| REJESTRACJA
Стукачам, чекистам и членам российской агентуры вход воспрещен

Jak Hofman z Porębą PiSowi najważniejszą kampanię przerżnęli

Najpierw truizm:

to miały być wybory przełomowe.

Decydujące o losie Polski na lata.
Nie na rok, dwa - na lata.

Mówiąc językiem praktyka komunikacji: to miały być wybory decydujące o losie Pani, Pana, Waszych bliskich, moim wreszcie.

Na lata właśnie.

Bo co się dzieje z Polską pod rządami Układu – widać, słychać i czuć.

Dwa główne pytania, na które należy udzielić odpowiedzi, brzmią:

1. Jaka powinna być komunikacja przygotowana na potrzeby kampanii o takim, ekstraordynaryjnym znaczeniu?

2. Jaki zespół powinien ją opracować? O jakiej wiedzy, doświadczeniu, determinacji w działaniu ?



Ad 1. Na pierwsze pytanie odpowiedź jest prosta:

kampania powinna być taka, jakiej jeszcze w (wyborczej) Polsce nie było.

Jakiej jeszcze nikt nie zrobił.

Przemyślana w każdym, najdrobniejszym nawet ruchu.

Zaplanowana z dokładnością, co do dnia.

Zrealizowana z żelazną konsekwencją…

…czyli taka, jaka jest profesjonalnie zrealizowana komunikacja kampanii dowolnej marki komercyjnej: podpasek, szamponów czy proszku do prania.

I bez wierzgania proszę:

kampanie proszków do prania (i szamponów i podpasek) , to są najdokładniej zaplanowane, przygotowywane miesiącami, realizowane perfekcyjnie i skuteczne na maksa kampanie komunikacyjne.

Kto nie wierzy – odsyłam do literatury (bo skoro sam nie wie, to nie mogę go odesłać do jego własnego doświadczenia).

Ad 2. Odpowiedź na drugie pytanie (o zespół) jest jeszcze prostsza – najlepszy z możliwych.

Tak jak w przypadku tych proszków do prania (będę drażnił tym porównaniem, bo jest za co):

zespół fachowców z wieloletnim doświadczeniem, zdobytym szczebel po szczeblu w hierarchii zawodowej, odcinek po odcinku zakresu obowiązków, kampania po kampanii wreszcie.

Sprawdzonych w tym, co jedynie istotne: w praktyce.

No dobrze (to znaczy niedobrze) - a jak było?

A tak:

a/ Poszukiwanie koncepcji na strategię komunikacyjną w trakcie kampanii, to jest przypadek, przepraszam - chorobowy.

Wynikający z tego chaos poczynań, od braku pomysłu na spójny i mocny przekaz, po trwającą tygodniami nieumiejętność reagowania na prymitywne w sumie pijarowskie wrzutki (choćby wtłoczenie (udane) znacznej części wyborców przekazu, że Kaczyński boi się debaty = Kaczyński tchórz ) *

I żeby było jasne: nie o takie czy inne hasło, nie o taki czy inny bilbord tu chodzi.

I nawet nie o tak idiotycznie skopiowany z amerykańskiego pierwowzoru spot, jak ten:

http://www.youtube.com/watch?v=0s8P4pVaGF8

(więcej na ten temat w mojej wypowiedzi dla branżowego portalu wirtualnemedia.pl

http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/eksperci-o-spocie-pis-u-dziura-w-drodze-nie-wykluczenie-tak )


Rzecz w OFERCIE dla konsumenta.

Bo przeciętny (a taki decyduje) wyborca, to jest konsument oferty marki X (partii X) czy marki Y (partii Y).


b/ Przecież, na długo przed wyborami, wiadomym było, że o ich wyniku zadecyduje tzw. miękki elektorat, który, idzie za konkretem.

To właśnie to żałosne majtanie wyborcom przed oczami: a to 300 miliardami, a to zagwarantowaniem ciepłej wody w kranach i wypłaty emerytur, zadecydowało o skłonieniu wielu wyborców, do zagłosowania właśnie na PO.

Swoją drogą, jak można, zakładając, że o wyniku wyborów zadecyduje miękki elektorat, kierujący się w swych wyborach nie przesłankami ideowymi, a nadzieją na konkretne korzyści dla siebie, wywalić tak wizerunkową kampanię?

Jak można nie tłuc po głowie rządzących konkretami? :

wzrostem cen na wszystko, wzrostem opłat (przedszkola!), wzrostem bezrobocia, wydłużeniem kolejek do lekarzy, liczbą zamkniętych szkół itd. itp.

I to nie tłuc dzień po dniu, spot po spocie, bilbord po bilbordzie, konferencja prasowa po konferencji ?

Znów wytwór kreatywnego parcia – konsekwentnie będę promował swoje określenie – spinfelczerów ?


c/ Inna sprawa, że wybranie przez PiS, jako głównego leitmotivu kampanii wyborczej kwestii wsi (która w porównaniu z miastem zanotowała marną frekwencję !) i dopłat dla rolników, a nie problemów młodych miastowych (tak! bo wieś, wbrew nie tyle pozorom, co propagandzie ma się nieźle) jest potężnym błędem strategiczno-komunikacyjnym.

Trzeba być ślepym, żeby nie zauważyć zjawiska młodych, często wykształconych ludzi, z dużych miast, którzy nie mają ŻADNYCH dochodów, a co dopiero jakichś dopłat.

Których nie stać na bilet miesięczny komunikacji miejskiej i którzy po wielkich miastach, po Warszawie na przykład, chodzą piechotą – zanim się pośmiejecie i powiecie, że to zdrowo, tak sobie kilometrami spacerować, puknijcie się w głowę, może to pomoże.

Jak oni mogą zareagować na tak chwalony bilbord z fajnymi laskami i hasłem „Chodźcie z nami ?!”

To ta masa młodych ludzi bez perspektyw winna być głównym obiektem komunikacji PiS.

Bo są z oczywistych względów najbardziej dynamiczni i skuteczni w kwestii komunikowania się ze sobą POZA mejnstrimowym mediami (i proszę bez dyskusji -ja się specjalizuję w social media) .

Bo potrafią szybko wygenerować spójną, mocną reakcję na komunikat.

A ich wiejscy i miejscy rodzice tylko by takiemu kierunkowi przyklasnęli – bo normalni rodzice (a takich jest większość) nie chcą patrzeć na degradację swoich dzieci.

Dlaczego nie eksponowano do bólu obietnicy otwarcia korporacji ?

Tak, wiem – jest partyjny think tank, są świetni socjologowie „z tytułami”, którzy taki wiejski  kierunek podpowiedzieli.

Tylko że ten think tank  przerżnął nam właśnie wybory, a socjologowie, to teoretycy - specjaliści od słupków, tabelek , tzw. prognoz, których weryfikacji nikt się nie domaga, bo nikt o nich nazajutrz po opublikowaniu nie pamięta.

To może teraz, dla odmiany, opublikować nazwiska ekspertów odpowiedzialnych za takie ukierunkowanie kampanii? „Na wieś?”  Hm ?

Tych ekspertów, którzy nie są w stanie zrozumieć, że „Nie chodzi o to, że świat się zmienia – chodzi o to, że świat się zmienia błyskawicznie !” **

To, co było aktualne 5, 3 nawet rok temu, dziś może być nieaktualne.

Zza uniwersyteckiego biurka tych zmian się nie wychwyci. Trzeba wyjść do ludzi – zdarza się, że w badaniach komercyjnych marketerzy MIESZKAJĄ wraz z reprezentantami swojej grupy docelowej !

I wtedy wiedzą, jak jest NAPRAWDĘ.

No tak, ale to wymaga WYSIŁKU – ale za to tak się rodzą wielkie sukcesy. Choćby (już 10 lat temu!) marki herbaty Saga (szacunek dla Unilever Polska).

Tylko, że tak się patrzy na grupy docelowe wyłącznie w komercyjnych kampaniach komunikacyjnych.

Bo w nich, w przeciwieństwie do tych wyborczych, błąd kosztuje wymierną kasę i za błąd ponosi się osobistą odpowiedzialność.


d/ A dlaczego w tytule są Hofman i Poręba?

Piszę o tych dwóch komunikacyjnych dyletantach, bo o nich wiem, że oficjalnie odpowiadają za kampanię PiS. I za cały ten komunikacyjny bałagan (staram się być uprzejmy).

I za, będącą konsekwencją, przegraną.

Czyimi są w partii protegowanymi - to nie moja sprawa.

Oni dali tej kampanii twarze i oni dali w tej kampanii …ciała.

To są ludzie, którzy pokierowali najważniejszą kampanią komunikacyjną w dotychczasowej historii 38 milionowego państwa, nie mając ŻADNEGO doświadczenia w przeprowadzeniu jakiejkolwiek, najdrobniejszej nawet, komunikacyjnej kampanii komercyjnej.

Którzy nigdy nie zaryzykowali swojej kariery zawodowej podejmując decyzje komunikacyjne, jakie są codziennie udziałem tysięcy polskich marketerów.

To są ludzie, którzy z dowolnego działu marketingu dowolnej firmy komercyjnej wylecieliby na zbitą twarz po pierwszych wpadkach, a po drugich …

Nie wiem, w co grają te wszystkie Poręby i Hofmany , ale wiem KIM grają:

milionami ludzi.

Co teraz?

A nic – Poręba zabierze te swoje warte parę tysięcy oprawki, w których wygląda jak – cytuję: ciacho, z powrotem do Brukseli i będzie tam opowiadał, jak to prawie wygrał wybory  i jak mu okoliczności i media wygrać kampanii nie pozwoliły.

On jest przecież ustawiony dzięki posadce eurowałkonia  na pokolenia.

A Hofman? No cóż –Hofman będzie dalej prezentował ten swój nieustający efekt jojo + gramatyczne i stylistyczne byki na blogu.***

I będzie obnosił swoją parlamentarną ksywkę  Cymbaleron.



------------------------------------------------------------------------------------------------------------
*
http://naszeblogi.pl/14895-%E2%80%9Ebo-ja-lubie-brutalne-kampanie%E2%80%9D-czyli-zgodzic-sie-na-debate-z-tuskiem


**
E. Fedorowicz, Blog – nowa nisza reklamowa, PWE, Marketing i Rynek No 10, 2009

***

http://naszeblogi.pl/15257-adam-hofman-super-star
http://ewarystfedorowicz.salon24.pl/316522,adam-hofman-wymaga-doksztalcenia-pilnie


http://ewarystfedorowicz.salon24.pl/323314,glosy-prawdy-slysze-czyli-kurek-na-polskie-smutki-i-klopoty


 
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.
Obrazek użytkownika kasia

razem ze znajomymi glosowalam poza miejscem zamieszkania na Zaswiadczenie o prawie
do glosowania...
Glosowalismy w malej miejscowosci turystycznej gdzie prawie nie bylo glosujacych
i czlonkowie komisji narzekali ze jest bardzo mala frekwencja i miejscowi nie przychodza
glosowac....
Przyjechalo natomiast zaglosowac cale wesele sto piecdziesiat osob i wszyscy ci weselnicy
glosowali tez na Zaswiadczenia o prawie do glosowania poza miejscem zamieszkania...
wszyscy zadbali tez o to zeby takie zaswiadczenia zdobyc...PODZIWIAM MOBILIZACJE....
Przypuszczam ze ci weselnicy raczej nie glosowali na PIS....
Na PIS mogliby zaglosowac ci ktorzy siedzieli w domu ale...... nikt do nich NIE WYSZEDL Z OFERTA...
NIKOMU NA NICH NIE ZALEZALO.....NIC IM NIE ZAPROPONOWANO.....
Przebywajac w tej miejscowosci trudno bylo tez trafic do Komisji Wyborczej i zdziwilam sie tez
ze nie ma zadnych informacji czy plakatow na temat wyborow, tak jak by nikomu nie zalezalo na tym
zeby ludzie szli glosowac...
Nie widzialam tez w tej komisji zadnego MEZA ZAUFANIA o ktorych sie tyle mowilo...
Dlatego uwazam ze PIS na swoje zyczenie PRZERZNAL WYBORY i dalej marnuje energie na PRZEPYCHANKI
W SEJMIE zamiast wychodzic do ludzi i z tymi ludzmi rozmawiac i starac sie ich przekonac
ze ma im cos do zaproponowania i ze WSPOLNIE MOZNA ZMIENIC POLSKE.....
Tylko czy tak naprawde chca ta Polske zmienic.....czy moze ...dobrze jest im tak jak jest????

Obrazek użytkownika Ewaryst Fedorowicz
IMHO - im jest dobrze, tak jak jest: mają ten (cząstkowy, bo cząstkowy, ale jednak) rząd dusz, mają miliony z dotacji - i "szafa gra"!
Obrazek użytkownika gimel

nie bronię Hoffmana etc, ale musiał walczyć również z propagandą szeptaną (to też nowa forma marketingu); robili ją PO i Palikotowi Szymborska, Wajda, Olbrychski i wielu innych; Szymborska zaczęła od chwalenia Stalina i pozostało jej widać do dzisiaj walczenie z prawdziwą Polską

Obrazek użytkownika Ewaryst Fedorowicz
Powiem tak: 1. kampania PiS była świetna 2. Hofman i Poręba to doskonali komunikacyjni fachowcy 3. wszystkiemu winni debile-wyborcy Konkluzja: wystarczy zignorować debilnych wyborców i przenieść Hofmana i Porębę wraz z ich kampanią do kraju, gdzie ludzie mądrzejsi. I wtedy odniosą zasłużony sukces. A tak wracając z innego kraju, na polskie podwórko (bo nie wiem, jak Państwo, ale ja tu zostaję) jakiś inny pomysł na wygranie wyborów A.D. 2015 Państwo szanowni macie? Tylko prosiłbym bez stawiania na bankructwo Polski - ja w to nie wchodzę. Hm?
Obrazek użytkownika 44

Jedyną opcją przekonania "debilnych wyborców" było wykorzystanie głównych mediów, które spoczywają w wiadomych łapach.

Wszystkie akcje poza nimi, choćby nie wiem jak dobre, nie przekonałyby ponad miliona wyborców.

Więc jest pytanie - jak PiS miałby zdobyć przychylność Gazety Wyborczej, TVNu, Polsatu, TVP?

Obrazek użytkownika Gość

- wieś zły motyw..??!!- niesamowite, bo przecież w miastach PIS wygrywa ???!! co to za głupoty??!! do kogo w mieście miał PIS przemawiać jak w Wałbrzychu gdzie ludzie klepią prawdziwą biedę PO bierze ponad 50%?????
Proszę udać się w teren, dla wielu to nobilitacja, ze glosują na PO.... nic Pan nie kuma
- sam Pan ocenia, ze tylko praktycy - którzy przeszli wszystkie stopnie kariery - mogą coś pomóc !! a działacze tacy jak Hoffman zrobili nie jedna kampanię i te szczeble drabiny przeszli!! mają wiedzę z niejednej książki w małym palcu - poza tym Poręba z Hoffmanem byli od roboty, codziennej nie od mędrkowania

Kolejne:
- herbata Saga 10 lat kampanii - chwali siś- pisze pan szacunek
PO - 6 lat zmasowanej kampanii w mediach.....
PIS - 2 miesiące???? ...

Obrazek użytkownika Ewaryst Fedorowicz
Saga odniosła sukces nie "po 10 latach kampanii", a 10 lat temu, rok po launchu. Tak się składa, że przy tym robiłem.
Obrazek użytkownika 44

Popełnił pan zasadniczy błąd pisząc swój artykuł, zakładając, że elektorat jest "zdrowy". A nie jest, ponieważ większość żyje w wirtualnym świecie, w którym PiS = zło, niepowodzenia, śmieszność. Ten elektorat ma już spaczony pogląd na tą i inne partie. Nieprawdziwy, chory.

Pisze pan o niezdecydowanych ludziach. Ale ci ludzie nie wchodzą na niezależną, nie czytają Gazety Polskiej. W ogromnej większości ci ludzie oglądają największe stacje telewizyjne, czytają najpopularniejszą prasę. A jak my wiemy, te środki mediów są lojalnymi źródłami fałszerskiej propagandy rządzącego obozu.

Co z tego, że ci ludzie widzieliby lepsze billboardy, konkretne argumenty, skoro kilka minut później, oglądając TV, mieli by przed oczami twarze z billboardów wyśmiewane, argumenty obracane w błoto na podstawie nielogicznych dedukcji i dzikich, głupich okrzyków.

