Otrzymane komantarze

Do wpisu: Jesteśmy w rękach specjalistów
Data Autor
Pani Anna
Wzruszająca troska o nasze zdrowie i życie, tak, jakby dotąd nikt nikgdy nie chorował na grypę, zapalenie oskrzeli, czy płuc, nie był przeziebiony, czy nie przechodził jakiejkolwiek infekcji, którą leczy sie tylko objawowo i która zwyczajnie należy przeleżeć pijąc herbate z miodem. Dla Angeli to niewiarygodne, że 95% dorosłych osób potrafi znakomicie zadbac o siebie i wyleczyć sie z kataru. No, ale przewodnia partia chce teraz ludzi na siłę chronić przed nimi samymi, a wszelkim "angelom" najwyraźniej to pasuje. Inne prawdopodobne wytłumaczenie takiej postawy, to "praca zdalna" bądź emerytura, czyli siedzenie w domu,  kiedy kasa niezależnie od wszystkiego (jeszcze) wpływa co miesiąc na konto. Dla takich oby pandemia trwała wiecznie, żyć, a nie umierać.
wielkopolskizdzichu
"Jak śpiewał niezapomniany Jacek Kelus:" Jacek Kleyff z Salonu Niezależnych. Nie Kelus. BTW Repertuar Salonu najchętniej pisowcy i inni Prawdziwi Polacy spaliliby na stosie.
jazgdyni
Witaj Izo Może 40 lat pracy na morzu nauczyły mnie żyć w rygorach i ograniczeniach. Pewnych rzeczy nie znosiłem, ale cóż... taki podpisałem kontrakt. Wiem, że u Ciebie poczucie wolności, wiąże się z poczuciem swobody. Wspinałaś się na szczyty nie tylko w Tatrach, a i  życie Ciebie nie oszczędzało. Jednakże to nasze głęboko wolnościowa cnota, często zahacza o egoizm i nad czym boleję - brakiem solidarności i dyscypliny. Mimo, że nałożone kagańce mogą być przykre i uciążliwe. Byleby tylko one nie zostały na całe życie. W każdej wspólnocie zazwyczaj wyłania się samoistnie, albo jest wybierany przywódca. Wszyscy powinni go darzyć zaufaniem. Tego się uczy od maleńkości, powtarzając frazę - słuchaj ojca i matki. To ma głęboki sens, choć my, Polacy, jesteśmy wyjątkowo, że tak powiem, krnąbrni. Widzę po Tobie, że uległaś powszechnemu (albo środowiskowemu) trendowi nie ufania nikomu. Trudno tak żyć. A przecież metoda naukowa nie jest Ci obca. Weryfikacja, falsyfikacja i logika pozwala samemu wyciągać wnioski. Zależy tylko, gdzie ucho się nadstawia na wiadomości. Znasz wspaniale wiele języków, więc polecam korzystanie z wyszukiwarki scholar google, gdzie są wyłacznie teksty naukowe, a nie jakiekolwiek publikacje. I masz tam, zgodnie z kanonem liczbę cytowań, placówkę badawczą, autorów, oraz podsumowanie po badaniach przeprowadzanych ściśle z procedurami. Po tylu miesiącach nie ma co się dziwić, że emocje i to niestety te złe, co jest właściwie już procesem fizjologicznym - odpowiedzią na stres, napięcie i niepewność. wpływają mocno na zdroworozsądkową dedukcję. Łatwiej podchwycić opinię, która tym naszym emocjom pasuje. Proszę Izo, nie trać nadziei i cierpliwości. Minął rok. Pochorowaliśmy się, albo nie. Mocno mi się wydaje, że w maju, jak zwykle, będziemy się cieszyć bzami i kasztanami, a Ty poprzytulasz się do pięknych końskich głów. Serdeczności i Dosiego! Janusz
Jabe
Branie udziału w „ruletce na życie” to to samo, co branie udziału w życiu.
angela
Dla kogo niebezpieczne, dla ludzi. Szkoda tylko tych co wezmą udzial w tej ruletce na zycie. Życzę wszystkim  antycovidowcom zdrowia, mimo wszystko.
Es
Ahaa..@ angela .. no to wszystko jasne. Proszę tylko wyjaśnić jeszcze: dla kogo to rozumowanie jest niebezpieczne? 
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też tu zostaję.Niech wyjeżdżają Janda z Tokarczuk.  
Izabela Brodacka Falzmann
Może się kiedyś dowiemy. A może i nie. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Co tam rozumowanie, życie staje się niebezpieczne!
Jabe
Na czym polega niebezpieczeństwo rozumowania Autorki?
Pani Anna
@angela problemem dla ciebie jest w ogóle używanie rozumu i logiki przez jakieś wywrotowe jednostki. PRL minął (teoretycznie) ale stan umysłu pozostał. Jak za Gomułki.
angela
Wszyscy tutaj mówili ze Pani Izabela  jest mądra,  moze tylko ladnie pisze. Ja z kolei slyszalam : Izabelka, Izabelka, to moze byc krucha belka. Dla mnie,  wg tej notki, rozumowanie pani jest niebezpieczne.  
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@Izabela,  piękny tekst jak zwykle. Pandemizm - dobre. Kto próbuje nami rządzić? Napewno nie ci co występują w telewizorniach. Pzdr
Pani Anna
Niestety, ale od czasu zapanowania "pandemii" to przestało być takie oczywiste, ten prosty podział na "patriotycznych konserwatystów" i wszelkie "lewactwo". Obecnie oś podziału przebiega według zupełnie innych wyznaczników, a jednym z nich jest stosunek do aplikowanych nam w imię naszego dobra i zdrowotności absurdalnych nakazów i ograniczeń. Wszak to nie kto inny, tylko jeden z największych tu na NB samozwańczych "patriotów" pisał nie tak dawno "zaszczepią, się, zaszczepią...", inna najwieksza bogobojna "patriotka" jest jak najbardziej za uprzywilejowaniem "wyszczepionych", a jeszcze inny komentator pisał "tak jak prawo jazdy uprawnia do prowadzenia pojazdu, tak świadectwo szczepień powinno uprawniać do swobodnego podróżowania i korzystania z siłowni, kin, restauracji itp.". też patriota oczywiście i wyborca PIS. Nawet nie wiem jak to nazwać, może umysłowym niewolnictwem?
Lech Makowiecki
GDYBY GŁUPOTA BOLAŁA... Kontynuując temat gender (i pokrewne), Walcząc z idiotyzmem nudnym (tutaj ziewnę), Argumenty stawiałem – w kontrze homo-mitom; Naukowe teorie, dowody niezbite... Po dobroci i grzecznie, emocje hamując, Swe racje wykładałem tym, co jadem plują... Wiem – próżno i daremnie. Wszystko groch o ścianę. Dość już tego zamętu... Koniec bicia piany! Wyczerpawszy już wszelkie perswazji narzędzia (Efekt: „daj kurze grzędę – ona wyżej siędzie”), Postanowiłem od dzisiaj przejść do ofensywy... Mówiąc językiem prostym – dość tej waszej zgrywy! Koniec pseudonauki, rozważań wszetecznych: Łapy precz od dzieciaków normalnych i grzecznych! Idź, tłumacz ogierowi, żeby stał się klaczą, To kopytem oberwiesz! Aż gwiazdy zobaczysz... Zapytaj się słonicy: słoniątko ci po co? To trąbą ci odwinie! Wylecisz jak z procy... Mam być głupszy od osła (IQ bliskie zeru), Co – na przekór nowinkom – woli być hetero? Wielka szkoda, że wasza głupota nie boli! Genderyzm bez apapu miałby ciężką dolę; Ból byłby przeogromny, świdrujący, czarci... Jęk niósłby się po polach jak od kotów w marcu! Rodzina jest potęgą! Nic tego nie zmieni... Zrozumcie – żaden gender nie wyrwie korzeni! My mamy płodzić dzieci, kształcić, łożyć na nie I oddać wam bez walki? O, NIEDOCZEKANIE!!! PS Jako inżynier dodam (to nie jest do śmiechu): Tłok w cylindrze pracuje! Nie w rurze wydechu... (z tomiku "Ja tu zostaję" - 2015r.)
Do wpisu: W obronie naszego Papieża
Data Autor
Jan1797
@wielkopolskizdzichu,  Jaki zakaz analizy, gdzie?Raczej z nieporadnością inaczej niż u Autorki bloga, pytam skąd pomysły ataku na JPII?  
Tomaszek
Analiza To takie coś co się przeprowadza dysponując rzetelnymi danymi wyjściowymi . Pytanie brzmi łosiu prosty , czy szczekanie jakichś tępych dzid z wyborczej czy innych onetów  jest źródłem danych jakichkolwiek nie mówiąc o rzetelnych .  Takie wieści takie analizy . Kałmucki łeb wkleja co mentor zadał i nie czyta nawet , bo po co . Potem zrozumieć trzeba . Ot i problem .
wielkopolskizdzichu
"Oczywiście trzeba bronić Jana Pawła II, pewni swego, że świadectwo świętości potwierdza jego życie." Czy świętość JP II ma oznaczać zakaz analizy jego decyzji?  Czy Jego świętość oznacza Jego nieomylność i nadludzką odporność na "pokusy"? "Pokusy" w kontekście  działania JP II to nie moja licentia poetica, tylko wkład jednego z biznesmenów w sutannie w werbalizację pojęcia moralności.
Jan1797
Oczywiście trzeba bronić Jana Pawła II, pewni swego, że świadectwo świętości potwierdza jego życie. Pięciuset agentów bezpieki codziennie rozpracowywało Jana Pawła II, kto pamięta, że uratował również ich istnienie? W komercyjnej tv twierdzą, że kardynał skrywa tajemnicę nie do końca rozpoznaną przez Kościół i wiernych. Jeśli tajemnica to skrywana, proste? Komisja obcych żąda dostępu do dokumentów, tajemnic kościoła w tym wiedzy osobowej? Mają być ujawnione komu z jakiej racji?             XII/20 Przed rokiem pisałem, o człowieku którego dłonie wystarczały za świadectwo jego historii. Zmanipulowana do dzisiaj, agresywna grupa osobiście zainteresowana jest zapomnieniem to jednak mogę zrozumieć, bronią urojeń jak Sinéad O'Connor. Pozdrawiam  
Francik
Szanowna Pani, nie trywializujmy katolicyzmu. Celibat naprawdę nie jest zasadniczą sprawą moralną i wymienianie go jednym tchem (domyślnie więc nadając tę samą wagę) z ochroną życia jest - moim skromnym zdaniem - nieporozumieniem. W doktrynie katolickiej jest wiele bardziej zasadniczych spraw niż celibat duchownych. Który zresztą w pierwotnym chrześcijaństwie nie był wymagany.
Kazimierz Koziorowski
wlasnie mielismy wielogodzinny total blackout w watykanie i w czesci rzymu 9/10.01.2021 o czym media dziwnie milcza choc sa juz w internecie interesujace poszlaki ze to nie przypadkowa awaria
Tomaszek
W 1992 pierwsza piosenka przebrzmiała jak kasa za nią , drugiej nie było a kasy , dzida głodna i Prince poj...baną dzidę olał . Żadnych praktyk ponad darcie ryjów przez bandziorów z IRA przykryte przez takie O Connory i inne Bona . Poza tym inwestorzy postawili też jakieś zadania .Nie tylko Polacy strzelają z dupy za stołek czy parę złotych .
sake2020
Artyści nie tylko nasi niestety wykorzystują każdą szansę by podtrzymywać swoja sławę bądź zaistnieć.nawet gdy te metody nie są pozytywne a chamskie czy prostackie.O'Connor nie jest wyjątkiem,bo tzw.artyści lubią posługiwać się kłamstwem,pomówieniem,nie obchodzi ich że mogą kogoś zranić,oszkalować ,zniszczyć dobre imię.Czyż podobnych zachowań nie obserwujemy u naszych artystów?Sami nie są kryształowi,wprost przeciwnie,żadne świństwo,żadne nałogi nie są im obce,ale będą wrzaskliwie oczerniać innych.
Tomaszek
Zaczynasz jakimiś bzdurami , które ci mentor kazał wkleić , a potem płaczesz, że kałmucki móżdżek nie pojmuje odpowiedzi .Twój problem . Niech będzie że dyskutuję z mentorem .
wielkopolskizdzichu
Jakbyś mniej uwagi poświęcił na ekspresję wypowiedzi, byłbyś bardziej zrozumiały.