Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nazywam się Nikt
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Nie wiem czy damy radę wygonić ONYCH na drzewa. Zacznijmy od tego, że nie pozwolimy zagonić się do zagrody aby ONI mogli jak mówił towarzysz Szmaciak: " doić, strzyc to bydło, a kiedy zdechnie zrobić mydło".
Izabela Brodacka Falzmann
Wojciech Karpiński napisał kiedyś książkę pod tytułem " Herb Wygnania". Dotyczyła wszystkich emigrantów- tych przymusowych i tych dobrowolnych, a właściwie częściowo dobrowolnych, bo nikt naprawdę dobrowolnie nie rezygnuje ze wspólnoty wynikającej z zamieszkiwania pewnego obszaru gdzie przylatują bociany i rosną karłowate wierzby i gdzie mówimy tym samym językiem. Rycerstwo dostawało herby za wyczyny na polu walki. Polak szaraczek zasługuje chyba na dziś proponowany. A ONI rozmnażają się przez naszą nieuwagę. Jak baobaby na planecie Małego Księcia.
Izabela Brodacka Falzmann
Wszystkiego najlepszego szczerze życzę. Dziś nie czas na przepychanie się, a czas życzliwości. Proszę to zauważyć.
Izabela Brodacka Falzmann
Musimy powrócić do wartości podstawowych , których nie narzuca nam żadna polityczna poprawność. Człowiek, który ratuje tonących w lodowatej wodzie i nie oczekuje za to nie tylko podziwu ale właściwie nie oczekuje niczego na pewno nie jest celebrytą. W przeciwieństwie do celebryty nie stwarzają go media, ani opinia publiczna. On sam wie jak trzeba postępować. Tak go ukształtowała jego cywilizacja, jego kultura, jego język a przekaźnikiem tych wartości była rodzina.
Izabela Brodacka Falzmann
Musimy powrócić do wartości podstawowych , których nie narzuca nam żadna polityczna poprawność. Człowiek, który ratuje tonących w lodowatej wodzie i nie oczekuje za to nie tylko podziwu ale właściwie nie oczekuje niczego na pewno nie jest celebrytą. W przeciwieństwie do celebryty nie stwarzają go media, ani opinia publiczna. On sam wie jak trzeba postępować. Tak go ukształtowała jego cywilizacja, jego kultura, jego język a przekaźnikiem tych wartości była rodzina.
Izabela Brodacka Falzmann
Oby Pan nie miała racji. Życzę Wesołych Świąt.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo dziękuję, serdecznie pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.
Izabela Brodacka Falzmann
Może to nie zbieg okoliczności lecz episteme. Ma Pan rację, że celebryci wszystkich krajów łączą się obecnie w bezbrzeżnej pogardzie dla zwykłych ludzi i ich wyborów. Nas jest więcej, obyśmy o tym pamiętali.
(cyt.): Nazywam się: Nikt, herbu- Puste Pole, zawołanie- Jak Trzeba TAK! to jest dobre to powinien być: "herb", "zawołanie" polaczka-szaraczka ps ale dlaczego tych ONYCH jest jeszcze tak dużo? skąd ONI się biorą? przez pączkowanie, chów wsobny czy in vitro?
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też życzę Wesołych Świąt i serdecznie pozdrawiam.
wielkopolskizdzichu
Czyżby własnie komóreczce, serduszko skradł swego czasu Mędrzec Europy. Przypomnieć, kto w jego komitecie działał i komu nie przeszkadzała wiedza o kwitach na niego?
mada
Ja proponuję cofnąć się dalej. Wygonić wszystkich na drzewa i wszystko zacząć od początku.
szara_komórka
Nick "wielkopolskizdzichuzszamba" byłby szyty na miarę.
Mikołaj Kwibuzda
"Ciekawy zbieg okoliczności bo krolowa brytyjska oddaje hold w swoim bożonarodzeniowym wystąpieniu tym wlasnie unsung heroes". Jak wiadomo, nie ma zbiegów okoliczności, są tylko znaki. Ja już dawno przypuszczałem, że "Izabela Brodacka Falzmann" to internetowy pseudonim Najjaśniejszej Pani. Przyznajcie się wszyscy, że Wy też! Nieustająco Wesołych Świąt!
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Czyli do wspólnoty plemiennej ? Nie język, nie kultura tylko więzi krwi - to się cofamy o jakieś tysiąc lat. To trzeba zrobić totalny reset - czyli wojna na całego. Pozdrawiam ro z m.
Szanowna Pani Życzę pięknych, rodzinnych Świąt i wszelkich Bożych błogosławieństw dla Pani i Jej Najbliższych. Każdy(sic)sygnowany przez Panią tekst jest prawdziwą perłą na tym forum. Zazdroszczę wiedzy, talentu i pięknego umysłu. Bardzo serdecznie Panią pozdrawiam
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
No proszę i znowu nic dodać nic ująć. I tak trzymać ... Pozdrawiam ro z m.
smieciu
Takie tam ludzkie śmiecie :) Jednak jak się wydaje nadchodzą czasy kiedy nie będzie już można być nikim. Tzn każdego takiego System wypluje jak śmiecia bez szans na życie bądź nawet przeżycie. Naprawdę, została już tylko jedna droga. Trzeba zerwać z Systemem, wrócić do najbardziej bazowej oddolnej organizacji. Rodziny, znajomych, wspierania się i działania poza strukturami państwowo-systemowymi. Tylko że Oni tam o tym wiedzą. Stąd zwycięstwa PiSu i Trumpa. By ludzie dostali ostatnią nadzieję. Do końca żywili ułudę, nie próbowali przestawić mózgu na inne wartości, na powrót do źródeł. By ostatni raz zawierzyli rządom, które poprowadzą swoje ostatnie misje.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
To jak to jest ? Homo homini lupus? Czy może homo homini ....? pozdrawiam ro z m.
Dobre. Pamiętam jak u nas jeden z właścicieli psów nazwał swojego wilczura "ugryź". Kiedy jego pies podrósł i był agresywny, ten jeden krzyczał do niego "ugryź , nie gryź !". Takie ludzie mają pomysły.
wielkopolskizdzichu
"W USA nie chcieli wybrać powszechnie znanej aferzystki i postawili na kogoś nowego, kto- mając rację czy nie- mówi własnym głosem." Pani mi wytłumaczy jaka jest różnica pomiędzy aferzystką , a aferzytą. Czyżby nie mogła Pani przełknąć widoku kobiety za sterami najpotężniejszego państwa. Wszak..Trampek nie mówi własnym głosem, tylko głosem takim, jakim było to potrzebne aby odnieś sukces. Gdyby mówił swoim głosem - mam w dupie miliony Amerykanów, oszukiwałem ich na podatkach, korumpowałem polityków, zaniżałem płace, lizałem rowek każdemu komu trzeba było by dostac kontrakt i kopałem każdego kogo trzeba by nie dostał kontraktu - to by wylądował w pierdlu, a nie zpstał prezydentem. Wałęsa opowiadający o lataniu z siekierką po kraju skradł serca, tych których obecnie porywają kity Prezesa. Gdyby oboje mówili swoim głosem w czasie kampanii to historia by juz dawno o nich zapomniała. Pani też pisze zazwyczaj to co chce przeciętny czytelnik uważający się za Prawdziwego Polaka i Patriotę, chce przeczytać Kiedy Pani Partia paradowała w starych żle skorojonych garniturach, butach które straciły swój kaształt i krawatach po wujku z POP, akceptowała Pani ich styl wręcz utożsamiajac olewanie swego wizerunku, z troską o sprawy wyższe. Tak właśnie myślało o tym sporo wyborców PiS - u. Teraz gdy noszą się elegancko uznaje Pani to wraz z podobnymi \sobie za niezbędny atrybut. Jest target, chce Pani byc poklepywana, musi pisać Pani to czego target od Pani oczekuje. Wiosną Pani źle wyczuła oczekiwania i zarobiła Pani bęcki, miast zachwytu. Jak widać nauka nie poszła w las.
gorylisko
Witam Szanowną Panią w ten świąteczny dzień i wszystkiego dobrego... ten ratownik, chylę czoła... tak, ja też jestem nikt...zwykły człekokształtny który ma dość aby jakaś d*** wołowa mówiła mi kogo mam lubić a kogo nie czy co mam myśleć... zdaje się, ze to całe szemrane towarzycho nie zauważyło, że internet to potęga... to narzędzie gdzie każdy (teoretycznie) jest anonimowy i może wyrobić sobie własne zdanie, bo korzysta z różnych zródeł...nie tylko z jedynie słusznej prasy... dzięki internetowi przybliżyło się królestwo celebrytów i elit... dzięki czemu pozy i łgarstwa są po prostu widoczne...
Mikołaj Kwibuzda
To piękny tekst na Boże Narodzenie. Bardzo dziękuję. Wesołych Świąt!
Do wpisu: Polska dla Polaków, Ziemia dla ziemniaków
Data Autor
Przy założeniu iż nowe twarze są rzeczywistymi patriotami wtedy i tylko wtedy miała by pani rację. Jednakowoż nic na to nie wskazuje , wręcz przeciwnie widać jak przynależnosc rasowa wymyka się spod kapelusza co do 3 cześci hasła na murze nie jest to przyrodzona wiara naszych przodków a opowieści jakoby ta kultura nam coś dała to chyba pani widzi że to bajki, mieszkam obok bloku takiego własnie z reprywatyzacji gdzie doszło do morderstwa ciało właścicielki spalono w powsinie i co namawia mnie pani do tolerancji? zabiłbym tego gościa gdybym tylko miał czym. a tak przykro mi jesteśmy wszyscy grupką roboli zakwaterowani w czworakach ustawionych piętrowo. Nic niczego nie zmieni bo niemożna niczego cofnąć co się ma stać to się stanie i dopiero wtedy będziemy mądrzejsi JEŚLI PRZETRWAMY na co się nie zanosi.
Dark Regis
Ten temat już wypadł ze strony głównej i prawdopodobnie nikt nie będzie tu więcej zaglądał, jednak spróbuję przynajmniej zarysować problem. Ja mogę rozmawiać o matematyce godzinami, jednak to miejsce stwarza pewne istotne ograniczenia, których nie uda mi się ominąć. Jest to ograniczona długość wypowiedzi i brak formatowania tekstu. A zatem procesy Markowa... Z matematycznego punktu widzenia nie jest to nic specjalnie ciekawego. Procesy Markowa muszą oczywiście spełniać własność Markowa, która mówi o tym, że prawdopodobieństwo osiągnięcia jakiegoś stanu nie zależy od przeszłości, ale tylko od chwili obecnej. To jest dokładnie tak, jak z rzucaniem monetą, gdzie wypadnięcie w danym rzucie orła w żaden sposób nie zależy od tego, ile orłów wypadło w przeszłości. Z tym, że w ogólnym przypadku mamy do czynienia z funkcjami przekształcającymi ciągły odcinek czasu w przestrzeń zmiennych losowych, zaś w przypadku łańcuchów Markowa mamy czas dyskretny, czyli punktowy, który odpowiada niejako kolejnym iteracjom. Łańcuch można sobie wyobrazić jako kilka kółek z wpisanymi w nie symbolami stanów oraz strzałki wychodzące z każdego kółka do innego (plus pętle do tego samego kółka), które są zaetykietowane prawdopodobieństwami przejść od danego stanu do innego. Z reguł prawdopodobieństwa wynika, że wszystkie liczby na wyjściach (plus ew. pętla) z dowolnego kółka muszą się sumować do 1. Dla "uproszczenia" można sobie wyobrazić, że mamy po prostu graf pełny połączeń, które dla każdych dwóch kółek idą tam i z powrotem oraz pętle, w którym większość z nich zaetykietowana jest po prostu zerami. Daje to możliwość wszystkich prawdopodobieństw w formie macierzy przejść. Dużo bardziej ciekawe jest ogólne spojrzenie na inne rodziny procesów stochastycznych, których szczególnymi przypadkami są procesy Markowa. Są to procesy o przyrostach niezależnych. Z drugiej strony mamy rodziny ważnych procesów, które są szczególnymi przypadkami procesów Markowa, jak procesy Wienera (ze słynnym ruchem Gaussa), Poissona i teorię kolejek. Mamy też martyngały wywodzące się od rzutów monetą oraz całkę Ito i całkę względem procesu Wienera. To co jest tu najważniejsze, to nie jest matematyczna zabawa w dzielenie włosa na czworo, ale konkretne zastosowania tych pojęć w innych dziedzinach, jak ekonomia, giełda, inżynieria, sztuczna inteligencja.