Cysewski przemocą wyrzucony z sali sądowej własnego procesu

11 września 2014 r. Sąd Rejonowy Katowice Wschód w Katowicach - przewodniczy pani sędzia Iwona Wróbel – kontynuował rozprawę Mariusza Cysewskiego, redaktora pisma „Wolny Czyn KPN Obszaru V” oskarżonego o obronę prawdy i interesów Polski. Proces jest aktem zemsty na M. Cysewskim po tym, gdy oskarżył prokuraturę o propagandę antypolską. Sędzia Iwona Wróbel proces utajniła jeszcze 26 czerwca 2013 r.[1] (zob. niżej łącza do relacji filmowych) i poleciła przemocą usunąć M. Cysewskiego z sali jego własnego procesu. Jest to ewenement nawet jak na standardy okupowanej Polski - sędzia prowadzi tu proces wspólnie z prokuratorem; z totalnym wykluczeniem prawa do obrony.

Złożony na kolejnej rozprawie 11 września kolejny już wniosek o odsunięcie go od sprawy sąd zlekceważył, odmawiając zaprotokołowania go, a oskarżonego dziennikarza znów przemocą usunął z sali jego własnego procesu.

 
O co chodzi w sprawie III K 52/13?

1 września 2009 r. Władimir Putin przybył do Gdańska by w miejscu tym i w taką rocznicę oznajmić, że II wojna światowa była wynikiem istnienia państw niezależnych od Rosji i Niemiec w Europie Środkowej; największe z nich to Polska. Ten kolejny wrogi krok Rosji zwiastował skokowe nasilenie antypolskiej propagandy, której ochronę – „kryszę” - wewnątrz Polski zapewniają agendy zależnego od Putina „rządu” Polski: policja, prokuratura i sądy.

11 lipca 2011 r. ukazał się kolejny numer czasopisma „Przekrój”. Na okładce znalazł się rysunek z polską flagą i napisem: „My, Polacy, zabójcy Żydów”. Wewnątrz - podpisany przez Mariusza Nowika komentarz „Na początek”, a w nim wypowiedź:
 

„Zbyt łatwo zapominamy, że ci, którzy znaleźli śmierć w płonącej stodole, w obozach koncentracyjnych, komorach gazowych i gettach, mieli polskie obywatelstwo. Mówili po polsku, chodzili do polskich szkół. Byli Polakami. Dopóki nie zrozumiemy, że 70 lat temu _sami sobie zgotowaliśmy ten los,_ nie wyciągniemy nauki z tej lekcji historii”.

Podkreślenie nasze.

Krakowski „Przekrój” publikowała spółka zależna od Grzegorza Hajdarowicza, biznesmena kojarzonego z funkcjami usługowymi wobec rządu (sprawa pacyfikacji dziennika Rzeczpospolita) a pośrednio - interesami Rosji. Według niepotwierdzonych informacji prasowych, jednym ze wspólników spółki wydającej „Przekrój” jest generał b. Wojskowych Służb Informacyjnych[2].

Po zapoznaniu się z publikacją M. Cysewski, redaktor pisma „Wolny Czyn” KPN Obszaru V skierował do prokuratury zawiadomienie o przestępstwie publicznego znieważenia narodu polskiego, tj. o czynie z art. 133 kk. Prokuratura w Krakowie odmówiła wszczęcia śledztwa. Postanowienie prokuratury uchylił Sąd Okręgowy w Krakowie. Matactwom prokuratury w całym kraju towarzyszyła wzbierająca fala antypolskiej propagandy. Red. Cysewski skierował do sądu akt oskarżenia przeciw prokuratorom, którzy go znieważyli; lecz tzw. Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Trzeciej Rzeszy Pospolitej orzekł, że polscy podludzie nie mogą oskarżać nadczłowieków. Ze swej strony prokuratura wszczęła śledztwo przeciw red. Cysewskiemu gdy skutecznie zaskarżył postanowienie prokuratury o odmowie śledztwa a w zażaleniu wysunął zarzut, że uczestnicząc w kampanii oszczerstw wymierzonych w Polskę - prokuratura stała się rzeczniczką propagandy hitlerowskiej. To właśnie ten proces przeciw red. Cysewskiemu trwa obecnie w Katowicach i nosi sygnaturę III K 52/13.

26 września 2013 r. moskiewski „Sąd” Okręgowy w Gliwicach skazał red. Cysewskiego na karę 7,000 złotych za przeczenie szerzonej przez obecne państwo antypolskie hitlerowskiej wersji historii udziału Polski w II wojnie światowej i za odmowę przeprosin za niemieckie zbrodnie wojenne, w tym za niemiecką zbrodnię wojenną w Jedwabnem[3]. Wyrok ten następnie podtrzymał moskiewski „Sąd” Apelacyjny w Katowicach (zob. https://www.youtube.com/watch?v=cQK5rFL-7q4.

Red. Cysewski objęty jest zakazem pracy w Polsce od marca 2012 r. Jesienią 2013 r. wojewoda śląski odebrał mu nawet ubezpieczenie zdrowotne.

 
Standardy europejskie wymagają niezależności sądu od stron procesu, zwłaszcza od „władzy wykonawczej”: rządu i jego agend. Obecne zbrodnie sądowe przeciw Polsce uniemożliwić mogą tylko ławy przysięgłych o składzie każdorazowo losowanym z obywateli. M. Cysewski wnioskował o proces uczciwy przed ławą przysięgłych, czyli sądem niezależnym od tajnej policji okupanta i ambasady Rosji. Bez skutku. Akcja dziennikarza miała wykazać, że antypolska propaganda Rosji funkcjonuje w Polsce nie tyle przez polskich renegatów, co przestępczy i antypolski charakter całego państwa i jego funkcjonariuszy, od stójkowego po premiera.

