Otrzymane komantarze

Do wpisu: Premier Tusk o rozliczeniach, choć Polacy czekają na paliwo po 5,19 zł, czy kwotę wolną 60 tys zł w PIT
Data Autor
u2
„314 spraw w toku, w 152 sprawach postawiono zarzuty 678 podejrzanym i tych zarzutów jest prawie 1600”Aż się zdziwiłem wczoraj jak precyzyjnie te dane podał Premier Kieł. Było w TV Republika :) Widać premiera Kła jara ściganie swoich politycznych oponentów, a gospodarkę i finanse zupełnie olewa :)
NASZ_HENRY
Tusk myśli jedno, mówi drugie .................................................. A będzie trzecie ;-) dakowski.pl 😎
Do wpisu: Człowiek, który siłowo przejął media publiczne, żali się, że nie udało się rządzącym, domknąć systemu medialnego
Data Autor
u2
"wyborcy Platformy oczekiwali od ekipy Tuska, przejęcia mediów publicznych, nawet w sposób niezgodny z prawem i on jako ówczesny minister kultury, tę operację przeprowadził" W 2010 roku wygrali, bo postępowali zgodnie z prawem medialnym. Teraz mogą wygrać tylko za pomocą brutalnej siły kneblując usta Polakom. Kupuję colę i czipsy, i oglądam TV Republika. Będzie się działo :)PS. Jakie to szczęście, że mieszkam daleko na zadupiu i mam satelitę :)
Do wpisu: Premier Tusk błąka się pod bramą Belwederu i domaga się od prezydenta Nawrockiego obniżki cen paliw
Data Autor
u2
„to co robimy te tańsze paliwa, czekam na podpis Panie prezydencie”Premier Tusk to patologiczny kłamca.
Do wpisu: Domański 3. rok z rzędu nie realizuje dochodów podatkowych, ale chce rozdawać pieniądze podatników„ na ideologię”
Data Autor
sake2020
@NASZ.HENRY....No,nie jest pan dumny z tego że NB też doczekało się swojego prawdziwego TROLLA?Takiego z chamską mordą i takimiż odzywkami do kobiet których i tak tu niewiele?
u2
"po tym jak prezydent Nawrocki zawetował ustawę o związkach partnerskich, a rządząca koalicja nie zdołała tego weta odrzucić w Sejmie, rząd Tuska zdecydował forsować rozwiązania w niej zawarte przy pomocy tzw. prawa powielaczowego"Dla niewielu przypadków takich "małżeństw", reżim Tuska zdecydował się złamać polskie prawo.AI Overviewshare.google Rząd Donalda Tuska zdecydował się na zabezpieczenie praw par jednopłciowych poprzez procedurę transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa oraz wydanie ogólnej interpretacji podatkowej przez Ministra Finansów. [1, 2]Po tym, jak 17 września 2026 roku Sejmowi zabrakło 27 głosów do odrzucenia weta prezydenta, premier Donald Tusk zapowiedział, że koalicja rządząca nie zamierza „grać w szachy” z blokującym reformy Pałacem Prezydenckim. W zamian wdrożono alternatywną, w pełni legalną ścieżkę proceduralną. [1, 2, 3]Kluczowe działania rządu mające na celu obejście weta:Transkrypcja zagranicznych aktów małżeństwa: Na mocy rozporządzenia, które weszło w życie pod koniec sierpnia 2026 roku, polskie urzędy stanu cywilnego zyskały dostosowane wzory dokumentów. Pozwala to na bezproblemowe przenoszenie zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci do polskiego rejestru (pierwszych takich rejestracji dokonano m.in. w Urzędzie Miasta Pruszkowa). [1, 2]Wspólne rozliczanie podatków (PIT): Minister Finansów i Gospodarki Andrzej Domański podpisał oficjalną interpretację ogólną przepisów. Gwarantuje ona, że pary jednopłciowe z transkrybowanym aktem małżeństwa posiadają w urzędach skarbowych dokładnie takie same prawa i obowiązki majątkowe jak tradycyjne małżeństwa. Dotyczy to m.in. prawa do wspólnego rozliczania dochodów oraz ulg podatkowych. [1, 2, 3, 4]Wymóg wspólności majątkowej: Aby skorzystać z preferencji podatkowych, małżonkowie tej samej płci muszą wykazać przed urzędem skarbowym istnienie między nimi małżeńskiej wspólności majątkowej. Może to wymagać przedstawienia odpowiednich dokumentów z państwa, w którym zawarto związek. [1]Tym samym, mimo zablokowania przez Karola Nawrockiego ustawy o statusie osoby najbliższej, rząd znalazł sposób na częściową realizację postulatów ułatwiających codzienne życie i zabezpieczających godność osób w związkach nieformalnych zawartych poza granicami Polski. [1, 2, 3]
NASZ_HENRY
Poseł zalatany to nie ma czasu spotykać się z wyborcami, to w ramach pomocy wybiórczej, tfu wyborczej przekazuję co ma do powiedzenia bloger @mars'ie z Poznania 😉 biuletynnowy.blogspot.com Na koniec mniemam, że komentator chujec borsuczy z Netflixa, tfu z Wielkopolski sam przyjdzie ;-)
Do wpisu: Wyjątkowo chamska zaczepka prezydenta Nawrockiego przez premiera Tuska
Data Autor
u2
"choć jedną wypowiedź Tuska czy jego ,,elyty'' która nie byłaby furmańska, obraźliwa, uderzająca w rodzinę?"Obejrzałem, bodajże przedwczoraj, fragment wypowiedzi premiera Tuska na Zamku Królewskim podczas obchodów 50-lecia założenia KOR, w którym mówił, że nigdy się nie wypłaci KORowcom. Niby sympatyczna wypowiedź, ale nie wymienił nikogo z imienia i nazwiska, bo wtedy by się okazało, że nie zaproszono 2 żyjących założycieli KOR p.Macierewicza i p.Naimskiego. No i znowu ta niemoc premiera Tuska, który mówi o pieniądzach, których oczywiście nie ma dla opozycjonistów, ale juz dla SB-eków, którzy więzili robotników i KOR-owców, jak najbardziej ma setki milionów. No i wskazuje, że KOR działał dla korzyści materialnych :) W sumie mocno obraźliwa wypowiedź zadufanego premiera :)
sake2020
A czy zna pan choć jedną wypowiedź Tuska czy jego ,,elyty'' która nie byłaby furmańska, obraźliwa, uderzająca w rodzinę? Proszę pokazać choć jeden kraj gdzie tak się zachowują politycy uważająca się jak pewna pani kradnąca środki powodzianom się za ,,wartość dodaną'' w Koalicji.
u2
share.googleGłównym argumentem podnoszonym w debatach publicznych i relacjach medialnych (w tym w materiale 19.30 TVP oraz TVP Info) na rzecz niekonstytucyjności ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych (windfall tax) jest działanie prawa wstecz (retroakcja). [1, 2]Zarzuty te zyskały na wadze po tym, jak Prezydent Karol Nawrocki oficjalnie uznał rządowy projekt za niekonstytucyjny i skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. [1, 2]Główne powody uznania ustawy za niekonstytucyjną:Wsteczne naliczanie podatku: Eksperci prawni i Kancelaria Prezydenta wskazują, że ustawa w rażący sposób łamie zasadę lex retro non agit (prawo nie działa wstecz). Zgodnie z przyjętymi przez Sejm poprawkami, podatek miałby być naliczany wstecznie od marca 2026 roku, mimo że przepisy weszłyby w życie znacznie później. [1, 2]Zasada zaufania obywatela do państwa: W prawie podatkowym wprowadzanie nowych obciążeń z datą wsteczną jest dopuszczalne wyłącznie w sytuacjach nadzwyczajnych korzyści dla podatnika. Nakładanie miliardowych kar i podatków za okres, w którym firmy działały według starych reguł, narusza stabilność systemu prawnego.Błędy legislacyjne: Krytycy projektu podkreślają, że ponowne uchwalenie ustawy przez Sejm we wrześniu 2026 r. odbyło się z powieleniem tych samych wadliwości prawnych, co uniemożliwia jej bezpieczne wejście w życie bez ryzyka odszkodowań dla Skarbu Państwa. [1, 2]Rząd Donalda Tuska argumentuje z kolei, że podatek (szacowany na ok. 4 miliardy złotych) jest niezbędną i solidarnościową interwencją rynkową mającą na celu sfinansowanie tańszego paliwa dla obywateli (pakiet CPN) w dobie kryzysu energetyczego. Sytuacja ta stała się zarzewiem ostrego sporu politycznego między rządem a prezydentem. [1]
Do wpisu: Na konferencji prasowej prezydenta Nawrockiego, „na jednym obrazku” jego priorytety i mediów wspierających rząd
Data Autor
u2
Mój komentarz z MSN do wizyty PKN na forum ONZ:msn.comJerzy Ciruk 1 godzinę temu "Rosja jest stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ, a jednocześnie próbuje podporządkować sobie sąsiednie państwo" Ano, ktoś to musiał w końcu powiedzieć na forum ONZ :)
Do wpisu: Rząd Tuska doprowadzając do katastrofy finanse publiczne, postawi swoich następców w bardzo trudnej sytuacji
Data Autor
spike
Ciekawa sprawa, w każdej poważnej i nie tylko firmie, jeżeli jej prezes fatalnie zarządza firmą, do tego doprowadza ją do upadku, takiego prezesa się wywozi na taczkach na bruk i z automatu stawia przed sądem, za niegospodarność, marnotrawienie mienia, pozwolenie na grabież, kłamstwa i oszustwa. - - - - Polska jako największa polska "firma", stoi przed bankructwem, a jej zarząd, czyli spora część społeczeństwa, chce tego samego, dalej trzymając tego prezesa rady ministrów na stanowisku, gdzie tu sens, gdzie logika, utoną wszyscy, a @wielkopolski tonąc, będzie z radości grał na harmonijce, ważne że Kaczora nie będzie!
spike
Ciekawa sprawa, w każdej poważnej i nie tylko firmie, jeżeli jej prezes fatalnie zarządza firmą, do tego doprowadza ją do upadku, takiego prezesa się wywozi na taczkach na bruk i z automatu stawia przed sądem, za niegospodarność, marnotrawienie mienia, pozwolenie na grabież, kłamstwa i oszustwa. - - - - Polska jako największa polska "firma", stoi przed bankructwem, a jej zarząd, czyli spora część społeczeństwa, chce tego samego, dalej trzymając tego prezesa rady ministrów na stanowisku, gdzie tu sens, gdzie logika, utoną wszyscy, a @wielkopolski tonąc, będzie z radości grał na harmonijce, ważne że Kaczora nie będzie!
Dark Regis
Teraz trwa masowy skok na niewidzialną skarpetę rynku, czyli na prywatne oszczędności.
NASZ_HENRY
Nie ma powodu do paniki prognozy nie są przesadnie alarmujące ....................................................... Co widać, słychać i czuć ;-) dakowski.pl 😎
Ijontichy
Swoich następców??? Przecież on będzie dalej rzadził! Już wygrał wybory...jeszcze nie było? I tak wygrał?
Do wpisu: Po obniżeniu ratingu przez Moody's klubPiS żąda zwołania nadzwyczajnego posiedzenia komisji finansów publicznych
Data Autor
u2
Zabawny, nietrafiony obraz, bo po lewej, niby lepszej stronie, góruje Pałac im. Stalina :)
u2
"A więc w zaledwie 4 lata rząd Tuska, zadłuża nas na kwotę podobną do tej na jaką zadłużyły nas wszystkie rządy przez 34 lata"AI Overviewshare.googleSformułowanie, o którym wspominasz, to krążący w debacie publicznej cytat publicystyczno-polityczny, który w uproszczony sposób zestawia nominalne kwoty długu publicznego. Choć nominalne tempo przyrostu zadłużenia w ostatnich latach jest rekordowo wysokie, porównanie to pomija kluczowe z punktu widzenia ekonomii zjawiska: inflację, wzrost PKB oraz strukturę wydatków. [1, 2, 3, 4, 5]Jak wyglądają fakty i liczby?Skumulowany deficyt i wzrost długuSuma planowanych i zrealizowanych deficytów budżetowych w latach 2024–2027 przekracza 1 bilion złotych (ok. 1,04 bln zł). To gigantyczna wartość nominalna, na którą składają się m.in. deficyty: ok. 211 mld zł za rok 2024, 276 mld zł za rok 2025 oraz planowane ponad 270 mld zł na rok 2026. Państwowy Dług Publiczny (PDP) faktycznie rośnie w najszybszym nominalnym tempie w historii III RP. [1, 2, 3]Porównanie z 34 latami (Złudzenie nominalne)Teza, że „w 4 lata pożyczono tyle, co przez 34 lata” bazuje na czystych liczbach bez uwzględnienia spadku wartości pieniądza. Dla przykładu: 100 miliardów złotych długu w latach 90. miało zupełnie inną siłę nabywczą i stanowiło znacznie większe obciążenie dla małej wówczas gospodarki niż dzisiaj. Współczesny budżet operuje kwotami rzędu kilkuset miliardów złotych rocznie, podczas gdy dawniej były to sumy wielokrotnie mniejsze.Dług w relacji do PKBEkonomiści oceniają bezpieczeństwo finansów nie po kwocie nominalnej, ale na podstawie relacji długu do Produktu Krajowego Brutto (PKB).Pod koniec 2023 roku dług sektora instytucji rządowych i samorządowych (według definicji unijnej) wynosił ok. 1,69 bln zł (ok. 49,6% PKB).Prognozy i dane na lata 2025–2026 wskazują, że dług ten zbliża się lub przekracza barierę 58–60% PKB. Oznacza to realny i bardzo szybki wzrost obciążenia gospodarki (o około 10 punktów procentowych), jednak nie jest to „podwojenie” realnego długu całego kraju wypracowanego przez wcześniejsze dekady. [1, 2, 3, 4]Z czego wynika ten przyrost?Obecny skok zadłużenia nie jest wyłącznie efektem bieżącej polityki jednego rządu, lecz splotem kilku potężnych czynników:Rekordowe wydatki na zbrojenia: Polska przeznacza na obronność ponad 4% PKB, co wiąże się z koniecznością natychmiastowego finansowania ogromnych kontraktów zbrojeniowych (głównie na kredyt).Obsługa długu zaciągniętego wcześniej: Gwałtowny wzrost stóp procentowych w okresie wysokiej inflacji sprawił, że samo płacenie odsetek od obligacji wyemitowanych w poprzednich latach kosztuje budżet państwa ponad 100 miliardów złotych rocznie.Koszty programów socjalnych i osłonowych: Utrzymanie programów takich jak 800+, trzynaste i czternaste emerytury, a także wcześniejsze tarcze energetyczne, wymaga stałego, potężnego strumienia gotówki przy jednoczesnym niższym od zakładanego wpływie z podatków (np. z VAT). [1, 2, 3]Podsumowując: Stwierdzenie to jest prawdziwe, jeśli patrzymy wyłącznie na surowe, nominalne sumy miliardów złotych dopisywanych do długu. Jest jednak manipulacją ekonomiczną, ponieważ ignoruje fakt, że dzisiejsza gospodarka Polski jest nieporównywalnie większa, a pieniądz ma znacznie mniejszą wartość niż w latach 90. czy dwutysięcznych. Mimo to, tempo przyrostu zadłużenia w relacji do PKB pozostaje jednym z największych wyzwań makroekonomicznych kraju. [1, 2, 3, 4] Q: A jak dług w latach 2024-2026 ma się do długu wygenerowanego od roku 2000?share.googleA: W latach 2024–2026 Polska wygeneruje dług nominalny odpowiadający blisko 80% całego długu publicznego, jaki nagromadził się w naszym kraju przez pierwsze 23 lata XXI wieku (od 2000 do końca 2023 roku).Aby precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie, należy zestawić twarde dane liczbowe Ministerstwa Finansów oraz Eurostatu (stosując szerszą i bardziej miarodajną definicję unijną długu, czyli tzw. dług EDP): [1, 2]1. Całkowity dług wypracowany w latach 2000–2023Na koniec 2000 roku dług sektora rządowego i samorządowego wynosił w Polsce ok. 280 mld zł.Na koniec 2023 roku dług ten zamknął się kwotą ok. 1 690 mld zł (1,69 bln zł).Oznacza to, że przez pełne 23 lata XXI wieku (obejmujące rządy SLD, PiS-Samoobrona-LPR, PO-PSL oraz Zjednoczonej Prawicy) przybyło ok. 1 410 mld zł długu.2. Przyrost długu w zaledwie 3 lata (2024–2026)Na koniec 2025 roku dług EDP sięgnął 2 335 mld zł. [3]Według oficjalnych prognoz i założeń budżetowych, na koniec 2026 roku unijna miara długu Polski ma wzrosnąć do ok. 2 700 – 2 800 mld zł (oficjalne prognozy MF wskazują na poziom ok. 65,1% dynamicznie rosnącego PKB). [3]Oznacza to, że sam trzyletni przyrost długu (koniec 2023 vs koniec 2026) wyniesie ok. 1 050 do 1 100 miliardów złotych (ponad 1 bln zł).Bezpośrednie porównanieOkresLiczba latNominalny przyrost długu (EDP)2000 – 202323 lataok. 1 410 mld zł2024 – 20263 lataok. 1 050 – 1 100 mld złPodsumowanie analityczneTrzy lata (2024–2026) przyniosą nominalnie niemal tyle samo nowego długu, co prawie ćwierć wieku wcześniejszej historii Polski w tym stuleciu.Należy jednak pamiętać o proporcjach makroekonomicznych: w roku 2000 całe PKB Polski wynosiło ok. 750 mld zł, natomiast w 2026 roku samo roczne PKB przekracza już 4 biliony złotych. Z tego powodu, choć skok kwotowy o 1 bilion złotych w 3 lata jest bezprecedensowy w historii kraju, to relacja długu do PKB wzrośnie w tym okresie z ok. 49,6% do ok. 65% – co stanowi bardzo poważny skok i wymusiło objęcie Polski unijną procedurą nadmiernego deficytu, ale gospodarczo nie oznacza to realnego "zresetowania" całego dorobku finansowego z ubiegłych lat. [3, 4]Czy chciałbyś dowiedzieć się więcej o tym, jak procedura nadmiernego deficytu wpłynie na plany budżetowe Polski, czy wolisz przeanalizować, jak na ten skok wpłynęły wydatki na Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych? [1] https://demagog.org.pl[2] https://demagog.org.pl[3] https://zero.pl[4] https://www.money.pl  
NASZ_HENRY
Dobre miejsce do dyskusji BTW - trolle karmią swoje wpisy 😉 ................................................ Mem z Morawieckim na zagajenie ;-) ekspedyt.org
Ijontichy
Boże! Ty widzisz i nie grzmisz? Nie walniesz Kuźmiuka piorunem ognistym? Ty powiadałeś,że ten który nazwie bliźniego "głupcem" jest winny ognia piekielnego...NO TO JAK MAM GO NAZWAĆ????Resztki PiS-u "żądają"...nawet ortograficznie...a tam sie posikają ze smiechu...
Do wpisu: Szokujący wpis ministra Domańskiego po decyzji Moody's - będziemy konsekwentnie wzmacniać finanse publiczne
Data Autor
Marek Michalski
"Czarny łabędź – w ekonomii nieregularne wydarzenie o wielkim znaczeniu dla gospodarki świata, którego nie można było przewidzieć."i jeszcze:"w ujęciu Taleba to głównie czarne łabędzie pchają świat do przodu.Jako przykłady zdarzeń tego typu wskazywane są m.in. zamach w Sarajewie, czarny poniedziałek na giełdzie nowojorskiej w 1987 roku, bańka internetowa z 2000 roku, atak na World Trade Center w Nowym Jorku z 11 września 2001 roku, globalny kryzys finansowy (2008–2009), wybuch pandemii COVID-19, czy też spadek ceny ropy poniżej poziomu 0 dolarów z 2020 roku"pl.wikipedia.orgI jesteśmy popchnięci do przodu, tylko zgrabnie ominięto spiskowe przyczyny tych czarnych łabędzi.Reasumując "czarne łabędzie" to nic innego niż określenie nowomowy na potwierdzone spiski, aby ludzie upijający się propagandą w małych dawkach reagowali na określenie "teoria spiskowa" w zaplanowany sposób.  
NASZ_HENRY
Może w końcu do większości dotrze do czego Domański zmierza Tusk już wie i POkazuje ;-) dakowski.pl 😎
Do wpisu: Rząd Tuska nie jest zainteresowany obniżką cen paliw, a odpowiedzialnością chce obarczyć prezydenta Nawrockiego
Data Autor
spike
Szanowny, nie bądź pan jak dziecko we mgle, na wysokich cenach ropy, zarabia Orlen, ale także łupi Tyfus, (niech ziemia lekką nie będzie), a chce złupić jeszcze więcej, co już łupi z nakładanych podatków, do tego udziały skarbu państwa, a jeszcze zyski od firm paliwowych, weź się pan ogarnij i policz ile "zerżnie" z całego narodu polskiego !!!
u2
"cena oleju napędowego do 10 zł za litr, a więc tym samym zrealizowana zostanie obietnica premiera Tuska z kampanii wyborczej o paliwie po 5,19 zł, ale w tym przypadku za pół litra paliwa"Ano, pisałem o tym pod poprzednią notką. Poprzednio jak Tusk dorwał się do władzy, to jego ludzie mówili, że paliwo może być i po 7 złotych, bo już po wyborach :)AI Overviewshare.googleSłowa, o których wspominasz, pochodzą z tzw. afery taśmowej i zostały wypowiedziane w kontekście wyborów parlamentarnych z 2011 roku. [1, 2, 3]Zgodnie z nagraniami ujawnionymi w 2014 roku przez tygodnik „Wprost”, cytowane zdanie: „Teraz, k...a, to paliwo może być nawet i po 7 złotych” przypisał Donaldowi Tuskowi ówczesny prezes PKN Orlen, Jacek Krawiec. [1, 2, 3]Kluczowe szczegóły tej sprawy wyglądają następująco:Kto to powiedział? Słów tych nie wypowiedział bezpośrednio Donald Tusk na nagraniu. Był to cytat przytoczony przez Jacka Krawca podczas jego prywatnej rozmowy z ministrem Włodzimierzem Karpińskim w restauracji „Sowa & Przyjaciele”. [1]Kontekst sytuacji: Jacek Krawiec relacjonował wieczór wyborczy z 2011 roku, kiedy Platforma Obywatelska po raz drugi z rzędu wygrała wybory parlamentarne. Według jego relacji, Tusk miał tak zareagować na informację o zwycięstwie, co odnosiło się do faktu, że w trakcie kampanii wyborczej opozycja mocno krytykowała rząd za wysokie (jak na tamte czasy) ceny benzyny zbliżające się do 6 złotych. [1, 2, 3]Przekaz nagrania: Wypowiedź ta w powszechnym odbiorze i debacie publicznej stała się symbolem cynizmu władzy, która po wygraniu wyborów przestaje przejmować się kosztami życia codziennego obywateli. [1, 2]Temat ten regularnie powraca w polskiej dyskusji politycznej, zwłaszcza w kontekście późniejszych deklaracji Donalda Tuska z okresu kampanii (np. o pomyśle na benzynę za 5,19 zł) i rzeczywistych wahań cen na stacjach benzynowych w kolejnych latach. [1, 2, 3, 4, 5, 6]
NASZ_HENRY
Jego wina, jego wina, Kaczyńskiego zawsze wina 😎 ......................................................................................... Następny taki bucefał może być dopiero za 1000 lat dakowski.pl