|
|
asasello Bezwolne inkubatory? Panu się wydaje że kobiety zachodzą w ciążę za pomocą ustawy rządowej? Proszę mieć odrobinę szacunku dla pozostałych Wielkopolan i wygłupiać się na własne, "Zdzisiowe" konto. Przy okazji, nie poczułby się pan lepiej na onecie, wśród swoich? |
|
|
Chodziło mi tylko o obronę w sądzie przeciwko oskarżeniu o zniesławienie. |
|
|
Fakt. Posłużenie się Osobą, która w żaden sposób, się nie może odnieś, nie jest godne pochwały, ale na tym polega życie polityczno - medialne i konsekwencje zgody na bycie politykiem lub małżonkiem polityka. Tym samym z lekka śmieszna, jest Pani w swym udawanym oburzeniu. Ale...ale. Pani Dorotka Kania i Pani Joasia Lichocka żyją. Trzeba się by ich zapytać, co myślą na temat zamieniania kobiet w bezwolne inkubatory. Wszak ich podpisy widnieją pod słynną deklaracją z marca 2007. Może głowy im trzeba by ogolić, jak czarownicom. Padła, taka swojego czasu, propozycja ze strony handlarza samochodami.... w sutannie. |
|
|
Antyklerykalizm nie ma nic wspólnego z walką z Kościołem podobnie jak opcja za która Pani głosuje nie ma nic wspólnego z prawicą czy też z interesem Polski. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Panie Zdzichu, Pan deklarował się wiele razy jako osobnik antyklerykalny. Cóż Pana może obchodzić, że ktoś "paskudzi" Pana zdaniem Kościół.Mnie nie obchodzą odstępcy od idei marksizmu leninizmu, którzy te idee paskudzą.Podobnie naród prawica. To nie Pana bajka. |
|
|
Widzę że lubi się Pani babrać w czasach zamierzchłych a tu na Pani oczach dzieją się te same rzeczy. Pojęcia prawda, naród, prawica, Kościół etc są paskudzone przez celebrytów i mainstream, którzy to pod pozorem dobrej zmiany wskakują w buty swych poprzedników. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Przypomniał Pan istotną rzecz. Operacje false flag, a za taką uważam obronę "Po prostu" służyły wyłowieniu i sterroryzowaniu patriotyczne nastawionej młodzieży. Ja z kolei byłam obecna na ostatnim przedstawieniu " Dziadów" w 68 i na własne oczy widziałam jak w drażliwych momentach na widowni wstawali smutni panowie w garniturach i wyli "brawo".My - uczniaki i studenciaki w sweterkach patrzyliśmy na nich ze zdumieniem. Nieliczni -ze zrozumieniem w czym uczestniczą. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann W takim razie przeciw obronie. Ale nie wszyscy tę prawdę znają czy akceptują. "Nie" jest nadal czytane. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ma Pan rację, gdy słyszę "społeczeństwo obywatelskie świadome swych praw i obowiązków" mam odruch wymiotny jak na " sprawiedliwość ludową"czy "demokrację socjalistyczną". Tamte pojęcia rozbrajano i paskudzono dodając przymiotnik.Jak wiadomo "demokracja socjalistyczna" miała tyle wspólnego z demokracją co "krzesło elektryczne" z krzesłem. Od czasów Urbana paskudzi pojęcie osoba, która o nim mówi. Zresztą to nic nowego. Hitler spaskudził znak runiczny swastykę raz na zawsze. Stalin i Lenin spaskudzili poczciwy sierp i młot. Te proste narzędzia pracy kojarzą się odtąd nieuchronnie z krwawym terrorem wymyślonym przez półmózga a realizowanym przez wąsatego. |
|
|
Jabe Przypomniało mi się jeszcze jedno spaskudzone pojęcie: społeczeństwo obywatelskie. |
|
|
I pomyśleć, że za tego człowieka, jako żywo chodzi mi po głowie termin ”wieprz nieczysty”, odebrałem ciężkie pałowanie od „golędzinowców” w czasie zamieszek na Pl. Narutowicza w październiku r. 1957. Dla młodych: zamieszki owe, to protest nas studentów, głównie Politechniki Warszawskiej, zorganizowany w obronie likwidacji tygodnika Po Prostu, w którym pracował m.in. J. Urban. O ile pamiętam, ze strony Politechniki wystąpienia organizował chłopak z RU ZSP, niejaki Leszek Gronostaj. Nie wiem kim był wtedy i później.
Dała Pani dobrą charakterystykę tego człowieka. Dodałbym, że był też dobrze poinformowany. Na jakimś spotkaniu z robotnikami (nie pamiętam już gdzie) „wytupywany” i wyśmiewany przez uczestników spokojnie skwitował: „krzyczcie, krzyczcie – będziecie jeszcze płakać. Wiedział. |
|
|
Oczywiście, o tym, kim jest Urban. |