Otrzymane komantarze

Do wpisu: Marek Jurek o Jarosławie Kaczyńskim
Data Autor
Cogito
Szkoda że pan Marek swego czasu uniósł się ambicjami i opuścił PiS. On naprawdę tam pasuje i nie jest cynicznym łgarzem jak Zbigniew Ziobro. Miałem okazję czytać ten wywiad i chciałbym odnieść się do wątku niemieckiego panelu. Angela Merkel nie jest politykiem z przypadku. Pomimo oryginalnego w tym fachu wykształcenia (zabawne: w Polsce filozof minister sprawiedliwości nikogo nie dziwi), potrafi lawirować między w starciach z naprawdę twardymi graczami. Takim oczywiście nie jest Donald Tusk. Wyrósł na jej pupilka i trudno się pani kanclerz dziwić, że go przyjęła na służbę. W przeciwieństwie do Niemiec, nie mamy rządu skoncentrowanego na  potrzebach swojego kraju. Nasz rząd interesuje się tym, jak dogodzić większym partnerom tak, żeby wynikły z tego ciepłe posadki po przegranych, miejmy nadzieję, wyborach krajowych.
Do wpisu: Rosjanie biją we Wrocławiu
Data Autor
Gasipies
filmik video.qip.ru a POlicja ... zajmuje się Ewą Stankiewicz se.pl czli kolejny sukces Platformy
Do wpisu: Bruksela: głośno przeciw dyskryminacji
Data Autor
Gasipies
MARSZ W OBRONIE. TV TRWAM I WOLNOŚCI MEDIÓW w Koninie 4 CZERWCA niezalezna.pl
Do wpisu: Obama: cynik czy ignorant?
Data Autor
Gasipies
Przypomnę, że w wywiadzie udzielonym rok temu panu  Igorowi Janke 28.05.2011 13:09: “Obama dla Salon24.pl: Polska może być światowym liderem“ wspominał o rzekomych 25 latach Polskiej transformacji “Przez dwadzieścia pięć lat mogliście przejść od państwa, które miało słabą gospodarkę i olbrzymie ograniczenia polityczne do otwartego społeczeństwa i państwa z silną gospodarką rynkową, której zazdrości wam wielu innych w Środkowej Europie.” jankepost.salon24.pl> Jakie 25? Prezcież 1989 plus 25 ~ 2014. Nie uczą na Harwardzie matmy, czy ...?
Do wpisu: Tusk – kibic czy polityk?
Data Autor
Marcin Gugulski
Kilka drobnych i niedrobnych uzupełnień podaję na: niezalezna.pl Dziękuję za podrzucenie tematu.
Do wpisu: Wałęsa nie jest „Übermenschem”
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
W duchu mojego komentarza pod poprzednim pańskim wpisem na ten temat. Odtwarzam z pamięci: "Dzięki wyrokowi wiemy, że nie tylko Wałęsa obalił komunizm, ale także Czarnecki. Krok w dobrą stronę." Szkoda tylko, że ten komentarz zniknął. Nawet nie wie Pan jak wiele osób rozczula. Gdy wcześniej wyciął Pan pod swoim blogiem całą dyskusję, obiecałem, że jeśli nie przywróci jej Pan uczynię to ja.  W końcu jednak machnąłem ręką, ale wciąż ją mam na swoim dysku. Doprawdy, pisze pan inteligentnie, tekst o kapeluszu ministra kultury w Smoleńsku to prawdziwa perełka. To prawda, że nie jest Pan ulubieńcem komentatorów. Najbardziej jednak zgryźliwy komentarz nie czyni większej szkody wizerunkowej niż jego usunięcie. To bardzo prosta zasada. Chyba, że Pan nie z tamtych Czarneckich tylko z tych.
Do wpisu: A jednak Jarosław Kaczyński na prezydenta w 2015
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Jeśli nie zostaną przywrócone, panie Czarnecki, to wkleję je na swoim blogu.
Do wpisu: Tercet Egzotyczny: Tusk- Palikot- Kurski
Data Autor
Lech Makowiecki
KŁAMAĆ KAŻDY MOŻE... Kłamać każdy dziś może... Trochę lepiej, lub trochę gorzej... Ale nie o to chodzi... Kryć się z tym trzeba! Jak złodziej... Jeden tylko Palikot Monice szczerze wyznał: „Kłamałem! Kłamać będę! Aż Kaczora „wyślizgam”!” Nie wiem, jak się z tym czuje Ten, co prawdę ma za nic... Dziwi mnie nieroztropność Ludzi okłamywanych... Nim znów przy urnie głosy Oszustom przekażecie, Pomyślcie! Głosowanie Nie dla idiotów przecież...
Do wpisu: Prośba do Bartoszewskiego o urodzinowe sprostowanie!
Data Autor
Lech Makowiecki
WARTO BYĆ PRZYZWOITYM? „Warto być przyzwoitym...” Rzekł starzec z Warszawy... „Bravissimo, profesor!” - tłum klakierów zawył... A wesoły staruszek podniósł dumnie głowę, I zaraz bydłem nazwał Narodu połowę... I (zasiadłszy wysoko, na rządowym stołku), Nawtykał oponentom od dyplomatołków... Potem poinformował – obcych i rodaków, Że najbardziej za Niemca to się bał ... Polaków... Na koniec zacnych ludzi z wdziękiem zmieszał z błotem (Za co order otrzymał zaraz chwilę potem)... W zgiełku standing ovation, w jazgocie peanów, Cichną głosy skrzywdzonych, starych weteranów... Bo prawdziwi herosi (inaczej niż w mitach) Przegrywają z kretesem bitwę o zaszczyty... Tu konkluzję ostatnią wywieść mi wypada: „Trudniej być przyzwoitym, niźli o tym gadać...”... Niech więc drobna korekta nowy trend wyznacza: „Warto być przyzwoitym! Lecz się nie opłaca...” Lech Makowiecki
Do wpisu: Scenariusze przyszłości UE
Data Autor
Roni
Ponieważ projekt EWG - skądinąd słuszny i mądrze pomyślany - zamieniony został przez międzynarodówke socjalistyczną w próbe zrobienia z Europy tzw. eurokołchozu, a waluta euro nie ma charakteru ekonomicznego tylko czysto polityczny - upadek Unii Europejskiej to kwestia czasu. Oby szybkiego bo szkoda Polski.
Do wpisu: Zawieszone ACTA czyli ni pies ni wydra
Data Autor
Roni
Przepraszam bardzo, zanim Tusk się do końca określi, musi skonsultowac problem z : 1 - ambasada niemiecką 2- ambasadą rosyjską 3 - złotoustym Grasiem 4 - bliską koleżanką Kopacz 5 - redakcją TVN-u 6 - kolegami z boiska 7 - Lechem Bolesławem Wałęsą 8 - Zdradkiem Sikorskim 9 - Kozetką Wyrodną i jej szefem Adasiem ....itd, itp...... to wszystko trwa i nie jest takie  proste, a Pan tak się niecierpliwi ;-)
Do wpisu: Sondażowa klęska Jacka Kurskiego
Data Autor
Jan Kalemba
Jeśli tak się stanie, to tym większy sukces PO, TVN i GieWu! Proszę dokładnie zapoznać się z obowiązującą w naszej ordynacji wyborczej metodą D'Hondta, która przy podziale mandatów preferuje partie z większymi odsetkami głosów.
Do wpisu: Nawet Czapiński wierzy w PiS
Data Autor
Teresa Bochwic
Bardzo cenię Pani opinie. Ale zarzuty, które Pani stawia, nie są rzeczowe. Informację o strukturach terenowych albo o tym, że wiele nauczyli się na błędach PiS, trudno traktować jako zarzut. Nie stałam się nagle zwolenniczką "ziobrystów", ale widzę wiele różnic między nimi a PJoNkami. Mogą w przyszłości być koalicjantem.
Do wpisu: Ostatni dowcip polityczny
Data Autor
Marcin Gugulski
@onyx - Owszem, kanoniczna wersja tego dowcipu dla mniej lotnych słuchaczy może brzmieć: "...Dzwonię do Pana/Pani w bardzo nietypowej sprawie"...`. Ale jeżeli nie tylko mnie bawi wersja sprzedana przez R.C., to właśnie dlatego, że w niej Janusz Weiss modyfikuje swoją tradycyjną zapowiedź i mówi jedynie o "Pani" (a nie - jak zwykle - o "Panu/Pani"), bo chce być politycznie poprawny i boi(?) się urazić nową tożsamość płciową osoby znanej jako Ann[...] Grodzk[...]. Pozdrawiam
Marcin Gugulski
@mim Czy autor spalił dowcip, sprzedając go w wersji: "Dzień dobry, mówi Janusz Weiss. Dzwonię do Pani w bardzo nietypowej sprawie"? Owszem, kanoniczna wersja tego dowcipu dla mniej lotnych słuchaczy może brzmieć: "...Dzwonię do Pana/Pani w bardzo nietypowej sprawie"...`. Ubaw po pachy gwarantowany... Ale mnie bawi właśnie ta wersja sprzedana przez R.C. - właśnie dlatego, że w niej J. Weiss modyfikuje swoją tradycyjną zapowiedź i mówi tylko o Pani (a nie - jak zwykle - o Panu/Pani), bo chce być politycznie poprawny i boi się urazić nową tożsamość płciową osoby znanej jako Ann[...] Grodzk[...]. Pozdrawiam
Do wpisu: Porażka Ziobry
Data Autor
Ewaryst Fedorowicz
.
Ewaryst Fedorowicz
Z całym szacunkiem,ale wystarczy się przekonać, że nie wszyscy, spojrzawszy na komentarze, nie mówiąc już o samym autorze - p. Czarneckim. A jak się przyjrzeć temu, co wypisują na Fb różnego kalibru aparatczycy PiS, to widać, że IM JEST PO PROSTU DOBRZE, TAK JAK JEST. Tylko cynik może twierdzić, że następnym razem te wszystkie przysłowiowe Hofmany, dostaną czek in blanco od wyborców, o których najzwyczajniej w świecie.... nie dbają (staram się być eleganckim). NIE DOSTANĄ. I klucz nie leży w Brukseli, a w pokojach na Nowogrodzkiej i Wiejskiej. I w biurach w terenie, gdzie "czy się stoi, czy się leży, xxxx tysięcy się należy". Krótka piłka: albo zmiany, albo PiS spada do drugiej ligi, z poparciem 2 x mniejszym od PO i PO bis (Palikot).
Ewaryst Fedorowicz
no i z czego się Pan tak cieszy? Ze PiS kręcony przez aparatczyków, patrzących własnego interesu, a nawijających Prezesowi makaron na uszy przy każdej okazji zbierze w następnych wyborach 25 % (max) ? Pan jest w PE na eurofusze i może kłaść .... no wie pan co , na kryzys. A te 4 miliony glosujących na PiS, wyrzucanych z pracy, pozbawianych zleceń i kontraktów, wypychanych już nie na margines, a poza margines, mają poprzeć tych wszystkich Hofmanów, Porębów, Lipiskich tylko dlatego, że tak jest PATRIOTYCZNIE ? Guzik prawda: w następnych wyborach taki PiS, jaki jest teraz - nieefektywny, przegrywający wszystko co do przegrania, a nawet więcej, będzie (jak dobrze pójdzie) partią nr 3. Albo elektorat dostanie UCZCIWĄ ofertę od PiS, albo PiS pozostanie z głosami aparatczyków, ich rodzin, ich klienteli = 4 milionów nie uzbiera....
Do wpisu: Macierewicz i Komorowski w jednym stali domku
Data Autor
Marcin Gugulski
przeczytałem Twoją wzmiankę o jednym z konspiracyjnych spotkań redakcji „Głosu”, do którego miało dojść w prywatnym mieszkaniu na Żoliborzu w 1985 roku między innymi z Twoim i moim udziałem. Twoja relacja była dla mnie tym bardziej interesujące, że – jak naprędce ustaliłem – nie tylko ja, ale też co najmniej dwoje innych z sześciorga wymienionych przez Ciebie uczestników tego spotkania pamięta te sprawy nieco inaczej. Parafrazując oględne sformułowania autorstwa Osoby najlepiej w naszym gronie wychowanej: „przy całym szacunku dla Prezydenta RP, wtedy już się nie spotykaliśmy w tym gronie; natomiast taki skład redakcji mógł się spotkać przed rokiem 1980, na ulicy Bagno w Śródmieściu, tylko że wtedy oczywiście bez Rysia”. Podsumowując: troje z siedmiorga wymienionych uczestników opisanego przez Ciebie spotkania pamięta, że Bronek Komorowski nie bywał w redakcji „Głosu” po roku 1980, natomiast Ciebie pamiętają dopiero z lat stanu wojennego. Wnioski: (1) jeżeli w 1985 roku spotykałeś się z Bronkiem, to bez naszego udziału, (2) jesteś wprawdzie w naszym gronie najmłodszy, ale chyba tym razem to Ciebie pamięć zawiodła. Pozdrawiam Cię serdecznie
Do wpisu: Wariant węgierski
Data Autor
Zygmunt Korus
choćby o mniejszym zasięgu - ale jednak z dala od gadzinówek. Należy je traktować jak morowe powietrze, zatykać przed nimi nozdrza. Tak robię od lat, żadna swołocz medialna na moje wernisaże nie ma prawa wstępu. PiS w ogóle nie jest konsyliacyjny - zero przygarniania innych grup, nowych porozumień, sojuszy z maluczkimi, którym ciężko się przebić. Ileż inicjatyw zaprzepaszczono przed wyborami, mam na myśli nie te "robaczkowe ruchy" na samym finiszu... Wybieram dobre cytaty - gratuluję wpisu. "... utrzymać poziom życia elementu patriotycznego stąd należy wykorzystać maksymalnie możliwości zrzeszania się do działań gospodarczych (spółdzielnie i ruch spółdzielczy). " " PIS winien na 1-2 lata nieco się oddalić od mediów (by nie dać się wikłać w intrygi tkane z udziałem ludzi służb, a w mediach ludzi Palikota) a silniej zaistnieć w ruchu społecznym. " " W mediach udział winien być bardziej dyskretny a władze partii winny orientować się na współpracę z krajami pozaunijnymi..."
Do wpisu: Wpadka PO przed Euro 2012
Data Autor
Piotr Bączek
Ale nie można wykluczyc - znając sukcesy "słoneczka Peru" - że wojewoda mazowiecki wypędzi z tego meczu kibiców, a premier Tusk ogłosi, że to słuszna koncepcja, zaś minister Grabarczyk postara się o nowy rozkład jazdy!!! pozdrawiam Piotr Bączek ps. zapraszam czasami do siebie: niezalezna.pl
Do wpisu: Jajcarz w Kancelarii
Data Autor
Zygmunt Korus
mają kontakt z rzeczywistością tylko przez przekaziory. A tak naprawdę umierają z przerażenia; chciałby Pan słyszeć skandowanie 150000 gardeł "PUTIN, TUSK, KOMOROWSKI - mordercy!!!"? A im się to śni po nocach i budzą się oblani potem. "Dowcipy" to ma być lekarstwo na odreagowanie - ale stres i cukrzyca to zabójcza siła. Zrujnuje każdego, nawet zatwardziałą swołocz. Byłego alkoholika tyyyż.
Do wpisu: Rosyjska prowokacja?
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
"Wzięli i nie pokwitowali". Skwitować znaczy " podsumować", odpowiedzieć w dyskusji.
Do wpisu: Irlandia: końca świata nie będzie
Data Autor
Do wpisu: Waszyngton czyli „Poland”
Data Autor