Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Tusk po szczycie w Brukseli „Dobrze poszło. Polska górą”, choć wrócił z niczym

Zbigniew Kuźmiuk 19.10.2026

1. W poprzednim tygodniu w piątek premier Tusk napisał na platformie X po zakończeniu obrad Rady Europejskiej „ 27 godzin obrad. Dobrze poszło. Polska górą” , czyli jak zwykle odtrąbił sukces, choć niestety wrócił do kraju z pustymi rękami. Wpis niestety nie ma żadnego związku z rzeczywistością, o ustaleniach szczytu można trochę dowiedzieć się z opublikowanych konkluzji i doniesień mediów zagranicznych, bo przedstawiciele tych z Polski, które towarzyszyli premierowi, tylko mu przytakiwali. Widać to było szczególnie podczas krótkiego briefingu prasowego w drodze powrotnej do Polski w samolocie, obecni tam dziennikarze, tylko przytakiwali głowami, nawet wtedy kiedy premier Tusk w sposób oczywisty w swoich wypowiedziach, mijał się z prawdą.

2. Kluczowym punktem obrad szczytu był unijny budżet na lata 2028-2034, ale debatowano także o nowym podatku wynikającym z unijnej polityki klimatycznej, czyli ETS2, wsparciu dla Ukrainy, czy unijnej polityce migracyjnej. k twierdzi, że odroczono wejście w życie ETS2 do roku 2030, tyle tylko ,że to oczywista nieprawda, w konkluzjach szczytu jest tylko bowiem zapis zobowiązujący Komisję Europejską do ponownej oceny skutków tego podatku i stało się do oparciu o wypracowane wspólnie propozycje premierów Włoch i Czech na niedawnym spotkaniu w Pradze, w którym niestety nie chciał uczestniczyć premier Tusk. W sprawie pomocy Ukrainie nie dowiedzieliśmy się od premiera Tuska ani jednego słowa, jedno ustalenie ze szczytu zdradził w mediach premier Węgier ,który stwierdził, że prezydent Zełeński oczekuje udzielenia Ukrainie zgody na eksport zbóż przez terytoria Polski, Słowacji, Węgier i Rumunii. Dla Polski ta zgoda rodzi konsekwencje w postaci pozostawienia na naszym terytorium dużej części tego eksportu, a to zdestabilizuje rynek zbóż w Polsce , co niestety przećwiczyliśmy już w 2023 roku i mimo tego, że rząd Prawa i Sprawiedliwości zdecydował się po paru miesiącach administracyjnie zablokować granicę, to polski rynek został zawalony ukraińskim zbożem. Wreszcie jeżeli chodzi o ustalenia w sprawie polityki migracyjnej, premier Tusk twierdził ,że upowszechnił polski punkt widzenia na migrację, tyle tylko, że nie ma potwierdzenia tego w konkluzjach szczytu, a przecież unijny pakt migracyjny wszedł życie i jest konsekwentnie realizowany przez Komisję Europejską.

3. Najdłużej debatowano w sprawie przyszłego unijnego budżetu, ale i tutaj żadnego sukcesu nie ma, bowiem także z mediów zagranicznych dowiedzieliśmy się, że jest na stole propozycja redukcji środków o ok. 3% na politykę spójności i Wspólną Politykę Rolna, przy czym tę ostatnią wcześniej zredukowano aż o 30% i zrobił to komisarz ds. budżetu UE Piotr Serafin, prawa ręka Donalda Tuska, gdy ten był szefem Rady Europejskiej. Przypomnijmy, że nowy unijny budżet na lata 2028-2034, po stronie wydatkowej ma sięgnąć blisko 2 biliony euro, czyli mają to być podobne co do wielkości środki jak w obecnej 7-latce, przy czym teraz, składają się na to środki budżetowe jak i środki w ramach Planu Odbudowy po pandemii Covid19, na finansowanie, którego KE zaciągnęła 750 mld euro pożyczki. W sprawie wielkości budżetu jest wprawdzie poważny spór bo tzw. grupa skąpców, czyli Niemcy, Austria, Dania, Finlandia,Holandia i Szwecja przyjęły wspólne stanowisko i domagają się budżetu mniejszego o ok. 400 mld euro, kosztem zmniejszenia wydatków na Wspólną Politykę Rolną i Fundusz Spójności. Prezydencja irlandzka zaproponowała zmniejszenie wydatków o ponad 140 mld euro, ale wszystko wskazuje na to, że „skąpcy” ją odrzucili i negocjacje nie posunęły się do przodu ,ale nie ulega wątpliwości, że Polska delegacja pod przewodnictwem Tuska jest w tej sprawie w defensywie, bo redukcji chcą przede wszystkim Niemcy.

4. Jednak niezależnie o tego na jakim poziomie zostanie ustalona wielość budżetu, to finansowanie wydatków ma pochodzić ze składek poszczególnych krajów członkowskich , a także ze znacznie większym udziałem niż do tej pory nowych unijnych podatków, których na razie zaproponowano aż pięć, ale docelowo może ich być nawet siedem. Te tzw. nowe zasoby własne, czyli wspomniane pięć nowych unijnych podatków, miałyby dostarczać do budżetu UE średniorocznie przynajmniej 44 mld euro, trzeba przy tym podkreślić, że zgoda każdego kraju członkowskiego na nowe unijne podatki, to oddanie części swojej suwerenności na rzecz Unii Europejskiej, co więcej przenoszenie tych kompetencji na poziom KE, jest kolejnym krokiem na drodze do tworzenia superpaństwa. Chodzi o 25 % udział unijnego budżetu w dochodach z UE ETS (KE chce jeszcze podwyższenia tego poziomu do 30%), które to wpływy były do tej pory w 100% dochodami budżetów krajowych, podatek graniczny CBAM, podatek od e-odpadów, udział w podatku akcyzowym od papierosów i podatek od dużych firm osiągających roczne obroty netto powyżej 100 mln euro ( kwotowe stawki od 100 tys euro do 750 tysięcy euro, dla firm mających obroty netto powyżej 750 mln euro). Te ciągle jeszcze rozważane to: podatek od transakcji kryptowalutowych, który wg KE mógłby przynieść średniorocznie ok 11 mld euro, oraz podatek cyfrowy, szacowany na ok 5 mld euro średniorocznych wpływów, przy czym w tym przypadku, ciągle są problemy z ustaleniem bazy podatkowej.

5. Należy także przypomnieć, że obecny system zasilania unijnego budżetu jest co do zasady oparty na składce od DNB (Dochód Narodowy Brutto), oznacza, że kraje zamożne UE, nawet uwzględniając przyznane im rabaty, płacą kwotowo składki znacznie wyższe niż kraje mniej zamożne, Proponowana zmiana tego systemu polegająca na zastępowaniu tak liczonej składki częściowo unijnymi podatkami ( nowa struktura dochodów ok. 80 składka zależna od DNB, ok. 20% nowe unijne podatki) szczególnie tymi o charakterze ekologicznym, znacznie mocniej obciąża kraje mniej zamożne, niż te zamożne. Potwierdzają to już twarde dane związane z obowiązującą od 1 stycznia 2021 roku unijną opłatą od nieprzetworzonego plastiku, Polska jest obciążona z tego tytułu składką w wysokości ok. 2 mld zł rocznie, bowiem przez 6 lat wpłaciliśmy z tego tytułu aż 2,75 mld euro. Nasz kraj jest obciążony z tego tytułu ok. 3-krotnie więcej, niż gdyby płacił składkę zależną od DNB i najprawdopodobniej identycznie będzie w tym przypadku, gdyby wspomniane wyżej nowe podatki o charakterze ekologicznym, zostałyby przyjęte w ramach tego wieloletniego budżetu.

6. A w proponowanej 5-tce nowych podatków, aż trzy ma charakter ekologiczny (ETS, CBAM i podatek od elektrośmieci), co oznacza, ze obciążenie Polski w tym przypadku byłoby znacznie większe niż składką zależną od naszego DNB i to mimo tego ,że ten rośnie znacznie szybciej niż w krajach Europy Zachodniej. Co więcej ponieważ w Polsce wpływy z akcyzy tytoniowej, to ponad 35% wszystkich wpływów z tego podatku, a w tym roku mają one przekroczyć 100 mld zł, więc wpływy te wyniosą blisko 36 mld zł, a więc w przypadku tego podatku, nasz kraj płaciłby także znacznie więcej, niż przy obciążeniu składką zależną od DNB. I rzeczywiście wstępne szacunki obciążenia naszego kraju składką i wpływami z nowych podatków, gdyby zostały wprowadzone, wskazują, że w budżecie 2028-2034, będziemy już bardzo poważnym dostarczycielem dochodów do unijnego budżetu. Przy założeniu, że składka w nowym unijnym budżecie zależna od DNB, byłaby zamrożona na poziomie obciążenia z 2027 roku ( taka deklarację złożyła KE), to wyniesie ona około 11 mld euro ( w budżecie na przyszły rok została zaplanowana na poziomie 47,5 mld zł). Natomiast obciążenia z tytułu 5. wyżej wymienionych podatków przypadające na Polskę, są szacowane na ok 6 mld euro, a więc ponad 13% całości szacowanych wpływów, podczas gdy składka zależna od DNB stanowi ponad 5% całości wpływów ze składki wszystkich 27 krajów członkowskich.

7. Podsumowując polska składka i obciążenia z nowych podatków, to blisko 17 mld zł rocznie ,co oznacza że w ciągu 7 lat oznacza obligatoryjną kwotę wpłat do budżetu około 120 mld euro, a koperta dla Polski podzielonych już środków ( spójność, WPR, polityka regionalna), to kwota ok 123 mld euro, przy czym wypłaty tych środków obligatoryjne dla KE już nie są , obowiązuje bowiem mechanizm warunkowości i tzw. kamienie milowe przy pomocy, których KE będzie narzucać realizację polityk unijnych krajom członkowskim. W tej sytuacji presja rządu Tuska na jak najszybsze zakończenie negocjacji budżetowych jest działaniem antypolskim i tylko ostrzeżenie płynące z Kancelarii Prezydenta, że głowa państwa nie ratyfikuje ustawy o nowych unijnych podatkach, będzie jakimś ostrzeżeniem dla rządzących. Niestety w sprawach budżetowych premier Tusk dla Polski nie załatwił nic, jest także jasne, że jego zależność od Niemiec jest na takim poziomie, iż nie będzie sprzeciwiał się postulatom niemieckim, a ponieważ to Niemcy przewodzą grupie „skąpców”, to koniec końców poprzemy także cięcia w budżecie, mimo tego ,że uderzają w polskie interesy w tym w szczególności korzystną dla naszego kraju polityką spójności i Wspólną Polityką Rolną. 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 154
mada

mada

19.10.2026 09:07

Do tego nasze F-35 odparły atak dronów na granicy z Ukrainą.

Polska zwycięża.

u2

u2

19.10.2026 18:02

Łączne zadłużenie publiczne krajów Unii Europejskiej wynosi ok. 15,37 biliona euro (ok. 15 374 mld EUR), co stanowi 81,7% produktu krajowego brutto (PKB) UE. [1]

  • Strefa euro: Relacja długu do PKB wynosi około 87,8%.
  • Kraje z najwyższym zadłużeniem do PKB: Grecja (~146%), Włochy (~137%), Francja (~116%), Belgia (~108%) i Hiszpania (~101%).
  • Kraje z najniższym zadłużeniem do PKB: Estonia (~23%), Bułgaria (~24-28%), Luksemburg (~29%).
  • Polska: Wynosi ok. 59,7% PKB, co utrzymuje się poniżej średniej unijnej. [1, 2, 3]

Dane te pochodzą z raportu Eurostat / Demagog oraz statystyk Trading Economics. [1, 2]

Czy chciałbyś dowiedzieć się, jak na tle tego zestawienia wygląda koszt obsługi długu (odsetki) albo sytuacja budżetowa konkretnego państwa UE?

share.google

sake3

sake2020

19.10.2026 19:21

W odpowiedzi do: u2

@u2...Tusk na ogół wraca z niczym z Brukseli. Widać ,że uśmiechy ,całuski i ściskanie kościstych rączek przewodniczącej niewiele pomaga,choć tu się specjalnie nie dziwię. Nie wiem po co pan @mkj1 nieustannie mnie obraża skoro dotąd nie bardzo wiadomo jak zachowa się prawica przy dalszych rozmowach i jakie będzie stanowisko KOnfederacji. Jak widać Kaczyński znienawidzony przez tego pana jest oskarżany o całe zło świata więc chyba nie warto się spierać. I tak będzie wszystkiemu winny.Wybiera więc pan @mkj1 nietaktowne ataki na mnie odnośnie moich rozmów prowadzonych tu rzekomo o ....prezerwatywach''. 

mjk1

mjk1

19.10.2026 19:36

W odpowiedzi do: sake2020

Nie Droga Sake. Ja zawsze zadaję konkretne pytania. Jeżeli chodzi o Kaczyńskiego, to też pytałem konkretnie dlaczego jest przeciwny paktowi senackiemu do którego dąży prezydent Nawrocki. Nie odpowiedziałaś na to pytanie, bo nie powiedziano Ci jak masz myśleć. Zawsze możesz udowodnić, że nie mam racji i odpowiedzieć. Próbuj.

u2

u2

19.10.2026 19:44

W odpowiedzi do: mjk1

@mjk1... Dobrze wiesz, że blogosfera to wymiana poglądów i opinii. Te z reguły są subiektywne. Każdy ma swoje racje, zwykle odmienne. A kobiety traktuj z należytym szacunkiem. Nie żyjemy  w matriarchacie, ale w silnie sfeminizowanym świecie, gdzie okazywanie szacunku dla kobiet jest wyznacznikiem kultury, nie tylko osobistej. Na przeciwnym biegunie są inne kultury, które traktują kobiety przedmiotowo, a nie podmiotowo. Jak chcesz być panem i władcą haremu, to wiesz gdzie musisz się udać :) Jak wrócisz żywy, to będziesz szczęśliwy :)

mjk1

mjk1

19.10.2026 20:22

W odpowiedzi do: u2

Co Ty mi tu p...sz (pieprzysz) Uboot? Ja zapytałem konkretnie, dlaczego Kaczyńskiemu nie po drodze z Nawrockim? Konkretnie w sprawie paktu senackiego? I nie doczekałem się odpowiedzi. Gdzie Ty tu jakaś dyskryminację słabszej płci widzisz? W domaganiu się odpowiedzi na pytanie? Naprawdę?

u2

u2

19.10.2026 20:57

W odpowiedzi do: mjk1

"Ja zapytałem konkretnie, dlaczego Kaczyńskiemu nie po drodze z Nawrockim?" 

Pytanie z tezą. Fałszywą tezą. PJK jest po drodze z PKN. PKN to gwarant, że PDT nie dokona skutecznie zamachu stanu. PKN wyraźnie zapowiedział, że w przypadku zamachu stanu przez PDT odwoła się do głosu ludzi, czyli mówiąc górnolotnie do głosu suwerena. Czego tutaj nie rozumiesz?

sake3

sake2020

19.10.2026 20:18

W odpowiedzi do: mjk1

@mkj1....Ja też zadałam panu konkretne pytanie bo obawiam się że niedługo błyśnie pan ..wiadomością'' na NB że jestem prostytutką.Dlatego nie mam zamiaru panu odpowiadać.Wiem za to ,że zarówno Czarnek jak i Kaczyński nawołują do łączenia prawicy.Problem więc leży gdzie indziej.

mjk1

mjk1

19.10.2026 20:27

W odpowiedzi do: sake2020

I to łączenie prawicy ma polegać na tym, żeby nie zawrzeć paktu senackiego? Jak Ty to uzasadnisz  Droga Sake?

