Otrzymane komantarze

Do wpisu: Teraz „Piątka dla zdrowia”
Data Autor
Anonymous
Doczytałem. Nie wiem tylko czy tego człowieka należy ścigać z paragrafu o szerzeniu totalitaryzmu, za oszustwo, czy z obu paragrafów równoczesnie.
Anonymous
"Pacjent ma trzy razy zlecone – za każdym razem przez innego lekarza – te same badania! Dlaczego? Bo oni o sobie i swoich zleceniach nie wiedzą." A pacjent nie wie? Jakby musiał część zapłacić ze swojej kieszeni to by się zorientował. Nawet obecnie zresztą potrafi wiedzieć. A lekarze zlecają co im np. procedura min. nakaże i musza mieć podkładkę - obecnie nawet scyfryzowaną - sami sobie tego nie wymyślili. "Wprowadzam krajową sieć onkologiczną i infolinię onkologiczną dla każdego pacjenta." Niech wprowadzi w formie firmy prywatnej nie dotowanej i niech sprzeda swoje pomysły na rynku. W rzeczywistości administrowanie ogranicza dostęp do onkologii ale chodzi o jednolite procedury i jednolite bazy danych (do analizy grupy badawczej, która sama opłaca zdobywanie doświadczeń przez system) a nie żeby pacjent był diagnozowany i leczony indywidualnie a system nic nie wiedział. Konkretnie czekanie na badanie wykrywające przerzuty zwiększa możliwość ich wystąpienia. Wprowadzenie specjalizacji onkologicznych i obwarowanie refundowania stosowaną pieczątką ograniczyło dostęp do leczenia chirurgicznego i sprofilowało tworzenie procedur onkologicznych. Resztę doczytam jutro.
Anonymous
Przykro mi, że system jest niesterowalny i wymaga zmian. Nie proponuję wywrócenia od razu wszystkiego. Wskazuję na źródło patologii: brak własności i brak rynku. Reszta jest naturalną konsekwencją. System amerykański jest przykładem błędnej drogi. Wyborcze propozycje PiS też polegają na utrzymaniu patologii poprzez reformowanie niereformowalnego i utrzymanie systemu przy życiu za systematycznie coraz większe pieniądze. Lekarze zostali sprowadzeni do roli asystentów medycznych wprowadzających dane aby system miał się czym karmić, czyli miał co analizować. Oskar Lange zaczynał cyfryzację w gospodarce aby planiści mieli dane do planowania i narzędzia do ich obróbki. Czy to jest celem medycyny? Lekarze wprowadzają dane do systemu a teraz z powodu spadku ich liczby i wzrostu popytu na usługi wzrosła cena ich usług. Co robi ministerstwo? Czy reaguje adekwatnie zmniejszając ich obowiązki biurokratyczne? Nie. Wprowadza nowy zawód asystentek medycznych i zwiększa ingerencję administracyjną i prawną w ich pracę. Kierunek musi być odwrotny. Odwrót od socjalizmu, czyli powrót do własności i rynku. Zamiast asystentek medycznych i procedur medycznych ustanawianych administracyjnie zostawić pacjentowi prawo decydowania o sobie za własne pieniądze. Spadek popytu na usługi medyczne gwarantowany. Lekarze będą musieli konkurować w dostosowaniu do potrzeb pacjentów a nie dostosowywać do potrzeb planistów sprzedających to co koncerny chcą upchnąć za ciężkie pieniądze. Mamy jeszcze duże firmy sieciowe, które weszły na rynek korzystając z możliwości odpisów podatkowych na medyczne socjale. To też nie są firmy ściśle prywatne działające wg reguł rynku, tylko rodzaj trzeciej drogi, która ulgami podatkowymi i dumpingiem zdobywa pole. Na razie wyciska resztki rynku w postaci gabinetów lekarskich. Znikną resztki wyceny usług w relacji pacjent-lekarz. Wkrótce sieci medyczne uwłaszczą się na służbie zdrowia. PO odeszła bo nie miała rozmachu i robić się jej nie chciało. Wielki kapitał potrzebuje solidnych realizatorów swoich celów.
Całkiem ciekawy wywiad co do zmian w służbie zdrowia: forsal.pl
Nie wywracajmy od razu całego systemu. Studia zostawmy dalej darmowe. Ale wszystko poza nimi to podpisanie cyrografu na odpracowanie. Chcesz absolwencie zdawać LEK? Tu podpisik i gotowe. Chcesz robić specjalizację? Nie ma sprawy, tu prosimy podpis.
