Moje komentarze

Do wpisu: Co się z nami stało?
Data Komentarz
Opowiastka widać, że prawdziwa. Dyskusja zawsze jest nieco akademicka. Czy należy odmówić sąsiadowi leczenia? Jak to zrobić żeby wilk był syty i owca cała? Czy GOPR nie powinien wychodzić w góry…
To prawda, na temat medycyny wypowiadają się na przykład aktorki. Krystyna Janda kiedyś nawoływała do " dzielenia się narządami". Wiedza czerpana od takich ekspertów wyłącza myślenie i instynkt…
Kiedy mówiłam komuś, że wolałabym myć kible niż pracować w pewnej firmie odpowiedział smutno: " chyba kibli dla wszystkich nie wystarczy". Pytam podobnie: " czy wystarczy katakumb?"
Każę młodym to zrobić. Sama nie zrobię- już nie warto.
Temat transplantacji jest tabu u dziennikarzy. To ogromny wschodzący rynek. I ogromne pieniądze. Temat podobno bardziej ryzykowny niż denuncjacja mafii.
Masz rację, niczym się nie różnią. Zawsze podawało się jako argument za prywatyzacją służby zdrowia doskonałe funkcjonowanie lecznic weterynaryjnych. To też już przeszłość. Mój pies wpadł pod…
Do wpisu: Sprawa Kieżuna
Data Komentarz
Ja też się podpisuję pod podsumowaniem. Pozdrawiam.
Do wpisu: Historyjka prawdziwa
Data Komentarz
Oj , to "histerycznie" to nie do Pani. To do historyków. Nie chciałbym być przez Panią źle zrozumiana. Pani nick zawsze budzi mój uśmiech. Przypominam sobie  książeczkę z Pyzą w łowickiej…
Nasza historia była skomplikowana. Myślę, że trzeba podchodzić do niej właśnie historycznie a nie histerycznie.
Ja też ufam panu Cenckiewiczowi. Szkoda tylko, że tak to musiało się skończyć. Można chyba żałować cnoty utraconej, to nie grzech.
Dziękuję, choć nie wiem za co spotykają mnie pochwały. Ja jestem jak ten proletariusz marksowski - nie mam nic do stracenia.
Ja też jestem gotowa ufundować nagrodę za film ilustrujący eksperyment.
Do wpisu: Jak zającowi dzwonek
Data Komentarz
Kto głosował ten głosował. Na pewno nie ja. Podpisuję się pod Pani apelem.
Dziękuję, znalazłam już ten cytat na "Niezależnej" podany przez autorów inkryminowanego artykułu. Z Twórczości pana Kieżuna znałam tylko " Patologię transformacji" . W 1971 roku ton był jak widać…
Tekst drukowany w numerze 40 ( 381) "Gazety Warszawskiej"
Kanar akurat opierał się na swoim doświadczeniu. Natomiast władze miast są w innej sytuacji. I to my je wybieramy.
Ja  myślę, że o świetną zabawę smarkaterii za cudze pieniądze i kosztem wyrzuconych lokatorów. Ale to chyba wystarczy.
Jak sama nazwa wskazuje.
Chyba dodają. Nie dziwi mnie, że "gówniarz" chce mieć swój kibuc. W dodatku bez płacenia czynszu. Dziwi mnie natomiast, że Warszawiacy nie wyciągają wniosków.
Okazało się ,że Jakub jest szlachetny. Nigdy bym nie pomyślała. Jan też  jest szlachetny. Będzie uczył mieszkańców Warszawy życia w mieście.
Do wpisu: Chwilowo nieczynne
Data Komentarz
Bardzo dobre opowiadanie. Umknęło mi w Nowym Świecie, za to teraz przeczytałam z ciekawością i przyjemnością.
Do wpisu: Patologia transformacji
Data Komentarz
Dzięki. Nie przyszło mi do głowy, że tak sobie elegancko po angielsku piszemy. Podejrzewałam ( niesłusznie)  Pana Zdzicha o jakiś dowcip.
Ucieszyłam się, że Pan nie wyemigrował. I jak widzę w doskonałej formie. Zatem pozdrawiam. Co to znaczy BTW? Bo z sentencją zawartą pod tymi literkami się zgadzam.
Publiczna spowiedź nie obowiązuje w KK. Od słuchania wyznań win jest spowiednik i obowiązuje go tajemnica spowiedzi. Czy mamy wprowadzić nowy świecki obyczaj? Czy publiczna spowiedź powinna…
Ja też serdecznie pozdrawiam. Tak bardzo chciałabym zajmować się tym na czym się znam i co lubię. Na przykład końmi i porcelaną. Ale rzeczywistość skrzeczy. I przywołuje nas do porządku. Jeżeli nie…
Agenturalność Kieżuna lepsza jest jako temat zastępczy dla III RP  niż mama Madzi. To fakt niezależny od dobrych intencji autorów artykułu.  Ja- jako baba z siatą-  mogę zrezygnować z…
Właśnie, dlatego nazywam to lustracją wybiórczą. IPN dysponuje zbiorem zastrzeżonym. Nie mamy do niego dostępu. Nie mamy dostępu do akt wywiadu wojskowego. Skazani jesteśmy na przecieki i odpryski.…
Okrutna prawda jest taka, że ilekroć ktoś się wybija to okazuje się albo resortowym dzieckiem albo wręcz agentem prowadzonym za rączkę przez różne departamenty. Gdyby 25 lat temu otwarto wszystkie…
Spotkałam  kiedyś w kawiarni Świtezianka  kolegę ze szkoły. Przysiadłam się do niego. Wyszedł za mną do szatni i powiedział. "Jestem tu służbowo, wracamy do stolika i obrobisz tyłek jakiejś…
Pełzająca lustracja to bardzo dobry termin. Serdecznie pozdrawiam.
Musiałam wyrazić się nieprecyzyjnie, jeżeli jestem źle rozumiana. Jestem gorącą zwolenniczką lustracji. Żałuję tylko, że nie została przeprowadzona wcześniej. I przy okazji należało przeprowadzić…
Ja nie obejrzałam swojej teczki w IPN. Nie wiem zresztą czy taka teczka istnieje. Nie jestem aż tak zarozumiała, żeby uważać , że byłam na jakimś celowniku. Obejrzałam za to akta profesora…
Pewien znany warszawski fizyk ( już nie żyje) udostępnił swoje mieszkanie na spotkania esbeków z donosicielami. Był bardzo dobrym fizykiem, nie potrzebował wsparcia SB, ale chciał wyjechać na…
Konsultowałam przed chwilą telefonicznie ze specjalistą. Podobno nie istnieje określony wzór pokwitowania.  Kwitowano również( odbiór koniaku)  na serwetkach z kawiarni. To ci z "Tygodnika…
Nie widziałam bo nie kwitowałam ani nie jestem historykiem, który ma dostęp do archiwów. Nie wiem co Pan nazywa konfabulacją. Historia jest autentyczna. Czy powinnam doprowadzić znajomą, że by…
A jednak trwa. Tyle, że obecnie jest to lustracja na specjalne zamówienie, lustracja dziennikarska, lustracja plotkarska. Odgrywa doskonale swoją rolę- dalszego dzielenia i skłócania Polaków. Dalego…
Do wpisu: Żyć bez kłamstwa
Data Komentarz
To racja, ludzie są najpierw gorszeni, a potem demoralizowani. Zdemoralizowani nie potrafią się zgorszyć. Normą staje się dla nich kłamstwo i oszustwo. Przykłady reakcji na kłamstwo, które podałam…
Postulat Sołżenicyna wydaje się mało realny, przede wszystkim jako sposób na naprawienie systemu nie do naprawienia. Choć dzięki niemu wiemy jak wyglądała praca więźniów i jaki był ich los, wiele…
Właśnie o to mi chodzi. Węgrzy potrafili wywalić kłamczuchów na zbity pysk. Byli oburzeni słowami ich premiera, czuli się obrażeni. Natomiast u nas kolejna afera jest spokojnie zamiatana pod dywan, a…
Do wpisu: Jak to się robi w Otwocku
Data Komentarz
Kilka osób zgłaszało się do mnie  z opowieściami o prywatyzacjach uzdrowisk i szpitali. Szanowni Państwo, potrzebne są dowody. Albo przynajmniej zapewnienie, że w razie sprawy sądowej ( odstukać…
Szpital w Otwocku prezentuje się mało okazale, ale ma doskonałe izolatki. Dla żłobów z PO czy PSL wartość ma działka. 3 ha to 30 000 metrów kwadratowych. Wystarczy obliczyć ile to wyniesie w cenach…
Zmiany to wycięcie ( przenośne)  tej formacji i wykarczowanie. Tak jak zmienia się sad. Albo jeszcze lepiej. Tak jak likwiduje się barszcz Sosnowskiego.
Ktoś zwrócił mi uwagę więc uzupełniam. Mam wszelkie dokumenty ale nie w domu. "Taka głupia to ja już nie jestem. Może głupia ale taka to już nie".
Miejmy nadzieję, że obywatele wystawią im rachunek przy wyborach. Nie zwalajmy wszystkiego na Niebiosa. Załatwmy to sami.
Miejmy nadzieję, że to ostatnie podrygi zdychającej ostrygi, ale chłopcy nie odpuszczą. Bez ceremonii chcą wyrwać co się da. Pod różnymi pretekstami przejmowane są nieruchomości. Tak jak Pan pisze,…
Nie dziwię się, jest mi bardzo miło. Pozdrawiam serdecznie.
Do wpisu: Ginące słowa: szaber
Data Komentarz
W czasach PRL moi znajomi ( byli) ze sfer literackich zawieźli mnie do pewnego dworku w okolicach Warszawy. Dwie staruszki, ziemianki prowadziły coś w rodzaju nieformalnej knajpki. Podawały różne…
Masz rację, ja też pamiętam wozy z cegłą na odbudowę stolicy. Była wśród nie cegła gotycka z klinkierem. Zastanawiałam się zawsze co rozebrano w tym celu. W Holandii, we Francji można znaleźć na…
Doświadczenie uczy, że nie kupując od szabrowników skazujemy te przedmioty na zagładę. Gdyby na Białorusi był rynek na wyszabrowane w dworach i pałacach przedmioty przetrwałyby zapewne do dziś. A z…
To ciekawe. Chciałbym wiedzieć. Może wybiorę się żeby to ustalić.