Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

KASYNO

Rolex, 31.07.2012
Obiecałem Państwu, że przedstawię swoje własne rozwiązanie sprawy Smoleńska.  Niniejszym to czynię. „Rozwiązanie” w tym sensie, że na podstawie tego, co działo się w tej sprawie w ciągu ostatnich dwóch lat, tak wokół samego śledztwa, ale również w sferze dotyczącej go propagandy, przyjmuję ostatecznie jakąś hipotezę za najbardziej prawdopodobną  Każdy świadomy Polak musi się z tym tematem uporać – nie może czekać na „wieczne kiedyś”, kiedy zbierze się polska, międzynarodowa, amerykańska (niepotrzebne skreślić) komisja i ustali. Pewnie się zbierze i pewnie coś ustali. Ale historia (i ta w wymiarze zbiorowym i ta w wymiarze indywidualnym) dzieje się na bieżąco, i to na bieżąco musimy umieć podejmować decyzje życiowe i obywatelskie. Nie da się czekać z decyzjami na to mityczne „kiedyś”, bo życie ucieknie, w cieniu konsekwencji tragedii Smoleńskiej, bo przecież nas wszystkich dotyczą.
Od odpowiedzi na to pytanie nie można uciec. Jesli ktoś wierzy w linię energetyczną, brzozę, naciski, picie na pokładzie, zastraszonych i niekompetentnych pilotów, generała BOR na bazarku kupującego fajki, bo w USA, gdzie się wybiera, drogo, panie, beczkę, uprzejmie proszę. To oznacza, że przyjmuje za własną supozycję, że żyje w kraju idiotów, którzy na najwyższym poziomie przyznanych kompetencji nadal nimi pozostają, a więc nie ma co marzyć o „normalności” w żadnej sferze życia (budżet państwa w Polsce też konstruowali „piloci”, wobec czego czeka nas budżetowa beczka, brzoza, linia, i końcowy rozpad na miliony długów obciążających każdego z obywateli). Powodzenia w życiu. Ja osobiście sądzę, że nie było beczki i brzozy, a średnia umysłowa ludu nad Wisłą nie różni się aż tak znacznie od średniej nad Renem, Sekwaną, Tybrem, czy Tamizą.
Całe to „śledztwo” interesuje mnie tylko i wyłącznie z jednego punktu widzenia [...USUNIĘTO: zbyt długa wklejka...]
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 29504
Domyślny avatar

nurni

31.07.2012 19:13

Dodane przez bravor w odpowiedzi na "FYM - to tuskowa ekipa

Nie szkodzi. Od tego mamy blogera Rolexa.
Rolex

Rolex

31.07.2012 19:41

Dodane przez nurni w odpowiedzi na co prawda już go od dłuższego czasy nie czytuję

Jestem gotów podać pełne dane osobowe i poddać się sprawdzeniu - jeśli Pan też - proszę, jeśli nie - wypad
Pan Jerzy Targalski to osoba z historią, pan jesteś nickiem, więc...
Zapraszam do ujawnienia danych. Nie mam nic przeciwko.
Serdeczności, słonko.
Domyślny avatar

nurni

31.07.2012 20:27

Dodane przez Rolex w odpowiedzi na Nurni

Co ja niby mam zrobic z Twymi danymi adresowymi? W jaki rulonik sobie zwinąć?
Od kilku minut moje pełne dane (pomyślałem ze przyda się i pesel) są w dyspozycji p Darskiego.
Napisz mu teraz do czego sa Ci potrzebne a ja zasugerowałem Darskiemu że jeśli swe potrzeby dobrze uzasadnisz to już je masz.
Twoje sa mi potrzebne do zupełnie niczego.
Ja tu mam ten głupi wątek przed oczami. Z reklamą akademika z Rzeszowa. Tego od maciory, od prostaka Biniendy, od aktorki Merty.
Głupi wątek o tym że szukac trzeba gdzie indziej niz tam gdzie ruscy są już przygwożdzeni.
Serdeczności wzajemne.
Rolex

Rolex

31.07.2012 20:58

Dodane przez nurni w odpowiedzi na sam wypad

Jak wypad, to wypad, więc wypadamy. Takie zycie. Powodzenia.
Domyślny avatar

nurni

31.07.2012 22:49

Dodane przez Rolex w odpowiedzi na Niani

jest mi tak samo potrzebny jak Twój kolejny wpad.
Jesteś akurat umysłem którego zainspirowac może jakis Albatros, którego "notki techniczne" obrażały mą prostacką inteligencje.
Ja jestem nurni a nie Niani. Jesteś o tej porze już niedysponowany salonowy blogerze. Tego Niani biore na karb literówki przy okazji niedyspozycji.
Rzeszowskiej niedyspozycji naturalnie!
Tak głupio obrazić mnie - nie mogłeś wszak próbować na trzeźwo.
A skoro jesteśmy przy trzeźwości to o czym własciwie powiada ten wpis?
O tym ze Przywara jest cennym źródłem informacji to już opowiedziałeś.
Domyślny avatar

bravor

31.07.2012 20:48

Dodane przez nurni w odpowiedzi na co prawda już go od dłuższego czasy nie czytuję

bo mi zniknął z oczu, a nie mam tyle czasu żeby łazić po różnych forach. Rolexa jednak czytuję z przyjemnością. Nie mogę sobie jednak przypomnieć Twoich notek, sorki.
Domyślny avatar

nurni

31.07.2012 21:20

Dodane przez bravor w odpowiedzi na Nie czytuje FLY-ma

Sądze zarazem że moją do powiedzenia bardzo duzo inni. 
Niekoniecznie przy tym popularyzowani przez blogera Rolexa.
.
Domyślny avatar

bravor

31.07.2012 21:33

Dodane przez nurni w odpowiedzi na nie sądze bym miał zbyt dużo do powiedzenia

nie jestem pierwszakiem, co nie co orientuję się w tym co kto mysli i jak to się ma do moich poglądów.
Domyślny avatar

nurni

31.07.2012 19:12

Dodane przez Józef Darski w odpowiedzi na Dyskusja

nie posiadam tej umiejętności - Pan zdaje się przekonuje że taka u Rolexa jest - by popularyzowac tych z którymi sie podobno bardzo mocno nie zgadzam.
O głebokim dystansie blogera Rolexa do skompromitowanego FYMa ja tu dowiaduje się wyłacznie od Pana. Czytalismy ten sam tekst? No Pan na pewno gdyż Pan go wypromował. Gdzie w tym wypracowaniu mozna sie potknąc o reklamę dezinformatora to ja Panu szybko napisze. Ale gdzie Pan wyczytał że tę reklamę trzeba hmm... widzieć zupełnie inaczej?
Jeszcze Pan nie myslał o otworzeniu Naszych Blogów gdy centrala dezinformacji robiła wszystko by przekonac że nasi eksperci pracuja na materiałach sfałszowanych.
Czy sfałszowane sekcje zwłok to również miał byc jakis sygnał czy predzej trzeba przyjąc rozwiazanie logiczne, nie wymagajace żadnego referatu.
Kiedy szuka sie dowodów to najdoskonalszy morderca moze przekonac się że nie wszystkiego dopilnował.
Dla mnie też nie jest jasna natura wybuchów na pokładzie. Kiedyś, chyba jako pierwszy, napisałem że samolot został w tej mgle, w tych warunkach pełnego bezpieczeństwa, ot tak normalnie, ordynarnie zestrzelony przez Rosjan. Ale wolałbym wiedzieć jak było naprawde, zamiast epatowac kogos swoimi przeczuciami.
One bywaja zresztą przeróżne i nie kontynuje ich nawet jeśli ktoś mnie chwali:
wpolityce.pl
Gdyż, albowiem, ponieważ - doszedłem już do ściany.
Póki nie pojawią sie DOWODY przemawiające za tym że a to samolot zestrzelono, a to owi w białych fartuchach to jednak nie ratownicy a komando Specnazu które tylko sprawdzało czy ktoś przeżył - póty ja tych wątków nie kontynuuje.
Ja mogę sie po prostu bardzo mylić. Nawet przy dobrych chęciach mogę propagowac jakiś fałszywy trop a tych (tropów) jest nawet wiecej niż w tym setkach "tomów akt" przesyłanych co jakiś czas z Rosji.
Wydaje mi sie że mam jakieś poczucie odpowiedzialności. Pora m chyba zostać jakimś administratorem forum by pozbyc sie tych przesądów iż odpowiadam za to co piszę czy jaką wersje promuje.
Pisze Pan:
Nikt nie neguje osiągnięć ZP Macierewicza.
Ile nanosekund (taka jednostka sekundy) zajełoby by Panu zajęcie sie taką postacią?
I Pan się pewnie dziwi że "nikt nie neguje?".
Mam wiadomość. Absolutnie pewną i sprawdzoną. W uznawanej za "prawicową" blogosfere nikt i nigdy nie neguje Macierewicza. Internauta Rolex którego przedstawił Pan tu jako jakiegos opozycjonistę wobec Fyma, doskonale zna klucz. Klucz brzmi: "nikt nie jest świętą krową, wszystko jest do dyskusji". wystarczy zamiast dowodów otworzyć konto w internecie.
Ja tam uważam że to gruby błąd internauty Rolex powoływanie sie co i raz na tego kto zidentyfikował "maciorę".
Wstrzasająca jest wiadomośc (pozyskana od Pana) że bloger Rolex pożegnał sie z Polis. Musiał byc mocno zniesmaczony wpisami PP. Tego od Państwa Podziemnego z Tuskiem i Kopacz jako architektami.
Niech mi Pan napisze że bloger Rolex promuje tego idiotę od którego wg Pana odżegnuje się - z pewnej przewrotnosci.
gini

