czyli jak Putin czyści kanalizację dla mieszkańców Kijowa
W dzielnicach Kijowa znajdują się niezwykłe maszyny do wypompowywania zawartości kału z pobliskiego szamba i kanału. Na beczkach samochodów znajdują się portrety głównego terrorysty ostatnich lat – Putina.Obecnie Putin pomaga mieszkańcom Kijowa jak tylko potrafi by chociaż w części odpokutować za swoje zbrodnie
To, co robi ta maszyna, jest ważną usługą publiczną.Brawo Putin
On nadal pozostaje najlepszym strategiem
Lubię kreatywność wielu ludzi na Ukrainie.Ale czy gówno nie wychodzi z jego ryja, zamiast do niego wchodzić?
A rzeczywistość jest taka że za niedługo Putin naprawdę zostanie "wymyty" i wykorzystany do nawożenia klombów wokół Kremla
*
shit to z angielskiego Gówno
Chamy !
A główny ideolog tego osranego ścieku roSSyjskiego tak pisze o blogerach NB :
"No :)))
Tutaj jest cała grupa zarejestrowanych ścierw banderowskich od Sakevitza (hujski, tezeuszek ścierwouszek, zdzira ujejska i in).
Wolą się nie odzywać bo wiedzą, że zaraz dostaną kopa. Ale pałę mogą postawić :)))"
No Ruszkiewicz będzie część 4
naszeblogi.pl
Bo to zwykly ruski chuj jest
O sorry ale to sowiecki penis
Tak jest zgodne regulaminem
Mariupol jest poważnie zniszczony ale zostanie odbudowany bardzo szybko.
youtube.com
Nie wspomniałeś nic o wywożeniu Ukraińców na kałmuckie stepy, zwłaszcza dzieci. A kogo mają zamiar przywieźć w to miejsce? To dla nich te luksusy by nie zwiali na ukraińską stronę?
Tak czy siak poziom mniej niż zero.
naszeblogi.pl
Tego się uczą od osranego zdechlaka pedofila putlerka tego śmierdziela mordercy, niektórzy blogerzy z NEonka ?
Myśl myśl kocie, wiem że to cię bardzo boli, ale może wreszcie odejdziesz od tej ruskiej dupy i otrzeźwiejesz?
"Rosjanie pojmali też czterech znajomych Hrycenki z okolicy. Najstarszy z nich miał 29 lat, a najmłodszy 22. Wszystkim związano ręce i zawiązano oczy, wsadzono do transportera opancerzonego i wywieziono na jeden z punktów kontrolnych w tej wsi. Tam mężczyźni byli przesłuchiwani, bici; próbowano zdobyć od nich informacje m.in. o pozycjach ukraińskich wojsk. Więzieni mówili, że nic nie wiedzą na ten temat.
Później mężczyzn wrzucono do przydrożnego rowu, gdzie przetrzymywano ich przez następne dwa tygodnie - czytamy.
Do przykrycia się dano cywilom brudny worek z garstką słomy i kilka starych kołder. Cały czas ręce więzionych były związane sznurem, a oczy mieli zasłonięte czapkami obwiązanymi taśmą. Stale byli pilnowani przez uzbrojonego żołnierza, który groził, że ich zastrzeli w przypadku jakiejkolwiek próby ucieczki.
Jeńcy podczas zatrzymania nie mogli nawet założyć kurtek. "
- Kiedy padał deszcz, to wszystkie łachmany, które nam rzucili, namakały. Leżysz, trzęsiesz się, czekasz na poranek, żeby chociaż słońce zaświeciło. Czasami były w nocy mrozy - do 10 stopni. Wtedy rano nóg w ogóle nie czujesz. Wstajesz i chwiejesz się jak pijany - opowiedział jeden z więzionych Bohdan Harkusza.
Mężczyzn karmiono kaszą raz albo dwa razy dziennie. Prowadzano ich do toalety, ale rąk nie odwiązywano; jedynie odkrywano oczy.
- Ukropy! (Ukraińcy) P***y! Czemu ich nie zabiliście? Powieśmy ich, zakopmy!
- powiedzieli rosyjscy żołnierze, przejeżdżający obok - wspomina były jeniec. Innym razem grupa wojskowych zaczęła ich bić po całym ciele. Pewien żołnierz zapytał jednego z więzionych, dlaczego nie jest ogolony i zaczął ścinać nożem jego brodę.
- Lepsza by już była śmierć niż taka niewola - powiedział Harkusza."
niezalezna.pl