Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dwie strony medalu
Data Autor
u2
@tomaszew Wstydzisz się swojego prawdziwego nazwiska antypolski huncwocie.
Tomaszek
Patrz 19:38 Ubocie Tomaszew .
u2
@tomaszew mam  przyzwoite polskie nazwisko bez podtekstów historycznych Wiele takich antypolskich wyrodków jak ty pozmieniało sobie nazwiska na czysto polskie, bardziej polskie niż mają sami Polacy.
Tomaszek
Ubot Tomaszew Ty się jednak do kowala w kolejkę zapisz .
Tomaszek
P.S. Tomaszew to pisz do siebie . Ja mam  przyzwoite polskie nazwisko bez podtekstów historycznych . Z resztą Tomaszew to mi nic nie mówi ani z niczym złym się nie kojarzy . Łap okazję póki jest .
u2
@tomaszew Widać, że nadajesz z wysp, z okolic Londynu. To wstyd dla każdego Polaka tam mieszkać. Przeczytaj sobie książkę Cata-Mackiewicza pt. "Londyniszcze". Opisał on tam takie antypolskie stwory jak ty.
Tomaszek
Ubocie zakuty Napisz to o wszystkich Polakach tam zamieszkałych włącznie z weteranami I i II WŚ Rządami RP i Prezydentami na emigracji. Do Huskyego , JzL i wielu na tej blogerni . Ja nie mieszkam w Londynie . To nie do mnie piszesz . Żadna świnia nie ześwini żadnego uniwersytetu . To świnie się zeświniają . Ześwinione do cna uniwerki to raczej w Polsce są powszechne , świń tam dostatek . A propos A czy wiesz że Ubota to wynalazł słynny sowiecki uczony Ubotow . A łeb Ubotowi zakuł Zakutow . Do nich żale .
u2
@tomaszew Po tym jak Londyn haniebnie potraktował Polaków w czasie II wojny światowej nigdy bym tam nie zamieszkał, to dyshonor dla każdego patriotycznego Polaka. PS. Uniwersytet Harvarda jest ok. Właśnie czytam książkę napisaną przez jednego z jego absolwentów pt. "Dreams from my father". Co innego Princeton. Tam studiowanie dla każdego Polaka to dyshonor, bo urzęduje tam polakożerca prof. Gross. To są proste sprawy.
Izabela Brodacka Falzmann
@ jazgdyni ( !6.46)  Przyznam się, że mi się też mylili dopóki nie przeczytałam polecanej pozycji. Indonezja, jej 17 500 wysp i 400 wulkanów w tym 100 czynnych zawsze tak przekraczała granice mojej wyobraźni, że wolałam się już nic więcej na jej temat nie dowiadywać. Również porażająca jest liczba narzeczy i wierzeń ( czy można to nazywać religiami?). Książka Stoczyńskiego przybliża to wszystko nie nudząc. To akurat dla takich ignorantów jak ja. Pan Stoczyński mieszka w Dżakarcie bodajże od 8 lat. Ja też serdecznie pozdrawiam.. 
jazgdyni
@Izabela Witam Izo Mówiąc o Indonezji warto podkreślić różnicę pomiędzy dwoma kolejnym przywódcami państwa - Sukarno i Suharto. Większości te ważne postaci ludziom się mieszają. Serdeczności
lala
cóż, autorka jak widać z góry "wie lepiej" (kiedyś niejaki Kur wiedział), że tylko Kozacy mieli "właściwe im okrutne metody" gdy walczyli z polskimi panami i kolonizacją (nader brutalną) ukraińskich ziem.... cytuję -  "Kozacy mieli swoją arystokrację, swoją hierarchię społeczną i sprowadzanie ich do roli chłopów pańszczyźnianych czy służby nie mogło być  przez nich akceptowane. Ich świadomość narodowa, opierała się na walce z dominacją polskich panów prowadzonej właściwymi im okrutnymi metodami." tak oto w dwóch zdaniach można dokonać zręcznej manipulacji - faktycznie Kozacy chcieli rządzić się sami u siebie, ale przypisanie im akurat jako cechy całej społeczności - "okrutnych metod" to sprytny sposób zrobienia z przeciwników ukraińskich po prostu aniołów z dobrą nowiną (a nie wykonawców krwawych podbojów), zaś z walczących z kolonizacją Kozaków  - wcielonych diabłów.... polecam lekturę Beauvois'a, który nieźle opisał dzieje tamtych terenów...  
Tomaszek
U2 A co , może nagradzają ? Niech ten twój Płochij będzie znany , wy wszyscy się znacie , ale jak absolwent sowieckich uczelni politycznych pisze historię , również Polski , to nie trzeba pytać co tam jest . Gross z Michnikiem też piszą a jakie ordery za to mają . "Autorytety" że job twaju mać" . Spytaj lepiej swojego Płachoja o "chwalebne" zachowanie UPAdlińców w czasie II WŚ . On się na tym pewnie "zna" , taki "wybitny".   
u2
nieagentów Nieukrainy to  nienagradzają Jednak udajesz większego durnia niż jesteś. Płochy to znany historyk, tego nigdy nie przyznasz publicznie boś ćwok z Londynu. A pamiętamy w Polsce jak haniebnie Londyn zachował się względem Polaków podczas II wojny światowej :-)
Tomaszek
U2 A nieagentów Nieukrainy to  nienagradzają . Oni od początku tacy "wybitni" po tym sowieckim moskiewskim Oxfordzie . Pewnie nawet z Saszą Kratesem studiował , to mu referencje na ten Harvard dał . Migasz się . Widzę że o kursie jazdy na krowie mogę zapomnieć , bo mi go nie chcesz udzielić a i referencji nie będzie .
u2
Cimoszewicz to se w Wikipedii wpisałał alma mater Columbia Uni Wtedy zwerbował go PRL-owski wywiad kiedy TW Carex wyjeżdżał do USA. Nie udawaj większego durnia niż jesteś. Amerykanie wynagradzają agentów PRL, jeśli im są wygodni. Stąd milion USD dla Lecha aka Bolka. W dodatku Bolek nie zapłacił podatku od tej ewidentnej łapówy. Jak każdy prl-owski agenciak narobił manka pomimo kosmicznej kasy, którą otrzymał :-)
Tomaszek
U2 To on po Bolku tam schedę pewnie przejął . W polityce praktycznej to się nazywa karmieniem świń pod stołem pana . Cimoszewicz to se w Wikipedii wpisałał alma mater Columbia Uni . Ja se wpiszę Oxford i Cambridge , też tamtędy przejeżdżałem , a nawet w środku byłem .  To może chcesz mnie skierować do niego na ten nieszczęsny kurs jazdy na krowie ?  
u2
Oświeć mnie , który to Harvard bo ja się w tych Harvardach nie mogę połapać Ojejku, jaki ty masz problem z tą ukrą, urodzonym zresztą w kacapii, w Niżnym Nowogrodzie, łapaj pierwszy z brzegu link o Płochym z Wiki, której nie uznajesz, ale to twój problem : en.wikipedia.org Serhii Plokhy, or Plokhii (Ukrainian: Сергій Миколайович Плохій; born 23 May 1957) is the Mykhailo Hrushevsky professor[a] of Ukrainian history at Harvard University, where he also serves as the director of the Harvard Ukrainian Research Institute.
Adam66
@spike Prości ukraińcy są wdzięczni Polsce, ale nikt się nie liczy ze zdaniem prostych ukraińców, podobnie jak ze zdaniem prostych Polaków.  To jest rozgrywka globalistyczna a Polska i Ukraina są tylko pionkami....
Tomaszek
Juur Bo oni tak atakują dyskretnie , otrzepując kolana po każdym ataku . I nic nie widać . I w ogóle nikt na nikogo nie pluje , tylko deszczyk pada jakoś tak .
Es
@BJL Dotychczas bylo: car dobry, bojarzy źli. Nowa ukrainska wersja głosi naród jest dobry, tylko car się zbiesil. Chociaż do niedawna był ukochanym wodzem. Ale ukrainskie wybory sie zblizaja, więc kochający swojego zachodniego sasiada i brata naród, sam się oczyści że zlego elementu - jeszcze lepiej niż srodowisko prawnicze w Polsce,  jak zapowiadał Strzembosz- pogoni zbiesionego cara i jego klikę, i jakieś Vanguardy i BlackRocki.  A wtedy zapanuje miłość między narodami. Prawdziwa. I żadne zboże jej nie zaszkodzi.  Razem z Ujejską I innymi chyba na specjalne zamówienie, albo zawodowego obowiązku takie głodne kawałki wciskacie. Nie bacząc na fakty, które każdy na pstryknięcie palcami ma przed oczami.
Jan1797
Biedne te dzieci. Wszystko, co polskie be, ale nikt nie chce powiedzieć jak to cherubinowa, wymarzona rzeczywistość się zowie. Kolejne pokolenie to ukrywa. Pytasz dziełem wskazanym jest Dulkiewicz? Może Fijołek czy Trzaskowski wspólnymi siłami błyskotliwych wybrany? Ależ stąd cisza. Dobrze, ze obok żeglarz wskazał deskę ostatnią.. Biedne te dzieci.
Tomaszek
O ! Widzisz Ubocie ? Plokhy received his undergraduate degree in history and social sciences from the University of Dnipropetrovsk (1980), where he studied under professors Mykola Kovalskyi and Yuriy Mytsyk, and his graduate degree from the Russian University of the Friendship of Peoples (1982), specializing in historiography and source studies. He received his habilitation degree in history from Taras Shevchenko National University of Kyiv in 1990.[3] a google to tak tłumaczy Plokhy uzyskał tytuł licencjata w dziedzinie historii i nauk społecznych na Uniwersytecie w Dniepropietrowsku (1980), gdzie studiował pod kierunkiem profesorów Mykoły Kowalskiego i Jurija Mytsyka, a stopień magistra na Rosyjskim Uniwersytecie Przyjaźni Narodów (1982) ze specjalizacją historiografia i studia źródłowe. Stopień doktora habilitowanego historii uzyskał na Kijowskim Narodowym Uniwersytecie Tarasa Szewczenki w 1990 roku.[3] . Oświeć mnie , który to Harvard bo ja się w tych Harvardach nie mogę połapać . A może to Wyższa Szkoła  Wciskania Garnków Emerytom pobliska byłemu ogólniakowi mojej córki silnie promowana przez nauczycieli jako brzytwa i bat na nieuków . Sam se pewnie wpis w Wikipedii napisał , może się wstydził ? Płochij se na Plokhy zmienił bo to na Kiepski się tłumaczy ? Powiedz mu że Ferdek to spoko gość , niech nie boi żaby . A może to ten moskiewski uniwerek , to rzeczywiście taki sowiecki Harvard  , tam rzeczywiście "historii" óczyli przyszłych sowieckich dyplomatuf i nauk społecznych też . Radzieckich nauk , nie jakichś pożal się Boże Harvardów . Ale "nasz" Bolek to naprawdę miał wykłądy na Harvardzie . O ! A ja go nie cytuję . No i co z tym kursem jazdy na krowie , doczekać się nie mogę .  
Jabe
Och, och.
Jabe
Kto go do polityki wkręcił? Jedna klika.
paparazzi
Panie Lipowicz , pięknie napisane, bo jak można myśleć inaczej. Ja bym tak nie umiał wytłumaczyć. Pozdrawiam.