Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Polski lotniskowiec ORP Dżdżownica w cieśninie Ormuz

Marcin B. Brixen, 25.03.2026

Hiobowscy w napięciu wpatrywali się w ekran telewizora. Polska flota, z lotniskowcem ORP Dżdżownica w składzie, wpływała do cieśniny Ormuz.
- To się chyba nie wydarzyło od nigdy – wymamrotał mało składnie tata Łukaszka.
- Sprawczość premiera Tunalda-Doska – oznajmiła z dumą mama Łukaszka.
- Sprawczość – prychnęła babcia Łukaszka – Niemcy mu kazali i tyle. Sami mieli wysłać też flotę i co?
- Przedwczoraj przypłynął przecież niemiecki okręt – Łukaszek zajrzał do gazety. – Nawodny okręt podwodny Eisenhuttenstadt.
Tata Łukaszka zakrztusił się herbatą.
- Jak to: nawodny okręt podwodny?
- Formalnie jest to okręt podwodny, ale Bundesmarine boryka się z taką ilością usterek, że nic by w zasadzie nie mogło pływać. A on pływa, tylko się nie zanurza. To znaczy mógłby się zanurzyć, ale tylko raz.
- No i widzicie – triumfowała mama Łukaszka. – Polska flota lepsza.
- Aż dziwne, że Niemcy jej jeszcze nie zabrali i nie wcielili do jakiejś Euroflotylli – zauważył sarkastycznie dziadek Łukaszka.
- W każdym razie, dzięki akcji polskiej floty, paliwo wreszcie powinno być tańsze – zacierała ręce mama Łukaszka. – Dzięki panu premierowi.
- Czego ten człowiek nie zrobi, żeby nic nie robić – pokręciła głową babcia Łukaszka. – Wystarczyłaby jedna prosta decyzja, żeby obniżył cenę. To nie, woli posłać całą flotę, gdzieś daleko. Ile to kosztuje? Stać nas na to? Służba zdrowia ledwo zipie. Kobiety z Bieszczad, żeby rodzić, muszą jeździć do Głębokiego.
- To niedaleko, wioska pod Krosnem – rzuciła mama Łukaszka.
- Chodzi mi o dzielnicę Szczecina.
- Jest wojna, a dlaczego paliwa drożeją w czasie wojny? – zapytała mama Łukaszka.
- Ja wiem! – zawołała uradowana siostra Łukaszka. – Bo Orlen w nieuzasadniony sposób zawyża marżę!
Mama spojrzała na nią złym spojrzeniem i spróbowała ją wyrzucić za drzwi.
- Co ja powiedziałam nie tak?! – darła się siostra trzymając się oburącz i obunóż fotela. – Za poprzedniej wojny tak było!
- Ćśś! – syknął Łukaszek. – Już płyną!
Na ekranie pojawiła się woda i rozległ się głos znanego komentatora sportowego:
Witam państwa serdecznie na relacji z udziału Polskie Marynarki Wojennej z odblokowania cieśniny Ormuz. Już mogę państwu na wstępnie powiedzieć, że polska flota jest najliczniej tu reprezentowana w regionie. Wielka Brytania, na którą tak liczono, przysłała wczoraj zaledwie trzy okręty. Okręt do ewakuacji dzieci „Prince Andrew”, okręt zapasowy „Prince Harry” i krążownik walki elektronicznej „Meghan Markle”.
A tymczasem płynie polska flota, na samym przedzie nasza najnowsza duma, lotniskowiec ORP Dżdżownica. Za nim płyną krążowniki lotniskowe Chrabąszcz, Chrząszcz i Świerszcz. Pokłady mają zastawione najlepszym sprzętem latającym najnowszych generacji i wszystko to krajowej produkcji. Mamy więc i bombowce Żuraw, myśliwce Jastrząb, szturmowce Gżegżółka, samoloty szkolno-bojowe Droździk, zwiadowcze Piegża i helikoptery Krzyżodziób.
Dalej mamy całą flotyllę okrętów wsparcia logistycznego: Grzegorz Brzęczyszczykiewicz, Stanisław Żółkiewski, Jan Czochralski i Barbara Trzetrzelewska.
W szyku torowym płyną nasze cztery najnowsze pancerniki: Brzoza, Jarzębina, Miłorząb i Wierzba. Za nimi suną lekko trzy okręty przeciwlotnicze: ORP Jeżyna, Porzeczka i Żurawina.
Następnie mamy zespół krążowników: Żmigród, Szczebrzeszyn, Pieniężno, Brzyskorzystewko, Szymankowszczyzna, Jazgarzewszczyzna, Murzasichle, Trzcianka, Ejszeryszki, Żdżanne, Dzierżążno Wielkie, Małe Swornegacie i Pcim 
Dalej płyną kutry rakietowe Kostrzewa, Trzęślica, Turzyca, Przęśl, Rdest, Kiścień, Ostrężyna, Nibyparrocja,  Świdośliwa, Wawrzynek, Bukszpan, Grochodrzew, Piżmian i Róża,
Tak, taka flotylla wymaga olbrzymich ilości paliwa, płyną też więc i tankowce: Żużel, Żwir i Szuter.
Najważniejszymi okrętami tutaj będą jednak te, co zbierają miny, czyli trałowce. Oto i są: Bakłażan, Rzeżucha, Anyż, Cząber, Szałwia, Ciecierzyca, Rzodkiew, Szczypior, Wężymord i zamykający szyk Żółtodrzew Pieprzowy.
Ich ochroną zajmą się niszczyciele: Żyzny, Żwawy, Przeszedłszy, Bywałszy, Chętniejszy, Obszedłszy, Bezwzględny, Szczęsny, Ćmiący,  Szczęśliwy, Rzężący, Rżący, Rozżalony, Rozszczelniony, Naczczy i Szczwany.
Na wypadek akcji na lądzie płyną okręty desantowe: ORP Deszcz, Burza, Szadź, Lodoszreń i Zmarzlina. Na nich są nasi chłopcy, nasza duma. USA ma Foki, Wielka Brytania SAS, Rosja Specnaz, a my mamy formację, która nie boi się niczego, a inni boją się nawet ich nazwy. To Żółtobrzeżki. Nazwa to część sukcesu, a druga część to sprzęt. Nasi korzystają z najlepszego. Noktowizor Patrzałki, karabin Drzazga, wóz opancerzony Paździerz, granat Trzonek, drony Źdźbło.
W ogóle nasze wyposażenie bojowe stoi na światowym poziomie. Warto wspomnieć torpedy Przewiert, rakiety Strzała, armaty Potrzask, systemy łączności radiowej Małżowina, bomby głębinowe Szczeżuja, radar Nietoperz, miny morskie Jeżozwierz, czy pociski powietrze powietrze Pszczoła.
Następnie płyną okręty podwodne oceaniczne: Trzcina, Trzmielina, Żarnowiec, Szczodrzeniec, a za nimi płyną cztery okręty szpitalne: ORP Bandaż, Szczepionka, Strzykawka i Zastrzyk.
Państwo pytają, gdzie te wszystkie okręty stacjonują w kraju, w Gdyni czy w Szczecinie. Proszę państwa! Polska dysponuje wielką siecią portów, Mrzeżyno, Świnoujście, Trzebież, Chrząszczewo, Kołobrzeg, Dziwnów, Unieście, Jastrzębia Góra, Elbląg i Hel - jedno l ! Bo Iran w kółko pisze dwa! 
Skoro już o Iranie mowa, to na wieść o przypłynięciu naszej floty władze irańskie w kółko przysyłały noty protestacyjne do polskiego ambasadora w Teheranie. Ale nasz ambasador w kółko odrzuca noty protestacyjne Iranu twierdząc, że okręty wymienione w nocie nie są polskimi, nie istnieją lub są źle zapisane. Irańczycy mają szalone problemy z zapisaniem nazw naszych jednostek. I nie tylko z zapisaniem. Nie potrafią ich wykrzyczeć przez megafony na swoich okrętach, kiedy próbowali dziś rano zabronić nam wpłynięcia do cieśniny. Nadawanie morsem kończą najdalej po pięciu wyrazach. Nie potrafią zidentyfikować naszych jednostek. Ponoć ich systemy lokacyjne wyświetlają błędy i krzaki w miejsce polskich nazw. Rakiety z samolotów błądzą smutno po niebie zastanawiając się czy „h” czy „ch” zamiast szukając celu..
Pytają państwo o kolejną grupę okrętów płynącą na samym końcu. Nie, to nie są polskie okręty. To okręty Watykańskiej Papamarine. W ramach konkordatu stacjonują w Polsce, w Chrząszczewie, koło Kamienia Pomorskiego i teraz płyną razem z nami. Płyną kolejno: Głębia Wszechrzeczy, Murzynowo Kościelne, Wieczfnia Kościelna, Drzewo Życia, Różdżka Jessego i Feretron. Akurat Feretron również jest trałowcem, a poza tym wszystkie jednostki są wyposażone w pociski zasłony dymnej Trybularz.
- Znowu ten Watykan – oświadczyła kwaśno babcia Łukaszka. – To już chyba przesada.
- Miał płynąć z nami okręt ukraiński – przypomniała sobie mama Łukaszka.
- Owszem, miał, niszczyciel dronów Sotnia – poinformował tata Łukaszka. Ale kiedy wyszedł z portu w Odessie nagle skończyło mu się paliwo, chociaż miał mieć pełne zbiorniki. I okazało się też, że nie ma ani jednej sztuki świeżo podarowanej z Polski amunicji. Więc nie popłynął.
 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 71
sake3