Były, są, 2 opcje na zdobycie władzy przez PiS. Jedna to przejęcie tych skorumpowanych mediów, które niszczą im wizerunek, a pudrują PO - co jest raczej niemożliwe.
Druga to po prostu wyjście milionów ludzi na ulice, powrót nastrojów z 89., i przede wszystkim - zdanie sobie przez większość sprawy, że GW, TVN itp. kłamią, przez co byliby niepodatni i odporni na dalszą propagandę. Wśród tych ludzie musieliby też być dawni zwolennicy PO, bo inaczej wybuchłaby chyba wojna domowa.

Istnieje szansa, że stanie się to w ten drugi sposób, gdy wyborcy PO otrzeźwieją, jak nie będą mieli za co kupić chleba. Jakkolwiek, obawiam się, że nawet wtedy, pod wpływem proPOwskich mediów, nie będą uważać tego za winę PO, nie będą wierzyć w poprawę bytu. Dokładnie tak jak jest teraz w Rosji.

Chyba, że poznają prawdę i uodpornią się na propagandę. Wtedy zwycięstwo będzie faktem.

Obrazek użytkownika 44

Atakowanie Kaczyńskiego przez zwolenników Prawa i Sprawiedliwości jest absolutnie nielogiczne, ponieważ dokładnie tego chcą PiSu przeciwnicy - PO, palikot, cała lewica - chcą końca Kaczyńskiego. Oni dobrze wiedzą, że bez niego PiS nie istnieje.

Więc jak ktoś, kto jest przeciwny PO i reszcie bandy, może działać na ich korzyść?

Oczywistym jest, że nie może. Wtedy albo nie jest za PiSem, albo nie jest w stanie logicznie myśleć.

Obrazek użytkownika katamaraz

Nie wiem czy to puszczą??? Kojarzę Pana ten konkretny tekst z inkwizycją, a póżniej z samokrytyką elementów rewizjonistycznych w wiadomym systemie. Trochę racji w tym jest. Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej, albo bardzo dobrze z plusem. Ja tu piszę z pozycji wyborcy. Mam oczy i uszy tzn.po dwa. Widzę i słyszę i nie oczekuję, że mi ktoś poda na tacy papu. A tu spora grupa Polaków "oczekuje":miało być dobrze a nie jest!!! "Mendia" krzyczom: wina Kaczora!!! Co nie powiedziałby "oskarżony uznany jest za winnego w procesie sondów niezależnych" jest be dla oglondajoncego. Panie Ewaryście! Polacy po takich doznanych krzywdach ze strony komunistów zagłosowali dwa razy na komunistów:1993i 2001, dwa razy na prezydenta pijaka też komunistę. Gdy Pan spróbuje wyjaśnić ten ewenement, z chęcią z Panem podyskutuję. Pozdrawiam!

Obrazek użytkownika Leszek Witkowski

Juz Panu wyjasniam.
Wiele lat temu batiuszka Stalin okreslil podstawowa zasade wszelkich kampanii wyborczych.

Brzmi ona:
NIE JEST WAZNE KTO GLOSUJE. WAZNYM JEST KTO LICZY GLOSY.

Od tego czasu komunisci nie przegrali ZADNYCH wyborow.
Rozumiemy sie ?

Obrazek użytkownika Julka

Trzeci raz tu zagladam, bo nie daje mi to spokoju. Uwazam, ze Hofman byl calkiem niezly, a wrecz dobry w prowadzeniu kampanii. Moze i jest pan fachowcem, ale jako wyborca po przeczytaniu tego wpisu poczulam do pana wylacznie niechec. "I bez wierzgania proszę"

Obrazek użytkownika Kazet

Pańska diagnoza jest bardzo "uczona", ale nijak ma się do rzeczywistych przyczyn takiego, a nie innego wyniku wyborczego. Jestem przekonana, że gdyby kampanię PiS "wymyślił" sam Philip Kotler, wynik pewnie byłby zbliżony. Bo rzecz nie w kampanii, tylko w głowach wyborców. A jaki koń jest każdy widzi. Przypominam gustownie, że w 2005 r. kampanię prezydencką DonaldapanowiepoliczmygłosyTuska prowadził nie kto inny jak Jacek Protasiewicz. I cały świat od jeziora Titicaca po archipelag Kuria Muria widział jak dał ciała z dziadkiem z Wehrmachtu. I co, w tym roku prowadził również kampanię. Byle jaką, monotematyczną, jak zwykle Pisofobiczną, do tego z bzdurnym hasłem.
I Partia O. wygrała. Niestety. Bo, podejrzewam, że wykształcił się nowy gatunek - homoplatformicus, który tkwi w wirtualnej rzeczywistości tworzonej przez specjalistów od robienia ludziom wody z mózgu. Którzy wierzą, że POpieranie platformy automatycznie wprowadza ich na salony. I nobilituje. Biedni, manipulowani ludzie.
Już widzę oczami wyobraźni słynne "ojciec prać" i dostaję gęsiej skórki, że podobne hasła mogłyby się znaleźć w kampanii PiS. Tego rodzaju podpowiedzi mogłyby być adresowane do przeciwników PiS, wszak oni specjalizują się w praniu.......mózgów.

Obrazek użytkownika Gość hugo

Panie Ewaryście w większości zgoda ale nie ma mocnych na "zakute łby" spotykam w swoim otoczeniu
i Święty Boże nie pomoże , pozdrawiam lubię Pana czytać

Obrazek użytkownika pali-kot

tylko Pan w przyszłych wyborach poprowadzi kampanię PiS... i zobaczymy wynik.
Wiele z tego co Pan napisał, można przeczytać w podstawowych podręcznikach marketingu, ale jest zasadnicza różnica pomiędzy czytaniem a zrozumieniem...
Marketking (na każdym poziomie) jest rzeczą, z którą człowiek albo się rodzi i to ma, albo nigdy się nie nauczy, a nawet jeśli, to powtarza definicje książkowe bez rozumienia kontextu.
Polecam przeanalizowanie czegoś takiego w marketingu co nazywa się PRYMOWANIE KONTEXTUALNE i SWOP.
Przydałyby się do Pana wywodu.
Reasumując:
Pan Hofman i spółka zrobili BARDZO DUŻO i ujadanie teraz i szukanie winy w postaci złej kampanii czy nieudolnie przeprowadzonej jest TOTALNYM NIEPOROZUMIENIEM.
Mówię to Panu, szanowny Autorze, jako człowiek żyjący na co dzień z uprawiania marketingu.
Jedyne co mogę zarzucić w kampanii to to, że ZA MAŁO mówiło się o rozwiązaniach na problemy, które są. To ludzie ZAWSZE odbierają jako konkrety.
Za dużo było słów: JAK BĘDĘ PREMIEREM... najpierw nim trzeba być i pokazać. Lepszym wariantem w społeczeństwie "homo sovietikus" jest używanie sformułowań zbiorowych: MAMY NA TO ROZWIĄZANIE, PRZEPROWADZIMY TO czy tamto, NIE DOPUŚCIMY do KOMERCJALIZACJI SZPITALI... tego jestem gwarantem ja Jarosław Kaczyński!

Obrazek użytkownika leszek hapunik

nie jestem fachowcem , ale wariant który uważa Pan za lepszy stosował Napieralski. Z jakim skutkiem, wiemy.Temu społeczeństwu wystarczy obiecać, że dostanie bez wysilania 100 000 000 starych złotych lub trzysta miliardów i już go masz.Lokalnie wygląda to jeszcze gorzej. Burmistrzem np. Karpacza można zostać za cenę paru skrzynek "mamrota". Myślę ,że głównym błędem kampanii było założenie iż będzie ona wyważona przez wszystkich uczestników i nie przygotowano się na frontalny atak mediów i polityków. To należało przewidywać i nie wypuszczać książki, która może dać asumpt do wrednych ataków.

Obrazek użytkownika pali-kot

Sama w sobie, ta książka jest ciekawa, ale to była woda na młyn... straszak dany do ręki przeciwnikom... a ostatecznie jeśli ktoś nie ma swojego rozumu tylko głosuje jak POkazały wyniki... to o czym MY tutaj roztrząsamy...

Obrazek użytkownika mik

Dobrze napisane i autor ma rację we wszystkim, co napisał. Dlatego ja tak sobie myślę, że może te wybory nie miały być wygrane. Nie wiem czy się mylę, ale takie myśli pojawiły się już u mnie przed wyborami. W kampanii najważniejsi są młodzi, bo to jest ich przyszłość, obojętnie czy się wydają mądrzy (to rzadziej) czy głupi (to taki wiek i każdy z nas go przechodził, jak chorobę) ONI są najważniejsi jako elektorat do ugrania. A po wygranych wyborach zwycięzca działa tak... to wszyscy wiedzą jak i przekonamy się szybko, ile zostanie z obietnic wyborczych PO czy tego drugiego pana (dla niego to skuteczna ucieczka przed organami) Więc chcąc wygrać naprawdę, to poza stałymi propozycjami, należało trochę "zaszaleć" czyli więcej elastyczności w partii wykazać. A poza tym nie dziwi nic, Tymiński 1990r. zebrał 25% głosów, człowiek "znikąd". Tacy są Polacy. Jednak....mimo wszystko przykro jest i nawet nie chce się pisać.

Obrazek użytkownika Gość

święta racja jak można było kampanię ukierunkować na rolników, którzy faktycznie mają dopłaty czyli jakieś dochody a przeoczyć tak duży elektorat jakim są ludzie bezrobotni, którym rząd zabrał 75% funduszy na walkę z bezrobociem... to był błąd i to poważny i nie trzeba być spindoktorem żeby to zauważyć.

Obrazek użytkownika halszka2010

Nie wiem czy to Hofman z Poreba te kampanie przerzneli.Przerzneli ja wszyscy Polacy ktorym Ojczyzna jest droga.Jak mozna glosowac na Polikota ???

Obrazek użytkownika leszek hapunik

nie tylko Ty jesteś oburzona.Klęską tych wyborów dla wszystkich bez wyjątku Polaków jest wejście do sejmu takich cynicznych kreatur jak Palikot.

Obrazek użytkownika Gość

Wyczytalam na jednej ze stron ze na Palikmiota glosowali 18 latkowie"dla jaj".Oj bedzie im sie dlugo tymi jajami odbijalo....

Obrazek użytkownika Gość

bardzo mnie przekonuje ta diagnoza. to o czym pan pisze jest tak oczywiste ze zaczynam myslec ze pis wcale nie chcial tych wyborow wygrac i gra na scenariusz wegierski. tylko ze jeszcze nie wie w jakich warunkach przyjdzie mu kandydowac za 4lata - bo do tego czasu moze sie zmienic bardzo wiele (ordynacja, dotacje partii, prawo do wywieszana bilbordow i emitowania spotow) - wtedy juz sie pis nie przebije, chyba ze ogolnopolskimi manifestacjami, no ale przy ukladzie medialnym jaki jest i bedzie zostanie to jednoznacznie ocenione jako faszyzm u bram.

Obrazek użytkownika Oktawiusz

Panie Ewaryście, bardzo dziękuję za ten wpis. Widzę, że na Niezależnej dominują "Dzielni Wojowie Prezesa". Są też inni zwolennicy PiSu, którzy posiadają zdolność krytycznego myślenia.

Mam tylko jedno konkretne pytanie: czy próbował Pan dotrzeć do kierownictwa PiSu z propozycją współpracy? Jeśli może Pan o tym napisać, to proszę o jakieś zdanko. Ja też byłem przez całą kampanię mega-zdziwiony, dlaczego PiS nie wali, jak w bęben konkretnymi zaniedbaniami PO. Dramat.

Obrazek użytkownika danuta

Wujek Oktawiusz. Zdziwiony był... A teraz żąda głowy Prezesa. Trollik POlszewicki.

Obrazek użytkownika danuta

JAK wyobraża Pan sobie skuteczny komunikat wysłany do "mlodych ludzi bez perspektyw" - koniecznie z wielkich miast bo Pana zdaniem, tylko tam się znajdują???
JAK Pan zamierza przemówić do tych wszystkich, którzy w Warszawie stawiali się karnie na wezwania Palikota, licząc na darmowy wyszynk, trochę dragów, parę groszy, i z wielkim upodobaniem bili staruszki, sikali na znicze i układali "krzyż" z puszek po piwie???
JAK Pan zamierza z hordy internetowych terrorystów, NA ROZKAZ znęcających się nad Martą Kaczyńską, Jarosławem Kaczyńskim, ciężko chorą Matką Jarosława Kaczyńskiego, NA ROZKAZ plujących na zamordowanego Prezydenta, NA ROZKAZ poniżających nas i otwarcie życzących nam śmierci- uczynić cywilizowanych ludzi, zdolnych do zrozumienia JAKIEGOKOLWIEK KOMUNIKATU????
JAK Pan zamierza z tej zdemoralizowanej hołoty uczynić świadomych obywateli, ja pytam???
Nie zaprzeczy Pan chyba, że TO ONI są celem zabiegów o których Pan pisze! Większej, równie zagubionej, pozbawionej perspektyw nie tylko na godne życie, ale i na zwyczajne BYCIE CZŁOWIEKIEM grupy ja w swoim życiu nie widziałam. To, co w Warszawie obserwowaliśmy, jest małą cząstką większej całości. Taka zdegenerowana tłuszcza jest we wszystkich większych POlskich miastach.
JAK pan sobie wyobraża dotarcie do nich z JAKIMKOLWIEK przekazem???
Ma Pan na to receptę?
I jeszcze jedno: DZIŚ jest dzień krytyki - może zasłużonej, może nie, nie mnie to oceniać.
WCZORAJ był czas na merytoryczną dyskusję. WCZORAJ, czyli parę miesięcy, tygodni przed wyborami.
Dlaczego -będąc tak znakomitym fachowcem - ograniczył się Pan do prowadzenia bloga???

Obrazek użytkownika Gość

bardzo dobrze napisane!
jezeli to co mówi PIS nie przemawia do młodych to trudno - może oni już nic nie rozumieją/
i tylko jeszcze
"Mądry Polak po szkodzie"

Obrazek użytkownika 44

Dokładnie. Artykuł autora ma złe założenia, ponieważ do tych niezdecydowanych, jak i zresztą zdecydowanych na inne opcje, nie da się dotrzeć. Stoją za murem dzielącym PiS i inne opcje, który został stworzony przez propagandę dużych mediów. "Nie jestem za PO, ale przecież nie zagłosuję na kaczora!" - to ich najlepszy argument. Przecież oni w większości charakteryzują się absolutnym brakiem logiki, możliwości trzeźwego myślenia. Jedyny sposób na dotarcie do nich to zrobienie dokładnie tego samego, co PO - czyli "wody z mózgu". Oczywiście rozumie się przez to zbombardowanie ich propagandą, tylko tym razem - własną, czyli słuszną i prawdziwą. Jak zostało to zauważone - jedyna droga prowadzi przez duże media, które jak wiadomo - są pod płaszczem tuska i spółki.

Obrazek użytkownika danuta

Masz rację, a to, co piszesz o propagandzie - do przemyślenia, zdecydowanie. A jako że irracjonalni "antykaczyści" mają wszelkie cechy sekty, popieram ten zalążek pomysłu z jednym zastrzeżeniem: nie walczy się z sektą mówiąc sekcie, że poza nią istnieje zdrowy, piękny świat, bo sekta jest hermetycznie zamknięta na wszelki głos Z ZEWNĄTRZ.
Pozdrawiam!

Obrazek użytkownika katamaraz

Przeczytałem!!! Dziękuję! Już napisałem co nieco-skasowali. Jestem grozny.

Obrazek użytkownika gość

i to właśnie PIS pokazał klasę. Hofman, Poręba to ikony tej kampanii, których tylko mogą pozazdrościć przeciwnicy Prawa I Sprawiedliwości. Brakowało mi tylko osoby pokroju Pani Ewy Błasik (wdowy po tragicznie zmarłym gen. Błasiku). Kiedyś słyszałem jak ta Pani się wypowiadała. Po prostu samo ciepło płynęło z eteru. Właśnie takich Osób potrzeba na pierwszej linii "frontu" w przyszłych wyborach.

Wystarczy porozmawiać z postronnymi ludźmi na ulicy by móc stwierdzić bezmyslność społeczeństwa.
I tu stawiam pewną tezę: otóż najgłośniej krzyczą ludzie, którzy swoją osobą nic nie reprezentują na codzień i chcą nadrobić przy okazji wyborów. Na potwierdzenie tej tezy mógłbym napisać tu wiele przykładów. Potem nie dziwi mnie wynik Ruchu Palikota.

Ogólnie cedzisz Pan farmazony, szukając winnych tam gdzie ich nie ma.

Obrazek użytkownika Gość

Być może to jeszcze nie ten moment by wygrać, ale nie można obrażać się na społeczeństwo bo ono jest jakie jest. Po latach komuny i prania mózgów i po ostatnich 20 latach również prania na wysokich obrotach nie należy od ludzi żądać zbyt wiele. Tylko dobry polityczny marketing na zasadzie jak oszukać niezorientowanego dla jego dobra dałby pożądany skutek. Bo przeciwnik również stosuje tą zasadę, ale dobro ludzi zupełnie go nie interesuje. I dlatego przyznaję rację autorowi tego artykułu, bo kampania ma być przede wszystkim skuteczna i przeprowadzona profesjonalnie by dotrzeć do zainteresowanych, a tych niezdecydowanych wyciągnąć z domu. Bo to, że ludzie pójdą na wybory tylko ze względu na dobre programy można pomiędzy bajki włożyć.

Obrazek użytkownika stanczykbłazen

Stało się tak ,że SLD bojąc się o swoje tyłki , porzuciła swoją partię i głosowała na PO. Woleli poświęcić Napieralskiego , byleby wyrobić większość dla PO. Zapewne wysyłali sms-y ;"Głosuj na PO" ,bo skąd taki słaby wynik SLD , a taki wysoki Palikota i PO. Strach ich trzyma razem PO z SLD .Przez ubiegłe 4 lata to była opozycja koalicyjna po cichu, a teraz stała się cichym elektoratem PO.Wszystko w wielkiej tajemnicy.

Obrazek użytkownika Jawa

od okrągłego stołu, to całe towarzycho związane magdalenkowym przymierzem rządzi z malutkimi wyjątkami od 22 lat i tylko raz jedni są na pierwszej linii a drudzy zabezpieczają tyły a potem na odwrót ale widocznie Polakom tak jest dobrze skoro tak wybierają.

Obrazek użytkownika Młody19

tak to była beznadziejna kampania totalnie oderwana od naszej obecnej rzeczywistości taką kampanioe można prowadzićw Norwegii Szwecji lub Kanadzie. Ale nie w kraju w któeym umieraja ludzie na raka tylko dlatego, że ktoś inny nie zapewnił pieniędzy na finansowanie leczenia Albo Ci którzy wyjechali do bułgarii leczyć sie na stwardnienie rozsiane lub bezdomni któzy staraja się walczyć o ostatni śmietnik na osiedlu. Twórcy tej kampanii w najmniejszym stopniu nie byli w stanie dostrzec problemów narodu i nie ma co zrzucać winy na media i konkurencje tylko trzeba dostrzec jedną podstawową prawdę nie mamy prężnych i dynamicznych przywódców i nic nam nie da czekanie przez 4 lata bo czas jest największą wartościa dla każdego z nas a pozatym Palikot SLD i Kwaśniewski za 4 lata zastąpią PO a my będziemy dalej trwali w tym marazmie który zapewni darmową siłę roboczą w Norwegii, Niemczech czy Angli. Potrzebni są nowi prężni przywódcy !

Obrazek użytkownika Jojo

Trzeba miec nielada zacięcie aby się wczytywac w Pana mądrości. Jeżeli Pan by prowadził kampanię i ją wygrał przy najlepszych układach niewielką przewagą - to co dalej. w zwiazku z tym nie przyszło Panu go głowy, że nie przyszedł jeszcze czas Pana Kaczyńskiego. Jeszcze poczekajmy jak sytuacja dojrzeje do tej jaka była na Węgrzech. Bądź Pan pewny, że Pan Jarosław cieszy się w duchu z wyników wyborów.
Kampania prowadzona była nieźle - niepotrzebnie obraża Pan młodych ambitnych ludzi.

Obrazek użytkownika leszek hapunik

ale już przy roztaniu z ludżmi z PJN, twierdziłem, że Hofmanem, Brudzińskim, Giżyńskim nie pozyskamy nowych zwolenników, albowiem ludzie Ci choć niewątpliwie oddani sprawie nie są medialni. Nie potrafią rzeczowo i krótko wypowiedzieć się ani celnie ripostować adwersaży. Po prostu nudni.Szkoda, że nie ma takich twarzy w czołówce PISu jak choćby Córka Pana Wasermana. Strasznie zaimponowała mi mądrość i styl wypowiedzi tej młodej osoby.Jest J Kaczyński i potem długo nic.

Obrazek użytkownika GośćAndrzek

tylko jak wtargnąć do rządowych mediów "publicznych" nie mówiąc już o innych,jak z motłochu zrobić obywatela? I trzeba być jeszcze cynicznym sukinsynem jak wiadomo kto!Wtedy bylaby szansa.

Obrazek użytkownika Lysy

A ja uwazam ze nie sprzedal sie socjalistyczny populizm Kaczynskiego, ktory wystraszyl ludzi klasy sredniej gadaniem o sieganie glebiej do ich kieszeni.

