Otrzymane komantarze

Do wpisu: Postsocjalizm w akcji
Data Autor
Jabe
Już same takie dywagaje świadczą o przesiąknięciu socjalizmem.
mjk1
Nie rozumiem, jak można mieć takie klapy na oczach droga Sake. Emeryci nie pracują i nie muszą pracować, bo dawno wypracowali swoją emeryturę. Dodam, że za to, co nasi emeryci wypracowali w PRL-u, dzisiaj otrzymują ochłapy. Gdyby przyjąć Twój tok rozumowania, to sędziwych rodziców też nie należy utrzymywać, bo też przecież nie pracują. Kpisz, czy o drogę pytasz? Coś w rodzaju 500+, ale nie dla wybranych, ale dla wszystkich bez wyjątku proponował Milton Friedman, którego raczej socjalistą nazwać nie można. To 500+ Friedmana różniło się tylko dwoma „drobnymi” szczegółami od 500+ Kaczyńskiego. Nie trzeba było nikomu nic zabierać, jak również nie trzeba było na ten cel zaciągać żadnych kredytów. Jak naumiesz się Friedmana chętnie podyskutuję a teraz pozdrawiam.    
sake2020
@mkj......Czyli podniesienie emerytur uważa Pan za niesłuszne bo emeryci nie pracują? Po to chyba wymyślono eutanazję aby ,,sprawiedliwości stało się zadość'' i ci wstretni emeryci nie odbierali pracującym nienależnych wg Pana pieniędzy. Czy 500+ otrzymują w Polsce tylko niepracujący i psują swoją obecnością na plaży wypoczynek paniuśki Młynarskiej? 
u2
nie masz bladego pojęcia o Kapitale Marksa. To prawda, ale z zajęć filozofii na PW miałem 3,5. Prowadząca, która była w żałobie po świeżo zmarłym mężu twierdziła, że Marx był niezłym filozofem. Nie oponowałem. Był w końcu PRL. Kolega, który ściagał z mojej "ściągi" dostał 4,5 (jedyny w grupie powyżej 4). Ale pisał nie na temat, tylko o filozofach antycznych, a tych miałem przerobionych przed studiami, bo czytałem Tatarkiewicza. Ze źródeł pośrednich wiem jednak na pewno, że Marx postulował wyrżnięcie burżujów, a to mi wystarczyło aby nie studiować wynaturzeń tego żydowskiego debila :-) Wtedy każdy, wg tego samego Kapitału Marksa, miał żyć z tego, co sam wypracował, a nie na koszt innych. Jak byś postudiował życiorys Marxa, to byś się dowiedział, że Marx całe życie żył na koszt Engelsa, który również pasożytował na innych według teorii Marxa :-)
mjk1
Powtarzasz puste frazesy Uboot, bo nie masz bladego pojęcia o Kapitale Marksa. Przyznałeś to sam pisząc: „ponoć”. Powojenna Polska, nie mylić z PRL-em, bo twór ten powstał dopiera w 1952 roku, budując ustrój socjalistyczny nie pozbawiała majątku a spłacała majątki kapitalistów za wyjątkiem niemieckich. Wtedy każdy, wg tego samego Kapitału Marksa, miał żyć z tego, co sam wypracował, a nie na koszt innych. Skutkowało to tym, że ówczesna Polska rozwijała się najszybciej w powojennej Europie a Polacy tłumnie wracali do kraju. Nie winą socjalizmu jest, czy socjalistycznych idei, że wszystko to zostało brutalnie przerwane w 1948 roku przez tych, którzy do dziś wycierają sobie mordy frazesami o umiłowaniu ojczyzny i troską o los najbiedniejszych, jednocześnie na tych najbiedniejszych żerując, pospolitych bandytów typu Goldman nie wyłączając.  
Jan1797
Taki dość naiwny stereotyp przyciągał do liberalizmu (w naszej krajowej wersji korwinizmu) wielu młodych ludzi. Tymczasem jak wykazały badania licznych socjologów przepływ zysków najczęściej przebiega w przeciwnym zwrocie, od biednych do bogatych. ---------------------------- O to, to i dokonał dzisiaj dzieła samozniszczenia, no prawie :-))) Ba, wedle tego wzorca socjalizm trwa tu od czasów Kazimierza Wielkiego, bo kto jak nie on przyznał walecznym i dzielnym chłopom ziemię i stworzył z tej grupy Szlachtę na tyle wierną, że dopiero pomniejszy ze wschodu w porozumieniu z Katarzyną wykorzystując swary i głupotę leniwych a chciwych dokonał nowego rozdania tytułów i przywilejów przeważnie zdrajcom. Wtedy też o Polsce, jeżeli pisano dobrze, to jedynie w kategoriach anomalii dlaczego; kj.edu.pl Tak kwestię egoizmu szlacheckiego i stawiania własnego dobra ponad sprawy państwowe konkludował Kochowski:  Przeważa prywatnych pożytków chciwości, Bardziej dbamy o włości, a niż o wolności; Słobody niż swobody, głowę nam mozolą, Niż złotą wolność, bardziej samo złoto wolą.
Pani Anna
W Polsce obecnie znacznie bezpieczniej i zdrowiej jest omijać i szpitale i lekarzy szerokim  łukiem. Zwłaszcza,  kiedy jak teraz w obliczu zmniejszania łóżek "covidowych", a co za tym idzie dodatków,  trwa istne polowanie przedsiębiorczych przedstawicieli tego szczytnego zawodu na dodatnich pechowców. 
u2
w jakim to socjalistycznym dziele, jakikolwiek teoretyk socjalizmu wysunął tezę, że będzie się zabierało jednym i rozdawało innym? Ponoć Marx to postulował w swoim dziele "Das Kapital". Postulował, że jak burżuje nie oddadzą swojego kapitału, to ich trzeba zlikwidować. W praktyce wdrożył te postulaty Marxa niejaki Lenin aka Uljanow.
Pers
Iza Jak zawsze świetny artykuł. Ale coś mi obiecałaś... :)
wielkopolskizdzichu
Niektóre tezy zapodane przez Panią Izabelę wyglądają jak spisane z notatnika Korwina.
Jabe
Odkąd to liczni socjologowie zajmują się przepływem zysków? Liberalizm (Uwaga! Słowo wieloznaczne!) nie odnosi się do bogacenia, a do wolności. To ona przyciąga młodych. Możliwość zarobku własną pracą i inwencją jest jedynie produktem ubocznym, gdyż to także wolność od dyktatu opiekunów ludu, którzy każą sobie za swą kuratelę słono płacić, czyniąc wysiłek nieopłacalnym (przede wszystkim emocjonalnie – nikt nie chce być frajerem). Socjalizm zaś trwa w tym nieszczęsnym kraju przynajmniej od czasów Sanacji. Przyczaił się nieco, lecz teraz powrócił, propagowany przez „prawicę”, której Autorka sprzyja.
mjk1
„Socjalizmu, który uszczęśliwia ludzi przemocą i zabiera jednym, aby dawać innym”. Pytałem wielokrotnie ludzi wygłaszających podobne poglądy: w jakim to socjalistycznym dziele, jakikolwiek teoretyk socjalizmu wysunął tezę, że będzie się zabierało jednym i rozdawało innym? Odpowiedzi nigdy nie otrzymałem. Może od Pani się doczekam. Nawet w tak ułomnym ustroju, jakim był realny socjalizm, który z socjalizmem miał tyle wspólnego, co kino Łuna z lotem na księżyc, nie zabierano pracującym, aby dać niepracującym. Przynajmniej ja sobie tego nie przypominam. Proszę pamiętać, że przyjmując złe założenia nigdy nie dojdzie się do prawidłowych wniosków. Pani felieton jest tego przykładem wręcz wzorcowym.    
Czesław2
Proszę nie kwestionować praw do wolności gospodarczej lekarzy, nauczycieli, rolników, dziennikarzy i polityków. To zbrodnia.
u2
Na szczęście upadł projekt laptopa dla każdego ucznia forsowany kiedyś przez Donalda Tuska To był program ogólnoświatowy dla tak zwanego "trzeciego świata" : en.wikipedia.org Czyli PDT równał Polskę do trzeciego świata :-)
Do wpisu: Wyznawcy Sześciu Króli
Data Autor
angela
Wobec zestawienia tutaj premiera Morawieckiego z Ryszardem Petru czy Ewą Kopacz, pani Izabela sama zapisała się do grona wyznawców sześciu kroli, bo przykładów kandydatów do tego grona jest duzo więcej. 
Francik
Ale ty zdzichu jesteś durny, każdy twój wpis to potwierdza. Przestań profanować tego białego orła. Daj sobie jakąś papugę, albo lepiej głuptaka. Co do pochodzenia od małpy to zdzichu niewątpliwie dopiero niedawno zszedł z drzewa. Ma jeszcze kłopoty z utrzymywaniem postawy wyprostowanej, nie mówiąc już o używaniu mózgu.
Jabe
Pan Premier Morawiecki mówi: „dzięki dobrej zmianie większe grono będzie zarabiać powyżej średniej krajowej” – Bogaczy rozkułaczy!
Jan1797
Szanowna Pani, Jeżeli Kopacz użyła argumentu „wyginiecie jak dinozaury”, miało to oznaczać przeświadczenie, że konserwatywny system wartości jest do unicestwienia? Z ust wice przewodniczącej PE ? Nic nie jest w stanie mnie przekonać, że liberałowie zdają sobie sprawę z faktu, że zaniechaniem lub indolencją przyczynią się do europejskiej zawieruchy. Zapewne tu obecnych nie interesuje wiedza na ten temat, ale jest w sieci film o tym jak dzisiaj chroni się przed zamachem konserwatywnego francuskiego lidera. Taki przykład. Na ulicę wychodzi towarzystwo młodych gniewnych zawodowo a wśród nich reprezentujący firmę całkiem sympatyczną i inwestora o dużym bagażu zaufania z kraju na tyle lubianego w Polsce, że sam ten fakt jest dobrą reklamą produktów. Protest przeradza się w „mało przyzwoity” o dzikich standardach i języku nienotowanym dotąd w kulturze manifestacji. Dotyka to w istotny sposób wolności poglądów i dyskusji u większości lokalnego społeczeństwa a właściciel firmy zderza się po krótkim czasie ze spadkiem sprzedaży swoich produktów. Dziesiątki milionów złotych przelane w reklamy niewiele zmieniają a jedynie czas wydaje się receptą i leczy zapomnieniem by w końcu nastał nikły wzrost sprzedaży. Jak nazwać PR tej firmy skoro nie potrafią rozpoznać rzeczywistości kształtującej opinię społeczną w Polsce? Zachowania w trakcie protestu być może były wygenerowane lumpen marginalnymi produkcjami i programami mass mediów, nikt jednak nie określał poziomu wielkomiejskich wykształconych z marginesu „kaimowo” zajmujących pozycję Asów tyle, że poziomem tych z budy? W ten sposób wypromowano lumpen inteligencję i z takimi efektem zderzamy się dzisiaj a „nobilitujące” wysłuchiwanie kultury przypomina mi w najlepszym wypadku teatr Wariette (Pani w teatrze tym bywała), tuż obok mego podwórka. Zdradzę sekret mało znany, teatr mieści się w kultowym Związkowcu, dlaczego kultowym? Tam jednoznacznie podczas koncertu Cugowskiego uświadomiono wiodącej sile narodu, że błądzi, gdy uznała, że zmusi ludzi do niewolniczej pracy z okazjonalnymi igrzyskami. Przejdę do sedna; co wspólnego ma średnia płaca w powiązaniu z minimalną, postaram się w pięciu słowach wyjaśnić. Szanowna autorka przeoczyła historyczną średnią minimalną pomiędzy 3,80 a 5,20 na godzinę. Otóż Pan Premier mówi wyraźnie; nam nie chodzi o 20zł- na godzinę, ale tym razem o średnią minimalną dużo wyższą, bo ta gwarantuje rozwój Polski. Pan Premier Morawiecki mówi: „dzięki dobrej zmianie większe grono będzie zarabiać powyżej średniej krajowej” i na szczęście nie jest on zakopiańskim poszukiwaczem "piniędzy" w otoczeniu klakierów. Można się wyżywać. W takim razie popiwek z Wami :-))
Francik
A u was biją Murzynów - twoja odpowiedź jest na takim poziomie. Co do Balcerowicza to zrobiono z niego prawie laureata Nobla, a był - o ile dobrze pamiętam - lektorem PZPR, co  świadczy o jego poziomie. Kompetencje Petru sprowadzały się do noszenia teczki za Balcerowiczem, o innych czerwonych tuzach ekonomii i biznesu typu Belka, Huebner, Rosati, Święcicki, Bochniarz itp. szkoda się nawet wypowiadać. Partia (chodzi o PZPR oczywiście) wydelegowała te tuzy intelektu na stypendia Fullbrighta i kompetencje, które nabyli sprowadzały się do nawiązania kontaktów z kapitalistami w celu korzystnej (oczywiście dla zainteresowanych, nie dla Polaków) wyprzedaży majątku narodowego. Co do kreatur typu Leszczyna czy Kopacz to na ich temat rozmów w poważnym towarzystwie nie powinno się prowadzić. Należy się szanować. No ale to dopiero pokazuje w jakiej czarnej dziurze się znaleźliśmy. Co jeden "polityk" czy "ekonomista" to głupszy.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję za komentarze, odpowiem po powrocie z gór
Pani Anna
Andrusiewicz,  rzecznik MZ to rzecz jasna politolog, za to gruntownie wykształcony,  gdyż jak chodzą słuchy ukończenie studiów zajęło mu ponad 10 lat. PIS kadrami stoi i temu nie zaprzeczy nikt.
sake2020
@Francik.......Jasne,tylko wielki powrót fachowców takich jak Balcerowicz,Belka czy Petru sa w stanie uratować nasz kraj od niechybnej zguby.Jak jeszcze dojdzie do tego wsparcie pani Leszczyny i pani Kopacz zamienimy się w krainę dobrobytu. ,,Będą pracować świetnie opłacani nauczyciele,będą pracować świetnie zarabiający lekarze i świetnie zarabiające pielęgniarki''. A nad tymi świetnie zarabiającymi Polakami będzie z oddali czuwał z dobrotliwym uśmieszkiem pozostający na sutym niemieckim żołdzie Tusk.    
Francik
Wbrew upowszechnianym mniemaniom Morawiecki jest z wykształcenia historykiem a nie ekonomistą. Ukończył jakieś kursy przygotowujące do pracy w bankowości i to wszystko. Co  prawda jak dowodzi sprawa gruntów wrocławskich pewien zmysł do prywatnych interesów posiada, ale to trochę za mało by uchodzić za wybitnego ekonomistę. Podobnie minister zdrowia dr Niedzielski jest ekonometrystą a nie lekarzem. Minister finansów Kościński podobno nie ma wyższego wykształcenia, ale jak twierdzą złośliwi posiada za to odpowiednie pochodzenie handlowe. Gdy dodać do tego gimbuserię typu Patkowski, Semeniuk czy Emilewicz to naprawdę wieje zgrozą, kto nami rządzi. Nie ma więc co się dziwić bałaganowi, który generują takie tuzy kompetencji i inteligencji przy okazji "polskiego ładu" czy plandemii. 
juur
Wczoraj przeczytałem, że R. Petru był cudownym dzieckiem. W wieku 6 lat wiedział tyle o ekonomii co teraz... Czy można by się pokusić o stworzenie panteonu gwiazd, który otwierał by R. Petru dalej np. Pan Joński, Pan Szczerba, Pani Jahira, Pani Żukowska, Pan Puda, Pan Soboń, Pan Niedzielski...itd...itd... Czy przedstawiciele herbu "tytan myśli i ojciec prawdziwej demokracji" nie powinni stworzyć wspólnego ugrupowania ?
chatar Leon
@roz dwa trzy Rozumiem, że jest Pan silnie podekscytowany na samo brzmienie słów "przymus szczepionkowy", "paszport kowidowy", "weryfikacja paszportów w miejscu pracy" ale niestety, ten biznes może zostać za kilka miesięcy zwinięty. Polecam media lewicowe, ich to naprawdę kręci. Poza tym, jak Pan już wyczerpał limit trzech kuju-kuju i jeszcze nie chcą dać czwartej szprycy w ramach paszportyzacji krajowej, to zawsze można w kilku krajach doładować się sputnikiem.