|
|
sake2020 Kolejny raz -obłudnica.Myślę że czas skończyć bezowocną dyskusję jak zwykle kończącą sie inwektywą.Trochę szkoda,bo lubię zwięzły styl który pan prezentuje ale inwektywy i brak zrozumienia (nie chodzi o zgadzanie się) że ktoś inny może miec swoje zdanie już mniej. |
|
|
Jabe Są jedynie rekwizytami cynicznie wykorzystywanymi w walce politycznej. Natomiast Donald Tusk ewentualnie faktycznie wybija się na czoło jedynie w wyobrażeniu kogoś, dla którego retoryka stanowi rzeczywistość, Obłudnico. Zdziałać wiele nie może, i nie wiadomo, czy chce. Jarosław Kaczyński ponoć chciał Polsce dać siłę, a Polakom dobrobyt. I dał, lecz tylko w słowach. Z jego arcywrogiem też może być na opak. |
|
|
sake2020 Proszę więc być logicznym.Dopiero co dwa komentarze wyżej napisał pan,że Tusk wybija się na czoło w gadaninie.To jednak nie tłumaczy faktu dlaczego niby to ja jestem obłudna.Bo nie spodobały mi się słowa rekwizyty w stosunku do Jana Pawła II-go i Żołnierzy Niezłomnych? Żadne określenie jako rekwizyt który jest przedmotem w odniesieniu do kazdego człowieka nie podoba mi się jako lekceważące. Rekwizyty używa się na scenie ,w życiu trzeba powiedzieć co najwyżej,że politycy takiej czy innej opcji zasłaniają się daną postacią czy postaciami,ich dokonaniami czy wypowiedziami.To wielka różnica bo podkreśla wartość człowieka.Z mojej strony to tylko uwaga nie podważanie pańskich poglądów. |
|
|
tricolour @izabela
Dokąd proponuje Pani ucieczkę z punktu potrójnego.
Dokąd? Bo proponowanie ucieczki bez wskazania kierunku może - przypadkiem - oznaczać kierunek moskiewski. Tego pewnie Pani nie proponuje, choć pewności absolutnej nie mam. Do Berlina? Do nowego Jorku? Nowy Jork daleko...
Dokąd zatem?
|
|
|
Jabe Mogę tylko powtórzyć, że to nie Donald Tusk faktycznie wybija się na czoło. |
|
|
sake2020 Widzę,że polemika nie jest pana mocną stroną,raczej tylko pretekstem do nazwania mnie obłudnicą.Nie wiem w czym jestem obłudna, myślę że po prostu pan pokazuje niechęći albo co gorsza nie wie co odpowiedzieć.Więc po co dyskusja? Albo pomówmy o czymś przyjemniejszym Dlaczego moje poglądy mają być tożsame z pańskimi? |
|
|
Jabe Stanowią rekwizyty walki politycznej. Myślę, Obłudnico, że celowo przeinaczasz. |
|
|
sake2020 ,,Niezłomni,Wojtyła -to jeno rekwizyty Patrzmy na czyny''....To wg pana te postacie nie mają za sobą żadnych czynów? Nic dla pokoleń nie zrobili? Proszę więc podac kto wg pana zasługuje/zasługiwał w Polsce na takiego człowieka? Bo to ważne by w dzisiejszych czasach to wyszczególnić co czynem jest a co nie jest. Dzisiaj bowiem.łatwiej jest być osądzanym za wiarę,za konserwatywne poglądy,za wszystko co nie kojarzy się z lewicową ideologią |
|
|
Jabe Donald Tusk może i wybija się na czoło w gadaninie, lecz nowy lepszy świat wprowadzają Jarosław Kaczyński ze swoim pupilem, bo to oni są u władzy. Po to był terror pandemiczny, nim przyszła jakże przydatna zamordystom wojna. A słowa? Słowa nic nie kosztują. Wstawanie z kolan, niezłomni, Wojtyła – jeno rekwizyty. Patrzmy na czyny! |
|
|
sake2020 @juur........Tusk nie musi niczego zazdrościć.W wyścigu no wprowadzania do ,,nowego świata''wyraźnie wybija się na czoło. Już podjął bezwzględną walkę z Kościołem,już rodzinę jedynie swoją uważa za niekwestionowaną wartość,bo w innych dzieci są udręką.Zresztą jawi się jako agitator w promowaniu aborcji na życzenie.Jego ataki na Orlen i prezesa Obajtka można rożnie tłumaczyć,chęcią położenia łap,osobistą animozją do PiS,propagowaniem wykluczenia paliw ale sprowadza się to i tak jako wpychanie nas w ten nowy światowy porządek..Tak więc byłabym bardziej wstrzemiźliwa w obsobaczaniu o wszystko Morawieckiego. |
|
|
Lech Makowiecki Pani Izabelo, jako inżynier cieszę się z takich fizycznych metafor. "Punkt potrójny" - gratuluję wyobraźni! :))) Cenię sobie wielce podstawy technicznego wykształcenia, bo przydaje się ono w wielu życiowych sytuacjach i w zupełnie innych niż inżynierskie profesjach. Jeśli mam zbyt mało danych o jakimś zdarzeniu (np. katastrofa smoleńska, szczepionki, kolejna wojna itp.) - zawsze mogę wesprzeć się logiką, rachunkiem prawdopodobieństwa czy statystyką... Scenariusz, muzyka polifoniczna czy napisanie wiersza też wymaga (oprócz talentu) pewnej dyscypliny i porządku. Swego czasu opracowałem własne, proste tabele bazujące na 12 półtonach, którymi zastąpiłem obciążające pamięć koło kwintowe (czym bardzo zaskoczyłem moich przyjaciół - muzyków profesjonalnie wyedukowanych)... Wracając do meritum: nie rozumiem, dlaczego Polacy nie analizują (na bieżąco) zysków i strat wynikających z naszej przynależności do UE? Przecież to całkiem logiczne i naturalne, zgodne z instynktem samozachowawczym, że o zdrowym rozsądku nie wspomnę... Sam byłem za dołączeniem do Zachodniej Europy; pamiętam presję Polaków na Lecha Kaczyńskiego, gdy ociągał się ze złożeniem parafki pod Traktatem Lizbońskim ("Podpisuj, dziadu!"). Teraz, gdy wiemy już znacznie więcej o "solidarności unijnej" - warto by zacząć mówić głośno i zdecydowanie "NIE!" różnym utopijnym pomysłom zachodniego lewactwa. Zwłaszcza, że czas działa na naszą korzyść: głupota zarządców UE ("pandemia", "ekologiczna" zielona energia, promowanie zboczeń, polityka migracyjna etc.) już wkrótce rozsadzi ten system... Liczę na to, że w roku kopernikańskim nastąpi jakaś refleksja. Mikołaj Kopernik jest najbardziej rozpoznawalnym w świecie Polakiem, bo ODWAŻYŁ SIĘ BYĆ MĄDRYM... |
|
|
chatar Leon (Nawiasem mówiąc, jako się już rzekło, nie będę odpowiadał na zaczepki trolli.
Trolli wszelkiej maści: ruskich, brukselskich, zielonych, mniemanych "patriotów wstających z kolan" a w rzeczywistości chcących coraz większego uzależnienia nas od Niemiec, mafii typu WHO lub Davos, bądź też trolli reprezentujących akwizytorów cudownych eliksirów, których kolejna wielomilionowa partia za parę miliardów ma nas uszczęśliwić.) |
|
|
u2 statystyk "zgonów kowidowych"
Ano, chatarki kremlowskie zaciekle atakują PMM i Dobrą Zamianę za walkę z pandemią i obronę granic. Na pewno liczyły kremlowskie pachołki na miliony ofiar. Tak jak teraz liczą na nielegalnych migrantów wysyłanych ze ZBiR do UE przez Polskę. |
|
|
chatar Leon Czarno to widzę. Zwłaszcza, że proces gotowania - zamarzania żaby trwa już dość długo.
Wychowany przez trzy lata człowiek pandemiczny nie buntuje się już specjalnie przeciw likwidacji samochodów (wprowadzane stopniowo w Krakowie przez platfo komunę, aczkolwiek na podstawie ustawy autorstwa "dobrej zmiany").
Samozwańczy "ekspert klimatyczny" bez żadnego wykształcenia w tym kierunku, przeprowadza wywiad z Morawieckim, który daje do zrozumienia, że największą wartością jest dla niego nasza bytność w eurokołchozie, więc podpisze wszystko w ramach zielonej hucpy, żeby tylko Polexitu nie było. Jakaś refleksja?
Wystarczy jeszcze wzorem statystyk "zgonów kowidowych" sporządzić statystyki "zgonów osób jedzących mięso". Bo przecież, skoro większość umierających to mięsożercy, to dla młodych wykształconych z wielkich miast wniosek w postaci obligatoryjnego wegetarianizmu jest oczywisty.
Każdą kolejną rewelację ciemny lud łyknie łatwiej. Można powiedzieć, że szczepionka działa!
|
|
|
u2 Tu kłania się Zanussi i "Barwy ochronne".
Bardzo dobrze mówi po kacapsku, choć z akcentem. Był zarejestrowany jako tajny współpracownik SB. No i był szefem jury festiwalu filmowego w Moskwie.
Zanussi broni się na łamach "Gazety Polskiej". "Zgodnie z namową ludzi, którzy siedzieli w latach stalinowskich, a wbrew nakazaniu bezpieki, opowiadałem dookoła, że byłem wzywany na taką rozmowę. Koledzy moi też tak robili. Chodziło o to, by zdradzając tajemnicę kontaktu, sprawić wrażenie człowieka nieprzydatnego i to się udawało. Potem z tych kolegów, którzy pracowali w kinematografii, nikogo nie dopadli" - tak o pierwszym spotkaniu w kawiarni powiedział reżyser. "Wiadomo, że bezpieka rozdymała różne rzeczy. Spotkali się ze mną tylko dwa razy w krótkim odstępie czasu. Jeżeli w aktach są inne rozmowy, to jest to zwykła nieprawda" - podkreślił.
|
|
|
Czesław2 Gratuluję wyobraźni i kojarzenia odległych spraw. Fizyki i socjologii. Dla mnie świat jest bardziej zero- jedynkowy. Brutalnie mówiąc, dzieli się na tych, którzy kradną i tych, którzy są okradani. Jest być może jakaś część społeczeństwa, żyjąca po prostu w piątym wymiarze , czyli po prostu uczciwi. Tu kłania się Zanussi i "Barwy ochronne". |
|
|
r102 Pani Izabela zapomniała o przemianie ciało stałe - para.
I potocznym określeniu znika jak kamfora - to zdaje się będziemy używać określając stare dobre czasy po wdrożeniu nowych marksistowskich koncepcji... |
|
|
u2 Wychodząc z punktu potrójnego można osiągnąć każdą fazę
Ale jak się osiągnie punkt krytyczny to jest wojna. I na to gra totalniacka opozycja wraz z merdialnymi pomagierami. |
|
|
juur „traktat zawierał ogólnikowe brednie” nie dla PMM, który jest żarliwym wyznawcą „nowego świata”. Widzę, że podstawowym problemem PIS jest przekonanie swoich wyborców z przed ośmiu i czterech lat, ze to nie przejaw głupoty głosowanie po raz trzeci na ten sam program, można powiedzieć, praktycznie nie używany ale za trzecim razem to już napewno…..go zrealizujemy…. Tusk może tylko zazdrościć osiągnięć PMM w wprowadzaniu nas do „ nowego świata”. |