Ann Gini

31.07.2012 19:44

Dodane przez nurni w odpowiedzi na niestety

Wstep jest zawsze ten sam:"Ja bardzo szanuje Pana A.Macierewicza ,ALE, ale on wzial udzial w obiedzie smolenskim , i nie wzial kompanii reprezentacyjnej WP by pomoc temu biednemu Bahrowi ))) Wystarczy poczytac komentarze w salonie by sie zorientowac o co chodzi rolexowi. Przez calego tasiemca jeszcze nie przebrnelam. Pozdrawiam Cie
Domyślny avatar

nurni

31.07.2012 20:27

Dodane przez gini w odpowiedzi na Nurni

Próbowałem napisac to p Darskiemu.
Internauta Rolex tak sobie ceni Antoniego Macierewicza, ekspertów zespołu, że tylko przez roztargnienie promuje rzeszowskiego przygłupa.
Wystarczyło zresztą tylko zwrócić uwage ze bloger Rolex pilnuje bardziej salonu24 i patrz. Od razu jest. I jak sobie ceni p Darskiego! :)
Józef Darski

Józef Darski

01.08.2012 01:14

Dodane przez nurni w odpowiedzi na Gini

Przywara jest b. inteligenty i albo EGO doprowadziło go do sztaleństwa (przy pomocy manipulatora ruskiego), albo działa świadomie i wtedy jest podwójnie niebezpieczny. A PAn nazywając go przygłupem nie rozumie, że przeciwnik nie musi być głupi, a najgroźniejsi są inteligentni przeciwnicy. Niebezpieczni są
 tylko głupcy we własnych szeregach. Nazwanie go głupcem wcale nie eliminuje jegpo wpływu, a to jest przecież celem
Domyślny avatar

