Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Pogarda i pycha – renowacja

jazgdyni, 04.04.2019

Mądry i przyzwoity człowiek napisał krótki felieton o rosnącej wszędzie nienawiści, w tym także na portalu niepoprawni.pl

Nikt nie ma wątpliwości, że jest to zjawisko negatywne. Także przykre i destrukcyjne.
 
Przypomniałem sobie, więc poszperałem i odnalazłem mój dłuższy tekst z 15 kwietnia 2014, gdzie też rozważałem te paskudne elementy powszechnej nienawiści.
Nieco zmodyfikowałem, wyciąłem sprawy związane z tamtymi czasami i pozwalam sobie przypomnieć moje rozważania
 
 
&&&&&&&&&&&&&&&
 
 
Pytanie, na które zapewne historycy i naukowcy odpowiedzą po latach - co jest przyczyną takiego rozwoju pogardy [...]
Czy to jest proces samoistny, oparty na brzydkich cechach ludzkiego charakteru, od których nikt z nas nie jest wolny?
A może został przez fachowców od manipulacji ludźmi uruchomiony, jak to się często nazywa – przemysł pogardy, mający w tym wypadku wyeliminować wsparcie dla obecnej władzy i jej działań?
Sądzę, że tak właśnie jest. Lecz, żeby to lepiej zrozumieć, zastanówmy się, czym właściwie jest pogarda i pycha i dlaczego tak łatwo te uczucia wzbudzić.
 