W okresie Polski Niepodległej (1918-1939) tzw. Komunistyczna Partia Polski żądała oderwania Górnego Śląska od Polski i przyłączenia go do Niemiec. Kontynuując te tradycje, obecny najezdniczy rząd w Warszawie z szczególną zajadłością zwalcza środowiska patriotyczne na Górnym Śląsku. Dawno temu zlikwidowano tu polskie media. Rzekomą niemieckość regionu na każdym kroku podkreślają media antypolskie, będące własnością Niemców i podlegające kontroli rządu najezdniczego i Rosji. Przypuszczalnie by zohydzić Polskę i w ten sposób ułatwić działanie rzekomo śląskich separatystów, a w rzeczywistości agentury Niemiec, do pracy w sądach, policji, i prokuraturze na Śląsku rząd najezdniczy kieruje osobników odznaczających się szczególną deprawacją i wynaturzeniem nawet na tle narzuconych całej Polsce wschodnich standardów prawnych i cywilizacyjnych.

Do pomocy w niemieckiej zbrodni wojennej w 1941 r. w Jedwabnem Niemcy przypuszczalnie zmusili grupę Polaków celując do nich z automatów. W roku 2014 w Katowicach do „Polaków” – funkcjonariuszy Antypolski - nikt nie celuje. Dokonują zbrodni z własnej, nieprzymuszonej  woli.
 
Interesy Polski nierozerwalnie wiążą się z prawdą. Sprawa polska to sprawa „słuszna” i taką musi zostać. Z kolei interesy państw rozbiorowych wymagają kłamstwa, dyktatu, przemocy. Tylko obalenie państwa antypolskiego (Trzeciej Rzeszy Pospolitej) i odbudowa państwa polskiego pozwoli chronić wartości ludzkie, a więc i interesy Polski.

Nie jeden „Przekrój” stanowi problem w tej sprawie, a wymiar niesprawiedliwości. Ze statystyk wynika, że „sądy” praktycznie nigdy nie orzekły na niekorzyść państwa, a nawet indywiduów nieformalnie i luźno z nim związanych. Atrapy sądów okupowanej Polski niczego nie rozstrzygają; kierują nimi służby specjalne podporządkowane Moskwie – w przeciwnym razie niemożliwa byłaby stuprocentowa przewidywalność „orzeczeń” – zatem w procesach takich jak ten widoki powodzenia są zerowe. Mimo to ich znaczenie duchowe, moralne i polityczne okazać się może ogromne; zbrodnie sądowe prowadzą do wznowienia polskiego oporu przeciw okupacji, a jeśli nastąpi to szybko – upadek kondominium stanie się nieunikniony. Bezcenne są też demoralizacja wroga i jego strach przed polskim odwetem, podziały i odwracanie się odeń ludzi coraz bardziej świadomych braku mechanizmów naprawczych i możliwości rozwojowych tego państwa – a to sprzyja wytworzeniu się sytuacji powstańczej. Powstania Polska nie przegra. Dlatego zbrodnie sądowe okupanta warto dokumentować i nagłaśniać.
 
Zob. też:
Relacje z dotychczasowego toku procesu III K 52/13:
http://www.youtube.com/watch?v=y_OMbKqeCUI
http://www.youtube.com/watch?v=LYtrde3-kDM
http://naszeblogi.pl/43188-widzialem-garstke-naszych-walczaca-z-moskali-nawalem
https://www.youtube.com/watch?v=CMvyeQ6cOIg
https://www.youtube.com/watch?v=OxSSE3uH18E
 
Postanowienie prokuratury o odmowie ścigania A. Rumianka i M. Nowika:
https://sites.google.com/site/wolnyczyn/aktualnosci/o-tym-jak-przekroj-narodu-polskiego-nie-zniewazyl  
Całość aktu oskarżenia przeciw A. Rumiankowi i M. Nowikowi:
http://naszeblogi.pl/41094-kto-przeprasza-za-jedwabne
Kara 7,000 złotych dla red. Cysewskiego za negowanie hitlerowskiej wersji historii Polski:
http://naszeblogi.pl/41487-7000-zlotych-kary-za-odmowe-przeprosin-za-jedwabne
Inne konsekwencje sprawy antypolskiego wystąpienia Przekroju:
http://naszeblogi.pl/41905-nie-dbam-jaka-spadnie-kara-odmawiam-zeznan
Proces w Gliwicach:
http://naszeblogi.pl/41487-7000-zlotych-kary-za-odmowe-przeprosin-za-jedwabne
http://naszeblogi.pl/47589-7000-zlotych-kary-za-obrone-imienia-polski-przed-sadem
http://www.youtube.com/watch?v=V01iITb8hzc
Rasa panów:
http://naszeblogi.pl/40914-iii-rzesza-pospolita-odslona-i-rasa-panow-herrenvolk  
 
* * *
Kontakt: tel. 511 060 559
https://sites.google.com/site/wolnyczyn/ 
http://www.youtube.com/user/wolnyczyn 
http://mariuszcysewski.blogspot.com/ 
ppraworzadnosc@gmail.com

  [1] http://www.youtube.com/watch?v=y_OMbKqeCUI oraz http://www.youtube.com/watch?v=LYtrde3-kDM [2] Gen. Kazimierz Mochol; zob. http://www.bibula.com/?p=40160 [3] http://naszeblogi.pl/41487-7000-zlotych-kary-za-odmowe-przeprosin-za-jedwabne
YouTube: