Otrzymane komantarze

Do wpisu: Awangarda i ariergarda
Data Autor
Tomaszek
Na tym rondzie tylko Tom Tom daje rady en.wikipedia.org . Trzeba tylko bardzo powoli jechać . Apple i Google się pieprzyły jeszcze pięć minut za skrzyżowaniem i pokazywały obrazki rodem chyba z kamasutry . Nawet miejscowi jeżdżą w kółko do skutku  .
Tomaszek
Ciebie ciulu to w bąbel na końcu szyi przylutować by wypadało . Tam jest energia w Dżulach .   
tricolour
@spike & inni To teraz pytanie: do jakiej gęstości prądu płynącego przez połączenie stosuje się lutowanie cyna-ołów? Tak, tak - dajcie experta, Janusza lutowania.
spike
odnoszę wrażenie, że ty kolego nawet tego bicia dzwonu nie słyszysz, bo nie pisałem o samym lutowaniu a o jego niskiej trwałości. Ciekawe ile lutowań wykonałeś, ja np. wiele urządzeń elektronicznych uratowałem dzięki naprawie miejsc lutowniczych, to oznacza, że jakiś czas urządzenie działało, potem przestało, właśnie z powodu utlenionego lutowia, czy wiesz dlaczego nie lutuje się czystą cyną? Dawanie jako przykładu połączenia elektryczne w samochodzie, dowodzi o braku wiedzy, jak można mieszać połączenia przewodowe z przekaźnikami, żarówkami etc. z połączeniami na obwodach drukowanych np. komp.sterującego, licznika etc. PS. może Janusz ci coś wyjaśni, to ekspert w tej dziedzinie.
Kazimierz Koziorowski
spike@zimny lut: slyszales ze dzwonia ale nie wiesz  w ktorym kosciele. zimny lut to pojecie odnoszace sie do jakosci spoiny ktore nie ma nic w wspolnego ze skladem metalu uzywanego do lutowania. nieistotne czy przewazajacym metalem stopu jest olow, czy cyna lub srebro to zimny lut moze powstac jezeli parametry dobrego lutowania nie zostaly spelnione. w elektronice samochodowej sporo polaczen elektrycznych w ogole nie jest lutowanych.
Tomaszek
Kolec Ten "zimny lut " to stary kit dupowatych elektroników , jak im się robota zesra . Oszczędź sobie . A elektronika jako taka jest jednym z najtrwalszych układów w samochodzie . Problemy zaczynają się jak zajrzysz i zobaczysz że "nasi tu byli ". Czerpanie wiedzy z forów jest jak leczenie baby przez babiarza . 
u2
Ja korzystam z auto-nawigacji z map Google w tele-fonie. W zupełności wystarczająca, na bieżąco aktualizowana. Podaje m.in. korki i inne przeszkody na drodze.
spike
@piotr z tym samochodowym GPSem jest taki problem, że dla celów cywilnych nie jest dokładny, to co nam pokazuje nawigacja, to "interpretacja" programu nawigacji, stąd te błędy. Przykład, samochody autonomiczne mają dostęp do dokładnych danych GPS, jest licencjonowany, podobnie jak samoloty. Ograniczenia wynikają z obrony przed terrorystami. Ogólnie mówiąc, wydawało się, że wszyscy powinni wiedzieć, że nie należy ślepo ufać nawigacji, w myśl zasady "ufać znaczy kontrolować". Faktem jest, że oznaczenia polskich dróg jest fatalne, nie ma spójności logicznej, łatwo się zgubić, mi kilka razy pomogła wrócić na właściwą drogę nawigacja, w miastach raczej nie ma dróg wpadających do rzeki.
Izabela Brodacka Falzmann
@ PIOTR Z GDAŃSKA (12.33) Proszę serdecznie pozdrowić córkę. Podnosi mnie na duchu fakt, że w młodym pokoleniu są ludzie mądrzy a przede wszystkim realiści a nie tylko Julki marzycielki. 
Czesław2
Za to życiodajny kobalt w elektrycznych fajerwerkach jest nam niezbędny.
Izabela Brodacka Falzmann
@adarus2 (14.02) Życzę wszystkim i sobie samej żebyśmy nie musieli rozpalać ogniska w zimie bez zapałek. Z własnego doświadczenia. Dzierżawimy bacówkę pod Turbaczem. Spędzaliśmy w tej bacówce Sylwestra i kolejny tydzień. W Sylwestra przyszedł facet z sąsiedniej bacówki " pożyczyć" drewno. .Nie umiał porąbać leżących pniaków na kawałki mieszczące się w wiejskiej kuchni.  Daliśmy drewno bo było minus 20 stopni więc nie był to  czas na pedagogikę. Po Sylwestrze walił w okienko o 3 rano.. Kuchnia wygasła i zamarzają. Cierpliwie rozpaliłam pod kuchnią i poradziłam dyżury przy palenisku. Nie wiedzieli nawet co to jest szyber i do czego służy. Byli to muzycy z Gdańska. Gdyby nie my zamarzliby chyba do rana. albo następnego dnia kiedy było już minus 28 stopni i woda im zamarzła w czajniku. Chcieli schodzić razem ale odmówiłam. Skierowałam ich na drogę do Łopusznej .a sami zeszliśmy do Waksmundu. To nie są opowieści z mchu i paproci. Kilka lat temu facet zamarzł na progu bacówki choć miał zapałki i termos z kawą. Przyczyną mógł być tylko jego idiotyzm. Usiadł sobie odpocząć. 
Silentium Universi
Wystarczy przejechać 20 metrów w jakimkolwiek kierunku i głupi Google powie gdzie skręcić. Jak się będzie miało pecha trzeba będzie zawrócić. Tylko co za geniusz to wymyślił?!!!
paparazzi
Adarus nie prawda, te innowacje raczej otępiają ludzi tak jak kalkulator. Mogą być pomocne ale trzeba polegać na inteligencji i wykształceniu. Zresztą ile trzeba stracić żeby zyskać.
paparazzi
To pestka, ja mam GPS Świra, ups przepraszam, wkierował mnie w USA w fabryczny parking mówiąc za chwilę skręć w prawo ale było jakieś 50 metrów drzew. Dalej widać drogę. Zima, śnieg i noc. Ale mam wytłumaczenie, militarne obiekty itp są chronione i GPS świr nie pracuje.
spike
Kilka dni temu w teleturnieju "Postaw na milion", startowały dwie panienki, studentki prawa (!), na starcie podane były trzy kąty, miały określić który jest "ostry", nie wiedziały, straciły 500 tys. :) W moim samochodzie mam wszystkie otwierane szyby elektrycznie, pech chciał, że jedno z tyłu nie dało się domknąć, a nie ma możliwości awaryjnego, ręcznego zamykania, coś mnie tknęło i przed naprawą usterki, na wszelki wypadek zabezpieczyłem folią, by jak spadnie deszcz nie wlała się woda, ledwo to zrobiłem, lunęło. Na forach motoryzacyjnych czasami czytam z czym ludzie mają kłopoty, bo właśnie, najczęściej z elektroniką, a wynika to głównie z "dbałości" o nasze zdrowie, połączenia lutowane w obwodach elektronicznych, nie zawierają trującego ołowiu, przez co te połączenia ulegają utlenianiu i pękają, powodując "zimne luty", czy przerwy w obwodach, ołów jest dopuszczony w elektronice, która ma znaczenie dla bezpieczeństwa, np. aparatura medyczna, samoloty etc. bo wszystko ma działać tylko kilka lat, jak żarówki.
Izabela Brodacka Falzmann
@ Zofia (19.00)  We Francji jest kilkaset gatunków sera i sprzedawcy sobie z tym radzą. Za komuny w Polsce rozróżniano sery ostre i łagodne. Obecnie nawet ta wiedza jest zbyt skomplikowana dla sprzedawcy. A płaca minimalna to podobno 4900. Tyle w przybliżeniu ile profesorska emerytura.
Dark Regis
Kiedyś byłem świadkiem zawarcia na wschodzie Polski transakcji zakupu drewna opałowego w metrach. Kupujący: "A wiele tego?" Sprzedający: "A o."
Dark Regis
Jest lepszy sposób na takiego cwaniaka z kalkulatorem i to nawet takiego bardzo wyuczonego: 1) Podaj ostatnie 10 cyfr rozwinięcia 1001^1001 albo lepiej 10001^10001, bo poprzednie liczy pewien kalkulator z Internetów. O dziwo wystarczy też policzyć kilka małych potęg, żeby znaleźć cykle na ostatnich kilku miejscach rozwinięć potęg 10001. 2) Ile wynosi 0.123123123... (123 powtarza się w rozwinięciu) razy 0.2340112340112340112... (tu powtarza się końcowe 234011) W tym przypadku odpowiedź może zadziwić nawet starego wyjadacza, bo rozwinięcie liczby będącej wynikiem ma okres długości 1998 cyfr. Kalkulatory tu klękają, ale nadal da się to policzyć zupełnie elementarnie. Jak? Trzeba rozwinąć pewną znaną metodę, mianowicie mnożenie Karacuby na przypadek ułamków dziesiętnych okresowych, a wtedy będzie to takie mnożenie "rytmiczne". Najpierw mnożymy wzorce 10010010010...*1000001000000100000010..., a otrzymany wynik pokazuje w którym miejscu dodawać odpowiedni fragment z wyniku mnożenia okresów 123*234011. To w dużym skrócie oczywiście, bo wzory wyglądają jak na tej tablicy z filmu o zagadce zeta Riemanna ;)) Komputer się tu też przydaje i nie pyskuje... :] 3) Jak wygląda w rzeczywistości ta liczba w rozwinięciu na tej stronie stdkmd.net , którą zapisano jako [1000000000...<1001>], a także czy liczby [1000000000...<3201>], [1000000000...<5001>], [1000000000...<16001>] mają z nią coś wspólnego? To jest wbrew pozorom dość proste zadanie, lecz użyta metoda rozwiązania może zaskakiwać nawet matematyków, bowiem żeby zobaczyć wzorce projektowe tych liczb, należy użyć cyfr ujemnych w zapisie tych liczb, czyli powiedzmy A=-1, B=-2,... (liczby cyklotomiczne, są tu one palindromami w zapisie z ujemnymi cyframi). Pozdrawiam.
Zofia
@Izabela - dorzucę do "współczesnego ogródka" i moje przeżycie z młodą sklepową. Pytam panienkę czy "ten żółty ser jest ostry czy słodkawy". Na to ona - nie wiem, bo nie jadłam. Ale umie pani czytać etykiety - odpowiadam. Na to ona - za to mi nie płacą. Zastanawiam się więc za jej płacą? Ale wymogi ma spore z zarabianiem pieniędzy.
Izabela Brodacka Falzmann
@Imć Waszeć (14.02) Dziękuję za wskazówkę . będę szukała meneli a nie porostów.
Izabela Brodacka Falzmann
@ liontichy (14.42) Każę uczniowi narysować wykres funkcji liniowej. Wyjmuje ogromny kalkulator który rysuje wykres punkt po punkcie. "Przecież wystarczą ci dwa punkty dla wytyczenia prostej, po co ci ten kalkulator, co zrobisz gdy się zepsuje? "- pytam." Kupie sobie nowy"- odpowiada. " A gdy wysiądzie prąd, nie będzie gdzie go naładować, to co zrobisz?"- drążę. " Epoka wojen już się skończyła, prądu też nie zabraknie>" - odpowiada butnie i z przekonaniem. Ojciec przybiegł z awanturą. " Dlaczego pani snuje takie katastroficzne wizje, zatrzymała się pani w ubiegłym stuleciu, już żadnej wojny nie będzie bo świat jest racjonalny". Pomylił się chyba trochę...
Ijontichy
Mnie kiedyś żona wysłała po 65 cm bieżących tapety samoprzylepnej...mamy olbrzymi sklep z tapetami kilka krokow od domu. Wchodzę,przy ladzie piękna dziewczyna,pazury jak u niedzwiedzicy pomalowane w kwiatki:  Ja--poproszę 65 cm tej tapety ...kosztuje 2 PLN za metr. Panienka ---mierzy,odcina i następuję kataklizm>>>ILE MI ZA TO POLICZYC?  Woła koleżnakę z drugiego stoiska...MIRKA!!! PRZYNIES KALKULATOR!!! Mirka przychodzi z kalkulatorem....i teraz SZOK! JAK TO POLICZYĆ? Ja juz dawno w pamięci mam,a one kombinują...przychodzi szef. tego sklepu...co wy do cholery liczycie??? Bo klient chce 65 cm tapety tej po dwa złote!  Ja już mam łzy w oczach i ryczę ze śmiechu...szef obie wygonił...podal cenę...zaplaciłem...szef mi mówi szeptem: OBIE MURWA KAĆ są po maturze!!!
Dark Regis
GPS jest już przestarzały, co wykazały manipulacje Armii Czerwonej. Powstaje ASPN - następca GPS. Dlaczego DARPA nie ufa nawigacji satelitarnej?: gadzetomania.pl Zdaje się, że już o tym pisałem w kontekście "jak drony mają się orientować w terenie" (także nowe ustrojstwa manewrujące, którym obecnie wdrukowuje się mapę w głowę jak ptakom) w rzeczywistości silnie zurbanizowanej. Czyli, że np. powinny wychwytywać sygnały telefonów, WiFi i innych takich źródeł możliwych do zlokalizowania.
Dark Regis
W mieście zazwyczaj nie ma mchów. Za to menele, chlory i fenole zwykli przesiadywać od strony południowej ściany bloku. ;)
Nie zgadzam się. Rozwój techniki nie ogłupia ludzi i nie pozbawia ich elementarnych umiejętności. Jeśli już to pozbawia niepotrzebnych więcej umiejętności. Czy potrafi Pani skrzesać za pomocą krzesiwa zwykły ogień? Może tak ale większość ludzi nie potrafi. Kiedyś była to umiejętność elementarna. Dziś jest zbędna. Dla stolarza kiedyś umiejętność strugania ręcznym strugiem była elementarna. Dziś większość takiego narzędzia nigdy nawet nie widziała. Rozwój techniki wymusza na ludziach nabycie nowych umiejętności a to zmusza do jakiegoś wysiłku. Wysiłku umysłowego znaczy się. Dlatego niektórzy protestują.