Otrzymane komantarze

Do wpisu: Utrwalacze
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
List przeciwko biskupowi podpisywał również " siła spokoju".I też to akceptowaliśmy.
smutne jest rownież to, ze kiedyś Olgierd Terlecki podpisywał list przeciw biskupowi a kilkadziesiąt lat pózniej jego syn wykorzystawszy całe koneksje ojca, zostawały prfesorem itd w odpowiednim momencie tego ojca sie wyparł co pozowolilo mu byc główna osoba w partii zmian. Dziś jest marszałkiem sejmu a my chcąc zmian i odnowy Polski powinnismy sie z tym godzić bo przecież jest "nasz". Tym sposobem i ojciec i syn wpisują sie w aktualnie panujące trendy. Tylko nam zwykłym ludziom sie mowi, ze nie było innej drogi albo ze tak należało. Władze wiec sprawują ci którzy potrafią sprytnie wytłumaczyć swoje postępowanie i niestety im sie to udaje.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też serdecznie pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję za informację. Bardzo lubię baśnie Coryllusa.
Izabela Brodacka Falzmann
To nie jest lista pełna. Podpisało apel o skazanie biskupa na surowa karę wielu pisarczyków pośledniejszego płazu, których nazwisk już nikt nawet nie kojarzy z literaturą. Ich podły postępek niewiele im pomógł w karierze. Tamta lista jest zamknięta. Podpisów nie da się wymazać. Listę współczesnych kolaborantów niech pisze historia.
Izabela Brodacka Falzmann
Wiem wiem, Dzieduszycki w Polsce.Podobno nawet ubecy usiłowali zapanować nad jego donosicielską grafomanią. Nie nadążali czytać jego donosów. Na Węgrzech Péter Esterházy opublikował powieść wydaną w Polsce pod tytułem "Harmonia cælestis" na temat swego wspaniałego rodu.Ta harmonia okazała się raczej piekielna.Okazało się, że jego ojciec, ceniony tłumacz Matyas Esterhazy był wieloletnim agentem komunistycznych służb specjalnych. Odkrycie tych teczek zmusiło Petera do napisania "Wydania poprawionego”czyli erraty do biografii. Jak napisał jeden z polskich krytyków to "biografia środkowoeuropejskiego everymana".Z tym właśnie się nie zgadzam. To nie jest biografia każdego z nas. To biografia zwykłego kapusia.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Chrześcijańska postawa. Zacytuję J. W. Goethego - " nie wstyd upaść , wstyd się nie podnieść ". Człowiek błądzi ale niech się do tego błądzenia przyzna. Polacy to miłosierny naród i każdemu błądzącemu wybaczą ale jak idzie w zaparte to już tylko powróz... Pozdrawiam ro z m.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
I to jest tak zwane safandulstwo Polaków. Uważają ( nie powiem, że myślą ), że wszyscy inni są tacy wspaniali jak oni sami - tacy wielkoduszni - tacy szlachetni i duszu szczipatielnuju i Herz auf der Hand i k... co jeszcze ? Jak masz miękkie serce to musisz mieć twardą d... There is no other way, there is only pain and desire. Pozdrawima ro z m
ant.an
Zmarli: Aleksander Małachowski i Jan Zamoyski oraz kilku firmujących PO też pasowało by do tej listy.
Izabela Brodacka Falzmann
Ludzie są tylko ludźmi, to fakt. Nie potępiam w czambuł tych którzy kolaborowali. Ratowali się jak umieli, a ze nie umieli inaczej??. Natomiast nie odpowiada mi sytuacja gdy takie postawy przedstawia się jako wzorcowe.Gdy każe mi się roztkliwiać nad dusznymi rozterkami kolaboranta, a nikt nie zastanawia się nad ofiarami systemu.
Jabe
Każdy próbuje zachować substancję, którą uważa za najwartościowszą.
jazgdyni
Witaj Izo! Piszesz: "... I cały ten czysto literacki obraz jest z gruntu fałszywy gdyż przypisuje ziemianom postawę zupełnie im obcą i niedopuszczalną. Postawę kolaboracji i oszustwa w imię zachowania substancji, oraz w imię zapewnienia sobie dobrych czy też odpowiednich dla swoich przyzwyczajeń i oczekiwań, warunków materialnych. Tak nie postępowali ziemianie ..." Czyżby? Mogę sypnąć przykładami co do przeciwnego stwierdzenia. Serdeczności
NASZ_HENRY
Coryllus wydał właśnie wspomnienia Edwarda Woyniłłowicza. Cała prawda o ziemianach z kresów ;-)
gorylisko
Witam Szanowną Panią... nie wypowiadam się w kwestii co to jest cwał czy galop...parę dni temu wypowiedziałem się w kwestii koników...bo trudno nie lubić tych szlachetnych zwierząt...u mnie budzą respekt i szacunek... Karol Bunsch napisał wspaniały cykl powieści piastowskich, to dzięki niemu Mieszko, Bolesław Chrobry, biskup Jordan, biskup Unger etc. są postaciami z krwi i kości a nie zapisami w kronikach... z wielkim smutkiem dowiedziałem się pod czym się podpisał... no i Waldemar Łysiak musiał o tym widzieć ale specjalnie tego punktu w życiorysie Karola Bunscha nie eksponował... nie wiem co tym sądzić... z drugiej strony...sam nie wiem jak ja bym postąpił... oczywiście, każdy człowiek lubi myśleć o sobie jaki jest dobry i szlachetny a także oddany sprawie... jesteśmy tylko ludzmi którzy zazwyczaj bija się w cudze piersi... ostatnimi czasy pewien bolek stwierdził, że pewni ludzie(na których donosił) byli i są niczym i to go w jakiś sposób usprawiedliwia... pojęcia nie mam dlaczego mnie to osobiście dotknęło, pewnie dlatego, że jestem zwykłym człekokształtnym pzdr
Do wpisu: Testament Mackiewicza
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
Czytam Pani komentarze z zachwytem niemalże. Jest Pani sumieniem, sumieniem które uwiera zapewne niektórych i odważnym człowiekiem. Również uważam, że prawda musi ujrzeć światło dzienne. To jesteśmy winni tym wszystkim pokrzywdzonym ludziom, za którymi nie miał się kto upomnieć przez dziesiątki lat. Zbrodniczy komunizm, tak zaciekle broniony pod hasłami odmienianej we wszystkich przypadkach obu liczb demokracji będzie do końca walczył o kłamstwo. A ze wyniósł się na szczyty i mieni "elitą" może jeszcze dużo. Zważywszy , ze UE opanowana przez lewactwo broni swoich. Musimy znów zacząć odróżniać dobro od zła i umieć je nazwać po imieniu. Koniec z tym relatywizowaniem zła , wmawianiem ludziom ze przecież zło nie jest takie fatalne ale ciutkę dobre, skończmy wreszcie z tym okłamywaniem i mamieniem się. Kiedy czytam, że aktorzyna Poniedziałek boi się chodzić obok kościoła, bo boi się spojrzeń ludzi to nie wiem , czy śmiać się czy płakać, kiedy słyszę, że zabicie człowiek raz jest karalnym złem, ale innym razem pożądanym dobrem, nie wiem co powiedzieć, bo mnie zatyka. Skarleliśmy i obraz z krzywego zwierciadła przyjęliśmy za oczywistą prawdę. Dziękuje za ten felieton i za to , że Pani pisze , jak mawia Kolonko "jak jest". Pozdrawiam D.
"to wody mitycznej rzeki Penejos, która oczyściła stajnie Augiasza" Autorytety to gdzie, do kogo władza się ma odwołać.
Izabela Brodacka Falzmann
Jeszcze cytat wspierający: „Kto szuka prawdy, nie powinien liczyć głosów.” (Gottfried Wilhelm Leibniz)
Izabela Brodacka Falzmann
To porównanie z gazem bojowym jest niezwykle trafne. I zawiera odpowiedź na postawione pytania. Dlatego napisałam, że będzie bolało. Ujawnianie zawartości szafy Kiszczaka czy innego Jaruzelskiego po karteczce daje efekt granatu w szambie. Ujawnienie zbiorów zastrzeżonych -to wody mitycznej rzeki Penejos, która oczyściła stajnie Augiasza. Piszecie o tym Państwo tak jakby jakakolwiek decyzja była w moich rękach.A przecież wiecie, że nie mam nic do gadania w żadnej sprawie. Nawet w tych na których się trochę znam. Mam na myśli konie, edukację i fajanse. Uprawianie polityki to frymarczenie informacją przez najętych rządców. Czasami jednak suweren czyli społeczeństwo buntuje się przeciwko tym najętym rządcom i żąda prawdy. Tak - mam nadzieję- jest obecnie.
lala
owszem, zastanowił, i nie tylko mnie jak widać: "Otwarcie wszelkich archiwów, udostępnienie opinii publicznej akt zastrzeżonych IPN, to wypełnienie nie pisanego testamentu Mackiewicza. Oczywiście, że to będzie bolało- tak jak musi boleć przecięcie wrzodu niszczącego społeczny organizm" Wszystkich Pani powiada? Co przeszkadzało przez dwa lata karnawału "prawdziwie wolnej Polski" za czasów IV RP, co przeszkadza nadal?" a ja czekam na rzetelną odpowiedź autorki...
"Otwarcie wszelkich archiwów, udostępnienie opinii publicznej akt zastrzeżonych IPN, to wypełnienie nie pisanego testamentu Mackiewicza. Oczywiście, że to będzie bolało- tak jak musi boleć przecięcie wrzodu niszczącego społeczny organizm" Wszystkich Pani powiada? Co przeszkadzało przez dwa lata karnawału "prawdziwie wolnej Polski" za czasów IV RP, co przeszkadza nadal? Oczywiście to pytanie retoryczne, bo doskonale Pani wie, że zasoby IPN to wspaniała broń ofensywna pod warunkiem bardzo wyselekcjonowanego jej stosowania. Za dużo pomników za życia postawionych trzeba by było obalić, tych najnowszych też, gdyby pójść na Pani propozycję. To taka broń masowego rażenia, ma charakter nieopanowany na podobieństwo gazu bojowego użytego na froncie. Nie wiadomo, w którą stronę wiatr zawieje.
Ja daję konkubinie.
Proszę sobie poczytać ten pan mówi,że są to poszlaki supernowosci24.pl
Koników,żabek i drzew szkoda ,człowieka małego bezbronnego zabić w okrutny sposób i spuścić do kanalizacji albo go wykorzystać na części zamienne bez wyroku nie szkoda!
Takim ludziom należy się nasza pamięć !