Anonymous
Tu może rzeczywiście być konflikt interesów: proszę wypunktować konkretne patomechanizmy (obok korzyści z omijania niewydolności systemu). To nie jest główny problem nieefektywności służby zdrowia. Jest to natomiast jedną z kłonic do okładania lekarza-kułaka. Sytuacja się na tyle zmienia, że prywatna służba zdrowia jest wypychana, bo nie jest w stanie sprostać konkurencji państwowej i korporacyjnej, które przejmują rynek. Drugi zarzut podniósł premier Morawiecki, że lekarze kształcą się za darmo a potem wyjeżdżają. Otóż nic prostszego niż wprowadzić studia odpłatne dla wszystkich. Kolą w oczy lekarze, bo sł.zdrowia jest państwowa i szuka się winnego nie w złej organizacji tylko w lekarzach. Studia są państwowe i bezpłatne - w konsekwencji nie ma rynku, który wyceniałby wartość studiowania i dalej idąc nie ma skąd wziąć informacji ilu potrzeba lekarzy (potem specjalistów ilu), a ilu inżynierów z różnych dziedzin. To samo z rynkiem usług medycznych. Nie ma go praktycznie i brak informacji co ma jaką wartość i jakie jest zapotrzebowanie. Wycena dokonuje się wtórnie przez planistów zgodnie z koncepcjami prof.Oskara Lange: "„Przypuśćmy, że Centralny Urząd Planowania wychodzi z pewnego przypadkowego układu cen. Wszystkie decyzje kierowników produkcji i dysponentów środków produkcji będących własnością społeczną, jak również wszystkie decyzje jednostek – konsumentów i dostawców pracy – opierają się na tych cenach. W wyniku tych decyzji wyznaczona zostaje podaż każdego dobra i popyt na nie. Jeżeli popyt nie równa się podaży, cena danego dobra musi ulec zmianie, trzeba ją podwyższyć, gdy popyt przewyższa podaż, a obniżyć w razie przeciwnym. W ten sposób Centralny Urząd Planowania ustala nowy układ podaży i popytu. Poprzez ten proces „kolejnych prób” dochodzi się ostatecznie do cen równowagi”. prostaekonomia.pl Do tego dochodzi element kreowania potrzeb rynku przez koncerny farmaceutyczne, sprzętu medycznego, analityki medycznej  (prawie nie ma już od ok. 25 lat prywatnych laboratoriów nie ma więc już z nimi problemu, zostali wyciśnięci przez monopol państwa i oligopol sieciówek). Na ich potrzeby pójdą środki z podwojenia budżetu zapowiedziane wczoraj. Powtarzam nie ma ani rynku kształcenia lekarzy, ani rynku usług medycznych i muszą być niedobory w sytuacji gdy pacjent ma wszystko za darmo, bo nie może wiedzieć co ma dla niego jaką wartość. Wszystkiego by chciał bo mu się należy, więc popyt musi przewyższyć podaż. System nieefektywny można dofinansowywać w nieskończoność. Warto się zastanowić czy się chce być leczonym (na to co dolega, wtedy kiedy trzeba i tak jak się chce) czy mieć dostęp do świadczeń. A tu jaką błędną drogą podąża Polska zamiast uczyć się na cudzych błędach: prostaekonomia.pl
NASZ_HENRY
Dopóki lekarze pracujący w publicznych placówkach zdrowotnych łączą ją z prywatną praktyką to z reformy będą nici ;-)  
Czesław2
O patologiach w samej służbie zdrowia ani słowa. dorzeczy.pl Do tego jeszcze tzw "badania okresowe".
Do wpisu: Nigdzie nie brakuje, tylko w Warszawie brakuje środków...
Data Autor
Pani Anna
Czy nie lepiej byloby, gdyby wyplata 500+ odbywala sie nie poprzez samorzady? Przeciez im nie wolno powierzac zadnych pieniedzy, teraz tylko patrzec, az inne POwskie samorzady pojda w slad Trzaskowskiego. Nie wiem, czy to jest tylko polityka i chec macenia przed wyborami, cz im sie znowu te pieniadze "przykleily" do lepkich raczek, ale sprawa jest powazna. W dodatku oni maja nawet problem z wyliczeniem potrzebnych srodkow, czyzby nie bylo jednej obowiazujacej metodologii liczenia? Wojewoda moze sobie potem pokazywac w telewizji dowody przelewow, ale fake juz poszedl, ze to Rzad maci i lemingoza chetnie w to uwierzy, zwlszcza ci, co ogladaja tylko TVN. A w zaciszu warszawskiego ratusza ktos sobie pewnie obraca po cichu tymi pieniedzmi i co im kto zrobi?
AŁTORYDET
Żabe, idź stąd!
Jabe
Samorządom generalnie brakuje pieniędzy, i to coraz bardziej. Myślę, że to celowa polityka zmierzająca do odbudowy centralizmu demokratycznego.
Do wpisu: 7 koordynatorów dokona wyboru J. Wojciechowskiego
Data Autor
NASZ_HENRY
A asystentki Panu nie potrzeba ;-)  
Do wpisu: Bardzo krytycznie w PE o umowie UE- Mercosur
Data Autor
Anonymous
Ameryka Południowa bliżej a Białoruś dalej izolowana w ramach sankcji przeciw zajęciu Krymu.
Do wpisu: Szkodzili, szkodzą i będą szkodzić czyli konferencja...
Data Autor
Tomaszek
Ale jest - gnój wybrał gnój i robią gnój . Czy może być gorzej ? Nawet gnój przy władzy tak nie śmierdział .
Anonymous
Następny wpis może nosić tytuł: Szkodzili, szkodzą i będą szkodzić, czyli Konfederacja.  W uzasadnieniu proszę przytoczyć ich straszny program.
Do wpisu: Budżet 2020 bez deficytu. Dług publiczny poniżej 48% PKB
Data Autor
Jabe
Skuteczną metodą ograniczenia patologii jest osuszenie bagna, czyli ograniczenie okazji. Tylko że PiS postępuje odwrotnie, powiększając wpływy urzędników i wprowadzając uznaniowość (jesteśmy wszak jedną wielką specjalną strefą ekonomiczną). Jak ma to nie doprowadzić do eksplozji korupcji? Lekarstwem ma być pełna kontrola nad dziennikarzami i mediami, by można było w nieskończoność sączyć propagandę sukcesu.
Jabe
Czy w PiS-ie jest coś prawdziwego?
chatar Leon
Ależ ja się z tym zgadzam się. Jest to problem. Jest to tragedia. Prawdziwa tragedia w stylu tragedii greckiej. I uważam tak jak najbardziej poważnie. Widzę np., jaki jest stopień infiltracji pisowskich ministerstw przez różne lobby i mafie, działające na szkodę zwykłych obywateli. Wiem jednak również, jak olbrzymia była skala tego rodzaju patologii za czasów PO. Co zatem robić, wiedząc - a wychodzę z perspektywy człowieka wierzącego- że rzeczywistość doczesna nie będzie nigdy rajem na ziemi?  
Jabe Alternatywa jest taka: głosować na oszustów, pospolitych głupoli, zboczeńców, zdrajców lub gówniany ściek? Bo inaczej, według ciebie to tragedia dla kraju.
Jabe
Innymi słowy, PiS nie musi zrobić nic, by otrzymać Pański głos. Lemingi po tamtej stronie rozumują identycznie. I to jest tragedia tego kraju.
chatar Leon
Mocium Panie, PiS zapewne dostanie mój głos ale tylko jako mniejsze zło. A miałem kiedyś nadzieję że z przekonania...
kaliszanin
jakiś taki wnioseczek snuje mi się pod nosem że od tego socjalu pochorujem się trochę ale nic to wszak służbom też podskoczą dochody tylko białym i moro bo specjalnych nie momy   wieść się niesie po kraju, a może to zwidy wszystko wzrasta n-krotnie BARDZIEJ na serio nie niby żeby się jeszcze dało bo to tak wielka draka zmyć tę plamę paskudną po soku z buraka  
Jabe
Zaraz, czy to nie było tak, że najpierw miał być budżet bez deficytu, a później okazało się, że trzeba dorzucić kolejną porcję plusów?
Do wpisu: Premier Morawiecki- silne państwo, rodzina, gospodarka
Data Autor
Anonymous
Najkrótsza recenzja tego co rząd zrobił dla polskich przedsiębiorców: nczas.com
Do wpisu: Teraz pakiet wsparcia dla małych i średnich przedsiębiorców
Data Autor
tricolour
Grube panu politrukowi zdarzyło się raz napisać choć jedno zdanie krytyczne, to więcej by zdzialal niż wanną wazeliny.