Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

W ramach odpowiedzi...

Izabela Brodacka Falzmann, 23.04.2010

W ramach odpowiedzi

Bardzo pochlebia mi głos czytelnika, który czeka na moje teksty. Trochę zniechęca mnie jednak fakt, że jak widać nie umiem wyrażać się wystarczająco jasno, aby być dobrze zrozumianą. Jeden z czytelników zastanawia się na przykład, co miałam na myśli używając pod adresem PO określenia „krokodyle łzy”. Wydawało mi się, że to powszechnie znana metafora fałszywego żalu. Nie wiem czy krokodyl leje łzy z wysiłku związanego ze zdobyciem posiłku czy z satysfakcji związanej z jedzeniem. W archaicznych tekstach spotyka się tezę, że krokodyl płacze nad ofiarą i nad złym urządzeniem świata. ( Inaczej mówiąc nie odpowiada mu łańcuch pokarmowy.) To typowa antropomorfizacja zwierząt. W płaczu krokodyla nad ofiarą jest dokładnie tyle samo prawdy, co w micie o pelikanie karmiącym młode własnym ciałem. A jednak obydwa określenia funkcjonują w kulturze jako metafory, przy czym płacz krokodyla w znaczeniu pejoratywnym, jako symbol fałszu, natomiast pierś pelikana jako symbol ofiarności.

„Gott mit uns” - jest powszechnie używane jako wyraz przeświadczenia jakiejś grupy ludzi, że racja jest po ich stronie, że w realizacji swych planów nie muszą liczyć się z prawami innych i wreszcie, że po prostu sprzyja im los. Nie ma to nic wspólnego z jakkolwiek rozumianą wiarą. Hitlerowcy, którzy nosili to hasło na paskach, nie wierzyli w nic poza swą misją i wodzem. Los się jednak od nich w końcu odwrócił, tak jak odwrócił się na przykład od Napoleona. Używając tej metafory nie porównuję nikogo (w tym PO) do faszystów. A jednak to właśnie zarzuca mi czytelniczka oskarżając mnie przy okazji o nienawiść. Czy jeżeli mając na myśli jakąś ważną sprawę, o której załatwienie od lat apeluję ( na przykład zmianę ordynacji wyborczej) napiszę: „Kartagina musi być zburzona” zostanę oskarżona o terroryzm?

Jestem zdecydowanie człowiekiem z epoki Gutenberga, czyli z epoki słowa drukowanego. (Boję się, że ktoś zrozumie, że mam 600 lat?) Sieć, jej wspólnota i jej prawa są dla mnie dość egzotyczne.

Członkowie pewnego, opisywanego przez licznych antropologów plemienia, gdy nie są w stanie poradzić sobie z różnymi problemami, albo czują się pokrzywdzeni, idą na jakieś pustkowie, wykopują dołek w ziemi i wyszeptują do tego dołka wszystkie swoje żale. Potem spokojnie wracają do codziennego życia.

Zapewne taką rolę odgrywa dla nas sieć. Powierzamy jej wiele spraw, które wydają nam się ważne mając niestety czasami wrażenie, że trafiają już nie do dołka w ziemi, lecz do grawitacyjnej czarnej dziury, z której jak wiadomo nie wydostaje się żadna informacja.

 

 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1253
Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 040
Liczba wyświetleń: 7,680,549
Liczba komentarzy: 20,882

Ostatnie wpisy blogera

  • Coś za coś
  • Laksacja legislacyjna
  • Sygnaliści

Moje ostatnie komentarze

  • @@@ Problem polega na tym że o sprawach wymagających fachowości wypowiadają się laicy. Zeznawałam kiedyś w sądzie w sprawie oszustwa. Z przymusowej licytacji został za grosze ( czyli na niekorzyść…
  • @ Lech MakowieckiZapewne ma Pan rację co do demografii Polski. w planie depopulacji planety elektrownie mogą odegrać jednak znaczącą rolę.
  • @ Art 13 22W każdym razie zarówno w Fukushimie jak i w Czarnobylu tak podziałało jak niezła bombka. 

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • tricolour, Kurcze, wypowiadać sie o niebezpieczeństwie projektu polskiej elektrowni jądrowej w kontekście Fukushimy zalanej tsunami, uruchamia wyobraźnię Gdańska regularnie niszczonego przez potężne fale,…
  • Jan1797, "Hennelowa w moich oczach zapunktowała zdrowym rozsądkiem."Szanowna Pani, W moich nie, bardziej już każda gospodyni obierająca jarzyny i te maluchy;https://www.youtube.com/… Gdyby nie oni, to…
  • Silentium Universi, Dziękuję 

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności