|
|
paparazzi "ludzie przyjaźnie nastawieni." Powinno być, ludzie przyjaźnie zastraszeni. Tam gdzie reżim, tam prządek i nie ma przestępczości. Pozdrawiam. |
|
|
u2 Został wepchniety w objęcia Putina.
Wcześniej kołchoźnik mordował bez litości swoich przeciwników politycznych, którzy uniemożliwiali mu przejęcie władzy absolutnej, potem tych którzy ośmielali z nim konkurować nawet w tych lipnych wyborach, które urządzał dla niepoznaki. Każdy kto układa się z tym mordercą współdzieli winę za te morderstwa. |
|
|
Es " Nie zależało to od nas" . Owszem, zależało. Łukaszenka mając panstwo w kiepskiej kondycji ekonomicznej, wysyłał wiele pozytywnych sygnałów również w kierunku Polski i chętnie pozwolił by przeciągnąć się na stronę zachodu. Warunek był jeden: nie na zasadach których doświadczyła Polska, z rozkradaniem majątku państwowego który u nas nazwano prywatyzacją. . Ponieważ nie otrzymał satysfakcjonującej odpowiedzi, zdecydował się na ZBiR. Został wepchniety w objęcia Putina.
Nie bylo w przypadku Bialorusi zadnych powazniejszych powodow ją dyskwalifikujacych i - porownaniu-zadnych korzystniejszych okoliczności dającychw przeciąganiu na zachodnia stronę uprzywilejowana pozycję Ukrainie. |
|
|
u2 Nie, to Zdradosław Sik. wasz czieławiek z Oksforda. |
|
|
u2 To państwo jest nam jawnie wrogie.
To prawda, jest wrogie wobec was kacapów. |
|
|
Pani Anna Pytanie mam, a Niemcy mają antypolski gen, czy nie? Pytam, bo znam wielu sympatycznych i dobrze wychowanych Niemców. Wstydzą się swojej historii, a poza tym dziadkowie większości z nich w czasie wojny byli w rezerwie, albo co najwyżej kucharzami, no, może rachmistrzami. A w najgorszym przypadku po pierwszym miesiącu wracali do domu bez ręki lub nogi. No to jak? |
|
|
Pani Anna Czyli kto, wie Pan, czy nie? Mam prawo pytać, bo w swoim życiu przeżyłam już dziurę ozonową, zlodowacenie, pandemie bezobjawową, ocieplenie, jedyny słuszny ustrój, liberalną demokrację, reformy Balcerowicza... Na wszystkie te zjawiska przyrodnicze, polityczne i gospodarcze były niezbite dowody wygłaszane przez naukowców/ekspertów we wszystkich mediach. A ludzie zadający pytania to zdrajcy, ciemnogród lub pełzające karły reakcji, niekoniecznie w tej kolejności. |
|
|
Jabe „Zdradek” to Jarosław Kaczyński? |
|
|
Jabe To państwo jest nam jawnie wrogie. |
|
|
Bogdan Jan Lipowicz "Skaut" Nareszcie odniesienie do tej podsycanej prze sowiecką propagandę bzdury, że Ukraińcy mają "antypolski gen". Gazeta Warszawska ma może niekiedy ciekawe treści i felietony, ale tego antypolskiego "genu" na Ukrainie jest chyba znacznie mniej niż antyukraińskiego "genu"w "Gazecie Warszawskiej" . Co roku jestem na Ukrainie , w różnych miejscach, wśród zwykłych ludzi, czasami jakiś posiłek w grupie jako opiekunowie polskich grobów z jakimś drobnym, lokalnym "włodarzem" i jakoś żadnego genu się nie dopatrzyłem. Oczywiście, że Lwów to stolica opcji banderowskiej, ale na razie w żadnych wyborach krajowych nie miała ona więcej niż kilkanaście procent. A i o zbrodnaich UPA w szkole przecież nie uczą. Powiedział bym nawet, że widziałem pewien niepokój przed "służbami" właśnie u małych włodarzy, co te służby na to, że chcą się z Polakami bratać. Polska jest dla Ukraińców życzliwa i przez to atrakcyjna i to trochę opcję banderowską też niepokoi. Zapewne są i różni ludzie, przeciętny Polak nie ma w sobie niechęci do Ukraińców, ale już z kierunku prorosyjskiej Konfederacji i owszem, zagrzewanie przeciw nim. Ale ile to %?. Jak można doszukiwać się, że jakiś "gen" ? Zbrodnie UPA oczywiste, zbrodniarze nie żyją, "polityczni" spadkobiercy mają, zwłaszcza w czasie wojny wpływ na politykę i obronność, ale czy wszyscy Ukraińcy tych "swoich" z tej strony tak kochają ? No i banderowcy i "swoich" terroryzowali i okrutnie mordowali, jak Polakowi pomógł. Ukrainiec pomagający polskim sąsiadom był traktowany równie okrutnie jak Polak pomagający Żydom przez Niemców. Dokładnie tak. Sporo Polaków jeśli to bestialstwo UPA przeżyło, to tylko dzięki ukraińskim "Sprawiedliwym". Bo jednak byli, i jednak znaleźli się tacy, do niedawna nikt się nie przyznawał, bojąc się zemsty "swoich", banderowskich. Winy i zbrodnie UPA, / formacja 60 tys? / z 5 - iu milionów ? są bezsprzeczne. Ale polecam też książeczkę Maryli Ścibor-Marchockiej "Sprawiedliwi". Takie studium różnych przypadków bohaterskiej pomocy naszym. Że za mało? Żydzi też tak mówią, płaciło się życiem. Ze 140 stron, osiemnaście maczkiem to tylko nazwiska i miejscowości, tych co pomogli. Czasami zginęli okrutnie od "swoich" , Bo "uprzedzili", "przechowali". Nie tak mało. Nie wiem, czy tylu Niemców by się znalazło. Teraz Ukraińcy giną, najczęściej zwykli ludzie, w walce z naszym odwiecznym wrogiem. A wielka polityka? Co jakiś czas będzie się pojawiać. Łukaszenko taki dobry "batiuszka"? To teraz biedne dziewczyny co wyszły protestować na ulice, są w wiezieniach czy koloniach karnych zbiorowo gwałcone prze ruskich żołnierzy, których "batiuszka" sprowadził. "Żołnierz musi się rozerwać" jak mówił Stalin. Nie doceniły troski "batiuszki" o zabytki. Porządek? Za Hitlera w Niemczech był jeszcze większy "porządek". Poznałem pana "przedwojennego" z zaboru pruskiego, co stwierdził: " Hitler jaki był taki był, ale porządek był" :). |
|
|
u2 Pewnie się z Żyrinowskim wyższością nad innymi podzielili jeszcze za dawnych czasów
Nie ściemniaj londończyku. Znowu się napiłeś ?
Plokhy to uznany historyk z Harvarda, a mosiek Żyrik to znany polakożerca, który skończył jak kończą wszyscy polakożercy. |
|
|
u2 Jakie wnioski?
Zamiast resetu z Rosją Zdradek powinien się zresetować z Białą Rusią. Co prawda dwa razy wydał dane biało-ruskich opozycjonistów dla kołchoźnika, którzy zostali potem skazani na wieloletnie więzienia. Między innymi pewien noblista pokojowy.
W dodatku jak pierwszy raz wydał te dane kołchoźnikowi, to Zdradek nawet się po-kajał. Co nie przeszkodziło mu wydać te dane drugi raz :-) |
|
|
Tomaszek Tak się nam ten Sierhiej Płochij zamerykanizował jak połowa Jaśków z PGRu na Dżonów a Jurków na Dżordżów . Pewnie się z Żyrinowskim wyższością nad innymi podzielili jeszcze za dawnych czasów . Pewnie się z Chazarami co tam byli skumali ci Wikingowie . Oni wyznawali Fallusa , czyli modlili się do kutasa i do dziś im to zostało , temu tak czczą Niemców . Widzę że razem odkrywamy historię na nowo . Pozostał nam jeszcze problem jazdy na krowie . Wiesz , samochody elektryczne drogie a krowa ma jednak niższą emisję jak diesle i benzyniaki a nawet hybrydy . O klimat trzeba dbać . |
|
|
Jabe Jakie wnioski? |
|
|
Lech Makowiecki @Izabela. Pani Izo. Potwierdzam. Bywałem na Białorusi jakiś czas temu. Biednie ale czysto, bezpiecznie, emerytury wypłacane na czas, ludzie przyjaźnie nastawieni. Widziałem nawet prace renowacyjne przy Pałacu Radziwiłłów w Baranowiczach. Łukaszenka sam szukał kontaktu z Polską, chciał się urwać że smyczy Putina, szukał otwarcia na Zachód. Nikt nie podjął tematu, wepchnęlismy go sami w łapy Rosji... Szkoda... |
|
|
Hornblower Oczywiście, że musieli to sponsorować kacapy/Ukraińcy/Kałmucy* (*niepotrzebne skreślić), którzy ukryli się w Narodowym Centrum Nauki (zapewne nie tylko tam). No bo jakże inaczej. |
|
|
u2 Ruskowie Kijowscy od tych Etrusków , czy nie ?
To Wikingowie ze Skandynawii, zwani Waregami. Czyli nie z południa z Włoch i Grecji, tylko z północy.
Cytat z książki "Wrota Europy. Zrozumieć Ukrainę" by Serhii Plokhy :
Wikingowie, którzy zaatakowali bizantyjską stolicę w lecie 860 roku, nie byli bynajmniej nieznani Focjuszowi i jemu współczesnym. Patriarcha nazywał ich Rusami, tak samo jak członków poselstwa z roku 838. Nadmienił przy tym, że byli oni poddanymi bizantyjskimi, ale ustalenie szczegółów pozostawił kolejnym pokoleniom uczonych. Kim zatem byli? Poszukiwania odpowiedzi na to pytanie trwają od dwustu pięćdziesięciu lat, jeśli nie dłużej. Większość uczonych skłania się dziś ku tezie, że słowo Rus ma skandynawskie korzenie. Bizantyjscy autorzy, którzy pisali w języku greckim, prawdopodobnie pożyczyli je od Słowian, ci z kolei wzięli je od Finów, którzy w odniesieniu do Szwedów używali terminu Ruotsi – po szwedzku słowo to oznaczało wioślarzy, co wydaje się jak najbardziej adekwatnym określeniem, ponieważ owi Rusowie musieli się naprawdę nieźle nawiosłować. Najpierw przez Bałtyk do Zatoki Fińskiej, by przez jeziora Ładoga, Ilmień i Białe dotrzeć w końcu do Wołgi – rzeki, która z czasem stała się symbolem Rosji, a w tamtych czasach stanowiła ważny odcinek saraceńskiego (muzułmańskiego) szlaku wiodącego na Morze Kaspijskie i do krajów arabskich.
Rusowie, czy raczej wikingowie z Rusi, stanowili konglomerat skandynawskich przybyszów pochodzenia norweskiego, szwedzkiego i zapewne też fińskiego, którzy zawędrowali na teren Europy Wschodniej przede wszystkim jako kupcy, a nie zdobywcy, gdyż w lasach tego regionu niewiele było do złupienia. Prawdziwe skarby leżały na Bliskim Wschodzie, po drugiej stronie ziem, przez które zasadniczo potrzebowali tylko przejść. Z drugiej jednak strony Rusowie wyznawali pogląd, że handel i wojna, czy może raczej handel i przemoc, wzajemnie się nie wykluczają. |
|
|
Tomaszek Trębaczu
A co na to inni Niehubertowie Niekuberscy? Świadkowie zdarzeń . I jak odróżnić Kałmuka od Azera .
|
|
|
Pani Anna Aha. A te badania, to kto sponsorował? |
|
|
Tomaszek Iza
Dziś etosy stoją w garażach a garaże trzydrzwiowe od frontu śwaidczą o autorytecie . Ja mam garaż od tyłu to i autorytet marny . |
|
|
Maverick Za tym co dzieje się na Ukrainie stoji klan Kaganowiczów dzisiaj ukrutego kaganatu co opanował wiele rządów i podstawił swoje kukły.
ibb.co
Jak myślicie który z nich jest ojcem chrzestnym? |
|
|
Tomaszek Ubocie
Ale to byli Ruskowie Kijowscy od tych Etrusków , czy nie ? Pozostaje jeszcze instruktaż do jazdy na krowie . Autorki nie pytam bo to specjalistka od koni. |
|
|
Hornblower Wbrew powszechnym opiniom o masowym udziale Rosjan, Ukraińców i Kałmuków w eksterminacji ludności cywilnej w czasie Powstania Warszawskiego nie jest to prawda. Jak wynika z badań Huberta Kuberskiego (praca "Walki SS-Sonderregiment Dirlewanger o Wolę a egzekucje zbiorowe ludności cywilnej") sprawcami większości morderstw na cywilnej ludności Woli byli Niemcy, Austriacy i Volksdeutsche (z Kraju Warty, więc przedwojenni obywatele RP) z formacji Schutzpolizei oraz Gendarmerie. Natomiast najbardziej "zasłużoną" jeśli chodzi o mordowanie ludności cywilnej nacją ze wschodu byli Azerowie. |
|
|
u2 jak to było z tymi Etruskami bom może zbłądził
Etruskowie to współczesne Włochy, ale mieli kontakty ze starożytnymi Grekami, którzy kolonizowali Morze Czarne, w tym Krym :
pl.wikipedia.org
Etruskowie (etr. Rasenna lub Rasna, gr. Τυρρηνοί Tyrrhenoi, łac. Etrusci lub Tusci) – współczesna nazwa ludu, który zamieszkiwał w starożytności północną Italię (Etrurię), pomiędzy rzekami Arno i Tyber, co najmniej od VII w. p.n.e. aż do I w. n.e. Następnie zostali podporządkowani i wchłonięci przez rozwijającą się kulturę łacińską, z którą graniczyli od południa. Pochodzi od nich nazwa Morze Tyrreńskie. Stanowili ważny łącznik pomiędzy kulturą Grecji a ludami Półwyspu Apenińskiego, które za ich pośrednictwem przyswoiły pismo i system wierzeń. Nie istniało państwo etruskie, każde miasto zachowywało autonomię[1].
Cytat z książki "Wrota Europy. Zrozumieć Ukrainę" autor Serhii Plokhy
Krym i północne wybrzeża Morza Czarnego stały się częścią świata greckiego w VII i VI wieku p.n.e. po tym, jak Kimmerowie zostali zmuszeni do opuszczenia ojczyzny. W regionie tym zaczęły jedna pod drugiej powstawać kolonie greckie, przeważnie zakładane przez osadników z Miletu, jednego z najpotężniejszych państw greckich tej epoki. Synopa, założona przez przybyszów z Miletu na południowym wybrzeżu Morza Czarnego, wkrótce sama zaczęła zakładać własne kolonie na jego północnych brzegach. Na Krymie były to: Pantikapajon w pobliżu dzisiejszego miasta Kercz; Teodozja, na terenie dzisiejszego miasta o takiej samej nazwie; Chersonez, nieopodal współczesnego Sewastopola. Ale zdecydowanie najbardziej znaną kolonią Miletu była Olbia położona w pobliżu ujścia Bohu do limanu Dniepru. Miasto, bronione przez kamienne mury, miało swój akropol i świątynię Apollina Delfinosa4. Według archeologów w szczytowym momencie rozwoju Olbia zajmowała obszar około 50 ha i liczyła 10 tysięcy mieszkańców. Rządzone demokratycznie miasto utrzymywało potwierdzone traktatowo ścisłe kontakty z macierzystym Miletem.
Dobrobyt Olbii, podobnie jak i innych greckich miast i emporiów (faktorii handlowych) w regionie, zależał od utrzymania dobrych stosunków z mieszkańcami Pontyjskiego Stepu. W momencie założenia miasta i w czasach jego największej prosperity przypadających na V i IV wiek p.n.e. ludnością okoliczną byli Scytowie, konglomerat plemion pochodzenia irańskiego. Grecy z Olbii i ich sąsiedzi nie tylko mieszkali obok siebie i ze sobą handlowali, ale też łączyli się przez małżeństwa, dając początek licznej populacji mieszanej, w której żyłach płynęła krew zarówno grecka, jak i „barbarzyńska” i której zwyczaje były połączeniem tradycji greckich i lokalnych. |
|
|
Tomaszek Ubocie
Serdecznie Ci dziękuję . Czyli ci pierwsi to byli Ukraińcami . Nie wiedziałem . Poucz mnie jeszcze jak to było z tymi Etruskami bom może zbłądził . Może to Ruskowie Kijowscy ?Magistra to dobrze posłuchać , napisz jeszcze jak się jeździ na krowie . |