|
|
mjk1 Nie podam dokładnych liczb, ale na przykładzie. W ustawie było np 14 procent. Ministra od Tuska, nie Tusk obiecała, że będzie nie mnie niż 12 a w końcu dała 11 procent. |
|
|
mjk1 Dokładnie tak jak napisałem, obniżył w stosunku do tego co obiecał a w ustawie budżetowej, która uchwalił PiS było trzy procent więcej. Jestem emerytem i to akurat dokładnie pamiętam, bo dotyczyło mnie osobiście. |
|
|
smieciu @mjk1 Znaczy się obniżył w stosunku do tego co obiecał a nie do tego co wynika z ustawy?
Szybkie googlanie nie ujawnia żadnych obniżek waloryzacji. |
|
|
Alina@Warszawa Jak na razie wszyscy emeryci powinni się cieszyć że COŚ DOSTANĄ jako "14".
Bo jeśli minister finansów zastosuje zasadę, że wysokość 14 emerytury ma być proporcjonalna do wzrostu gospodarczego, to od wiosny emeryci będą musieli zbierać pieniądze, żeby Tuskowi dopłacić do dziury budżetowej, bo on innego "wzrostu gospodarczego" zrobić nie potrafi. |
|
|
mjk1 Nie Śmieciu. Tusk obniżył waloryzację emerytury nawet w bieżącym roku w stosunku do tego co sam obiecał. Wprawdzie niewiele, bo o jeden procent, ale jednak. PiS w budżecie na 24 rok zapisał ponad 3 procent więcej. |
|
|
mjk1 Widać młodziutka jesteś sake. To hasło wymyślono za komuny: "emerycie popieraj partię czynem, umieraj przed terminem".
|