nurni

02.08.2012 13:59

Dodane przez Józef Darski w odpowiedzi na Nie należy nie doceniaś przeciwnika

chce przydać FYmowi Przywarze jakies znaczenie wieksze niz to co widac na dłoni.
Niezależne media zrezygnowały z jakiegokolwiek cytowania przygłupa około jesieni 2010. Tak to capiło dezinformacją i rozsiewaniem fałszywych tropów.
Ja ostrzegac zacząłem dopiero w grudniu 2010 - co jest prędzej przyczynkiem do tego by jednak cenić zawodowych dziennikarzy i ich redakcje.
Piszę o tym bo bez przerwy potykam się o pretensje "blogerów" iz czegos tam nasze media nie piszą, czegoś nie robią.
Na poczatek to nie dają się wydutkać i osmieszyć. I to bardzo dobry początek.
W jakim miejscu bylibyśmy gdy FYM i jego akolici od tego "porwania delegacji" -  gdyby przygłup był dalej cytowany?
Przez Nasz Dziennik, przez Gazetę Polską, przez szefa zespołu parlamentarnego....
Czy Pan widzi jak bylibyśmy skompromitowani?
Pan nie miał okazji przygladać się z bliska tej operacji.
Tak przygłup.
Po prostu przygłup.
I tytuły naukowe czy sprawnie napisane teksty (okazało sie że edytowane przez zidentyfikowanego już agenta) nie mają żadnego znaczenia.
Tak nas się wkreca.
Bloger Rolex podnosi że jak ktoś potrzebuje lustracji jego osoby to smiało.
Ja zaś pytam po co lustrować kogos na kogo werbunek szkoda i ćwierć kopiejki.
Domyślny avatar

nurni

31.07.2012 19:30

Dodane przez Józef Darski w odpowiedzi na Dyskusja

wypromowany przez Pana bloger uczęszcza na salon24 a nie tu gdzie Pan go zareklamował. Tamże po lewej stronie ma zakładkę "kliknij w reklamę". Takie nowoczesne narzedzia zapewnia portal Igora Janke. To i nie dziwota którego wpisu pilnuje.
Bloger Rolex odbiera kwiaty, zaproszenia do wizyt w zakładach pracy, inne gożdziki. Za frapującą analize.
Pan juz odebrał swoja nagrodę za promocje tej dezinformacji. Własnie teraz. od zajętego na salonie Janke autora.
Polecam wątki blogera Kano, jest tutaj. U Pana.
Zamiast referatów które mogą zaimponować tylko iloscia znaków, np taki jak ten pisany jeszcze przed powstaniem Naszych Blogów.
fotoszop.salon24.pl
Krótki tekst, wszystko wyjaśniający, wszystko porządkujący i wcale nie zamykający na rzeczywiste - a nie kasynowe dyskusje.
Domyślny avatar

kaczazupa

31.07.2012 22:20

Dodane przez Józef Darski w odpowiedzi na Dyskusja

Trzeźwo patrząc na "analizę" Rolexa - jest to pisanie dużego chłopca dla małych chłopców o sprawach dorosłych. 
Oceniając to z punktu widzenia "teraz" jest to desperacka próba wydobycia z ust Macierewicza zdania "był zamach" bo oficjalna narracja wali się i  jego mowa "prowadzimy  badania" musi  irytujować. Do Macierewicza odzywają się kolejni eksperci gotowi podjąć zagadnienia techniczne. Istnieje również świadomość, że znajdujących się w polskich rękach rejestratorów nie można wiecznie utajniać. W takiej sytuacji wymuszenie na Macierewiczu zdania "był zamach" jest idącym ręka w rękę Rosjanom i polskim władzom na rękę, bo szanujący się eksperci na ogół wolą nie pracować pod żądanie klienta. Służą temu takie pseudopolitologiczne i pseudokryminalistyczne analizy.
Wiele razy pisałem, że krytycy postępowania Macierewicza ( projekty maskirowka i brzoza przeciwlotnicza ) problem katastrofy sprowadzają do jednej przyczyny - bezpośredniego sprawstwa człowieka - ta kategoria obejmuje zamach i CFIB. Paniczne unikanie tematu przyczyn technicznych nie może być przypadkowe.
Rolex

Rolex

31.07.2012 19:38

Dodane przez nurni w odpowiedzi na dziś w "dyskusji dnia"

Pana szanownego problem to jest taki, że się Pan znasz na agenturze i dezinformacji, ale to jest wiedza z podręcznika dla "małego poszukiwacza agentury" - do kupienia w składnicy harcerskiej. Żeby rozwiać watpliwości podałem adres, gdzie mnie można lustrować, Służby państwa w którym mieszkam są skuteczne w ywłapywaniu agenturry. Proszę na pw, podam namiary, ale proszę o namiery własnę, zlustruję wzajemnie. Grajmy w otwarte karty - ja nie ma nic do ukrycica
Domyślny avatar

nurni

31.07.2012 20:03

Dodane przez Rolex w odpowiedzi na Nurni

To Pan przekonuje że zna się, choc dalibóg nic nie wiadomo by rozwiazał Pan jakieś koło gospodyń wiejskich w Kaczych Dołach. O Innej WSI nie wspomne.
Czyli ma Pan konto internetowe plus tę smiałość.
Pańską lustracją jestem tak samo zainteresowany jak lustracją Pańskiego przyjaciela z Rzeszowa. Prosze sobie wyimaginować że nigdy tego czubka nie nazwałem agentem. I wcale nie z tzw ostrożności procesowej. Więcej w moim pierwszym wpisie na Naszych Blogach.
Prosze się nie kogucić. Uważam Pana za osobę niespecjalnie mądrą - acz bardzo sprawną przy okazji klepania w klawisze - i przyznaje Panu zdolności honorowe.
Swoje pełne dane adresowe prześle za chwile panu Darskiemu.
Z informacją że gdybyś (no kiedys bylismy na Ty) zatem gdyby Pan chciał mnie ciagac po sądach to taka możliwośc nie napotyka jakis formalnych przeszkód.
To za chwile będzie załatwione.
Czy mógłby Pan przedstawić powody dla których promuje Pan dalej FYMa z którym sie Pan (nie werfikowałem informacji p Darskiego) rozstał?
Co takiego istotnego o 10.04 może nam jeszcze przyblizyć Pański przyjaciel?
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

31.07.2012 14:34

Autor: „Brak systemu naprowadzania precyzyjnego pomimo, że wcześniej na lotniskach taki system był (w Smoleńsku rzekomo 6 kwietnia 2010)” ================ Po pierwsze nie 6 kwietnia tylko 7 kwietnia w dniu wizyty Tuska! Po drugie nie rzekomo! Dokumentacja w necie jeszcze jest ! Jeżeli przekłamywane są jedynie pewne informacje to co czytelnik ma sądzić o podawanych mniej wiarygodnych faktach ;-)
Rolex

Rolex

31.07.2012 19:35

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na ILS poprawki

Dżizas
Czy to są drzwi przesuwne od szafy? Jesli był 7-go to musiałbyś 6-tego. To nie Pan Edek instaluje. Musiał być 1-go, żeby działalo.
Pzdr
Domyślny avatar

bravor

31.07.2012 14:51

znającego Rosję nie tylko z literatury i publicystyki, człowieka oczytanego, nazajutrz po katastrofie powiedział,"z Rosja (Rosjanami) nie idzie się na żadne konszachty, nie prowadzi się żadnych gierek, a co ma się do powiedzenia głośno się krzyczy aby wszyscy wokoło usłyszeli". No cóż mówił to gdy jeszcze nic nie było wiadomo i prosze, obóz rządowy PO postąpił wręcz odwrotnie. Pytanie brzmi, czy te swoje gierki z Rosją Tusk prowadził także przed katastrofą, a wszystko wskazuje że prowadził/
Rolex

Rolex

31.07.2012 19:33

Dodane przez bravor w odpowiedzi na Mam znajomego

Prowadził, ale to były gry hazardzisty z szulerem.
Dzieki, pozdro
Rolex

Rolex

31.07.2012 20:14

A GGG może być, zamiast PPP?
Serrdecznne
Marek Dąbrowski

Marek Dąbrowski

31.07.2012 20:39

Na temat decyzji kremlowskich odnośnie wydania nagrania do badań w USA warto się jednak zastanowić.
W tym akurat nie ma żadnego drugiego dna. Pan Rolex na pewno (bez teorii megaspiskowych i piętrowych kombinacji) jest w stanie wyjaśnić dlaczego Rosjanie mogli pozwolić sobie na przekazanie do Universal Avionics TAWS i FMS. Nie uzupełnianego, fałszowanego, kasowanego, etc.etc. Dokładnie takiego, jaki się zachował. Odpowiedź jest naprawdę trywialna, ale zostawiam ją Gospodarzowi bloga.
Domyślny avatar

