, w których odnajdują swoją słuszność i prawdę, i stają się "nieprzemakalni" jak elektoraty różnych partii i wodzów. To jest prawdopodobnie zjawisko znacznie szersze.

Aha, jeszcze lista, a ściślej prawda, o działalności pana na E. Jest? Nie ma? Nie ważna? Bo różne głosy się pojawiają.

Ostatecznie, to tylko polityka i branie na serio słów, zamiast czynów, polityków prowadzi zwykle do mylnych wniosków. Życzę wszystkiego najlepszego. 

paparazzi

paparazzi

15.04.2026 19:37

Dodane przez Zbyszek_S w odpowiedzi na GRENLANDIA!Panie Jacku, co…

"Jak tam zdobywanie Grenlandii?" To Amerykanie muszą ja zdobywać ?

A teraz mieszanie wiary i Watykanu bo krytyka Papieża nie uchodzi, naprawdę? A socjalista papież Francis był krytykowany nawet w polskiej prasie.

paparazzi

paparazzi

15.04.2026 19:10

Cześć Jacek, piszesz "Trump jest starym,......." jak bym słyszał Niesiołowskiego -:). "Elity".

Trump jest ewenementem na dzisiejsze czasy i może uratować świat z kataklizmu niewolnictwa XXI w. Państwa narodowe , tak , biznes, tak, język czynu, tak, użycie wszelkich sposobów oprócz zakłamanej dyplomacji, tak i można by wymieniać . Te mowy zidiociałych polityków/ no może przesadziłem, nie tacy oni durni/ w imię proletariuszy kreujący utopie pokoju bez wolności, to tworzenie pseudoelit władców świata.  A tu znalazł się Trump i włożył kij w szprychy. Dobrze że jest garstka co mu wierzy że chce dobrze dla świata bez względu politykę . Ten nie robi błędów co nie robi nic. Pozdrawiam.

Jacek K.M.

Jacek K. Matysiak

16.04.2026 06:43

Dodane przez paparazzi w odpowiedzi na Cześć Jacek, piszesz "Trump…

Paparazzi doczytaj,  ja relacjonuję opinie obydwu stron. Dodatkowo to nie "garstka" mu wierzy, ale ok. 90% zwolenników wśród Partii Republikańskiej. Z pewnością podejmuje się herkulesowych zadań i pracuje wśród starych wilków, którzy dotąd kontrolowali światowe pastwisko...

J z L

JzL

15.04.2026 23:32

Prezydent Donald Trump nie jest już tą samą osobą, za którą trzymałem kciuki od pierwszego dnia urzędowania
Jest teraz jeszcze lepszy
 

Jacek K.M.

Jacek K. Matysiak

16.04.2026 07:02

Dodane przez J z L w odpowiedzi na Prezydent Donald Trump nie…

Dobre! 

Szczególnie jeśli przypomnimy sobie alternatywę z Kamalą Harris... Która teraz myśli o uszczęśliwieniu Kalifornijczyków w wyborach na gubernatora (wersja dopisania nazwiska), po tym jak kolejne demokratyczne "gwiazdy"  gasną w blasku skandali (Eric Swalwell)...

Domyślny avatar

WWkrzanski

16.04.2026 10:58

Dwie uwagi

1 Słusznie,że D.Tramp zwrócił uwagę na lewicowy czy nawet lewacki przechył Europy. Dobrze że skłonił Europę do zajęcia się swoją obronnością.Przy tym zrobił to delikatnie mówiąc nieelegancko.Rozgrywanie sprawy Grenlandii też nie było umiejętne.Zwiększyło to i tak istniejący antyamerykanizm(szczególnie w Europie zach).Może dlatego apele Trampa o pomoc w odblokowaniu Ormuza pozostały w próżni.

1 Słuszna uwagi o oczyszczaniu przedpola.Wiadomo,że Iran jest ważnym ogniwem w polityce Chin.Jest niemal pewne ,że to państwo daje Iranowi namiary na bazy amerykańskie.Dlatego dziwi,że autor tak pochopnie podchodzi do interesów Izraela przeciwwagi Iranu na BIis..Wsch.Tym bardziej,że Izrael ma szansę teraz osłabić znacznie terrorystyczny Hezbollach,perłę w łańcuch terrorystów Irańskich.Hez. jest zakałą nie tylko Izraela,ale też słabiutkiego państwa Libanu.Bazą tegoż Hez.jest ludność szyicka stanowiąca ok.1/3 Libanu.obecnie Wojsko Izraelskie w pogoni za Hez. weszło na płd libanu 8-10 km.Wysiedla tam wioski szyickie dające oparcie terror.Nie rusza za to wiosek chrześcijańskich.Będzię tam dopuki nie będzie rozbrojony Hez.I na koniec te 1mln wygnanych to bzdura kompletna,jak też,że o tzw.Wielkim Izraelu.

Stronicowanie

  • Wszyscy 1
  • Wszyscy 2
  • Następna strona
  • Ostatnia strona
Jacek K. Matysiak
Nazwa bloga:
Polityka widziana z Kalifornii...
Zawód:
niezależny kontraktor
Miasto:
San Francisco

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 486
Liczba wyświetleń: 1,814,419
Liczba komentarzy: 3,672

Ostatnie wpisy blogera

  • Bliski Wschód w ogniu, Trump między MAGA, a MIGA…
  • Iran i ruletka Trumpa…
  • Wojna irańska, jej przebieg, motywacje i możliwe konsekwencje…

Moje ostatnie komentarze

  • Dobre! Szczególnie jeśli przypomnimy sobie alternatywę z Kamalą Harris... Która teraz myśli o uszczęśliwieniu Kalifornijczyków w wyborach na gubernatora (wersja dopisania nazwiska), po tym jak…
  • Paparazzi doczytaj,  ja relacjonuję opinie obydwu stron. Dodatkowo to nie "garstka" mu wierzy, ale ok. 90% zwolenników wśród Partii Republikańskiej. Z pewnością podejmuje się herkulesowych zadań…
  • Wydaje się, że używasz ryzykownych argumentów cytując jeden z licznych wpisów Prezydenta Trumpa. Chyba, że niewinne dzieci i kobiety które  zginęły pod gruzami zbombardowanych domów w Gazie…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy już wkrótce : “Polacy na Madagaskar?”
  • Czy ofensywa żydowska odsunie PiS od władzy?
  • Pożegnanie MATKI – słów kilka…

Ostatnio komentowane

  • VivaPalestina, Jeśli dążą do zagłady ciruka to jestem za.
  • u2, "Wystrzelono ponad  2,400 pocisków, których uzupełnienie potrwa do 4 lat." Tempo za małe, bo jak się pytałem Groka, to Iran produkuje 100 rakiet balistycznych w miesiąc. Miał przed wojną…
  • WWkrzanski, Dwie uwagi1 Słusznie,że D.Tramp zwrócił uwagę na lewicowy czy nawet lewacki przechył Europy. Dobrze że skłonił Europę do zajęcia się swoją obronnością.Przy tym zrobił to delikatnie mówiąc…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności