Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Coś dobrego czyli o przynęcie

Zbyszek 15.12.2022
********************************
Zastrzeżenie
Tekst może przesadnie ostry. Zawiera wulgaryzmy.
Nie polecam
********************************
.
.
.
Smakowite i dobrze wygląda. I dobrze smakuje. To ryba połyka. Bo połykanie to jej modus operandi, sposób funkcjonowania, gdzieś wpisany, naturalny, nieunikniony.
Skrywany narcyzm, to jedno z najbardziej niszczących i niebezpiecznych skrzywień osobowości. Takie osobniki płci obojga, mają zawsze wiele do zaoferowania, bo to rodzaj psychopatii, żerowania na modus operandi innych. Więc to jest albo niezwykła uwaga dla drugiej strony, albo niezwykły seks, albo coś jeszcze. Naprawdę niezwykłe. A oprócz, stopniowe, postępujące, bezwzględne niszczenie drugiej osoby. Na śmierć. Na śmierć psychiczną, na śmierć mentalną i na końcu nawet tą fizyczną, ludzką.
Ale ta "operacja", nie odbywa się poprzez "trzymanie" dłońmi, sznurami, kajdankami swojej ofiary. Zawsze jest coś kolorowego. Coś co da tą odrobinę przyjemności. Zapowiedź, że jest nadzieja, jeśli tylko niszczona osoba, się postara. Że może będzie lepiej. Że zobacz, jak może być pięknie.
Człowiek dostaje od czasu do czasu, i coś wartościowego "smacznego", i nadzieję, że może tego więcej będzie. Osłabiony całą resztą zachowań trwa w takiej relacji, nie chcąc i mogąc zobaczyć całości procesu i jego skutków dla siebie. Toksyczny partner jednocześnie go niszczy i zatruwa, to znaczy niszczy jego centrum decyzyjne, poznawcze, wnioskujące. Wciąż podsuwając od czasu, do czasu - kąski, które pełnią rolę przynęty.
Naprawdę trafiają się wartościowe zdania, wypowiedzi, informacje, artykuły. Nawet u ludzi, którzy świnią słowem, myślą, rzygają literami, srają zdaniami po ekranie, byle w oczy innych, bo to im daje radość, satysfakcję, czasem kasę.
Więc wiesz... sprawdzaj. Szukaj. Bądź otwarty, otwarta. A znajdziesz! I na serio - znajdziesz. I będziesz szukać, w tym wielobarwnym strumieniu skrywającym rzekę gówna, zamierzonej, zaprojektowanej destrukcji twojej świadomości, twojego życia emocjonalnego, twojej zdolności do myślenia, odczuwania, rozumienia, bycia.
Przecież w rowerowym serialu, najpierw będą fajne rzeczy. I sceny, takie wiesz... co aż szerzej się oddycha jak się widzi te wspaniałości. Potem rowery, nie ma zmiłuj. Potem kolejne fragmenty wielkiej pracy pedagogicznej, po której zdawałoby się normalni i poczytalni ludzie twierdzą, zupełnie i z przekonaniem, i naprawdę, że mężczyzna jest kobietą. Skoro tak... uważa.
Ale gdy bat trenera strzeli, a strzela ostatnio nieustannie, to skóra ci będzie cierpła. Od trumien w Bergamo, od seryjnych morderców, których wykrył wysoki urzędnik medyczny, a media, ach media. Rosyjskie rakiety. Naprawdę. Tak właśnie napisali. Powiedzieli. Bicz świszcze. To kortyzol. Nic osobistego. I adrenalina.
Więc otwierasz, a tam... gówno. I jeszcze jedno. Fajdają się właściciele i administratorzy, ale trzeba przyznać, zdarzają się perełki. I kolorowe przynęty. I faktycznie ciekawe rzeczy. Dbają o to, żebyś nie uciekł. Z toksycznej relacji. Dlatego dostajesz. I smakołyki i nadzieję, że będzie więcej. Że nie jest tak źle. Że tylko otwórz. Się oczywiście mówi ukryty narcyz, postulując wzajemny dialog.
Ale ten narcyz nie zna pojęcia dialog. Nie zna go w znaczeniu, w jakim ty go znasz. On zna pojęcie drenażu. Potrzebuje dostępu, do wnętrza drugiego człowieka, bo wtedy może go wykorzystać. Stąd rady ekspertów w przypadku toksycznych relacji są niezmienne: run away! Nieco wulgarnie i po polsku - spieprzaj stamtąd!
Pozostaje pytanie czy ludność z władzą, składającą się z warstw politycznej, medialnej i ekonomicznej, nie jest w toksycznej relacji. Czy te władze nie działają - tu można przecież podawać nieskończoną liczbę przykładów - na niekorzyść ludności. Niszcząc ją. Degenerując ją. Strasząc ją. Terroryzując ją. Podporządkowując ją sobie, bo to właśnie robi toksyczny, narcystyczny partner.
Za każdym razem wykorzystując nasze potrzeby, bezpieczeństwa, nowości, komunikacji, potwierdzenia własnego zdania, itd. itp. Stosując złożone techniki, wyrafinowane strategie społeczne, oferując nieustannie zarówno nadzieję, że może teraz, że może nie będzie tak źle, jak i faktyczne zanęty, "masz nową wiadomość", PILNE!, i temu podobne.
Wszystko z czym się stykamy jest zanętą. Czasem agresywną, w formie obrzucenia nas gównem słowa lub oskarżeń. Czasem spolegliwą w formie ciekawych przekazów czy nowych interesujących wątków i możliwości. To wszystko służy jednemu, tak samo jak toksycznemu partnerowi w związku, wciągnięciu drugiego w pato-dialog. Otwarciu się drugiej strony i zaangażowaniu przez nią myśli, uwagi, słów i czynów w interakcje z gównem, jakim jest środowisko zarówno main-stream-media jak i pseudo-mediów-społecznościowych.
Tresowane społeczeństwa robią siad, powstań, załóż maskę. Patrz, nie widź, nie słysz, nie myśl. Bój się, atakuj, wylej z siebie. Słuchaj, rezonuj, słuchaj nas. Tym, co dali się nawrócić na zło, zapewnia się kariery lub, co gorsza, poczucie satysfakcji z czynienia zła innym. Potwór Pana Cogito był mglisty, nieokreślony. Potwór ministrów, redaktorów i właścicieli jest kolorowy i wrzaskliwy. Ma miliony oczu i miliardy WAŻNYCH INFORMACJI dla ciebie. I niektóre są naprawdę ważne, i niektóre są naprawdę kolorowe. I o to właśnie chodzi. Żebyś złapał przynętę. Bo wtedy, gram za gramem, krok za krokiem, nawet jeśli się zaczniesz szarpać, trucizna - jasne, jasne, że zaprzeczysz - będzie wsiąkać w twoje zwoje mózgowe, psychiczne, duchowe. Będziesz taki, jaki masz być. Jakim cię widzą. To nic osobistego. Jak u wędkarza i ryby.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2012
Edeldreda z Ely

Edeldreda z Ely

14.12.2022 14:57

No, no... To żeś nas dziś wyedukował... Gratki ✌️ (że tak młodzieżowym slangiem pojadę). Serio.
Zbyszek_S

Zbyszek

14.12.2022 22:09

W odpowiedzi do: Edeldreda z Ely

Pozdrówko!
EsaurGappa

EsaurGappa

14.12.2022 20:37

Wolność to samotność,to wybór między być z nimi czy być z Bogiem.
 Jesteś ofiarą?Chwała tobie...ale bądź w swojej niewoli wolny w swym cierpieniu,uwolnij się od nich od tych dla których jesteś tylko ofiarą ich żądzy władania swoim życiem,oni wędkują by zaspokoić wieczną pustkę ich głodu prawdziwego życia,a ty bądź sobą rybką która jest wolna w oceanie królestwa niebieskiego.
Zbyszek_S

Zbyszek

14.12.2022 22:10

W odpowiedzi do: EsaurGappa

Dobry komentarz!
jazgdyni

jazgdyni

15.12.2022 03:14

@Zbyszek
Panie Zbigniewie, bardzo mi się podoba Pański sposób i kierunek rozważań. Chyba mam podobny. To nie banalny opis rzeczywistości, który przeważa niestety na blogach i niestety, w 80% jest to wtórne omówienie, już upublicznionych informacji i publikacji. Jak to ludziom nie chce się samodzielnie (i kreatywnie myśleć)!
Też uważam, że narcyzm i wszelkiego rodzaju egocentryzmy, to odmiana psychopatii. Dla tych, co nie wiedzą, dodam, że psychopatia, czy socjopatia, nie są chorobami psychicznymi. Podobnie jak opóźnienie w rozwoju. W psychiatrii obecnie panuje spory bałagan. Na przykład nie ma już choroby Aspargera. Podciągnięto to pod formę autyzmu. Podobnie jak wiele schorzeń psychicznych ładuje się w szeroko pojętą depresję.
Dobre rozważania, takie jak tutaj mamy u Pana, zawsze muszą zawierać filozoficzne tło. Wtedy nie jest to trywialne gadu gadu.
Fajnie, że Pan to tu napisał.
Pozdrawiam
sake3

sake2020

15.12.2022 10:30

W odpowiedzi do: jazgdyni

Zgadzam się i się nie zgadzam z autorem komentarza. Kierunek rozważań jest niezbędny,to szkielet i podstawa do rozwinięcia dyskusji,ale musi albo przynajmniej powinno mieć odniesienie do zdarzeń ,faktów,do tego co pogardliwie nazywamy bieżączką i być z nią splecione.W przeciwnym razie są to tylko rozważania akademickie.
jazgdyni

jazgdyni

16.12.2022 05:41

W odpowiedzi do: sake2020

Wcale nie musi mieć takich odniesień. Czy kant, albo Św. Tomasz odwoływali się do bieżących wydarzeń? Publicystyka to nie sprawy bieżące i propaganda Droga Sake.
sake3

sake2020

16.12.2022 07:54

W odpowiedzi do: jazgdyni

@jzgdyni.....Publicystyka wcale nie musi być oderwana od życia.Wprost przeciwnie.Nie musi poruszać spraw tylko bieżących i zdarzeń ale i te co byly lub spekulowac nad takimi które mogą nadejść.I naszą rzeczą jest propagandę wciskaną wszędzie wytknąć i nazwać po imieniu.Pan poruszanie spraw bieżących traktuje niemal z pogardą.Więc weźmy jako przykład wczorajsze wystąpienie prezydenta odnośnie oświaty i jego weta.Prezydent motywował to tym,że otrzymywał tysiące listów od rodziców zaniepokojonych bądź oburzonych projektem ministra Czarnka.A dlaczego w tych tysiącach nie było listów popierając ministra? Zapewne dlatego,że ta bieżączka jak Pan to nazywa jest passe i nie uchodzi o niej nawet wspominać?No to nie mówmy,opozycja będzie miała wspaniały prezent.
Zbyszek_S

Zbyszek

15.12.2022 20:45

W odpowiedzi do: jazgdyni

@jazgdyni

Dzięki. Pozdrawiam.

Ijontichy

Ijontichy

15.12.2022 08:09

To się samo komentuje...
niezalezna.pl
Edeldreda z Ely

Edeldreda z Ely

15.12.2022 09:33

W odpowiedzi do: Ijontichy

Ci przynajmniej wybrali bardziej wyrafinowane określenie; my ze swoim "essa" będziemy się niedługo porozumiewać pohukując...
Nawet frapujące i znaczeniowo pojemne "siedemnaście" nie zyskało przychylności głosujących...
sake3

sake2020

15.12.2022 10:23

W odpowiedzi do: Edeldreda z Ely

Może niedługo nie będziemy się porozumiewać za pomocą pohukiwania ,bo szkoda na to czasu?
Władysław Ludendorf

Władysław Ludendorf

15.12.2022 13:35

W odpowiedzi do: sake2020

pbs.twimg.com
Zbyszek
Nazwa bloga:
W drodze
Zawód:
wolny
Miasto:
Lublin

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 693
Liczba wyświetleń: 961 050
Liczba komentarzy: 4 943

Ostatnie wpisy blogera

  • Z czego Polacy mogą być dumni?
  • Jesteśmy silni pięknem i szlachetnością świata
  • Mark Cukienberg i handlarze narkotyków

Moje ostatnie komentarze

  • To straszne. Ale... nie zginiemy!
  • O to to. 
  • Chamstwo tak wytykać. I zagrożenie dla szlachetnej misji ratowania ojczyzny. Nie było żadnego miliarda.Ten miliard jest nieważny.Mówienie o tym miliardzie - choć to pewnie o wiele więcej - jest…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy da się żyć bez Boga?
  • Prawda o nas - głupi, nieodpowiedzialni i źli
  • Pożegnanie roku 2021 i powitanie 2022 w 6 punktach

Ostatnio komentowane

  • NASZ_HENRY, Widzę, że w niedzielę AI strajkuje, bo autor takie babole sadzi 😉😡 ............................................... Wiadomo, że AI potrafi na zawołanie zmyślać cytaty, nieistniejące publikacje…
  • u2, Przecież Totalnie Oświecony Bóg Ramtha wyraźnie mówi, że najwyższym Bogiem jest JC, on jest tylko sługą tych, którzy w JC wierzą. Pomógł tobie cokolwiek JC? A Ramtha pomagał. Nie wiem jak teraz, ale…
  • u2, "Pokonaliśmy wyprawę krzyżową rycerstwa Europy pod Grunwaldem"Czyli wojna religijna. Kto będzie kim rządził. Po tej klęsce Krzyżacy przerzucili się na protestantyzm. Co prawda dopiero po Hołdzie…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności