Otrzymane komantarze

Do wpisu: Szkoła tańca
Data Autor
Jabe
Świat jest wielki, a i Polska nie mała. Jak się chce wyłuska się, co się żywnie komu podoba. Dobre kłamstwo nie polega na mówieniu nieprawdy, tylko na tendencyjnym doborze faktów.
lala
opowiadajcie sobie państwo dalej bajki o tym, że to nie polski żołnierze zatsrzelił rabina Kahane, że nie polscy robotnicy z fabryki zabijali innych, opowiadajcie sobie i wierzcie w nie - nikt inny, ktokolwiek rzetelnie patrzy na tę i inne historie ujawniające polski antysemityzm wam nie uwierzy...
Dark Regis
No tak, ale teraz może pojawić się jakiś "historyk" z Viadriny z wykładem pt. "Kto okręcił gaz".
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Walczyli chłopaki wcieleni siłą do armii zaborców. Dziadek mojej żony był w jednyn okopie z niejakim Adolfem i po ataku gaze w szpitalu w Bonn. Opowiadał ze adolf całkiem dzielnie walczyl.Ot taka ciekawostka. Pozdrawiak ro z m.
Dark Regis
Gross to prędzej dostanie jobla, bo dotąd z takiej grubej i lata nieczyszczonej rury poleciał, że kompletnie nie wiem co jeszcze można wymyślić. To znaczy ja wiem co jeszcze można wymyślić, ale nie będę temu pokrakowi podpowiadał. Niech główkuje. PS. Niedawno TVP pokazała film o użyciu gazu bojowego w IWŚ i delikatnie zasugerowano, że po obu stronach frontu walczyli Polacy.
Sama nie wiesz czego chcesz ,stisz na płocie ze sztachet i sie gibiesz ale jak nóżki nie wytrzymaja to skończysz jak olbrychski  któremu pal dotarł aż do mózgu. Niby wszystko było udawane ale konie poniosło i na pal nawleczonym został i tak mówią w mieście
Jesli Pani widziała sondaż o 3/5 i dwa weta po jego osławionych wystepach to prosze łaskawie o link ,gdzie ,kiedy i przez kogo był robiony ...!? Według mnie od tego osławionego występu nie podano do publicznej wiadomości żadnego sondażu o poparciu dla niego.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
A w nagrodę dostała literackiego nobla za to g....Tylko czekać że nobla dostanie pfuj niejki gross .pozdrawiam ro z m.
Anonymous
Zobaczymy czy dobry car wyrzuci złych bojarów i jacy napiszą mu ukaz.
Anonymous
O prowokacji gliwickiej pisano w PRLowskich podręcznikach. O prowokacji kieleckiej nie pisano bo trudno aby sowiecka władza prowadziła antysowiecką propagandę. Rola prowokacji kieleckiej była taka sama jak sprawy Jedwabnego: szkalowanie Polski i Polaków na świecie w celach politycznych. W pierwszym przypadku zorganizowano, w drugim użyto za kanwę mord niemiecki. Tacy poeci jak Korchauser, czy Szymborska, i również uznani poeci przedwojenni, wielbili Stalina piórem dla chleba z masłem i z powodu lewicowych przekonań. To nie jest chwalebne. Szkalowanie na zlecenie to znacznie gorzej. Przytoczony fragment nie pozostawia złudzeń co poeta chciał powiedzieć i w jakim kontekście.
xena2012
A co tu jest do tłumaczenia? Prezydent Duda jest bardzo dobrym prezydentem,aktywnym,kontynuatorem polityki Lecha Kaczyńskiego.Wprwdzie zaistniały tarcia między obozem rzadzącym a Pałacem Prezydenckim,ale wg mnie to wynik doraców prezydenta stojacych na stanowisku,że uderzając w rząd uchronią prezydenta od nagonki opozycji.Społeczeństwo widzi że ten konflikt jest sztuczny i niepotrzebnie rpzdmuchany a co gorsze ku uciesze opozycji.Do września już niedaleko i chyba mozna się wstrzymac z agresywnymi komentarzami dotyczacymi zarówno prezydenta jak i prawicy w oczekiwaniu na nowy projekt prezydenta reformy sądownictwa..
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Dokładnie przebierańcy w polskich munndurach sowjecka cholota.pozdrawiam ro z m.
michnikuremek
...strzelały komunistyczne świnie, PRZEBRANE  w polskie mundury. JASNE?
lala
szkoda, że nie przeczytała Pani całego wiersza Kronhausera, a najlepiej całego toiku w którym jest ten wiersz - dodatkowa lektura to rzetelne badania prof. Szaynok, nikt nie zna lepiej wszystkich dostępnych (bo m.in.  kościół wzbrania się pokazać wszystko) dokumnetów dotyczących pogromu kieleckiego - warto wiedzieć, że do rabina Kahane strzelali żołnierze w polskich mundurach, jak najbardziej z orzełkiem
Jabe
Grupa trzymająca sondaże o tym decyduje.
xena2012
Jakie tam podejście! Kogo mam bronić na NB jesli nie widzę tu nienawiści wykraczajacej poza granicę dobrego smaku czy inwektyw? Natomiast na innych portalach zieje nienawiscią  .
To może ktoś mi wytłumaczy te 54% nadal niestety poparcia dla PAD, po tych jego zdradliwych występach politycznych. 
Kazimierz Koziorowski
w latch 20 roebrano monumentalna cerkiew sw. aleksandra newskeigo na placu saskim i wiekszosc cerkwi warszawskich. elity oczywiscie protestowaly, np. slonimski. jak pokazala historia rozbiorka okazala sie dobrym pomyslem. jezeli nie zdecydujemy sie na spektakularna demonstracje wobec oponentow zmian to leb hydry odrosnie i zmultiplikuje. gdyby tak z materialu rozbiorkowego palacu stalina zbudowac na tym samym placu luk triumfalny 1920 to potomkowie hansow klosow poczuliby w koncu ze czas przejsc w uspienie 
Do wpisu: Materiał ludzki
Data Autor
Dark Regis
Jeżeli systemy robią ludzie po prostu głupi, którzy robią aby robić, tak jak większość wykształciuchów, która poszła w posły w ostatnim ćwierćwieczu, to czemu się dziwić, że system jest GWniany? Nawet kobiecina pracująca od świtu do zmierzchu na jakiejś niemieckiej taśmie wie, że system musi wyglądać tak: Na taśmie jadą "świadczeniobiorcy" przez punkty, w których są zamontowani "świadczeniodawcy"; na końcu jest stanowisko kontroli, która ocenia, czy "świadczeniobiorcy" są założonej przez technologa jakości; jeżeli nie, to operator taśmy znajduje się "świadczeniodawcę", który puszcza braki i go odpowiednio reguluje. Różnica z rzeczywistą taśmą jest taka, że bubla się nie wyrzuca, tylko naprawia. Natomiast światłe postkomunistyczne wykształciuchty z POlski uparły się robić to kompletnie inaczej, niczym budować dom od dachu w dół: Początek jest ten sam. Na taśmie jadą ... do założonej jakości; jeżeli nie, to operator taśmy wywala całą paletę "świadczeniobiorców", którzy się widocznie nie nadają dla "precyzyjnie wyregulowanych w PRL-u" "świadczeniodawców". "Świadczeniodawca" jest nietykalny i nienaprawialny, co usiłuje nawet wpisać do konstytucji, i działa tak długo, dopóki nie spaskudzi całego zasobu części oraz materiałów, którym dysponuje fabryka. Wtedy pada fabryka, a nie on. Tymczasem świadomi niemocy "świadczeniobiorcy" opuszczają fabrykę przytulną tylko dla dobrze zarabiających "świadczeniodawców" i zasiedlają choćby śmietnik byle dalej od fabryki. Wreszcie do ryżego technologa dzwoni księgowość i mówi, że nie ma nic do sprzedawania, na co on odpowiada "nic nie szkodzi, to ci świadczeniobiorcy są źli i się wszędzie pętają". Do rozmowy włącza się dyrektor, który proponuje, żeby przyspieszyć procedury i wprowadzić ostrzejsze normy, bo mu brakuje tylko 2 lata do emerytury i ktoś musi zaiwaniać na ten jego chol... ZUS.
Od końca,wielgucki byc może jest po Pani stronie ale na pewno nie po mojej chociaz tak mi sie wydaje ,że Pani i ja jestesmy razem.Wielugcki jest sam dla siebie i sprawy z owsiakiem  nie zakończył ,wystarczaja mu pyskówki i to drobne bo dobre i dla niego i owsiaka bowiem krzywdy nikomu z nich nie robią. W szpitalu widziałem na oddziale ratunkowym napis "selekcja i segregacja" i nikt z presonelu nie potrafił mi odpowiedziec czy wiedza z czym to się łączy .Bardak na oddziałach ratunkowych wynika z powodu braku procedur albo ich nieprzestrzegania procedury w fabryce materiałów wwybuchowych musza być opisane i zachowane inaczej pracownicy będa się ścigać w powietrzu. Dwoje dzieci zginęło i to jest samo w sobie nieszczęście co nie znaczy ,ze gdy robi sie obóz na zadupiu to nie powinny byc ustalone procedury jak postepować w wypadku zagrozenia ,tu nic nie mozna było zrobić bo huragan zmienił kierunek i ruszył tam gdzie sie go nie spodziewano ,ale gdyby wybuchł po zar lasu co nie jest niczym niezwykłym to jednak procedury co robić w takim wypadku ,drogi odwrotu powinny byc tak jak niezależna od sieci łączność. Przeciez tylko cudem dotarła wiadomośc o tym co sie wydarzyło na obozie harcerskim a nic nie wiedziano o rozmiarach katastrofy nie wiedziano bo zawiodły i okazały sie nowoczesne środki łączności ,telefony komórkowe ,policyjne i strazackie radiotelefony jak i stacjonarna łącznośc telefoniczna bo one potrzebuja pradu do zasilania wież przkażnikowych jak i łączności stacjonarnej.Wyrzucono na złom stare radiostacje krótkofalowe zasilane z akumulatorów i było jak było ,czyli nic nie wiedziano. Robią lewacy wszystko aby zabić w nas uczuciowość wyższa a nawet zwykla empatię ale ci co ruszyli na ratunek przez jezioro jak i gdziekolwiek w Europie tez ruszają innym na pomoc to wygląda na to ,że zabic w nas uczuc sie nie da ,bo nawet ten co ju z sie poddał moze powrócic do człowieczeństwa gdy spojrzy jak zwierzęta stadne pomagaja potrzebującym towarzyszom a porzucają gdy czują ,że pomoc nic nie daje.
Dlatego służbę zdrowia omijam szerokim łukiem . A propos ,norwescy harcerze wybrali się na wycieczkę,zmęczyli się więc wezwali pomoc, helikoptery.Zimny norweski chów i trzymanie dzieci od małego w przedszkolu na mrozie,dzieci bawią siedząc w kałużach ,nie przekłada się na radzenie sobie w trudnych warunkach, niestety! Pozdrawiam serdecznie!  
smieciu
Z tego co kojarzę to raczej kapitał ludzki niż materiał. Logika jest oczywista: gdy nie ma kasy zostaje sam goły człowiek i on jest tym kapitałem. Np. w urzędach pracy na każdym kroku jest jakaś tablica z flagą UE i kapitałem ludzkim. Rzecz polega na tym że Polsce został już tylko taki kapitał. Tanich emigrantów, roboli. W sumie nowoczesnych niewolników. Zasób do rozmieszczania po świecie zgodnie z wolą planistów. Mnie tak naprawdę to już w sumie to nudzi. Jak ludzie mają podetknięte pod oczy czym są. Jak są traktowani przez rząd. Jako materiał do eksploatacji. Czym jest rząd: ekspozyturą realizacji obcych interesów. Rząd musi eksploatować bo ma wyznaczone normy do wyrobienia i na tym kończy się jego rola. I nikogo zbytnio to nie obchodzi. Nie ważne czy to jest PiS. PiS jest w UE i za UE i na tym można zakończyć dyskusję. To UE dysponuje kapitałem ludzkim. To od ludzi kręcących UE zależy finansowanie, ustalanie kluczowego gospodarczego prawa oraz tego gdzie popłynie kapitał. Ten ludzki czy ten klasyczny. Charakterystyczną rzeczą dzisiejszego człowieka jest przyzwyczajenie się do roli niewolnika, trybika systemu. Po prostu tak jest i to jest naturalne. Dzisiejszy człowiek nie ma dużych wymagań. Wystarczy zapewnić mu minimum i można być pewnym że nie będzie przejawiać woli buntu. A jeśli da mu się jakieś bonusy jak np. wyjazdy na wczasy itp. To właściwie koniec tematu. Zarządzający tym ludzkim kapitałem nie mają trudnej roboty. Ot jednych stać na wczasy innych nie. Wystarczy jednych postraszyć drugich zmotywować. Utrzymywać na krawędzi. By ci co coś mają bali się stracić swoje żałosne przywileje a ci co nie mają byli blisko ich zdobycia. Na tym ma się koncentrować całe myślenie dzisiejszego człowieka. A nie na filozofowaniu nad rzeczywistą rolą w Systemie. Dla wszystkich jest to już naturalna kolej rzeczy. Patrzą na tabliczkę z napisem Kapitał Ludzki i nie przyjdzie im do głowy że tylko tym są. Aktywem w czyimś posiadaniu i zarządzaniu. Tak samo rząd nie wyjdzie z tego myślenia zadowolony z roli lokalnego zarządcy kapitału. No i co zabawniejsze, większość ludzi z tego blogu, być może wszyscy, gdyby trafiła do rządu Polski to też by się posługiwała tym myśleniem. Ot tam ludzie. Robole, przedsiębiorcy, obywatele. Trzeba ich po prostu lepiej porozstawiać by wydajniej pracowali ku jakiejś chwale. Stworzyć lepsze przepisy, lepsze ramy działania, lepsze sądy, lepszych ludzi, którzy będą tego pilnować. Porządku, który ktoś tam sobie wymarzy. Po czym arbitralnie, w stylu dzisiejszych posiadaczy ludzkiego kapitału, przystąpi do jego realizowania...  
xena2012
Teraz wynaleziono i wprowadzono do uzywania jeszcze lepsze okreslenie dla ludzi-- ,,kwota''.Tak więc mamy przydziały kwot ludzi.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo trafne spostrzeżenie. Żądanie pinów, peseli, kodów to część procederu odbierania osobie ludzkiej jej osobowości. Mówię zwykle w takiej sytuacji " to nie Oświęcim, nie jestem numerem", ale budzi to zniecierpliwienie. Jeszcze jeden przykład. W izbie przyjęć szpitala jest pomieszczenie z napisem " selekcja". "Czy to selekcja do gazu?" zapytałam uprzejmie, ale zmęczony lekarz obrugał mnie za żarty. " Dla mnie jest pani przypadkiem a nie człowiekiem" powiedział i dobrze to zrozumiałam.
gorylisko
Szacunek Szanownej Pani Swego czasu miałem otwarty rachunek bankowy (nie konto a rachunek bankowy, taka jest prawidlowa wykładnia) w banku Millenium...otóż kiedy przychodziłem załatwić swoje sprawy trzeba było podać nr pesel co zaczęło mnie irytować... nie jestem numerem... wtedy tłumaczenie brzmiało zazwyczaj "bo komputer..." gucio prawda, wtedy klawiszem tabulacji powinno sie wejść na pole z nazwiskiem i system szybko znajdzie po literach... dlatego ludzie, nie dajcie się robić w konia, wymagajcie zwracania się po nazwisku... komputery nie są glupie same z siebie...to operatorzy i projektanci systemów odpowiadają za "mądrość komputera"...komputer nie zrobi nic bez decyzji dobrej/złej czlowieka