sake2020

25.03.2026 22:23

A na czele tej wspaniałej floty do cieśniny Ormuz wpływa nasz , platformerski lotniskowiec a na pokładzie dumnie stoi zarządzający wojskiem choć chłop z dziada pradziada a z zawodu niepraktykujący lekarz uzbrojony w plecaczek w niemieckim nieco sfatygowanym hełmie pamietającym czasy cesarza Franciszka.Wobec takiej potęgi Amerykanie odpływają w popłochu w jedną stronę,Irańczycy w drugą szepcząc a któż to taki? Cieśnina Ormuz już przepływowa dzięki Polsce.

Marcin B. Brixen
Nazwa bloga:
Świat za pięć lat
Zawód:
Inżynier
Miasto:
Poznań

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 806
Liczba wyświetleń: 1,905,008
Liczba komentarzy: 1,515

Ostatnie wpisy blogera

  • Dziewięć gwiazdek
  • Brak ślubowania wobec
  • Ostra popijawa klubu AA w klubie BB

Moje ostatnie komentarze

  • Trzeba przecież ratować gospodarkę naszego najlepszego sąsiada kosztem naszej, jest to poświęcenie, na które premier Polski jest gotowy... Pozdrawiam
  • Byłem tu i tam i uznałem, że czas coś popisać :)
  • Dziękuję :) A tak jakoś same się wymyślają. Chyba gdzieś było, że to rodzice taty.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Lekcja genderu
  • Nie będę więcej tankować u tych oszustów
  • Haniebna wypowiedź ministra Francji

Ostatnio komentowane

  • sake2020, A na czele tej wspaniałej floty do cieśniny Ormuz wpływa nasz , platformerski lotniskowiec a na pokładzie dumnie stoi zarządzający wojskiem choć chłop z dziada pradziada a z zawodu niepraktykujący…
  • NASZ_HENRY, Z tego Kłodzka, z tej KOlorowej 😉😡⚫️ ? A na NB KOlorowy z wrażenia nie KOmentuje! salon24.pl
  • sake2020, Ktoś ( mama Wiktymiusza)tu nie zna deklinacji i nie umie odmienić słowa ,,pies''. Najważniejsze by ilość gwiazdek się zgadzała  i przykrywała drobne różnice literkowe. Niepotrzebnie rodzice…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności