|
|
Jan1797 Panie Juur,
Przypomnę panu terminy czasu Bartosza Arłukowicza (PO) myślę lada miesiąc byłby pan przyjęty, a dno wyposażenia szpitali przypominało Togo. Jest jeszcze dostępna jego wypowiedź o nas obydwu. W pańskim wypadku się zrealizowała, przykre. Co się tyczy dostępności. U nefrologa przed jednym gabinetem kolejka, tłum dosłownie. Przy drugim trzy osoby. Dumny, że idę do kolegi na umówioną godzinę uwiadomiłem sobie, że jednakowo im płacą. Ma pan pojęcie?
|
|
|
Pani Anna @spike
Nasłuchałam się o tych katuszach porodowych, a tymczasem kiedy sama urodziłam, tylko wzruszyłam ramionami, to wszystko, o to tyle hałasu? Mam wysoką tolerancję na ból, to u mnie rodzinne. Natomiast przy kilku stopniach gorączki i katarze niemal umieram, gdybym nieopatrznie powiedziała w takim kraju jak Holandia " niech mnie ktoś dobije, bo i tak już ledwo żyję " to strach pomyśleć. Ból, tak samo jak cała inna paleta doznań zmysłowych jest przypisany człowiekowi i pełni bardzo ważną rolę. Natomiast tylko rzeźnicy i psychopaci jak nasi " lekarze" nie potrafią, a raczej nie chcą leczyć bólu. Może czekają na kopertę. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Na filmach (nie koniecznie) amerykańskich nieodmiennie widzimy scenę gdy karetka podwozi chorego czy rannego do szpitala i przy wózku biegnie tłum zaaferowanych lekarzy niosących mu pomoc. Rzeczywistość jest taka że pacjent z krwotokiem czeka w ciasnej salce na selekcję którą przeprowadza nie zawsze lekarz lecz sanitariusz albo ratownik, spada z krzesła i umiera w izbie przyjęć a nikogo to nie obchodzi.W programach medycznych zafrasowani specjaliści agitują, żeby nie lekceważyć najmniejszych podejrzanych objawów, badać się regularnie i natychmiast zgłaszać się do lekarza. Rzeczywistość polska jest taka, że pacjent ze stwierdzonym nowotworem dostaje skierowanie na badania za pół roku. Podobnie w filmach i mydlanych operach cierpiący straszliwe bóle pacjent błaga rodzinę i przyjaciół o śmierć , a podli katole każą mu cierpieć w imię ich wierzeń. Wyzwolenie przynosi mu dobry doktor śmierć. Rzeczywistość jest taka, że rodzina czekając na spadek albo znużona opieką nad starcem, albo mając wykupione wakacje w Grecji udaje się ze staruszkiem do lekarza i wspólnie dochodzą do wniosku, że komfort życia pacjenta jest zbyt niski żeby go przy życiu utrzymywać. Ewentualną zgodę pacjenta zastępuje pospieszne orzeczenie komisji. Bywa jeszcze gorzej jak w przypadku Archiego Battersbee.7 kwietnia 2022 roku rodzice znaleźli Archiego w stanie nieprzytomności. Lekarze stwierdzili, że mózg nastolatka uległ bardzo poważnym uszkodzeniom wskutek niedotlenienia. Dziecko podłączono do aparatury podtrzymującej życie. Po jakimś czasie dyrekcja szpitala podjęła decyzję o odłączeniu Archiego od tej aparatury, gdyż zdaniem lekarzy pień mózgu umarł. Rodzice nie zgadzali się z decyzją szpitala. Podali sprawę do sądu, który rację przyznał jednak lekarzom. Archiego 7 sierpnia odłączono od aparatury skazując go na śmierć pomimo że rodzice chcieli się nim opiekować i go ratować. Podobnie było w przypadku Terri Schiavo, opieką nad którą pozostającą w śpiączce deklarowali rodzice i ośrodki zakonne. Śmierć Terii była w interesie jej męża który chciał sobie układać życie z nową kobietą i liczył na spadek.Definicja śmierci mózgowej nie jest jednoznaczna i polski lekarz profesor Talar wybudził z rzekomo nieodwracalnej śpiączki kilkuset pacjentów. Natomiast szlachetni lekarze opiekujący się Terri gorliwie pilnowali żeby nikt nie zwilżył jej ust choć cierpiała z pragnienia. |
|
|
juur „Bezpowrotnie” ? W sierpniu zarejstrowałem się do laryngologa na 22 grudnia 2023. |
|
|
Admin Naszeblogi.pl @Droga Izo, jestem pesymistą. Dlatego wybrałbym emeryturę w Holandii, gdyby mnie było stać. |
|
|
paparazzi Wstrząsające a tu w USA na odwrót. Mojego Wujka trzymali przy życiu wbrew jemu. W wieku 86 lat w szpitalu chciał zerwać pajęczyny życia ale go przywiązali do łóżka no i przeżył. Ponieważ potrzebował stałej opieki po 3 latach samemu w domu córka zadecydowała do convalescent home, ☺ dobre to, bo to wykańczalnia kontrolowana. Prosił mnie o pistolet. Im dłużej tym lepiej, $$$. Uwielbiał naturę tak jak ja i nie chciał być odseparowany od rutyny życia. No ale cóż dostał inna ostatnia drogę związaną z zyskiem korporacyjnym. Umarł R.I.P. 93 lata w tym 4 lata w łóżku w 100% kontroli umysłu. Czy Pani Izabello by tak chciała? Ja nie, chce decydować o mojej śmierci, lecz nie eutanazji. To jest delikatny temat metafizyki wymagający rodzinnych neutronów. |
|
|
spike tak się składa, że to twierdzenie jest "oczywistą nieprawdą". Jak twierdzą lekarze, ból porodowy jest tak duży, że mężczyzna by go nie wytrzymał, kobiety się go boją, a jednak dzięki środkom przeciwbólowym, (to nie jest lek), rodzą bez problemu. O możliwościach "wyłączenia bólu", oglądałem wiele dokumentów, medycyna obecnie zna sposoby, problem jest w tym, że dzięki bólowi żyjemy, to tak jakby wyłączyć wszystkie systemy alarmowe w dowolnym urządzeniu, a z pewnością niedługo się zepsuje, dzięki bólowi dostajemy sygnały ostrzegawcze, że nasz organizm ma kłopoty, musimy zapobiec, idąc do lekarza. Są ludzie pozbawieni czucia bólu, muszą żyć "pod kloszem", pod ciągłą kontrolą lekarzy, najmniejsza infekcja może być zabójcza, albo z pozoru niewielkie uszkodzenie ciała, może doprowadzić do śmierci.
Jako ciekawostka, oglądałem dok. z operacji na otwartym mózgu, było go widać, pacjent był świadomy, rozmawiał z lekarzami, a oni wycinali mu guza. Znieczulony był akupunkturą, to się działo w chińskim szpitalu, wywołało światową sensację. |
|
|
live free or die No dobra, młot , a sierp zgubiłes, zawsze go nosisz. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ admin
Drogi adminie jesteś niepoprawnym optymistą. Opiszę autentyczną historię.Kilka lat temu w Kolonii znajoma zawiozła matkę z dolegliwościami sercowymi do szpitala. Matka miała demencję, kiepsko się poruszała była odwodniona bo nie chciała jeść. Lekarz dyżurny powiedział do znajomej: "to co , kończymy?". Zadzwoniła w histerii do nas i syn poradził jej żeby uciekała ze szpitala i w kolejnym pd żadnym pozorem nie przyznawała się do tego co zaszło.Lekarze założyli matce urządzenie do karmienia przez pępek, nawodnili ją i żyła jeszcze chyba 8 lat w komforcie. Chodziła na spacery, oglądała filmy. Lekarze uważają, że jeżeli życie starej osoby jest "niegodne i uciążliwe" należy je skrócić. Pojęcie godności życia i jakości życia jak wiadomo ewoluuje z wiekiem. Dla nastolatek przekroczenie trzydziestki wydaje się być wyrokiem. Praktycznie poddaje się eutanazji osoby nieproduktywne dla społeczeństwa oraz będące uciążliwymi dla bliskich . Znam osoby z Holandii, które wybrały emeryturę w Polsce obawiając się że w ich kraju trzyosobowa komisja zdecyduje o ich eutanazji gdy zgłoszą się do lekarza z banalną chorobą. |
|
|
tricolour @spike
Nie, nie jestem prostakiem. Bywam chamem, bo chamstwo to takie samo narzędzie jak młotek gdy trzeba za***** w łeb.
Było się nie wychylać, to by nie bolało. |
|
|
spike Pajacu, to wymieszałeś wszystko w jednym worku, zarzucając to p.Izabeli, ja sporo korzystam z różnych usług online, sam je też świadczę, ale w dyskusji nawet o tym nie wspomniałem, bo jej nie dotyczyła, Dyskusja z tobą to strata czasu, jesteś prostakiem. |
|
|
Lech Makowiecki Primum non nocere... Przede wszystkim nie szkodzić... Szkoda, że o tym już zapomniano... Wszyscy zgodzą się ze stwierdzeniem, że pieniądz rządzi dziś światem... Czy Big Farma nie jest przypadkiem najbogatszą firmą? |
|
|
Lech Makowiecki Pani Izabelo, tzw. "pandemia" zdemolowała do końca nasz system zdrowotny i zdemoralizowała bardzo wielu lekarzy. Jeden z moich znajomych - licząc covidowe ekstra-dochody - z lubością powtarzał: "Trwaj pandemio, trwaj"... Zrobienie podstawowych badań (w oparciu o NFZ) trwa dziś miesiącami. Ponieważ zwykle choroba nie chce czekać - zmuszeni jesteśmy robić badania prywatnie. Nie każdego na to stać.... Dziś trzeba mieć końskie zdrowie, żeby chorować! Ostatnio otarłem się nieco o służbę zdrowia (na szczęście nic poważnego) i widziałem cierpiących ludzi godzinami czekających w poczekalniach... Na wizytę, na decyzję, na karetkę... I tylko rozśmieszyła mnie (ale i wkurzyła) kartka na drzwiach gabinetu w przychodni: "Chorym z katarem i kaszlem wstęp wzbroniony!"... Co to do cholery jest??? Na co ludziom zdrowym potrzebny lekarz?! Brakuje wielu specjalistów, za to rozwija się bardzo dynamicznie chirurgia kosmetyczna... To bardzo źle rokuje na przyszłość... |
|
|
spike Nie słyszałeś o przypadkach, gdy starzy ludzie uciekali do innych krajów, gdzie eutanazji nie ma, bo "rodzinka" chciała poddać ich eutanazji?
Wielu ludzi którzy cierpią, nie są zdolni do samodzielnej decyzji śmierci, pytanie, dlaczego sami nie popełnią samobójstwa, tylko chcą się wyręczyć lekarzem ?
Znałem kilka osób, którzy cierpieli katusze, jeden znajomy miał cukrzycę, przez nią stracił po kolei nogi, potem przyszła kolej na ręce, chciał popełnić samobójstwo, aplikował sobie b. duże ilości morfiny, by uśmierzyć ból, ale widać Bóg nad nim czuwał, pistolet który miał nie wypalił, umarł cierpiąc, ale jestem pewien, że nie jest potępiony.
Co do wiary, to nie samochód, który może się podobać, a po czasie nie, jakbyś się zainteresował ludźmi, którzy doznali cudów, może byś nie miał wątpliwości, ja swego czasu zostałem cudownie uratowany, byłem już nogami na tamtym świecie, ale cudowne zbiegi okoliczności, wręcz niemożliwe by się normalnie wydarzyły, zapobiegły temu.
Za nasze cierpienie Bóg nie jest odpowiedzialny, tylko i wyłącznie człowiek, a wiara pomaga przetrwać w bólu. |
|
|
Admin Naszeblogi.pl Anna. To, że każdy ból da się uśmierzyć to oczywista nieprawda. |
|
|
Pani Anna @admin
Coś takiego. Ból, męka to są rzeczy/odczucia subiektywne, zależne również od indywidualnej tolerancji na ból. Kiedyś mądry, już nie żyjący lekarz powiedział mi, że nie ma takiego bólu, którego nie dałoby się usmierzyc. To, co napisałeś stoi w absolutnej sprzeczności z cywilizacją łacińską. Teraz ma być lekko, łatwo i przyjemnie, a po czwartym boosterze pewnie też nieśmiertelnie. Jezus Chrystus umierał w męce. Nasz Papież również cierpiał i nie uciekał przed tym. " Nieprzydatni produkcyjnie "... powiało komorami. |
|
|
Admin Naszeblogi.pl Spike. Ja nie mówię, żeby kogoś poddawać eutanazji, tylko żeby ktoś sam mógł o tym zdecydować. Kwestia mojej wiary nie ma znaczenia. Może dziś jestem wierzący, a za 10 lat już nie będę. Społeczeństwo nie składa się z samych wierzących. Wybór powinien być pozostawiony. |
|
|
tricolour @spike
Gdybyś przestał być pajacem, to byś rozróżniał rodzaje i złożoność usług. To dlatego piszę o wrzucaniu do jednego wora i daję przykład (nadążasz jeszcze?) usługi, która zaczęła się pstryknięciem w telefon, a zakończy w klinice. Dotrzymałeś kroku tym dwóm zdaniom i procesowi trzyetapowemu?
Teraz fragment trudniejszy: gdyby nie usługi online, to bym JECHAŁ się zarejestrować i zajmował kolejkę. Potem bym JECHAŁ do kliniki. Dwa razy bym jechał, raz niepotrzebnie i jeszcze zwracał ludziom głowę swoją niepotrzebną obecnością - mam nadzieję, że dotrzymałeś kroku.
A teraz najtrudniejsze: niektórych usług nie można wykonać online. Na przykład dać pajacowi w ryj, czy też wyprowadzić psa. Ale sukę można zamówić online i przyjdzie sama, bez wyprowadzania.
Pojąłeś? |
|
|
spike "Lekarze nie zabijają ludzi nieprzydatnych produkcyjnie."
Wiesz Adminie, od wielu bym się spodziewał takich słów, ale nie od ciebie, czy te słowa nie przypominają to pewnych "ludzi", co podobnie mówili i robili.
-Podobne słowa mówią i tak też działają lewacy, ciebie bym o to nie posądzał, oni w nic nie wierzą, dla nich człowiek to "przedmiot", ostatnio nawet nawóz ze zmarłych bliskich do kwiatków oferują, "by byli blisko nas".
-Podobnych słów nie wypowie człowiek wierzący, katolik, gdzie wiara wskazuje cierpienie jako element życia i zbawienia, nie jesteś wierzący ?
Opiekuję się starowinką blisko 90 lat, demencja jest tak poważna, że nie poznaje ludzi, często robi pod siebie - masakra, ale przez głowę by mi nie przeszło, by poddać ją eutanazji, choć "marnuje" mi i bliskim b.dużo czasu, od wielu lat nigdzie nie pojechałem na wakacje, z pracy się urywam by podać jej obiad, potem muszę to wieczorami odpracowywać.
-Zadam ci pytanie, skoro uważasz eutanazję za dobrą, to dlaczego chcesz tym procederem obciążać lekarza, jego przysięga tego zabrania, on przysięgał ratować życie, obojętnie czyje, nawet mordercy.
Może zaproponuj komuś z polityków, prędzej lewackich, by wnieśli ustawę o powołaniu zawodu KATA, kiedyś do wykonania wyroku śmierci lekarz nie był potrzebny, dlaczego do eutanazji potrzebny, no może by stwierdzić zgon. Niedługo lekarze będą więcej ludzi uśmiercać, niż ratować czy leczyć, eutanazja, aborcja, in vitro, co jeszcze.
Tak ma wyglądać cywilizacja XXI w. ? |