Obrazek użytkownika Gość

W mediach przedstawiciele PIS byli wolani nie zapraszani na przesluchania a i tak nie POzwalano im dokonczyc mysli(chyba wszyscy pamietaja Lisa jak przesluchiwal i atakowal J.K.)Tez tak uwazam,ze potrzebne sa niezalezne media i to natychmiast,mam cicha nadzieje,J,Korwin Mikke nie wycofa sie z pozwu o sprawdzeniu tak duzej ilosci niewaznych glosow w wyborach 2005 i 2010 ciekawe ile tym razem niegramotni Polacy POpelnili bledow?No i druga rzecz fenomen,ze patria ktora juz cztery lata grabi i niszczy kraj otrzymuje az 39%(chociaz glosowala mniejsza POlowa)Palikot jakims dziwnym trafem dostaje tyle % bez zaplecza i nie wiadomo z kim On wchodzi do Sejmu bo jego ludzie to jakies nieznane osoby?trzeci fenomen sondazowy,ze tak dokladnie na trzy dni przed wyborami zgadza sie z wynikami wyborow.Pan Adam wprawdzie jezdzil na konsultacje do Moskwy ale co przywiozl to tylko On wie,dzisiejszy TV-POmost pomiedzy Moskwa a Warszawa i Palikotem wzbudza moje POdejrzenia.Czy przyslowie Polak madry przed i PO szkodzie nie wzielo sie ot tak znikad.

Obrazek użytkownika Gość

Nawet jeżeliby ta kampania była przeprowadzona perfekcyjnie wg pana recepty , wynik byłby ten sam .Do stada zdemoralizowanych baranów , jakim jest ten naród , nie przemówi nic , oni głosuja na to co jest im bliskie , na coś co przypomina im siebie . Aby cokolwiek sie zmieniło , barany które nie chodzą na wybory , muszą tak dostac w dupę ,że wyjda na ulice , i to jest jedyna szansa na zwycięstwo.Umiec pokierować zdesperowanymi baranami , nie pozwolić aby kontrolę nad nimi przejeła znowu żydokomuna . To jest główne zadanie i droga do zmian .

Obrazek użytkownika Ewaryst Fedorowicz
.
Obrazek użytkownika Lipi

Mysle, ze "Gosc" ma racje! Ci co nie chodza na wybory musza doswiadczyc totalnej biedy by wreszcie zrozumieli, ze Tusk ich oszukuje i ze siedzeniem w domu swojego losu nie poprawia! Innej drogi nie widze!

Obrazek użytkownika Supertramp

Przecież gość był grzeczny. Jasne, że mógł napisać łagodniej, ale nie zmienia to faktu, że wypisuje pan bzdury. Na szczęście większość to zauważyła.

Obrazek użytkownika onyx

Myli się Pan.
Jesteśmy państwem postkolonialnym jak pisze o tym J.M. Rymkiewicz, pełnym fobii i lęków.
Masa upadłościowa po PRL-u wciąż z nostalgią wspomina dawny czas, kiedy "wszystko można było załatwić".
+ Młodzi-starzy kiepscy, młodzi-nergale, obiboki, tęczowo-europejscy, antyklerykałowie itp.
Duża część boi się układu Rosja-Niemcy i po Gruzji i Smoleńsku woli dalej tkwić w pozycji kucznej.
Dziki biznes też nie potrzebuje prawa dla wszystkich kiedy tworzy je sobie i pod siebie ad hoc.
+ różne klany i kasty korporacyjne + masa urzędnicza + nauczyciele którzy od PO dostali trochę grosza.
Kampania PiS-u była dobra ale w społeczeństwie jest tylko tyle głosujących patriotów ile jest.
Polska Kaczyńskiego to praca nad sobą, to praca wokół siebie, to prawo z całą gama zakazów i nakazów.
Większość woli jeść, pić i popuszczać pasa w neoPRL-u tak długo jak się da. A na razie jeszcze się da.
Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika Ewaryst Fedorowicz
jak została zrobiona , a jak zrobiona być nie powinna. Ja nigdzie nie napisałem, że była szansa na 50% + 1, co oznacza samodzielne rządzenie, ale też nie akceptuję uznania za nieuchronność osiągnięcia wyniku <30%. A póki co,to się pomyliłem nie ja, a pisowski "think tank" ze swoimi "sondażami wewnętrznymi", pokazującymi wygraną PiS. To do nich powinien Pan skierować to klasyczne "Autor ! Autor !" Też pozdrawiam, EF
Obrazek użytkownika namoor

jestem nie zadowolony z kampani PiS i zgadzam się z Pana opinią. Oczekiwałem więcej i wiecej. PiS nie potrafi zagospodarować 50% niezdecydowanych, dlaczego. Uważam że program PiS był zły. Jak słyszałem przed wyborami jak różnej maści klakierzy wypowiadali się pozytywnie o kampani a ja miałem inne zdanie i się spełniło. Nie jestem wróżbitą ale jak coś razi to i razi innych. Uważam, Pana Kaczyńskiego za średniej klasy polityka (pamietam dokładnie wpadki jak był premierem i ten ostateczny niepoważny ruch zerwania koalicji)dlatego, że jak się wygrywa wybory to zwycięzstwo jest i koniec. Zwycięża się raz i zwycięzcy nie pyta się jak zwyciężył. Panie Kaczyński praca od podstwaw jest jeszcze szansa, widzę w Panu przywódcę ale z innymi dobrymi doradcami od public relations. Pan też się musi uczyć. Budować zaplecze polityczne we wszystkich gałęziach pod przyszły rząd i administrację. Pokazywać ich i kierunkować szukać tak zdolnych i uczciwych jak np; Pan Janusz Kurtyka. Teraz Pan ruch.

Obrazek użytkownika k56

Panowie Hofman i Poręba pięknie wypadli, walczyli jak mogli, jaka była nagonka na Nich.

Obrazek użytkownika Ewaryst Fedorowicz
"piękne wypadli" - mój tekst jest nie o estetyce, a o komunikacji, bo to moja działka.
Obrazek użytkownika Gość

Niestety banał jakie Pan prawi może przepisać nawet moja córka z podrzędnego podręcznika marketingu.
widać niestety, że nigdy nie prowadził Pan żadnej kampanii wyborczej.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.