Bondaree

31.07.2012 21:38

„…tu natomiast wypada wspomnieć o słynnym (rzekomo rosyjskim) zakazie otwierania trumien. Myślę, że osoba odpowiedzialna po polskiej stronie za niepodjęcie wymaganej prawem decyzji będzie kiedyś musiała przed sądem udokumentować istnienie takiego zakazu. Ja twierdzę, że decyzja zapadła w Polsce, a Rosjanom była już na tym etapie rozwoju sytuacji obojętna.” Skoro decyzja o zakazie otwierania trumien była Rosjanom obojętna, to jak wytłumaczyć to, co jest w protokołach z sekcji, czyli jak wytłumaczyć stek bzdur w oficjalnej, rosyjskiej dokumentacji? Czyżby Rosjanom było obojętne to, czy ktoś ich złapie na kłamstwie czy nie? Jak się to ma do tez postawionych powyżej tego cytatu? Skoro Rosja była tylko współudziałowcem, to po co zrobiono taki bajzel w dokumentach? „Nie jest, broń Boże, mordercą. Jest tchórzem, ze wszystkimi cechami, które tchórzostwu towarzyszą – skłonnością do intryg, kłamstwa, oszustwa, nieliczenia się z własnym słowem, działania na szkodę każdej wspólnoty, włącznie z własną wspólnotą rodziną, by zaspokoić ego. A to jest monstrualnie rozdęte.” To pierwsze zdanie… Trudno mi uwierzyć, że można być aż tak durnym (mówię o Hazardziście). Raczej skłaniałbym się do płynnej granicy pomiędzy Graczem a Hazardzistą, czyli do twierdzenia, że wierchuszka Hazardzisty musi sobie zdawać sprawę z rzeczywistych planów Gracza (choćby po to, aby je poprawnie realizować) albo też rzeczona wierchuszka jest na granicy pomiędzy Graczem a Hazardzistą, zależnie od realizowanego posunięcia. Biorąc pod uwagę rozdęte ego Hazardzisty, wątpię by mógł on długo zadowalać się rolą li tylko wykonawcy. Przyjmując hipotezę o porażającej durnocie Hazardzisty i jego ciężkim upośledzeniu umysłowym, należy założyć, że Gracz musi mieć w pobliżu Hazardzisty dobrze zorientowanego Dozorcę, który jest w stanie reagować w kryzysowej sytuacji i doprowadzić przygłupa do porządku oraz pilnować aby ten nie wyskoczył z jakąś własna inicjatywą. Ciekawe, kto to taki? Synonimem do określenia Dozorca jest Cieć… „Ego gracza zostało poważnie obrażone nakazem wycofania się z wyścigu o prezydenturę, która – jak sądził – była na wyciągnięcie ręki. Radę nie do odrzucenia płynącą od jego pryncypałów (Gracza) przyjął jako ogromną niesprawiedliwość, tym bardziej, że wyznaczonych zastępców uważał za głupków, tak jak większość ludzi wokół.” Who is who? Pogubiłem się. Kto i kogo wycofał z wyścigu o prezydenturę? Do tej pory sądziłem, że Gracz wycofał Rudego, wstawiając na to miejsce Niedowład Umysłowy, ale treść powyższego cytatu wskazuje, że tu chyba doszło do chwilowej zamiany ról i Planista stał się Graczem. „We wrześniu 2010 roku uzyskał (zapewne na żądanie wynikające z przekonania o własnej przebiegłości) ustne potwierdzenie udziału Planisty w II Planie Gracza.” Winno być: We wrześniu 2009… Chyba, że ja znowu nie rozumiem kto jest kim. „Załóżmy, że ludzie planisty w Polsce wygłaszają jakieś zupełnie abstrakcyjne przesłanie o tym, że będzie jakiś lot i wszystko może się wydarzyć. W momencie złożenia takiego oświadczenia publiczność traktuje je bądź abstrakcyjnie, bądź jako odnoszące się do jakiegoś neutralnego zdarzenia (na przykład lotu do Tbilisi), bądź jako wypowiedź pozbawioną sensu.” On? Przecież ten typ jest na poziomie umysłowym czterolatka lub późnego Lońki Breżniewa! Że niby miał to zrobić świadomie, z pełną wiedzą o konsekwencjach? Kilka akapitów wyżej pada teza o prawie zupełnej nieświadomości Hazardzisty co do realizowanego planu, a tutaj Niedowład Umysłowy jest lansowany niemal na jednego z głównych wykonawców? Trochę to zbyt śmiałe, jak na mój gust. Skłaniałbym się do tego, że albo mu się „wypsło” albo zrobił, co mu kazali i nie zastanawiał się nad tym, bo i tak by nie ogarnął. Z drugiej strony – niepoczytalność jest niezłym sposobem na obronę przed sądem. II Plan Gracza i I Plan Planisty vs II Plan Planisty: Brak tu jednego drobiazgu, a mianowicie hipotetycznego sposobu realizacji II Planu Gracza/I Planu Planisty. Jak to niby miało wyglądać? Wypadek lotniczy z ograniczoną i mniej lub bardziej ściśle ograniczoną listą ofiar? Zamachowiec z bronią palną na pokładzie wybierający ofiary do egzekucji? Bo chyba nie kontrolowane rozbicie samolotu i likwidacja połowy delegacji na oczach drugiej połowy? Zamach na kolumnę prezydencką w drodze z/na lotnisko? A czym to zamaskować? Pijanym, ruskim kierowcą Kamaza? Gracz dopuszczał realizację swojego planu w postaci likwidacji tylko części delegacji? Mówimy o tym samym Graczu, który został przedstawiony wcześniej niemalże jako Demiurg Zła i Czysta Inteligencja?
Domyślny avatar