Często dotychczas mówiło się o "przemyśle nienawiści". Pogarda jednak różni się od nienawiści. Jest "brudniejsza" i niższa. W pogardzie obdziera się pogardzaną osobę z szacunku i odczuwa się do niej zdecydowaną niechęć. Występuje więc tutaj silny komponent osobisty – poczucie wyższości wobec osoby pogardzanej.
Jak widać, pogarda jest rodzajem pychy, a to, w chrześcijaństwie, jeden z siedmiu grzechów głównych.
Zarówno człowiek, który ma zbyt wysokie mniemanie o sobie , jak i ten, który gardzi sobą, nie docenia siebie, nie może być dobrym przyjacielem siebie.
Pycha wyrażająca się w pogardzie dotyczy obu przypadków. Można pogardzać innymi, mając zbyt wysokie mniemanie o sobie, jak również ukrywając własne kompleksy i frustracje. Karen Horney [1] uważa, że przyczyną tego rodzaju pychy są impulsywne pragnienia pomszczenia własnych upokorzeń doznawanych w dzieciństwie. Jako ewidentny przykład podaje Adolfa Hitlera, który sam doznał upokarzających doświadczeń i poświęcił całe swe życie fanatycznemu pragnieniu triumfowania nad ludzkimi masami. Z kolei pewna była koleżanka blogerka, demonstrująca najwyższe wyrazy pogardy i arogancji, zwierzała się z upokorzeń, jakich doznawała w szkołach, do których uczęszczała.
W pogardliwym stosunku do innych chodzi o wywyższanie się nad nimi poprzez poniżanie ich, frustrowanie, degradację. Jestem wielki, kiedy inni obok mnie stają się mali. W tym celu wykorzystuje się relacje międzyludzkie. Codziennymi rozmowami w rodzinie, w grupie koleżeńskiej czy środowisku pracy można umiejętnie manipulować w kierunku złośliwych żartów, cynizmu, obmów i oszczerstw
Osoby wynoszące się nad innych i upokarzające ich czują się ciągle napięte, niespokojne, zagrożone, nieufne. Brakuje im humoru i radosnego podejścia do życia. Podejrzewają wszystkich o złe zamiary i intencje, a w najprostszych przypadkowych sytuacjach dopatrują się celowego upokorzenia. Łatwo posądzają bliźnich o to, co sami robią. W efekcie nieustannie żyją w napięciu i przyjmują postawę bojownika. Muszą bronić swoich "zagrożonych obszarów", gdyż w każdej chwili ktoś może im zagrozić.
Należy jeszcze podkreślić, że pycha nie istnieje w sposób sterylny w jednym rodzaju. Jest raczej mieszaniną różnych odmian, z dominantą jednej z nich. Dlatego można zaryzykować twierdzenie, że istnieje tyle odmian pychy, ilu ludzi na świecie. Każdy jest pyszny na swój własny sposób. Jeżeli twierdzi, że nie posiada pychy, powinien przemyśleć, czy tym stwierdzeniem nie sugeruje pewnego jej rodzaju. Ponadto istnieje szereg pochodnych, które przynależą do "rodziny pychy", jak np. próżność, duma, ambicja, arogancja, zarozumiałość, honor , nadmierna wiara w siebie. Granica między pychą a zaletą jest w tym przypadku stosunkowo delikatna. By ją określić należy uwzględnić motywacje i całą złożoność osobowości. [2]
Pogarda z pewnością nie jest uczuciem, które zasługuje na poklask i uznanie, gardząc kimś lub czymś dajemy świadectwo własnej niedojrzałości i nietolerancji.
Źródłem pogardy mogą być wszechobecne uprzedzenia, które żywimy do kogoś lub czegoś. Myślenie stereotypowe nie sprawdza się w praktyce, świat nie składa się jedynie z biało- czarnych kolorów, dominują przecież także odcienie szarości. Nie można osądzać po pozorach, które zazwyczaj są mylące.
Uczucie pogardy powoli, ale niezwykle skutecznie rozwija się w umyśle danego człowieka i stopniowo zaczyna dominować nad jego stylem bycia. Osoba przepełniona tym uczuciem uważa siebie za kogoś lepszego, przypisując obiektowi lekceważenia jak najgorsze cechy. Na uwagę zasługuje fakt, iż osoba pogardzająca nigdy nie potrafi obiektywnie ocenić własnej osoby, nie dostrzega w sobie wad, samoistnie wybacza sobie każde potknięcie i życiowe błędy, brutalnie zaś rozlicza innych ludzi, wyśmiewa ich wady, podważa zalety, kpi z ich ogólnej prezencji czy dokonań.
Osoba pogardzająca kimś lub czymś nie jest w stanie nauczyć się niczego nowego, ponieważ jej życie polega tylko na ciągłym ocenianiu i wyśmiewaniu. Osoba taka nie docieka prawdy, nie próbuje jej poznawać, nie doświadcza innych uczuć, jak tylko niechęci i braku szacunku. Należy zaznaczyć, iż człowiek ma prawo do subiektywnej oceny i własnej opinii na każdy temat, jednak należy w swoim osądzie wyeliminować wszelkie uprzedzenia i stereotypy, a skupić się na właściwym (w miarę realnym) oglądzie.
Pogarda wiąże się z przeświadczeniem o własnej wyższości i dominacji nad innymi. Błędem jest stwierdzenie, iż uczucie pogardy zależne jest wyłącznie od wysokiego statusu społecznego czy majątkowego. Nic bardziej mylnego, pogarda może towarzyszyć osobom, których życiowy dorobek pozostawia wiele do życzenia, zdarza się, że osoby pogardzające innymi są zgorzkniałymi i rozczarowanymi życiem nieudacznikami, obibokami, którzy przegrali swój los na loterii. Nonszalancki styl bycia rekompensuje im własne niepowodzenia i poczucie wewnętrznej pustki, czyni bardziej atrakcyjniejszymi. [3]
Osoba, która dała się uwieść i opanować pogardzie i wstrętowi, przez wielu psychologów i psychiatrów porównywana jest do chorego psychicznie. Najprawdopodobniej dlatego, że oba te uczucia są dominantą, w takich ciężkich schorzeniach, jak schizofrenia paranoidalna, czy paranoja maniakalna. Granica jest bardzo delikatna i właściwie opiera się tylko na natężeniu, intensywności, oraz czasu trwania stanu patologicznego.
Wspólnym komponentem intensywnej pogardy i wstrętu, oraz powyższych chorób psychicznych jest niemożność oceny dotkniętej tą przypadłością swojego defektu. W tym jest największy problem – ta niemożność refleksji, autokrytycyzmu i oceny samego siebie.
Jak to możliwe, że Polak, w większości katolik daje się opanować uczuciom pogardy i wstrętu. Wielcy mędrcy kościoła, św. Augustyn, czy św. Bernard zdawali sobie sprawę z wielkiej mocy grzechu pychy. Dlatego też przestrzegali i uczulali wierzących na te wstrętne Bogu uczucie. Wydawało by się, że każdy katolik powinien mieć swoją pychę na silnej smyczy. Niestety – pycha, narcyzm, mania wielkości, arogancja,pogarda i wstręt mają się wspaniale i zamiast zanikać w naszych zachowaniach, coraz bardziej przepełniają stosunki międzyludzkie.
W pogardzie osobę pogardzaną należy sprowadzić do parteru. Najlepiej ją odczłowieczyć. Określenie "żyd" stanowi największą obelgę rzuconą przez opanowanych anty–pisowską pogardą. W ich nomenklaturze i szczerym przekonaniu, żyd jest gorszy od szatana i marniejszy od pełzającego robaka.
Wspomniane przeze mnie środowisko tuczy się strachem. Świadomie i perfidnie podsycanym przez różne grupy interesu, w tym najmocniej, przez pro-moskiewską agenturę, mającą za zadanie utrzymywanie polskiego społeczeństwa w stanie niepokoju, zdenerwowania i ogólnego skłócenia.
Czegóż ci ludzie się nie boją? Niech przytoczę tylko najważniejsze strachy – tzw. usrael, czyli amerykański imperializm w połączeniu z żydowskim państwem Izrael, Niemcy, Ukraina, Unia Europejska, atom i energia jądrowa, GMO, ślady na niebie, meteoryty, szczepionki, międzynarodowe instytucje finansowe, koncerny chemiczne, itd., itp.
Dziwię się, jak w ogóle można żyć i normalnie egzystować w takim ciągłym zagrożeniu?
Podałem powyżej, za naukowcami, że ludzie darzący innych pogardą nie potrafią być szczęśliwymi i radować się życiem.
Odczuwam smutek i litość, starając się nie popadać w grzech pychy, w stosunku do tych moich znajomych, którzy z powodu podstępnych podszeptów Kremla, ulegli pogardzie. Trudno im samym będzie się wyleczyć.
Tym gorzej, że już wokół nich kręcą się agenci i partyzanci ruskiej propagandy, dumni z nowo pozyskanych pionierów w czerwonych chustach. [1]
 
 
 
 
[1]pl.wikipedia.org
[2] deon.pl
[3] miejsce-pamieci.pl

 
...........
Źródło: niepoprawni.pl
©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 9333
Jaworowski

Jaworowski

08.04.2019 13:55

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Proszę z ruskich się nie

To prawda, lampy mieli najlepsze, ale zapasy raczej się już wyczerpały. Lampowcy mają problem, a te resztki chodzą po absurdalnych cenach i kupując nie wiemy, jaki jest ich rzeczywisty stan.

Stronicowanie

  • Pierwsza strona
  • Poprzednia strona
  • Wszyscy 1
  • Wszyscy 2
jazgdyni
Nazwa bloga:
Żadnej bieżączki i propagandy
Zawód:
inżynier elektronik, oficer ETO (statki offshore), obecnie zasłużenie odpoczywa
Miasto:
Gdynia

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 150
Liczba wyświetleń: 8,904,346
Liczba komentarzy: 32,432

Ostatnie wpisy blogera

  • Wielki Tydzień Czas refleksji
  • Nas w USA nie ma!
  • Muza Przyszłości? Telegram do Imci Dark Regisa

Moje ostatnie komentarze

  • Cześć Sake2020Wielu nie wie, albo pozapominali, że w życiu Jezusa Chrystusa był tak eoizod, że zauważyl On, iż w świątyni zrobiono targowisko i handlowano, czym się da. Zdjął z siebie pas, czy linkę…
  • A mój rozmawia tak. Cwaniak co?Co ty chrzanisz? Hipikryzję ci zaszczepiono i podlizywanie się do pytającego gościa? Dotyczy tu utworu kantyczka. Ty o niej piszesz - "Sam w sobie tekst jest…
  • @Dark RegisTo mnie przeraża. Tyle jest ludzi ludzi zapiekłych i pełnych nienawiści. To chore. Rozumiem, że każdy ma prawo do swoich poglądów. A przede wszystkim do woloności słowa. Lecz to typowa od…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • PROWOKATOR
  • Czego my nie wiemy, choć powinniśmy wiedzieć.
  • Mafia powstała w Trójmieście. Tak, jak obecny rząd.

Ostatnio komentowane

  • wielkopolskizdzichu,  Boże w Trójcy Jedyny!!!Miej litość nad Polską. Szwaby, Ruskie, Żydy, LGTB, UE i na dodatek grafomani, ci ostatni gorsi od cyklistów.
  • Lech Makowiecki, NIEWIERNY TOMASZ„Uwierzę, gdy zobaczę ślady gwoździ w dłoniach...Rękę w bok Jego włożę – wtedy się przekonam!”Tak rzekł Tomasz Apostoł (Niewiernym nazwany),Na wieści o cudownym Pańskim…
  • wielkopolskizdzichu, sake z powodu rządu Tuska nie może się skupić na modlitwie i myciu okien.Wiecie czym się to się skończy?Z powodu brudnych okien w domostwie sake Jezus nie zmartwychwstanie.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności