|
|
Anonymous Nami cały czas chwieją, ale jesteśmy na innym etapie (migranci, LGBT, zielony ład, pandemia) i w innym regionie (na zachód od linii Curzona, paktu Ribbentropp-Mołotow, granicy UE).
Z działań polskojęzycznych polityków wynika, że i tak niczego nie robią dla Polski tylko wbrew Polsce z jej instrumentalnym użyciem - zgodnie z "doktryną Czaputowicza" by nie nadużywać języka geopolityki czy prymatu interesu narodowego. On sformułował zasadę, która kieruje również nieodwołanymi politykami.Premier, prezydent, wiceminister spraw zagranicznych ją kontynuują.
Zatem wiadomo, że nie skorzystamy na ich działaniach. Trzeba skończyć z ułudą. Możemy skorzystać na działaniach państw suwerennych o ile ich "prymat" będą zbieżny z naszym. To jest loteria ale w loterii są szanse dla kul. |
|
|
Anonymous Wyznaczył standard robienia łaski. |
|
|
u2 "Z działań polskojęzycznych polityków wynika, że i tak niczego nie robią dla Polski tylko wbrew Polsce"
Ano, najlepszy był niemieckojęzyczny Donald Tusk, który mógł swobodnie rozmawiać z Wadimirem Putinem na molo w Sopocie bez tłumacza. |
|
|
Anonymous @u2 Lukrecja Borgia. |
|
|
mmisiek @Marek1taki "Jeżeli zrobili to Niemcy czy Amerykanie to jest nadzieja, że chwianie Białorusią jest wstępem do chwiania Rosją."
Niby tak na pierwszy rzut oka wygląda, jednak w naszym obecnym układzie politycznym z tą nadzieją to bym jednak nie przesadzał bo jest więcej jak pewne że na tym chwianiu skorzystają wszyscy inni tylko nie my. A jeśli to jakaś większa przebudowa całego regionu to jest szansa, że nas również może objąć - są siły, które na to niecierpliwie czekają, a czas ich chyba trochę już goni.
|
|
|
mmisiek Tzw. dysydent to bardzo ryzykowna rola - w każdej chwili może zostać albo dopadnięty albo "wykorzystany", zależnie co której stronie akurat podpasuje. Rzeczywistość jest niestety brutalna.
|
|
|
u2 "Nie ma przesłanek by faworyzować Rosjan, Amerykanów czy Niemców w otruciu Nawalnego."
Ano, do dzisiaj nie wiadomo, ktor otruł Litwinienkę, Skrpiala i jego córkę. Wąptliwości się nadal mnożą. |
|
|
Anonymous @u2 Szydzić trzeba umieć. Nie ma przesłanek by faworyzować Rosjan, Amerykanów czy Niemców w otruciu Nawalnego. Dla interesów Polski to dobra wiadomość.
Jeżeli zrobili to ludzie Putina to świetnie, że nawet zabić dysydenta ta władze nie umie.
Nawiasem mówiąc czy gdzieś poza Rosją są dysydenci? Chyba w Chinach. Jednocześnie nie słyszałem o reżimie Putina, reżimie moskiewskim czy kremlowskim. Reżimy są w Iranie i na Białorusi. Jeszcze w Korei ale to akurat na poważnie.
Jeżeli zrobili to Niemcy czy Amerykanie to jest nadzieja, że chwianie Białorusią jest wstępem do chwiania Rosją. To byłoby przynajmniej wymówką, choć nie usprawiedliwieniem, dla białoruskich wyskoków politycznych przedskoczków. |
|
|
u2 "Może ma Pan rację, że to nie Putin a Amerykanie otruli Nawalnego,"
Oraz to że Amerykanie zaatakowali Ukrainę, a wcześniej Gruzję. Poraża mnie ta współpraca niemiecko-rosyjska ponad solidarność międzynarodową, ponad zawierane sojusze i podpisane konwencje międzynarodowe. Historia lubi się powtarzać i uczy, że historia niektórych rozumu nie nauczy. |