kaczazupa

31.07.2012 22:57

Taka "analiza': mogłaby się ukazać półtora roku temu. Po ukazaniu się uwag strony polskiej była znana prawie cała faktografia. Ukazała się jednak dopiero kiedy FYM wycofał się z  udziału w ponurym kabarecie. Nie ma znaczenia, czy zdał sobie sprawę, że jego projekt badawczy zaczął żyć nie tyle własnym co cudzym życiem, czy tylko doszedł do wniosku, że przekroczył swoje bariery przyzwoitości  (ogólnie przyjęte przekroczył wcześniej) . W każdym razie ci, którzy po "czarnym piątku" ogłosili przejęcie konta FYMa, choć wtedy sprawiali wrażenie najdalej odlecianych, paradoksalnie mieli rację - projekt FYMa przejął Rolex.

Stronicowanie

  • Pierwsza strona
  • Poprzednia strona
  • Wszyscy 1
  • Wszyscy 2
  • Wszyscy 3
  • Następna strona
  • Ostatnia strona
Rolex
Nazwa bloga:
Rolex
Miasto:
UK

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 215
Liczba wyświetleń: 827,760
Liczba komentarzy: 1,383

Ostatnie wpisy blogera

  • Ryby gadają przez sen
  • Taczeryzm. Studium dogmatyczne
  • I gramy!

Moje ostatnie komentarze

  • Uwielbiam upalne lata ;) Let it burn! Serdeczne
  • Przyjmuję do wiadomości. Natomiast nie spotkałem się ze mafijną spółką, w której prezesem byłby gangster. Poza tym możliwości intelektualne... wiedza, doświadczenie... Pozdrawiam serdecznie
  • Jak to jak? Robią w pory :)))) Dzięki za obecność! Serdecznie pozdrawiam

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Organy Centralne i Naczelne
  • KASYNO
  • W OBRONIE WŁASNEJ I NASZYCH NAJBLIŻSZYCH

Ostatnio komentowane

  • Rolex, Uwielbiam upalne lata ;) Let it burn! Serdeczne
  • Paczula, "„Gdy buldogi walczą pod dywanem, to widzisz, że coś się rusza, ale kto kogo gryzie – nie wiesz. Co jakiś czas spod dywanu wypada trup” - mówił   Stefan Kisielewski Ciekawe, że właśnie teraz…
  • Rolex, Przyjmuję do wiadomości. Natomiast nie spotkałem się ze mafijną spółką, w której prezesem byłby gangster. Poza tym możliwości intelektualne... wiedza, doświadczenie... Pozdrawiam serdecznie

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności