Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wallenrodyzm, mesjanizm, romantyzm
Data Autor
Tomaszek
Lala Iljiczewna Chowanie głowy w piasek powoduje że dupę widać , znaczy twarz w twoim prypadku .
Zofia
@lalaGdy zagłębimy się w temat i Pan i ja mamy swoje spostrzeżenia i rację. Nie musielibyśmy wyjeżdżać za granicę za pracą gdyby nam nie zniszczono przemysłu. Oddawaliśmy go za złotówkę, bo tego żądała unia. I rolnicy by nas wyżywili. Bo ich produkty miały smak. Nasze dzieci zachłysnęły się zachodem i woleli służyć obcym za euro niż pielęgnować swoich Rodziców. Może źle się wyraziłam o "krytykujących Polskę", mając na myśli "plujących na kraj i rodaków". Byłam życia uczona na haśle - że trzeba go przeżyć godnie zachowując człowieczeństwo a obecnie liczy się tylko wygoda i mamona. Świat staje na głowie, bo paru idiotów chce go zmienić (nie będę się rozpisywać o co chodzi tylko powiem, że drzewa nawet w XXI wieku rosną korzeniami do dołu a nie do góry). Przytoczę Panu takie zdarzenie. Zmuszona byłam pracować za granicą po zwolnieniu mnie i męża (sprzedaż zakładu obcemu kapitałowi). Odwiedziłam grób Polki zmarłej w 1998 roku. Mieszkała za granicą od 1945 roku, kiedy wyszła z Oświęcimia i wraz z Włochem zamieszkała we Włoszech. Spędziła tam pół wieku, miała dobrą opinię wśród tamtejszych ludzi ale Włoch mi powiedział NIE BYŁA NASZA. Wchodziliśmy do unii żeby rozwijać się gospodarczo na jednakowych zasadach. A zrobiono z nas wasali i dyktują nam jak i z kim mamy żyć, co jeść i czym jeździć. Dziękuję, że mogliśmy wymienić się swoimi podejściami do unii.
lala
wartą lektury publikacją, która wiele wyjaśnia (zamiast stałego wskazywania zewnętrznych czynników) jest książka (wydana bodaj w ubiegłym roku) pt. Warcholstwo
lala
masz rację, ale najwyraźniej manifesty romantyczne ciągle przesłaniają perspektywę racjonalnej analizy
lala
napisała Pani "Praca i wakacje były  możliwe bez wchodzenia do eurokołchozu..." - a przecież to nieprawda - konieczne wizy, o które nie było łatwo, praca nielegalna, bez ubezpieczenia etc.co do moralności - tę na pewno kształtujemy sami...nikt też nikomu nie zabrania życia wedle własnych wzorów kulturyco do rolnictwa  -nie wiem, gdzie by się rolnicy znaleźli bez dopłat (w konkurencji rynkowej); podobnie z innymi sprawami - np. proszę spojrzeć na zmiany w infrastrukturzea już Pani "zachęta" wobec tych, którzy patrzą na kraj krytycznie, by wyjeżdżali  - przypomina moczarowską ponurą propagandę; Żeromskiego czy Brzozowskiego też by Pani wyprosiła z Polski, bo patrzyli na nią krytycznie? 
lala
reprezentuje Pan taki poziom kultury dyskusji, który zmusza mnie do ignorowania Pańskich enuncjacji
Tomaszek
Lala Iljiczewna O wychowaniu leninowskim nie dyskutuję , masz jakie masz . Wybór był słaby bo wmuszony przez totalny upadek gospodarki na zamówienie i zlecenie twojej UE . A własny kraj wypierał sie ich bo jak mówił nima piniędzy . I nie kraj a raczej tylko rządy twoich europejczyków . Tryper to poziom twoich Erazmusów , niezależnie z gumką czy bez . Ty chyba na prawdę jesteś taka tępa jak wygląda z twoich komentarzy , może jeszcze wierzysz w to co wypisujesz ? . .
Anonymous
Wallenrodyzm, mesjanizm i romantyzm to bardzo pochlebne skojarzenia. Mnie się z postawą wobec UE kojarzy komuna, zdrada i prywata.
Anonymous
Jakie korzyści infrastrukturalne, które nie mogłyby powstać poza unią i bez pieniędzy z podatków, które przetransferowano przez Brukselę z zastrzeżeniami, które generowały nieuzasadnione koszty i następni transfer tych kosztów poza Polskę?Dostęp do rynku unijnego wymagał umowy handlowej a nie zamknięcia się na resztę świata w tym z sąsiednimi Ukrainą i Białorusią, albo USA i Koreą.Kto akceptował lub współtworzył regulacje? Polskojęzyczni kolaboranci w rodzaju Saryusza-Wolskiego i Trzaskowskiego, w rodzaju Tuska i Morawieckiego. Składy sejmu, senatu i prezydenci, którzy to podpisywali tez są znani z imienia i nazwiska. 
Zofia
@lalaTeż głosowałam za wejściem do unii. Nie widzę żadnych pozytywów z tego powodu. Praca i wakacje były  możliwe bez wchodzenia do eurokołchozu.. Urządzają nam życie eksperymentalnie. Po wojnie był ruski mir a teraz brukselski. Niszczy się wszystko - po kolei od moralności aż po zniszczenie przemysłu i rolnictwa. Unicestwia się Naród przy aplauzie anty Polaków. Niech unia da nam żyć wg. własnej kultury , tradycji i własnego pomysłu i z własną walutą. Tym co się nie podoba Polska niech wyjeżdżają i służą obcym bez powrotu.
lala
nie nazwę Pana głupim, bo mnie dobrze wychowano...ale:przynależność do UE dała tym ludziom wolność wyboru - gdzie i jak chcą żyćszkoda, że nie zapewnił im tego własny krajprzygoda syna kumpla świadczy raczej o jego moralności i kiepskiej edukacji w sprawach intymnych, żałosny to przykładwakacje woli wielu spędzać bliżej - ot, piękne Porto czy Toskania - nie każdy chce doświadczyć osobliwości Tajlandii 
Warmia
Wallenrodyzm, mesjanizm i romantyzm nie były polską „wadą”, lecz strategiami przetrwania narodu pozbawionego państwa i siły.Dzięki nim Polska trwała, zachowała tożsamość, język i wspólnotę, mimo że wielokrotnie była skazana na zniknięcie.Dziś również nie są anachronizmem w Europie przeżywającej kryzys tożsamości — pod warunkiem, że nie zastępują realizmu i siły.Mesjanizm bez mocy prowadzi do moralnego samobójstwa, romantyzm bez realizmu do politycznej klęski, a wallenrodyzm bez granic do utraty podmiotowości.
Bartosz Jasiński
Bardzo celny tekst. Bo u nas ciągle romantyzm robi za instrukcję obsługi państwa: Wallenrod, mesjanizm, „jak cierpimy, to znaczy że wygrywamy moralnie”. Tyle że MORALNE ZWYCIĘSTWA nie płacą rachunków i nie budują pozycji w świecie. Ja też głosowałem PRZECIW UE — nie z jakiejś mody na „samotną szarżę”, tylko z prostej obawy: centralizacja, rozmywanie suwerenności, ideologiczny docisk i mechanizmy, gdzie „wspólnota” kończy się tam, gdzie zaczyna się INTERES DUŻYCH. I dziś, patrząc na to co się dzieje, mam wrażenie, że te obawy wcale nie były z kosmosu. Ale jednocześnie jest druga pułapka: żeby nie wpaść w „romantyzm antyunijny”, czyli myślenie, że jak mamy rację, to świat MUSI to uznać. Nie musi. Geopolityka nie czyta Mickiewicza, tylko liczy siłę, wpływy i pieniądze. Więc dla mnie wniosek jest prosty: TRADYCJĘ SZANOWAĆ, ale POLITYKĘ ROBIĆ REALISTYCZNIE. Mniej „bohaterskich póz”, więcej planu, twardych interesów i konsekwencji. Bo inaczej zostaniemy mistrzami wzruszeń — a nie skuteczności.
Warmia
Diagnoza mechanizmu jest trafna.Tekst całkowicie pomija:realne korzyści infrastrukturalne,dostęp do rynków,fakt, że część regulacji była przez Polskę akceptowana lub współtworzona.To nie unieważnia krytyki UE, ale pokazuje, że tekst jest manifestem, nie analizą systemową.Problemem nie jest sama UE, tylko polska skłonność do romantycznego podporządkowania się silniejszym i wiara, że „naprawimy system od środka”.Historia już kilka razy pokazała, jak to się kończy.
Alina@Warszawa
Pod szyldem idiokracji. USA wykluczają Brauna z politycznej gry ekspedyt.org
Warmia
To nie „żaden Anglik”, tylko pojedyncza opinia użyta instrumentalnie.Takie wypowiedzi przytacza się wybiórczo po to, żeby utrwalać kompleksy i podcinać Polakom poczucie własnej wartości.Gdy ktoś chce, by naród myślał o sobie źle, zawsze znajdzie „autorytet z zagranicy”, który to potwierdzi.
Jan1797
Jak tu nie być romantykiem? Oczywiście w zakresie dotyczącym złudnej wiary , że z tamtej Warszawy coś pozostało. Włoszka zachowała się jak trzeba, a za miedzą snują opowieści piaskowego dziadka; youtube.com 
Es
"Pozostaje zagadką dlaczego przynależność do UE traktowana jest jak ślub kościelny w katolickiej rodzinie"Skoro wszystkie media niezaleznie kto rządzi codzienne za władzą powtarzają jak to dobrze byc w unii i ile od niej dostajemy, skoro w każdej pipidówce  jest fontanna, trochę wybrukowanego chodnika i rondo opatrzone tablicą : wybudowano dzięki UE, to jak ta unia ma byc postrzegana? Nie ma jednak na tych tablicach informacyjnych wzmianki nawet, ze w miejscu tej fontanny czy ronda byla główna  brama fabryki, która dawała pracę tysiącom z calej okolicy, a warunki akcesji,  oprocz bandyterki nazwanej  prywatyzacją, rowniez wymagały jej zburzenia. Co gorsza. Nawet wśród jednoznacznych krytyków unii powszechne są glosy, ze oni z unii to by nie chcieli jednak wychodzić. Oni są za zmianami w jej wnętrzu. Chcieliby zapewne dobrze znanego i wypraktykowanego kiedyś, zamknięcia kolejnego " okresu błędów i wypaczeń" po którym juz będzie lepiej. Niektórzy rodza sie głupi i trwają w tym stanie wytrwale do starosci. Z woli zatem milosciwie nam panujących a takze publicystow tkwimy wiec w letargu, w większości przekonani jak kiedyś, ze gdyby nie Związek Radziecki to nie znali byśmy elektryki, a dzieci nie uczyły sie czytać. Wypełniając w pełni kryteria dla opinii o stanie intelektualnym Polakow wygłoszonej przez redaktora Lisa.
Tomaszek
Lala IljiczewnaDrobna errata aczkolwiek zasadnicza . Mieszkania i pracy , bo to UE potrzebowała bardziej ich rąk i kwalifikaacji niż oni mieszkania . Trzy miliony wykwalifikowanych i cywilizowanych ludzi za friko dostali i żadn kutas nie podziękował , a jest za co jak cholera . Durna jesteś i dwie lewe łapy masz i łeb debilny to wypisujesz tu jakieś bzdety za grosze czy inne fenigi . Wakacje , płacisz - masz nawet w Tajlandii Barbados Galapagos  czy jeszcze dalej od UE . A z Erazmusa to mojego kumpla syn przywiózł trypra którego żaden z antybiotyków się nie imał z polskich aptek . Dopiero ja mu w UK załatwiłem jakiś tropikalny . Ale się dzieciak wycierpiał . 
Tomaszek
Kiedys na pochodzie 1 majowym naszemu wychowawcy i wysokiemu funkowi jedynie słusznej partii przyszło do głowy żeby młodzież skandowała pokój pokój , więc niektórzy kreatywni skandowali powhoy powhoy i tak było słychać na trybunie . Władek (tak miał na imię ) Iljicz von R (to od nas) najpierw się wściekł i coś artykułował bez sensu , potem się zapadł pod ziemię . Do szkoły wrócił po tygodniu . Sprawy nie było , bo jak stwierdził rok później kombatantów mu nie trzeba . A i skandować nie kazał .
sake2020
@mada.....Żeby zamknąć ludziom gęby szumnie ogłoszono uruchomienie darmowej infolinii by można pytać,wyjasniać wątpliwości. Zadzwoniłam, W telefonie zgłosiła się uprzejma pani która nawet nie słuchała i za nią automat klepał o początkach i dobrodziejstwach Unii. Zadzwoniłam ponownie zgłosiła się inna pani informując,że poprzedniczka wyszła ,będzie za godzinę a ona jest nowa i raczej nie potrafi odpowiadać na pytania. Po godzinie podjęłam kolejną próbę,dodzwoniłam się i natychmiast włączył się automat. Zrezygnowałam,nie ryzykując czwartej próby.
mada
W niedzielę po południu, po 15tej  frekwencja w wyborach wynosiła  trochę ponad 30%. I nagle ludzie rzucili się do urn. Jak za Gierka.Żeby zamknąć ludziom gęby ogłosili, że  zagłosowali tak po namowach JP2.Nawiasem mówiąc JP2 był za UE, żeby łatwiej ją było chrystianizować.Pytam się gdzie jest Pokolenie JP2, o którym ciągle słyszałem a nigdy nie widziałemCzy stało się to przez  fałszerstwo, czy znamowy JP2 - stało się źleKIszczak zwycięża na całej linii i nie widać czegoś co go może zatrzymać.Można powtórzyć za Anglikiem, który starał się zrozumieć Polskę w czasach rozbiorowych, w 1778r:" Ten Naród nie jest godny nawet litości."  
lala
łatwo dostrzec jednak w tym wpisie manipulacje, np. : "Nie spodziewano się, że nasza granica stanie się podobna do błony półprzepuszczalnej, transport ludzi będzie  zachodził bez kontroli i ograniczeń tylko w naszą stronę" -chyba nie ma pojęcia o tym ilu polskich obywateli wybrało swobodę mieszkania w UE, ilu spędza wakacje w różnych krajach, ilu studentów korzysta z Erasmusa i stypendiów (i dobrze na tym wychodzi ich nauka)...szkoda, że ideologia nie pozwala autorce dostrzec pozytywów bycia w UE
Izabela Brodacka Falzmann
@ liontichyDlatego rośnie Braunowi, który nie boi się mówić co myśli, a nawet robić to co uważa za konieczne. 
wielkopolskizdzichu
przystanekhistoria.plCzyli Uj nie był zamknięty w czasie okupacji, a teksty o tajnych wykładach poza  gmachami uniwersyteckimi są ściemą bo nauczanie odbywało się  w normalnym toku?Czy tak?