sake3

sake2020

19.10.2026 20:48

W odpowiedzi do: mjk1

Nie tylko jak powiedziałam wcześniej nie pozwalam się obrażać.Pan widocznie uważa ,że to nieważne i  kłamliwie informuje NB.Niech się pan nie zasłania paktem senackim i nauczy traktować ludzi jak ludzi. Jak widzę metody demokracji walczącej są dla pana drogowskazem. Proszę sobie darować dalsze wpisy.

u2

u2

19.10.2026 19:54

W odpowiedzi do: sake2020

"Tusk na ogół wraca z niczym z Brukseli"

Bo go tam nikt nie ogra. Tam tylko wydają mu polecenia, które pokornie wykonuje. Dług KE wynosi 738 mld euro, a na przyszły rok ma wzrosnąć ponad 1 bilion. Nie dziwota, że kraje-płatnicy netto chcą zmniejszyć rozmiar tego kosmicznego długu. Tusk niby się sprzeciwia, ale podkuli ogon i karnie wykona co mu każą. Normalny szef państwa, by przedstawił swoje propozycje reform UE, ale nie premier Tusk :) Ten nigdy nie ma nic sensownego do powiedzenia w sprawach gospodarki, a pozostałe tematy wychodzą mu równie tragicznie :)

sake3

sake2020

19.10.2026 20:56

W odpowiedzi do: u2

@u2....Czy przeglądał pan albo czytał wpisy na Youtube? Nie zastanowiła pana ta nienawiść? Ostatnio wybija się tłusty buc Adam Stankiewicz. Zauważyłam ,że otaczające go grono wielbicieli oprócz wyzwisk też nie ma niczego do powiedzenia. Nic dziwnego,że i teraz słuchają swoich ,,guru''.

u2

u2

19.10.2026 21:04

W odpowiedzi do: sake2020

@Sake... YT interesuje mnie z uwagi na masę świetnego materiału np. o budownictwe dróg i autostrad, czy też wieżowców w Polsce i za granicą. Polityczne przepychanki okraszone wpisami płatnych trolli nie za bardzo mnie interesują. YT jest dla mnie opiniotwórczym medium nie z uwagi na komentarze, tylko z uwagi na dobre materiały tam zamieszczane przez pasjonatów różnych dziedzin :)

PS. Jeśli chodzi o polityczne przepychanki, to bez konkurencji jest X. Tam panuje prawdziwa wolność słowa i politycy muszą się liczyć z tym medium. Wszyscy tam uprawiają swoją propagandę, co jest często bardzo komiczne :)

sake3

sake2020

19.10.2026 21:11

W odpowiedzi do: u2

@u2....Ja to też rozumiem,ale opinia publiczna reaguje głównie na takie wypowiedzi i kłamstwa jakie na YT znajduje.Nietrudno przekonać Polaków do wyższości reżimu nad demokracją i porządkiem. Wystarczy posłuchać.

u2

u2

19.10.2026 21:55

W odpowiedzi do: sake2020

Z Adamów Stankiewiczów to w Google wyskakuje ksiądz, czy młody dziennikarz wPolityce24. Żaden nie jest tłuścioszkiem. Może chodzi o p. Andrzeja Stankiewicza, który robi u Niemca w RASP. Szef z Niemiec każe, to sługa musi :) Jego nawet zabawnie posłuchać, takie piramidalne głupstwa wygaduje :)

Zbigniew Kuźmiuk
Nazwa bloga:
Blog autorski
Zawód:
Zbigniew Kuźmiuk
Miasto:
Radom

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6 142
Liczba wyświetleń: 10 535 580
Liczba komentarzy: 16 304

Ostatnie wpisy blogera

  • Tusk we wrześniu „nasi sędziowie wejdą do TK”, a teraz „kluczowe jest wysadzenie z siodła Przewodniczącego”
  • Po 3. kwartałach 2026 r. aż 172 mld zł deficytu i brakuje ok. 48 mld zł dochodów podatkowych
  • Minister Domański godząc się na atak koalicji 13 grudnia na NBP, ryzykuje paraliżem gospodarki

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności