Otrzymane komantarze

Do wpisu: Szkoła tańca
Data Autor
michnikuremek
Nic dodać - nic ująć. Odrodzenia Polski nie będzie o czym definitywnie przekonamy się jesienią. Trafnie prezydenta Dudę wypunktował profesor Jerzy Robert Nowak na swoim blogu. Trafne diagnozy postawili także redaktor Gadowski i doktor Targalski. Smutne.
wielkopolskizdzichu
Ciekawe, skąd się bierze u ludzi gardzących "salonem" ta chęć szybkiego wskoczenia w buty tego "salonu"? Już widzieli się w togach panów życia i śmierci, szampany się chłodziły , a tu "Adrian" zrobił im psikusa. Nie dziwię się ogromowi goryczy, jaki  bije z Pani tekstu, taki zawód!
Do wpisu: Takie rzeczpospolite będą...
Data Autor
Przy wadach podziału zabrakło wspomnienia o stracie czasu na początku gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalnej związanej z ustaleniem poziomu wiedzy uczniów i uzupełnieniem braków. Stracie tym dotkliwszej im mniej godzin tygodniowo ma dany przedmiot. I tu mamy często pomijany problem. Zmiany w ilości godzin przeznaczonych na naukę poszczególnych przedmiotów. Trochę trudno mieć wyniki z przeszłości przy mniejszej ilości lekcji z danego przedmiotu.
jazgdyni
Witaj Izo! To jest bardzo poważny problem, nad którym ja również pochylam się z zatroskaniem. To odpowiedź na pytanie: czy chcesz kształcić przyszłe pokolenia najlepiej jak można? Na mędrców, ludzi wykształconych, kulturalnych i etycznych? Czy chcesz wyłuskiwać talenty pod każdym względem? Czy wprost przeciwnie: najbardziej zależy ci na tym, by utworzyć jak największą masę równo przyciętych średniaków, których tak kochają korporacje i zmywaki w Londynie? Ludzi młodych bez zbędnych ambicji. Co potrzebują, to im dostarczysz. Nie będą musieli z trudem zdobywać. To tak, jak w ogrodnictwie z drzewami. Chcesz mieć w parku piękny akcent - buk czerwonolistny, platan, kanadyjski klon czerwony, to od maleńkiej siewki chuchasz i dmuchasz, studiujesz najlepsze podręczniki, by stworzyć najlepsze warunki rozwoju. Natomiast jak chcesz mieć aleję z równymi i identycznymi tujami, grabiami, czy właśnie klonami, to rokrocznie przycinasz im korzenie, formujesz koronę, usuwasz gałęzie, tak, by były jak sąsiad i sąsiadka. Taka własnie filozofia w sprawie wychowania i kształcenia opanowała lewaków, krypto-komunistów i neo-liberałów. Tworzenie obywatela spod strychulca. Równego, średniego głupka. Zadowolonego i bez specjalnych wymagań. Neo-niewolnika. O to tylko chodziło. Czy jesteśmy ostatnim pokoleniem swobodnie myślącym? Pozdrawiam
Do wpisu: Sprawdzone metody
Data Autor
lala
litości, zatrudnijcie sobie państwo korektora lepiej wyształconego, inaczej pomyślę, że pisanie "Piłsudzki" to wyraz waszego "narodowego" patriotyzmu - nawet endecja znała ortografię
А у нас завёлся тролль. У него такая роль: Бегать по чужим страницам, Придираться и глумиться. Он ужасно негативен И впридачу креативен, А на прочих смотрит хмуро: «Тот - дурак, а эта - дура!» Не даёт спокойный роздых, Всё сидит и портит воздух, Потому что знает твёрдо: Не дадут на сайте в морду. Безнаказанна чернуха: Не заедут в нете в ухо!  Я секрет его открою: Хоть прикинется порою, Будто он - приличный юзер, Тролль - всего лишь глупый лузер! Коль придёт - не дайте маху, А его пошлите...на х.й!
wielkopolskizdzichu
Leczenie syfa rzeżączką zaleca komentator michnikkurek. Broń Boże  coś niezgodnego z obecnie panującą linią polityczną  rzec, z miejsca nazwany będziesz "tawariszcz". BTW Kryże to niby skąd się wywodzi?
michnikuremek
Każda "kasta" wywodząca się spoza ludzi pochodzenia UB/NKWD będzie lepsza dla Polski.  Ponimajesz tawariszcz?
wielkopolskizdzichu
Suweren? Kto lub jaka grupa jest w Pani pojęciu suwerenem? Czy  tacy jak ja, którzy uważają, że zamiana  obecnej kasty sędziowskiej na nową  kastę,  nic nie zmieni dla  zwykłego obywatela też zaliczają się do suwerenów? Czyż nie prościej napisać,  że Pani zdaniem  kasta sędziowska wybrana przez ministra Ziobrę lepiej będzie realizować interesy  ludzi związanych z PiS, miast podpierać się  tzw suwerenem? Aczkolwiek ma Pani prawo do zawężenia  pojęcia suweren, nawet do własnej osoby.
michnikuremek
Niestety - katolicy wolą "święty spokój" niż zastanowić się nad tym rozłamem w ich  Kościele.....
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję za podpowiedź. Wywiad bardzo ważny i ciekawy.
Izabela Brodacka Falzmann
Pani Piwnik obraziła przede wszystkim pamięć Jana Piwnika ( Ponurego).
Izabela Brodacka Falzmann
Przede wszystkim urągają rzeczywistości różne wypowiedzi przedstawicieli palestry. Choćby to że suwerenem nie jest naród lecz bliżej nieokreślony system wartości.Zapewne ten reprezentowany przez " nadzwyczajną kastę ludzi", którzy nie wyobrażają sobie, że ktoś z nich mógłby przeżyć za 10 tysięcy, którzy uzurpują sobie wyłączne prawo do interpretacji konstytucji. Sytuacja prawna stron jak doskonale wiemy zależy od tych niezawisłych ( czytaj samowolnych ) sędziów w zasadniczy sposób. Ktoś przecież wydawał kamienice złodziejom, ktoś zablokował konta i zniszczył firmę Optimus Kluski, ktoś uniewinniał gangsterów, ktoś skazywał niewinnego człowieka na wieloletni pobyt w zakładzie psychiatrycznym, ktoś bezprawnie odbierał dzieci rodzinom. Dyspozycyjni prezesi sadów dobierali odpowiedni skład sądu do sprawy, Są podstawy przypuszczać, że  wiele wyroków zapada poza salą sadową, podczas spotkań towarzyskich w których biorą czasem udział przestępcy. I to jest własnie ten system w którego obronie różne wiekowe damy kopią w płoty, wrzeszczą i wiercą po bruku " miejscem gdzie plecy nazwę swa szlachetną tracą".
michnikuremek
Wywiad z kardynałem Gerardem Mullerem - do niedawna drugą osobą po papieżu. Czy to początek drugiej Reformacji?  niezalezna.pl  
Art
Wspomniana p.Piwnik,oprócz upupienia sprawy FOZZ,wypuściła w tamtym czasie prawie wszystkich mafiosów z Pruszkowa i Wołomina.Potem,licząc na zapomnienie jej haniebnej roli-przycichła gdzieś wygodnie,aby ostatnio za sprawą braci Karnowskich wypłynąć jako już "nasza",dobrze przefarbowana.
Anonymous
W oświadczeniu MSZ w odpowiedzi na wszczęcia przez KE postępowania przeciw Polsce czytam "Uznajemy, że prezesi sądów odgrywają w polskim systemie wymiaru sprawiedliwości rolę przede wszystkim administracyjną...", co jest jak najbardziej dyplomatycznie - poprawne, azaliż twierdzenie, że "...ich inne działania nie wpływają na sytuację prawną stron." jest urąganiem rzeczywistości. W szczególności tej opisanej przez Panią.
Do wpisu: Owoce zatrutego drzewa
Data Autor
Mikołaj Kwibuzda
Dokładnie "Jak Piłat w Credo", ale proszę mi pozwolić na stylizację językową, dobrze?
wielkopolskizdzichu
Obkład to w gwarze poznańskiej plaster sera lub wędliny na skibce, ale też opatrunek na przykład z babki lekarskiej.na obolałą część ciała,  W przypadku Pańskiego kolegi , niejakiego Goral Supreme taki właśnie opatrunek zaleciłem , nie z babki lecz z chusteczki rozprowadzanej przez podległy Ojcowi Dyrektorowi Rydzykowi sklep  internetowy Nie ma nic to wspólnego z nawozem, a tym bardziej ze słomą. W Wielkopolsce  zabezpieczanie roślin przed  mrozami np słomą  zowie się ogaceniem. Warto znać regionalizmy są one bowiem czynnikiem wzbogacającym język polski i przechowalnikiem tradycji, do których tak chętnie się tzw Prawdziwi Polacy odwołują.
Ubaw po pachy trwa...ale w drodze wyjątku odpiszę. Po żołniersku, w punktach. 1. "... wielu wyborców Kaczyńskiego powierza mi nawet swe latorośle, w celach rozwoju fizycznego i umysłowego..." -  "zmodyfikowany" argumentum ad verecundiam kiepski i zupełnie nie trafiony.  2. Rozwój fizyczny w tym wieku jest jak najbardziej wskazany, chwała Panu za to. O resztę niech zatroszczą się inni. Po co brać na siebie ciężar nie do udźwignięcia?     A tak, przy okazji, co oznacza słowo 'obkład' ? Bo chyba nie nawóz miał Pan na myśli... A może chodzi o słomę z butów? 3. Przyłączam się do życzeń. Udanych, dłuuugich wakacji:-)
Mikołaj Kwibuzda
Cała doktryna "owoców zatrutego drzewa" została do polskiej judykatury wzięta z amerykańskich filmów, bez żadnego umocowania kodeksowego. Kilka lat temu już niestety udało się ją wprowadzić ustawowo, bo świetnie nadaje się do ochrony łapowników. Tymczasem ma ona sens w amerykańskim systemie prawnym, w polskim siedzi jak Piłat w Kredzie.
xena2012
Tym bardziej powinien Pan sie cieszyć że korzystaja z Pana usług a nie patrza na poglądy. W moim środowisku mam znajomych o różnych poglądach na politykę i to nie przeszkadza we wzajemnych relacjach, spotkaniach dopóki (co zdarzylo mi sie raz) zachowanie nie przekracza dobrego obyczaju. Demonizowanie zwolenników PiS-u, traktowanie jako gorszych,,tych siermiężnych,niewykształconych weszło już w kanon standardów a powtarzanie tego w nieskończoność i popierane złosliwym śmiechem można traktować jako manipulację.
wielkopolskizdzichu
Jeśli uznać moje wypowiedzi za pełne pogardy w stosunku do pisowców, to jak określić  ich słowa w stosunku do mnie i mi podobnych?  Zacytować? BTW Pisowcy którzy korzystają z moich usług mają możliwość dowiedzenia się co myślę o ich partii - nie tylko ich zresztą - ponieważ np na twarzoksiążce pod  nazwiskiem dostatecznie  brutalnie wyrażam się o ich aspiracjach  tworzenia nowego człowieka na wzór sowiecki.
xena2012
W miejscu pracy nie ma pisowca czy platformersa czy innych zwolenników partii,przynajmniej nie powinno być-jest pracownik.Lepszy ,gorszy ,bardziej czy mniej kompetentny ale pracownik.Poglady powinny być pozostawione na boku,bo nie za poglądy płacą.Nie wiem dlaczego Pan uważa za ewenement,że pisowcy powierzają Panu swoje dzieci? Widocznie jest Pan kompetentny i to wystarcza i nie dociekają jakie sa Pańskie poglądy.Nie wiedza chyba nawet z jaka pogardą Pan się o nich wyraża. a cenia za dobra opiekę nad powierzonymi  tej opiece dzećmi..
wielkopolskizdzichu
I rozwiązaniem tej patologicznej sytuacji będzie osadzanie stanowisk rodzinami z nadania pisowskiego, a kontrolę nad ich działaniami będzie sprawować PiS, natomiast wszelkie nieprawidłowości opisywać będą media pisowskie. Idealna sytuacja dla dalszego utrzymywania patologi, która tym razem przynosić będzie beneficja dla Panów Kryże, Piotrowicza, kolegów  Pana Ziobry, Czarneckiego, Macierewicza, dyrektorów i właścicieli biznesów  trzymających z Nowogrodzką. Co ma mieć z tego układu zwykły obywatel?
Art
Szwedzi i polskich sądach: Sądownictwo w Polsce stało się środkiem utrzymania dla całych rodzin komunistycznych, i często klanów, sięgających drugiego i trzeciego pokolenia komunistów. Typowy przykład: ojciec orzeka w Sądzie Najwyższym, najstarszy syn w Sądzie Okręgowym, a matka w Sądzie Apelacyjnym. Córka jest z sędzią Sądu Rejonowego, zaś najmłodszy syn komornikiem sądowym. Przeczytaj Zdzisiek i jedź jednak na te zasłużone wakacje.