Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Chichot Stalina nad Warszawą

Piotr Węcław, 29.10.2018
W poniedziałkowy poranek 22 października po raz kolejny nad Warszawą rozległ się głośny chichot Stalina. Duch towarzysza, co usta słodsze miał od malin, śmiał się z wysokości swojego pomnika, górującego nad miastem Warsa i Sawy, z porażki Patryka Jakiego. W radości tej pławili się również politycy KO, SLD i innych lewicowych ugrupowań.
Przecież w dniu wyborów, właśnie na pomniku Stalina, zwanym od czasu Gomułki Pałacem Kultury i Nauki, wyświetlili napis przypominający wszystkim o dostojeństwie ustawy zasadniczej podpisanej w 1997 przez towarzysza Kwaśniewskiego Aleksandra.
Do rangi symbolu urasta fakt, że KO i sprzyjające im środowiska użyły budynku postawionego na cześć największego w historii ludzkości zbrodniarza, do promowania swojej ideologii i obrony postkomunistycznej Konstytucji. 
Dzięki ich działaniom, widać wyraźnie, jak skuteczny, niestety, był w swojej polityce Stalin. Przywódca światowego komunizmu i symbol jego zbrodni, wiedział co robi pozwalając Niemcom w 1944 roku na zrównanie z ziemią Warszawy i wymordowanie ostatnich przedstawicieli polskich elit, jakim udało się cudem przeżyć 5 lat niemieckiej okupacji. 
Wyniszczając Warszawę fizycznie, cywilizacyjnie i intelektualnie faszystowskie Niemcy przygotowały Stalinowi grunt pod budowę miasta, jakie pod każdym względem, od wyglądu fizycznego, poprzez ideologie urzędników i nazw ulic, miało być ucieleśnieniem pomysłów Marksa i Lenina.
Czy można się więc dziwić, że w mieście jakie przeżyło tak tragiczną katastrofę, kandydaci niepodległościowej prawicy, mówiąc cytatem Patryka Jakiego "grają na wyjeździe"? Oczywiście, że nie, skoro nawet ten właśnie kandydat broni pomnika Stalina jako trwałego elementu polskiej stolicy. 
Widząc obronę pomnika prowadzoną przez kandydata PiS, męczący się w piekle Stalin, na pewno znowu wybuchnął gromkim śmiechem. Siedemdziesiąt lat po zbrodni katyńskiej przedstawiciel polskiej prawicy wypowiada słowa z jakich dumni byli by bolszewiccy oprawcy z katyńskiego lasu.
Jaki bronił stalinowskiego pomnika, wiedząc, że większość Warszawiaków zakochana jest w zaprojektowanym przez Lwa Rudniewa symbolu socrealizmu, na którego zamach obniżył by szanse na reelekcję. 
I właśnie ten przykry fakt wskazuje na konieczność rozwiązania raz na dobre kwestii PKiN. Najlepszym wyjściem było by wyburzenie pomnika i zbudowanie na jego miejscu symbolu polskiej niepodległości. Podobnie jak uczynili to nowojorczycy po tragedii w ich mieście z 2001 roku. 
Warto przypomnieć, że przed wojną miała powstać w stolicy Wieża Niepodległości. Rok 1939 przekreślił te plany, a następne lata zaowocowały "darem narodu radzieckiego dla narodu polskiego".
Problemem oczywiście są nie tylko poglądy wychowanych w komunizmie większej części Warszawiaków, ale również finanse, a znalezienie środków na rozbiórkę i budowę nowej infrastruktury to tylko część potrzebnych funduszy. Trzeba przede wszystkim znaleźć miejsce dla wszystkich instytucji obecnie zamieszkujących PKIN. 
Nim to jednak nastąpi Pałac powinien zmienić nazwę i oddać hołd Żołnierzom Niezłomnym. Pałac Żołnierzy Niezłomnych na murach którego moglibyśmy oglądać wyświetlane podobizny Fieldorfa Nila, Łupaszki, Pileckiego lub Inki, przegoniłyby upiory stalinowskie ze stolicy skutecznie.
Nowy prezydent Warszawy, kontynuujący ideologię Stalina, zrobi jednak wszystko, aby do tego nie dopuścić.
=====
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 4142
angela

