Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Poczta węgierska

Izabela Brodacka Falzmann 15.11.2010

Poczta węgierska

 

Bodajże w 1970 roku trafiłam na tor do Sopotu z końmi przygotowywanymi do pokazów jeździeckich. Ponieważ po codziennym obrządku zostawało mi sporo czasu, przeszkadzałam innym ekipom w treningu. Miałam wtedy okazję pierwszy raz w życiu powozić stylizowaną trojką bałagulską. Trzy konie różnej maści ( w tym jeden srokacz) zaprzężone do prymitywnego wózka, duga z dzwoneczkiem. Coś wspaniałego. Od razu poczułam się na stepach akermańskich.

Nie wiem co mnie pokusiło, żeby spróbować również poczty węgierskiej, czyli jazdy na stojąco na dwóch koniach .Wbrew pozorom, dopóki konie idą pełnym galopem nie ma w tym nic trudnego. Chwila prawdy następuje, gdy zatrzymując się trzeba dosiąść jednego z nich. Trzeba umieć wybrać właściwy moment i nie wolno się wahać. Nie będę ukrywać, że klapnęłam na piasek między końmi jak dojrzała gruszka i miałam dużo szczęścia, że mnie nie podeptały. Postanowiłam, że to pierwszy i ostatni raz.

 

Opowiastkę dedykuję miłym paniom, które też spróbowały poczty węgierskiej –tyle, że politycznej. Znam ludzi, którzy opanowali tę trudną sztukę do perfekcji i potrafili wozić się przez dłuższy czas w rozkroku (jedna nóżka przy władzy- druga przy opozycji) potrafili również we właściwej chwili wybrać właściwego konia. Jeżeli ktoś tego- jak ja- nie potrafi, niech lepiej nie próbuje, bo grozi mu upadek.

 

Natomiast panom, którzy nie mogą się zdecydować czy bardziej pachnie im medialna sława, czy poselskie zaszczyty i apanaże, które przecież komuś zawdzięczają, dedykuję znany wierszyk: „Osiołkowi w żłobie dano, w jednym owies w drugim siano”.

 

 

 

 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1136
Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 082
Liczba wyświetleń: 7 834 512
Liczba komentarzy: 21 756

Ostatnie wpisy blogera

  • Co robić?
  • Czas ziemiaństwa
  • Notre Dame na celowniku

Moje ostatnie komentarze

  • Jak zwykle bardzo dziękuję za celny komentarz i obecnosć w pokoiku moich pogladów. Pozdrawiam serdecznie. izabela
  • Sądzę, że niezbyt precyzyjnie wyraziłam swoje intencje. Nie mam nic przecwko pani Claire Tabouret ( po polsku Klara Stołek) ani przeciwko jej malunkom. W jej projektach nie ma nic niestosownego. Są…
  • ?

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • Romuald, Pani wpis jak zawsze w punkt, tyle że ugodowcy nie są naiwni a interesowni.
  • paparazzi , Pani Izabelo, ach, jakże mądry tekst! "Nie pozwolić się zagadać naiwnym ugodowcom" . W ogóle zagadują nas na śmierć , politycy, mili sąsiedzi ludzie przejęli ten sposób narracji. Na blogach…
  • Marek Michalski, "Pogonić tak zwanych doradców. Nie dopuścić aby dysydenci systemu komunistycznego, wyczerpawszy możliwości korzystania z tego systemu przejęli solidarnościową rewoltę. Ale to wszystko już prehistoria…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności