Racja Księdza Tadeusza

Kilka dni temu w Świątyni Opatrzności Bożej pochowano TW Koska (TW Kosk znany był również jako Skubiszewski Krzysztof). Spoczął on obok dwóch Wielkich: Księdza Jana Twardowskiego i Księdza Zdzisława Peszkowskiego.

Kilka lat temu, gdy zmarł Ksiądz Jan Twardowski decyzja Prymasa Glempa o pochowaniu Poety w Świątyni (wolą Zmarłego było spocząć na Powązkch) była ostro krytykowana. Jednym z krytykujących był Ksiądz Tadeusz Isakowicz Zalewski, który swój sprzeciw wyraził na łamach Gazety Polskiej. Napisałem wtedy do Księdza Tadeusza, że jego sprzeciw rozumiem, ale się z nim nie zgadzam, gdyż uważałem, że dzisiejsze czasy też powinny mieć swój Panteon. Ksiądz Tadeusz odpisał, ale mnie nie przekonał.

Po pogrzebie TW Koska przyznaję rację Księdzu Tadeuszowi. Księża Twardowski i Peszkowski nie zasłużyli sobie ta takie sąsiedztwo.

Tak przy okazji przypomniał mi się krotki wiersz Księdza Twardowskiego („Teraz”):

„Teraz rodzi się poezja religijna
co krok nawrócenia
lepiej nie mówić kogo nastraszył
buldog sumienia
ale Ty co świecisz w oczach jak w Ostrej Bramie
nie zapominaj
że pisząc wiersze byłem Ci wierny
w czasach Stalina.”

***
A Autor spoczywa obok tego, co się buldogom nie kłaniał...