Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Babcia, dziadek i czysta miłość

Zbyszek 27.01.2026

Czysta miłość to Tristan i Izolda, może Romeo i Julia? Może ta para z naprzeciwka, a może ta z filmu? A może to jest miłość fizyczna, chemiczna, hormonalna? Nie ważne. Margaret Paul, ponad 80 letnia psychoterapeutka po przejściach opowiada, że jak miała niespełna rok, to przychodził do niej dziadek. I więź jaką miała z dziadkiem utrzymywała ją przy życiu, bo rodzice nie mieli czasu, nerwów, ani cierpliwości. Nikt jej potem nie chciał uwierzyć, że pamiętała drogę, którą przychodził, bo gdy skończyła rok, rodzice wyprowadzili się do innego stanu. Myślała, że dziadek ją opuścił, a tymczasem to ona go opuściła.

Relacja między wnukami a dziadkami jest specyficzna. - Jesteś twardzielem? Przekonaj babcię, że nie jesteś głodny - przekazuje pokoleniowy żart. Ale to tylko żart. Prawda jest taka, dzieci ich dzieci nie są ich dziećmi. Fizycznie. A jednak może i dzięki temu, więź i relacje między wnukami a dziadkami są takie jasne. Dla dzieci rodzic, to ktoś wielki, nie ma co się dziwić. A tu - rodzic ich rodzica! Jemu nie podskoczą! Dla dziadków, to jest inne pokolenie i to nie ich dzieci. Przychodzą, bo rodzice zmęczeni, przychodzą spontaniczne, bez całych tych naleciałości dorosłych i dojrzałych, tak o nich przynajmniej mówimy. Czy dorośli są naprawdę dorośli? Czy tylko wytrenowani przez świat i ludzi do powtarzalnych, czasem zdegenerowanych zachowań i wzorców myślenia? Dziecko takie nie jest.- Kto się nie stanie jak dziecko - mówił i przestrzegał Jezus. Kler to przekręcił, zinterpretował, że chodzi o pokorność. Nie. Chodzi o szczerość, prawdziwość, otwartość, spontaniczność.

Więc chodzą razem na sanki z dziadkiem, więc babcia gotuje przysmaki, więc wraz ze zmęczeniem jednym przybywa radości, a innym poszerza się świat. W tym sensie miłość między dziadkami a wnukami jest czysta, bo nie uwarunkowana bezpośrednio biologią ani nawet koniecznością, bo jest - tak musi być - prawdziwa. Ten dystans pokolenia, jednego życia, dodatkowo robi różnice, bo dziadkowie patrzą z większej perspektywy, bo widzą w tym dziecku - samo dobro, szczęście, potrzeby, radość. Bo dziecko odkrywa ze zdziwieniem, ale i satysfakcją, że "inni ludzie" są dobrzy, że dla innych jest wartością, że świat być może - jest - otwarty.

Niedawno był dzień babci i dzień dziadka. Świat... rwie więzi. Wszystkie więzi. A tymczasem, może właśnie więzi są naszym powołaniem. Sytuacja, gdy są państwa, w których powołuje się ministra od samotności to już nie jest żart, to katastrofa cywilizacji. Wpatrzonej w komórki, pędzącej po jakiś doraźny zastrzyk spełnienia. Isaak Asimov w "Naked Sun" opisywał świat, w którym wszyscy żyją oddzielnie. Świetnie się mają. Opływają w bogactwo, dostatek i dowolne przyjemności. Widzą się kiedy chcą przez realistyczne, trójwymiarowe projekcje wideo. Tylko... nikt się z nikim - nie spotyka.

Może to jest tak, że jakimś powołaniem ludzi jest tworzyć "organizm". Ogromną ilość odrębnych jednostek, które łączy wzajemna współpraca, wzajemne "razem", jakby nuty łączone w całość melodią. Stąd takim absurdem jest istnienie jednej nuty kosztem drugiej czy kosztem innych. To nonsens. Ale jakże często spotykany.

Dziadkowie mają do wnuków więcej wyrozumiałości. Bo mają więcej czasu, więcej lat na karku, bo widzą w dziecku samo życie, budzące się do rozkwitu. Dobrze, że jeszcze są, wnukowie i wnuczki, dziadkowie i babcie. Dobrze, że jest trud i dobrze, że jest miłość. Dobrze, że jesteś ty i dobrze, że jestem ja. Dobrze, że jesteśmy, a ten świat, opętany żądzą wykorzystywania ludzi i odrywania ich od siebie - niech się w dupę pocałuje.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 130
Zbyszek
Nazwa bloga:
W drodze
Zawód:
wolny
Miasto:
Lublin

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 690
Liczba wyświetleń: 960 474
Liczba komentarzy: 4 931

Ostatnie wpisy blogera

  • Przeciętność, mierność i ujednolicenie
  • Dlaczego w Polsce jest dobrze...
  • Czy były za komunizmu rzeczy lepsze niż teraz?

Moje ostatnie komentarze

  • To nie jest tylko proces o podłożu technologicznym, choć odgrywa ono dużą rolę. Zagrożeniem dla status quo są relacje między ludźmi, dlatego właśnie te relacje są przedmiotem inżynieryjno-społecznej…
  • Wow.Respect.
  • Polska to żerowisko. Tutaj mowa o wyławianiu diamentów jest wystąpieniem w szpitalu wariatów z teoriami, że to pacjenci nie są radą nadzorczą tylko pacjentami właśnie. Bakszysz to cywilizacja wschodu…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy da się żyć bez Boga?
  • Prawda o nas - głupi, nieodpowiedzialni i źli
  • Pożegnanie roku 2021 i powitanie 2022 w 6 punktach

Ostatnio komentowane

  • Zbyszek, Wow.Respect.
  • Bartosz Jasiński, Otwarcie i metro — świetne. "Przelatujemy i jesteśmy przelatywani" to najlepsza fraza, jaką ostatnio czytałem pod tym adresem. Dwie uwagi. Kopernik to słaby przykład: De revolutionibus wyszło drukiem…
  • mjk1, Z komuną jest dokładnie tak samo jak z austriackim zaborcą. Do dziś Austrię postrzegamy za "najlepszego" z zaborców tymczasem było zupełnie odwrotnie. W powszechnej opinii Niemcy germanizowali…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności