Otrzymane komantarze

Do wpisu: Para w gwizdek
Data Autor
cognitos
Przypominam, że rządzi PiS i takie rzeczy dzieją się pod ich rządami, a sprawy sprzed wielu lat ciężko rzetelnie zweryfikować szczególnie zza biurka redaktorskiego. "Oburzona matka chciała zaprezentować sądowi czekające na korytarzu czyściutkie dziecko, ale sąd się nie zgodził." - czyli sąd miał brac pod uwage stan jednorazowy (wiadomo matka na rozprawe na pewno dobrze prygotowała dziecko) zamiast tego jak działo się zazwyczaj, czyli jak dziecko było zadbane na codzień? 
Dark Regis
Istnieje istotna różnica pomiędzy "zabił kobietę licznymi ciosami noża", co jest "naturalnym" zachowaniem w nienaturalnej sytuacji, a incydentem gdańskim. Tu jeden z vlogerów podnosi tę kwestię: youtube.com Druga sprawa dotyczy tego, co ukrywa TVN, którego właścicielem jest pan David Zaslav o piersiorzendnych warsiaskich korzeniach, a przecież zaraz po incydencie cały "Izrael" ogłosił bez szemrania pana Adamowicza niemal odwiecznym przyjacielem Izraela: youtube.com Coś w tym musi być ;) Uwaga: Obaj komentarzy wskazują na jakiś dziwaczny rodzaj prewencyjnej cenzury wprowadzonej w niemal całym korporacyjnym Internecie. Ten pierwszy myli się jednak w przypadku twierdzenia o "braku ofiar" w zamachach. Po prostu poniosło mu niedojrzały intelekt jak młodego konia ;)
Pani Anna
Jabe, napisałeś się tyle, że pewnie cię nadgarstek rozbolał i całkiem niepotrzebnie, bo i tak niczego nie zrozumiałeś. Nie rozumiesz, co to jest "talmudyczny stosunek do prawa", ani co to znaczy system  w którym litera prawa jest ważniejsza od ducha prawa. O tym pisze Pani Izabela i o konsekwencjach tego patologicznego systemu, no ale to trzeba czytać ze zrozumieniem i mieć jakieś pojęcie o prawie.
Jabe
...odwołał się od wyroku, wrócił do domu i zabił kobietę licznymi ciosami noża. Prawa przestępcy okazały się istotniejsze od praw ofiary... – Pani zdaniem przestępca powinien iść do więzienia zanim zostanie skazany? Pisze Pani, że zdarzają się przypadki ubezwłasnowolniania osób starszych przez rodziny, zarazem jednak pomstuje Pani, że chorzy psychicznie mają wybór, czy informować rodziny o ich stanie. Z góry Pani przesądza, że rodziny są życzliwe, ale tylko chorym. Stary sklerotyk może decydować, ale pacjent z depresją – nie. Na sprawach, które Pani tu opisuje, rozgrzewa się emocje publiki i podsyca jej lęki. Wiadomo, że ludzie ze strachu zgodzą się na wszystko, a już na pewno na prewencję. Oskarżonego lub chorego należy na wszelki wypadek ubezwłasnowolnić (ale starego nie, bo Pani jest stara, ale nie oskarżona czy chora psychicznie, prawda?) Tak za Pani namową budowany jest kafkowski totalitaryzm. (Przy okazji po raz kolejny dowiedzieliśmy się o rzekomo kryminogennym handlu roszczeniami. Zdarta płyta.)
Do wpisu: Równi i równiejsi
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Swego czasu Michnik wysyłał niektórych kumpli do nieba. Widać nie wiemy wszystkiego na temat porozumień ziemi z niebem. A poważnie- to chwyt erystyczny, wręcz literacki . Prawie jak z Sienkiewicza. 
Jaworowski
Trotelreiner >>>Równi wobec prawa....Marek Krassus wytłumaczyl: "PRAWO JEST DLA GŁUPCÓW I BIEDOTY,SPRAWIEDLIWOŚĆ DLA BOGATYCH I SPRAWUJĄCYCH WŁADZĘ"----cyniczne? Ale Krassus był cynikiem i najbogatszym człowiekiem w Rzymie.:-)))<<< Rzymskie przekazy podają, że Partowie po zwycięskiej bitwie pod Karrami wlali Krassusowi do gardła płynne złoto. Kpiąc z bogacza zapytano go, jak mu ono smakuje. Czyż nie przydałoby się napoić w podobny sposób obłowionych bogactwami Adamowiczów?  
Izabela Brodacka Falzmann
Kiedy rodzina zastępcza zamordowała dwoje dzieci z niezamożnej rodziny oddanej im pod opiekę pewna  dziennikarka przytoczyła statystyki z których wynika, że przestępstwa przeciwko dzieciom w rodzinach zastępczych to ułamek promila. Jej rozmówca nie zgodził się. W tej rodzinie zastępczej było pięcioro dzieci z  tej samej rodziny biologicznej, dwoje z nich zginęło co stanowi 40%.  To nie anegdota , sama słyszałam. Ten sam wypadek można jak widać statystycznie opisać w różny sposób w zależności od przyjętych warunków brzegowych. I to jest podstawą manipulacji.
Wszyscy umrzemy. Taką złotą myśl usłyszała moja sędziwa matka (z zawodu lekarz) w czasie wizyty u pana doktora. Za tę niewątpliwie cenną informację zapłaciła jedynie 150 PLN. Cóż wiedza kosztuje.
Kazimierz Koziorowski
"A jak umarł Pan bogaty To mu nieśli wieńce, kwiaty. Order dali mu po śmierci By mu złocił się na piersi. A jak umarł chłop z fabryki Nie płakali, bo był nikim. Odszkodowań nie ma wtedy Trumnę trzeba brać na kredyt. A jak padło dziecko z głodu Nie ruszyło to narodu, Dalej po bogaczu kwilił Taki to był nastrój chwili."
xena2012
Z problemem równi-równiejsi i toczącą się odwieczną dyskusją trzeba zejśc na ziemię,Porównajmy ,,równość''prezydenta Lecha Kaczyńskiego i prezydenta Adamowicza.Nawet w takiej sprawie jak powiadomienie o śmierci-córka pary prezydenckiej Marta dowiedziała się z radia,bo nikt nie raczył jej powiadomić .Po wdowę po prezydencie Gdańska wysłano rzadowy samolot.Homilię i wystąpienia duchownych na pogrzebie prezydenta Adamowicza ociekały patosem i wychwalaniem cnót zmarłego,na pogrzebie małżeństwa Marii i Lecha Kaczyńskich abp.Dziwisz był nader oszczędny w słowach o zmarłych,raczej toczył monolog na temat życia i smierci,by w końcówce zaskoczyc apelem o zaświecenie zniczy na grobach żołnierzy radzieckich.Do tych bardziej równych mozna też zaliczyć Owsiaka.Przecież każdy mniej równy miałby już zarzuty prokuratorskie o razący brak odpowiedzialności za imprezę,bardziej natomiast równy Owsiak będzie typowany do Pokojowej Nagrody Nobla.
Czesław2
Ludzi na równych i równiejszych dzieli już "konstytucja", a ściśle jej zapis,że wszyscy są równi wobec prawa. To jednak nie wyznacza równości prawa dla wszystkich.
Pani Anna
Jaka tam równość wobec śmierci. Podczas mszy pożegnalnej  Magdalena Adamowicz, w pełnym makijażu, w stylówie a la "Anna Karenina", przy milczącej aprobacie śmietanki duchowieństwa wygłosiła takie mniej wiecej zdanie: " Opiekuj się tam z nieba Pawliczku nami rodziną i Gdańskiem" Powiem szczerze, że jestem wstrząśnięta. Rozumiem, że Pawliczek jest już w niebie, już po sądzie bożym i nikt nie ma co do tego wątpliwości. No cóż, trochę inaczej uczono mnie na religii, ale rozumiem, że takie tam formalności jak sąd boży, czyściec a już nie daj boże  piekło dygnitarzy rodem z PO nie obowiązują. 
Do wpisu: Imię bestii
Data Autor
Anonymous
Holistyczna synteza. Nie od czapy, chociaż prosto do komina. Regulowanie populacji jest jednym z założeń nie tylko Klubu Rzymskiego i nie tylko pod względem liczebności. W powyższej cyfryzacji informacji medycznych widzę dwa zbieżne cele. 1. Kreowanie potrzeb zdrowotnych na kredyt, i 2. optymalizacja wykorzystania zasobów ludzkich. Zdrowie jest jedną z priorytetowych potrzeb i społecznie akceptowaną. Dlatego kontrolowanie podaży i popytu działa uzależniająco jak alkohol, a utrudnia reakcję zwrotną jak kac i odrzucenie społeczne. Mieliśmy np. niedawno apogeum stentowania pacjentów, obecnie jest hossa ortopedyczna. Nietrudno sobie też wyobrazić co by się działo gdyby alkohol był dotowany z kilku źródeł, a za to się należał w ramach przymusowego "ubezpieczenia od pustki w barku" - nie chodzi o wyluksowanie stawu. Jednocześnie wiemy jak trudno zmotywować ludzi do pracy.  Po pierwsze starają się nie płacić do ręki, a drugim lekarstwem jest kontrola zaspokajania potrzeb, w tym potrzeby zdrowia i bezpieczeństwa (w tym bezpieczeństwa zaspokajania zdrowia). Bonusem dla "kasyna" jest ubezwłasnowolnienie nas.
Dark Regis
Tak. W ten właśnie sposób firmy ubezpieczeniowe i zakłady opieki będą mogły "wygaszać" nieopłacalnych i nierokujących klientów. To będzie prawdziwy numer bestii, bo pracownika, który hipotetycznie będzie mógł powiązać stan zdrowia z warunkami pracy nikt nigdzie nie zatrudni. No może parę nor w formie skupów złomu, sortowni śmieci, szambiarzy, które staną się swoistą przechowalnią "śmiecia ludzkiego". To już zresztą będzie tylko kolejny krok w przyszłość Nowego Wspaniałego Świata. Bowiem już obecny system "gospodarczy" opiera się na "pijaństwie", tzn. najlepszym dla libero-systemu pracownikiem jest nałogowy pijak, ogólniej uzależniony lub inny bezmyślny "murzyn", który po prostu musi zarobić te parę groszy na "chleb". Oczywiście nie wszyscy ludzie są pijakami, jednak ja wskazuję rozwiązania optymalne z punktu widzenia systemu. To, co przynosi korzyść liberalnemu "pracodawcy". W przypadku globalnych baz danych o zdrowiu i przypadłościach pacjenta, wcale pijaństwo nie stanie się z miejsca czymś złym z punktu widzenia systemu, gdyż nadal będzie zapewniać optymalną porcję niewolnictwa. Zły za to będzie człowiek schorowany i z powodu nieprzydatności wypluty przez system. Właśnie kluczowa będzie obawa "pracodawcy" o powiązanie stanu zdrowia z warunkami pracy i potencjalne sprawy sądowe takie, jak dziś są o "mobbing" lub "molestowanie". To jest jakby nowa translacja protestanckiego pierdoletu "Módl się i pracuj", który w formie "Arbeit Macht Frei", okazał się wielce ożywczy dla kiełkujących wtedy jeszcze libero-globalistów.
Anonymous
Pani wpis uprzedził Davos. Właśnie Salon24 podeje, że "To właśnie w Domu Polskim – podczas zorganizowanej przez PZU i Financial Times debaty – eksperci z zakresu ochrony zdrowia oraz nowych technologii dyskutowali na temat globalnych wyzwań związanych z rozwojem systemów opieki zdrowotnej. W debacie w Domu Polskim wzięli udział m.in. wiceprezes ds. korporacyjnych Microsoft Healthcare Peter Lee oraz dyrektor generalny Proteus Digital Health Andrew Thompson. Dyskutowano m.in. o bardziej inteligentnych lekach i analityce schorzeń, lepszym dostępie pacjentów do lekarzy, a także bardziej inteligentnych systemach, które zarządzają danymi." To poważne groźby pod adresem ludzkości.  
HenrykH.
Dodam skromnie ,że Japonia po debiucie szczepionki HPV  (powikłania u kilkudziesięciu a śmierć  pięciu  nastolatek) rozpędziła  lobbystów a pan minister podał sie do dymisji.Przez dwie minuty "prawie "klęczał w pozie przeproszenia .Ale to dziki kraj przecież. Tu rodzi się pytania czy ten biedny kraj kupił szczepionki lepsze ,gorsze ,czy może te same które są w Polsce.
Nie szczepi się dzieci gdy sa lekko przeziębione i to jest przestrzegane a jesli szczepiono dziewczynki przeciwko czemukolwiek bez wiedzy rodziców to jest sprawa dla prokuratora ,skoro jest wiedza o tym to nalezy zawiadomić organy ścigania a nie pozostawiac sprawy bez wyjaśnienia. Samo wkłucie jest ingerencją grożącą powikłaniami i szczepionka może tez wywołac niekorzystne objawy i nikt temu nie przeczy ,może też uruchomić chorobę dotychczas bedącą w uspieniu a tak ma sie sprawa z rakiem.Miliardy zaszczepiono i dzieki temu niektóre plagi wyniszcczające Europę i nie tylko zniknęły ale pozornie-na Ukrainie która jest państwem bardziej niż teoretycznym ospa i Heinego _Medina rozwijają sie coraz mocniej i przywleczono je do Polski. Istnieją choroby na które nie ma szczepionki i nie będzie a zarażeni będą umierać ,ci nie mają możliwości wyboru .Ebola zbiera swoje i czy co widzą jak umieraja ich najbliższe osoby to zrezygnowali by z możliwości zaszczepienia ,ja w to wątpię. Trąd w Europie był choroba powszechną i gdy zorientowano się ,że zarazić sie można przez kontakt z chorym chorych nie zamykano ,pozwalano im żebrac ale nie wolno było im sie zbliżac do zdrowych i musieli sie wyraznie oznakować,tych co poleceń sie nie zastowali po prostu zabijano -taka ówczesna septyka. Przywódcy sekty anty też żyja dzięki szczepieniom i jak na spokojnie przemyślec to byc może nie chodzi im wcale o nie ale oświadomą depopulację ludzkości bo takich co uważają ,że jest nas za duzo to niemała grupa.Wywołanie epidemii to dobry sposób na oczyszczenie się z najsłabszych -teoria tak samo dobra jak i ich !
Nie szczepi się dzieci gdy sa lekko przeziębione i to jest przestrzegane a jesli szczepiono dziewczynki przeciwko czemukolwiek bez wiedzy rodziców to jest sprawa dla prokuratora ,skoro jest wiedza o tym to nalezy zawiadomić organy ścigania a nie pozostawiac sprawy bez wyjaśnienia. Samo wkłucie jest ingerencją grożącą powikłaniami i szczepionka może tez wywołac niekorzystne objawy i nikt temu nie przeczy ,może też uruchomić chorobę dotychczas bedącą w uspieniu a tak ma sie sprawa z rakiem.Miliardy zaszczepiono i dzieki temu niektóre plagi wyniszcczające Europę i nie tylko zniknęły ale pozornie-na Ukrainie która jest państwem bardziej niż teoretycznym ospa i Heinego _Medina rozwijają sie coraz mocniej i przywleczono je do Polski. Istnieją choroby na które nie ma szczepionki i nie będzie a zarażeni będą umierać ,ci nie mają możliwości wyboru .Ebola zbiera swoje i czy co widzą jak umieraja ich najbliższe osoby to zrezygnowali by z możliwości zaszczepienia ,ja w to wątpię. Trąd w Europie był choroba powszechną i gdy zorientowano się ,że zarazić sie można przez kontakt z chorym chorych nie zamykano ,pozwalano im żebrac ale nie wolno było im sie zbliżac do zdrowych i musieli sie wyraznie oznakować,tych co poleceń sie nie zastowali po prostu zabijano -taka ówczesna septyka. Przywódcy sekty anty też żyja dzięki szczepieniom i jak na spokojnie przemyślec to byc może nie chodzi im wcale o nie ale oświadomą depopulację ludzkości bo takich co uważają ,że jest nas za duzo to niemała grupa.Wywołanie epidemii to dobry sposób na oczyszczenie się z najsłabszych -teoria tak samo dobra jak i ich !
Izabela Brodacka Falzmann
Nie jestem przeciwko szczepionkom, jestem przeciwko przymusowi szczepienia. Jeżeli szczepionki są skuteczne dzieciom szczepionym nic nie zagraża, jeżeli  zagraża znaczy, że nie są skuteczne więc jaki jest ich cel? A  jak Pan czuje się dowiadując się o śmierci dziewczynek zaszczepionych szczepionką przeciw HPV. W samych USA było co najmniej 26 We Francji dr Bernard Dalbergue, były pracownik firmy Merck, stwierdził, że szczepionka przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego będzie „największym skandalem w historii medycyny”. Sprawę dodatkowo nagłośnił  przypadek 18-letniej Océane Bourguignon , gdyż  nawet biegli (co zdarza się niezwykle rzadko) stwierdzili związek ze szczepionką przeciw HPV, która spowodowała fatalne w skutkach pogorszenie jej stanu zdrowia. Obecnie dziewczyna jest na wózku inwalidzkim. U dwóch ofiar szczepionki w badaniach pośmiertnych znaleziono w mózgach jej antygeny  – badanie takie opublikował dr Chris Shaw i dr Lucija Tomljenovic. Odnotowywano również po niej przypadki rozwinięcia się raka (przed którym rzekomo miała chronić) oraz bezpłodności. W Polsce niektóre gminy fundowały dziewczynkom szczepienia,które wykonywano w szkole bez powiadomienia rodziców.Na szczęście wycofano się z dopisaniem tych szczepień do listy obowiązkowych.
Podpisy elektroniczne, list otwarty do PADa: akademiapolityczna.wordpress.com
Pani Izabelo-kiedyś do Sejmu i hotelu sejmowego wchodziło sie sobodnie ,no może prawie ale to było kiedyś ,dzis jest inaczej i powodów nie muszę podawać.Petru i spółka w bagażnikach swoich samochodów próbowali przemycić kodziarzy czy inszych ob.,tracąc zaufanie jakie ochrona miała do posłów ale i od tamtej pory mają zakaz wjazdu. Anastazje była wytwrem urbana i on był jej płatnikiem i akurat za to go nie potępiam. Herbowych to przez sejm przeszło wielu a głównie to byli żymianie z pochodznia ,chociaż jeden nosił sie za księciula a z podobieństwa przypominał i marksa i engelsa i był na dodatek awanturujący.Bul dalej obnosi sie z sygnetem a tam gdzie jego noga stanęła za prezydowania to zawsze były ziemie przodków -tak ma on tak ma wielu. Zdumiewa mnie jak osoba rozumna może wejść do sekty antyszczepionkowej i aktywnie w niej działać. Mam pytanie ,jak Pani bedziesię czuła gdy umrze jakies dziecko bo rodzice go nie zaszczepili przeciwko jakieś zarazie .Bierze Pani na swoje barki ewentualna śmierć i współudział !? Przymnę ,że ponoć wykształceni rodzice zagłodzili na śmierć swoje dziecko po radach znachora !
Izabela Brodacka Falzmann
Podaje fakty. Gdyby Anastazja P. Naprawdę była hrabianką nie omieszkałabym tego podkreślić. To nie moja wina, że urodziła się w wiosce. Jej też nie ale fakt, ze podawała się za Potocką jest przynajmniej humorystyczny. Istotne było to, że pilnuje się aby do sejmu nie weszła osoba z nieważnym od kilku dni dowodem a swobodnie działa w nim- nazwijmy to- dama do towarzystwa. A czy z wioski czy z pałacu jest bez znaczenia.
Obrusza sie Panio na panujacy bardak w sprawach drobnych a dotyczących prawa ale sama zamiast zamiast nie dyskutować z Panią z biura przepustek i próbowac wymusic na niej wpuszczenie bo moja wina to stawia się jako poszkodowana,fe ,tamta Pani pracowała i procedur pilnowała. Co do Anastazji P. musiała Pani koniecznie zaznaczyć ,że ona z z wiochy i to po PGR bo tam zamieszkałe zdolne sa do wszystkiego a na co nie pozwoliły by sobie te z miast i miasteczek...naprawdę !? Pieniędzy od opisanych w książce wszak nie brała a brała ich na uczucie jakim do nich pałała bo tacy porzadni i ważni o urodzie nie wspominając.Obnażała sie przed nimi ale i obnażyła ich jako wzorce zakłamania i obłudy;a mordy pełne frazesów pod publikę.Niesiołowski był wtedy w ZCHN a Miller rzadził komuchami -obaj wierni małżonkowie z zasadami ...!? Nikt o ile pamiętam nie oskarzył ja o kłamstwo a opisami swoim zachowaniem uważali sie za maczo ! Obyczajówek od tamtej pory było kilka -pracownica bira posła z samoobrony została okrzyknięta poszkodowana a przeciez rzeczywistośc była inna.Ostatnie z czasów peło wyszła po aresztowaniu mocnego posła który pobierał haracz od jednego z dyrektorów za każdego zatrudnionego przez tegoż swojego kochanka a miał ich na podorędziu kilku
chatar Leon
Kolejny kamyczek do tego ogródka: Jakiś czas temu w wyniku kolejnej nowelizacji (niestety, to "nasza" władza) wprowadzono - nie tylko dla firm, ale także dla niewielkich choćby stowarzyszeń (ot, osiedlowa inicjatywa na rzecz naprawy dziur w jezdni) - obowiązek składania rocznych sprawozdań finansowych drogą elektroniczną oraz podpisania ich albo poprzez profil zaufany (e-Puap, bezpłatny) albo podpisem kwalifikowanym (komercyjny, płatny, kupowany prywatnie) przez wszystkich członków zarządu. Nie można już przesłać sprawozdania podpisanego własnoręcznie na papierze. Na kuriosum zakrawa, że jeżeli jakiś podmiot prześle sprawozdanie w tradycyjny sposób a nie formie elektronicznej, wg ustawy naraża się na proces o przestępstwo skarbowe. Problem w tym, że wszyscy, z którymi rozmawiałem, twierdzą, że istnieją spore problemy z użyciem profilu zaufanego (choć przecież jest to procedura stworzona ponoć dla wygody obywatela). Niektórzy twierdzą że podpisanie jakiegokolwiek pliku w ten sposób jest wręcz niemożliwe. Co to w praktyce oznacza? Część ludzi zajmujących się działalnością w stowarzyszeniach, bojąc się odpowiedzialności karno-skarbowej, chcąc uczynić zadość wymogom ustawy, zakupi zapewnie prywatnie podpisy płatne. Czyżby ustawodawca celowo nabijał kiesę prywatnym firmom?
Czesław2
Przyczyna części, a może wszystkich zjawisk jest prosta. Np. pod szpitalami wręcz koczują kancelarie prawnicze, oczekując na niezadowolonego pacjenta lub rodzinę nieboszczyka. Oczywiście potencjalna rozprawa w sądzie nie dotyczy meritum sprawy, czyli medycyny, ponieważ na tym nikt tam się nie zna. Rozprawa zajmuje się PROCEDURAMI.