angela

29.10.2018 09:33

Pałac, to jest stopa Stalina w stolicy Polski,  na polskiej ziemi.
Zmiana nazwy natychmiast po odzyskaniu stolicy dla Polski.
Na palacu Stalina powinny być cały czas wyświetlane bilbordy, informujace warszawiakow i przyjezdnych,  o dokonaniach Stalina, fundatora pałacu i fundatora śmierci.
Wszystkie zbrodnie na ludzkości jasno opisane i przedstawione do ogólnego oglądu, podparte dokumentem, stosami ludzi zamordowanych, czy zaglodzonych. 
Pałac powinien płynąć krwią zamordowanych, zaglodzonych   milionow ludzi.
Obecnie my, nie zdajemy sobie jasno  sprawy z ogromu tej zbrodni.
Palac jako dokument przedstawiający też ludzi, którzy ten system wprowadzali po wojnie w Polsce,  i którzy ten system komunistyczny popierają do dziś. To wszystko powinno być opisane i przedstawione, jako historia pałacu i Polski.
Nikt tego nie wymyslil, to bylo i sie dzialo, a Polska doświadcza tego do dziś. 
Bo dzieci i wnuki zbrodniarzy, trzymają w swoich kleszczach  do dzis wszystko, byle zaszkodzić Polsce.
Domyślny avatar

ruisdael

29.10.2018 11:40

Co do PKiN- popieram zdanie p. Krzysztofa Karonia, aby go nie burzyć, ale na szczycie umieścić olbrzymi, świetlisty krzyż.
Jabe

Jabe

29.10.2018 13:18

Dodane przez ruisdael w odpowiedzi na Co do PKiN- popieram zdanie p

Ścierają się więc dwie koncepcje: Pałac Żołnierzy Niezłomnych im. Józefa Stalina i kościół pod wezwaniem Józefa Stalina.
angela

angela

29.10.2018 16:18

Dodane przez ruisdael w odpowiedzi na Co do PKiN- popieram zdanie p

To prawda,  palac moze byc symbolem golgoty wschodu.
Piotr Węcław
Nazwa bloga:
Tam i z powrotem - www.polishpanorama.com

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 118
Liczba wyświetleń: 553,964
Liczba komentarzy: 1,412

Ostatnie wpisy blogera

  • Byliśmy skolonizowani – teraz całujcie nasze buty.
  • Zostało nam tylko 100 lat
  • Rok 2025

Moje ostatnie komentarze

  • Tunel jest długi, ale oglądając ostatnie obchody Święta Niepodległości, tak sobie pomyślałem, że szacunek do Rzeczypospolitej powoli odradza się w narodzie.
  • Pełna zgoda.
  • Niestety tak właśnie jest. Indywidualne Stany w USA maja większą autonomię od krajów członkowskich UE.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Podziękujmy Stalinowi i... Dudzie
  • Zwycięstwo polskiej dyplomacji, porażka Izraela
  • Ukraińskie baty, czyli klęska polskiej dyplomacji

Ostatnio komentowane

  • MFW, Kolonialna mentalność polskich elit- przyczyną upadku Polski.Przywołany termin pochodzi od Pani Profesor Ewy M.Thompson, ur. 1937, badaczki literatury, slawistki. Jest Ona  profesorem na…
  • Tomaszek, Bo być Europejczykiem to ma być lepiej niż Polakiem . Potem będzie awans na Światowcóe , tylko pod nadzorem narodu wybranego .
  • Kazimierz Koziorowski, nie przestalismy byc kolonia. wspolczesnie imperia kolonialne swoje bat, kaganiec i swiecidelka aplikuja swoim polkoloniom przy uzyciu wyrafinowanych mechanizmow ekonomicznych, technologicznych i…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności