|
|
Kiedyś mieszkający w mojej kamienicy chłopcy zrzucali napełnione wodą prezerwatywy z 5 piętra. Jak to nazwać? Event? Instalacja? Dostali w tyłek bo rodzice nie znali się na sztuce. |
|
|
Mam pomysł. Podpaska jako dzieło sztuki . Przy okazji promuje zdrowy sposób zabezpieczania się- nie to się chyba jakoś inaczej nazywa. Wobec dzieł sztuki jesteśmy bezradni, nawet językowo. |
|
|
Niestety prowokuje do dyskusji w której cisną mi się na usta same brzydkie słowa. Ale sa ludzie kulturalni, którzy nawet tampon potrafią opisać pięknymi słowami. Dlatego to oni zasiadają we wszelkich… |
|
|
Panie Marku - jak wyżej. Skąd oni to wszystko wiedzą?. Czy mają jakieś prasówki? Czy to wisi w powietrzu? Jak episteme u Foucault. |
|
|
Ciekawe, że jury dobrze wie co powinno nagrodzić. Za Stalina było chyba łatwiej. W szkołach i zakładach pracy odbywały się prasówki podczas których każdy mógł się dowiedzieć co w sztuce jest " be" a… |
|
|
Pani Ada (bodajże) nieźle przysłużyła się antysztuce, ale ostatnio milczy. Jak słyszałam miała poważne problemy rodzinne. Natura ( zjawisk społecznych) nie znosi próżni- o następców nie trudno. |
|
|
Ile osób wykosztowało się na zdjęcia , albo przesyłkę eksponatów.? I co? Artyści mają swoje związki. Ciekawa jestem czy ktoś z nich zaprotestuje. Bo my to przecież ciemna masa i się na… |
|
|
Od czasu " desantu gdańskiego"- to przecież Gdańsk narzuca wzorce. Czym jest warszawskie obieranie kartofli w Zachęcie wobec tamponu? O ile pamiętam Kwaśniewski dał się kiedyś sfotografować na tle… |
|
|
Jak pisał Lec;" gdy był już na dnie usłyszał ciche pukanie od spodu". Lec nie był postacią z mojego sztambucha ale przynajmniej był inteligentny. |
|
|
Widzę, że kapituła odznaczenia formuje się samozwańczo. Bardzo mnie to cieszy. |
|
|
Pierwsza nagroda tak mnie zbulwersowała, że nie zwróciłam uwagi na drugą i jej ewentualne zastosowania. W kwestii bursztynu pocieszające jest to, że wystarczy pójść w Gdańsku na Jarmark… |