Otrzymane komantarze

Do wpisu: Strachy na Lachy
Data Autor
Jestem za obecnym rządem ale on na po prostu olewa nie ma żadnych info na ten tema nie pyta nas o zdanie a to dotyczy nas bezpośrednio gdzie są chronione nasze interesy żadnej normalnej info.
Do wpisu: Zero lojalności - zero empatii
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Tak zwana śmierć mózgu to tylko diagnoza jak się okazuje często niesłuszna. Nie wszystkie diagnozy są słuszne i nie wszystkie poglądy lekarzy przetrzymują próbę czasu.W XVIII oraz XIX wieku uważano za chorobę kołtun polski( Plica polonica)W pruskich charakterystykach z XVIII wieku używano nań nazwy Weichselzopf czyli warkocz znad Wisły. Nie był to tylko przesąd ciemnych prostych ludzi. Wielu lekarzy było przekonanych, że obcięcie kołtuna jest szkodliwe.
lala
kiedyś, w XIX wieku w Angllii bodaj, jak pamiętam z lektur, kazano się chować w grobie z dzwoneczkiem tj. wystawał pręt z zawieszonym dzwoneczkiem, żeby niby-pochowany mógł zaalarmować, że nie jest całkiem martwy, jednak, jak sądzę, współczesna medycyna umie odróżnić śpiączkę od smierci mózgu, wszak ktoś z obumarłym w 100% mózgiem nie może nic już twierdzić
lala
chyba śpiączka to jednak coś istotnie różnego niż śmierć mózgu?
Izabela Brodacka Falzmann
To jest "tak zwana śmierć mózgowa czyli formalna diagnoza. Obecnie metodą stymulacji udało się wybudzić kilku pacjentów uważanych za pozostających w stanie wegetatywnym. Dzielili się wrażeniami ze śpiączki. Jeden z nich słyszał co o nim mówią, ale nie mógł dać znaku że żyje, Był świadom, że chcą go żywcem pokroić. Ojciec Jacek Norkowski twierdzi, że śmierć mózgowa to użyteczna fikcja, to pojęcie użyteczne dla transplantologów.
lala
jednak wmawianie starszym ludziom z demencją różni sie dość zasadniczo z decyzjami młodych, dobrze zarabiających i wykształconych (bo wszak tacy we frankach brali kredyty a nie staruszki czy osoby o zarobkach poniżej średbiej krajowej); oczywiście, że popieram opiekę państwa - dobrze by chyba jednak było, aby precyzyjnie artykułowano na czym ma polegać (cenzura też może być postrzegana jako - osobliwa przyznam - forma ochorny obywateli :-)
lala
niby rozumiem, ale przykład do mnie słabo przemawia, pani zdaniem śmierć mózgu to nie jest koniec istnienia?
Izabela Brodacka Falzmann
Na pytanie Pani o talmudyzację prawa odpowiem tu. Najlepszym choć żartobliwym przykładem talmudyzacji prawa byłoby przeświadczenie dziewczynek, że wolno kłamać jeżeli skrzyżuje się za plecami palce. Nie wiem na ile Pani zna Talmud, albo opracowania na temat Talmudu. Oto inny przykład wzięty tym razem z samego Talmudu. "Shabbath 86a 86b. Ponieważ Żydzi są święci nie mają stosunku seksualnego podczas dnia, jeżeli dom nie jest zaciemniony. Żydowski uczony może mieć stosunek seksualny podczas dnia, jeżeli używa on swojej części garderoby tak, jak namiotu, by zrobiło się ciemno." Jak sama Pani widzi spółkowanie w ciągu dnia jest Żydom zabronione ale można obejść ten zakaz ukrywając się pod namiotem z płaszcza. Talmudyzacja prawa byłoby to więc obudowywanie prawa dodatkowymi formalnymi przepisami umożliwiającymi bezkarne naruszenie ducha tego prawa przy zachowaniu litery prawa. Talmudyzacją współczesnego prawa jest ustalanie formalnych procedur, które zwalniają od odpowiedzialności za czyn. Jeżeli na przykład można bezkarnie skazać pacjenta na rozebranie na części zamienne pod warunkiem, że zadecyduje o tym trójka lekarzy i jeżeli lekarze będą ukarani za podjęcie tej decyzji we dwóch natomiast sam fakt zadania śmierci pacjentowi (pod pretekstem tak zwanej śmierci mózgowej) nie jest istotny jest to właśnie talmudyzacja prawa.
Izabela Brodacka Falzmann
Kredyty we franku były wmawiane ludziom z naruszeniem obowiązującego prawa, dlatego ich odbiorcom należy się opieka prawna, a nie charytatywna pomoc. To samo dotyczy oszustów nakłaniających starsze osoby do podpisywania niekorzystnych umów przy zakupie na raty wmawianych im zupełnie zbędnych przedmiotów. Na przykład garnków znanej firmy, której nie wymienię, bo zarabia na odszkodowaniach za naruszenie wizerunku. Starsi ludzie z demencją potrafili podpisać przy okazji pełnomocnictwo na sprzedaż własnego mieszkania, po czym trafiali do przytułku. Rolą państwa jest ochrona obywateli przed oszustwem. Jeżeli tego nie czyni jest zbędne, a tę rolę przejmą mafie, albo w skrajnym przypadku obywatel będzie się bronił sam. Niewydolność państwa skłania obywateli do żądania dostępu do broni.
Anonymous
Dokładnie tak. Standardy, których uczymy się od mistrzów w zawodzie, a które modyfikujemy wraz z nabywaniem doświadczenia i wiedzy wynikającej z rzeczywistego postępu medycyny, są użyteczne. Stany nagłe są idealnym przykładem, że trzeba mieć standard wpojony w odruchach. I tylko pozostaje odróżnić standard tworzony w ten sposób od standardów wprowadzanych odgórnie i przymusowo, które inaczej w ogóle by nie były używane (np. ze wzgl. na koszty) albo w ograniczonym zakresie tam gdzie przynosiłyby korzyść większą niż inne.
lala
cytuję o moralności: "zwichnięte moralnie przez PRL, gdzie donoszono, kradziono, gnębiono ludzi" wydaje mi się, że takie działania nie były wyłącznie cechą PRL (ps. NIE jestem zwolenniczką PRL!:-)
lala
czy mogłabym od Pani albo osób uzywających określenia "talmudyzacja" uzyskać objaśnienie - co oznacza to słowo? nie ma go w Słowniku Języka Polskiego
lala
cytuję: "Podobnie osoba która dobrowolnie godzi się na niską płacę, albo na bardzo wysokie odsetki od pożyczki uważana jest za skrzywdzoną pomimo działania zgodnie z własną wolą." to znaczy, że Pani, przeciwnie niż pan prezydent Duda i obecnie rządzący uważa, iż tzw. frankowiczom żadan pomoc ze strony państwa się nie należy? pytam, bo się z takim poglądem zgadzam i nie rozumiałam czemu takie obietnice składali obecny prezydent i PIS
Izabela Brodacka Falzmann
W okolicy szpitala Czerniakowskiego widziałam ogłoszenia prawników udzielających bezpłatnych porad osobom rzekomo poszkodowanym przez lekarzy. Pierwsza działka za darmo?
Izabela Brodacka Falzmann
Szkoda że byliśmy takimi optymistami. Zawsze lepszy jest zdrowy sceptycyzm.
wielkopolskizdzichu
"Jeżeli dziecko godzi się na seks z dorosłym albo innym dzieckiem i jeżeli nawet inicjuje współżycie uważa się wbrew tej zasadzie, że stała mu się krzywda." Nie każdy tak uważa. „Wielu molestowań udałoby się uniknąć, gdyby relacje między rodzicami były zdrowe. Często wyzwala się ta niewłaściwa postawa czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga”
Izabela Brodacka Falzmann
Nie wiem w jakich placówkach i jak wyposażonych prowadzi Pan zajęcia. W przeciętnej szkole używa się upiorny tułów pozbawiony kończyn, brudny od ciągania po schodach. Osłony na usta to pudrowanie gangreny.
Napisała Pani prawdę. Ma Pani 3000% racji. I co z tego? Z rozsądkiem na dobre pożegnaliśmy się w 1989 roku, gdy większość z nas myślała że wróciliśmy do normalności.
az
Zaczęło się od pseudoprawników, którzy wręcz proszą, by skarżyć- np. lekarzy. Sędziowie medycyny nie kończyli, a jest to nauka empiryczna, a nie np matematyczna. Te tzw procedury (za postępowaniem prawników również przyszły z USA)- to jakby skodyfikowanie działania np lekarza- tak by sędzia zrozumiał: działał wg "kodeksu"- to miał rację. Z punktu widzenia merytorycznego (tzn lekarskiego)jest to kretynizm, usprawiedliwiony może tylko w sytuacjach nadzwyczajnych, w których fachowiec nie ma czasu na głębszą refleksję- np na miejscu wypadku i musi działać, z właśnie z powodu braku czasu automatycznie. Niestety "procedury" były (i nie zostało to przerwane) forsowane przez administrację. Stosowanie procedur jest jednym z kryteriów akredytacji danej jednostki organizacyjnej. Za chwilę dowiemy się, że najlepiej (a na pewno taniej) będzie, gdy zamiast do gabinetu lekarza połączymy się z nim przez internet (telemedycyna). Następnym etapem będzie, gdy w tym internecie nie będzie lekarza, a odpowiedni program. Jak błyskawicznie zlikwiduje to kolejki. Jaki postęp. Jaka nowoczesność.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo proszę, czuję się zaszczycona.
wielkopolskizdzichu
Art. 162. Nieudzielenie pomocy Dz.U.2016.0.1137 t.j. - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny § 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 2. Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego powołanej. Tyle w kwestii obowiązującego prawa. Po za tym od wielu lat obowiązującym standardem jest używanie jednorazowych osłon na "usta" trenażera. Organizuję i uczestniczę w zajęciach z pierwszej pomocy parę razy w roku od dwudziestu lat, nigdy nie spotkałem zaplutego manekina.
Jabe
O ile mi wiadomo, nie było prawa, które nakazywałoby przeciąć dziecko w pół. Dla Salomona to był sposób poznania stanu faktycznego. To nie jest dobry przykład. Gdy się mówi o talmudyzacji prawa, warto zwrócić uwagę, jakie to prawo jest. Gąszcz przepisów współczesnych produktów prawopodobnych (CETA ma ponad 2000 stron) w gruncie rzeczy nie może być stosowany zgodnie z duchem. Wina spoczywa więc w znacznej mierze na prawodawcach, a dalej na edukacji, bo by tworzyć treściwe prawo trzeba jego zasady dobrze czuć.
Jabe
To możliwe.
Lech "Losek" Mucha
Czy mogę się pod tym tekstem skromnie podpisać?
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję i pozdrawiam. Choć rzeczywistość boli lepiej moim zdaniem być realistą niż ulegać mitom i utopiom.