Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gender w Strasburgu
Data Autor
Swisspola
Sorry, ale portali dla idiotek nie czytuję!  
Biedronka
Panie Ryszardzie to są oczywistości. W Rosji  dzień kobiet jest świętem pańśtwowym jak za Stalina. Bynajmniej nie poprawia to sytuacji kobiet w tym państwie jak to widać choćby po tych rosjankach, które z tego państwa nagminnie wyjeżdżają by szukać mężów za granicą.  To właśnie Polska tak jak istniała na długo przed Holandią - tak i na długo przed Holandią szanowała kobiety. Istotą szacunku dla płci u nas nie jest bowiem sama płeć a świadomość, że kobieta, to matka, żona. Istotą tego szacunku są podstawy a więc kultura łacińska. Ta kultura w prawie zaowocowała prosperity całych społeczeństw - prosperity ekonomicznym i technologicznym czego nie można powiedzieć o wpływach marksistowskich czy wpływach wschodnich. Pozdrawiam serdecznie.
Biedronka
a tu polecam zwłaszcza swisspolom zatroskanym: pl.fdating.com
Biedronka
Najbardziej podoba mi się podpucha i podział "świata" na: Ukrainę, Bliski Wschód i Rosja.... Stronka działa już od najbliższego czerwca? :P
Swisspola
"Kochani rodzice, nie dziwcie się, że rząd nie wycofał antydyskryminacyjnych zapisów szkolnej podstawy programowej, a zajęcia propagujące alternatywne seksualnie style życia, odbywają się pod patronatem pełnomocnika ds. Równego Traktowania, bo to nie koniec niespodzianek. 17 czerwca nasz rząd podpisał wraz ze wszystkimi państwami Unii Europejskiej umowę, którą Kampania Przeciw Homofobii okrzyknęła wydarzeniem historycznym: „To historyczny moment! Nigdy wcześniej kraje UE nie wypowiedziały się jednym głosem w kwestii równouprawnienia osób LGBT”. Co pan na ten cytat panie Czarnecki? Całość można przeczytać pod adresem: wolna-polska.pl  
Do wpisu: Najgłośniejsi krytycy Polski nie mają poparcia w swoim kraju
Data Autor
Biedronka
Nagłośniejsi krytycy Polski z Polski też nie mają poparcia - w każdym razie nie w swoim kraju. Pozdrawiam serdecznie.
Do wpisu: UE ucieka od reformy
Data Autor
Ptr
Jeżeli zaczęło się w w 1957 od intencji (oficjalnie deklaratywnie ) bardziej konserwatywnych , to po długim marszu przez instytucje skończyło się na czymś zupełnie innym, co samo z siebie jest niereformowalne.  Niereformowalne, gdyż oparte na spolaryzowaniu poglądów. Nie tylko w sensie zaostrzenia przeciwstawnych stanowisk, bo tam nie ma opozycji, ale w sensie takiego filtrowania poglądów , światopoglądów, narracji etc, że nie toleruje się istnienia pogladów i faktów niezgodnych z linią oficjalną. To rodzaj polaryzacji umysłów domagający się , aby każdy stał się równie "ślepy" pod naciskiem propagandy głoszacej, że wiekszość jest właśnie poprawnie "ślepa". Ten stan umysłu zaczął się u nich od rewolucji liberalnej na zachodzie i tak już pozostanie. Rozpoczęli od niszczenia drobych cnót osobistych ( patriotyzmu , miłości, odpowiedzialności ) , a kończą na rozbijaniu państw narodowych. W ich optyce mogą jednak dostrzec myślacych  inaczej : to Pułk. Kurtz z "Czasu apokalipsy", Forrest Gump, diaboliczny wizerunek Watykanu, itp.
Swisspola
Panie Czarnecki znów pochlacie. Ja tylko przypomnę, że to, co się dzieje, jest wynikiem między innymi Traktatu Lizbońskiego, który podpisali nie kto inny jak bracia Kaczyńscy. Jeśli weźmiemy opóźnienie z wejściem w życie tego traktatu, ze względu na referendum w Irlandii, to traktat ten obowiązuje niewiele dłużej niż 7 lat. Proszę mi powiedzieć, co takiego się stało, że już chcecie renegocjować to, co żeście niedawno akceptowali i podpisali? Czy to nie jest tak, że jako politycy ciągnięcie kasę i balujecie w Unii, a przed Polakami udajecie tzw. eurosceptycyzm? Tak to przynajmniej wygląda!
xena2012
co tam reforma ! Grunt,że odbedzie sie kolejne huczne świętowanie,  poklepywania, kolejne zdjęcia uśmiechniętych i zadowolonych z siebie Europejczyków. Jaki bogaty program obchodów ,imprez kulturalnych ,a to wszystko za wypowiedzenie kilku zdawkowych słów o demokracji..No chyba że komuś coś się pomyli po kilku kielichach i zacznie ,,zajmować się'' Polską .
Do wpisu: Bezpieczeństwo vs. wolność – Mussolini w tle...
Data Autor
Biedronka
Jeszcze taka skromna uwaga. Mam nadzieję, że Pan czasem czyta komentarze.  Otóż byłoby dobrze by ktoś, w interesie polskiej racji stanu, sprawny w języku niemieckim ale i w ekonomii (podkreślam nie chodzi o papier ale o przepływ pieniądza w kontekście tzw. funduszy unijnych) był w stanie prostować nie tylko panów na szczycie ale i tych z prasy niemieckiej. To jest jak dotąd we wszystkich rozmowach - także takich polityków bez poparcia i wiedzy jak p. Hollande jedyny argument, który ze strony polskiej w żadnej skuteczny, wyraźny sposób nie jest odpierany. Domyślam się czemu tak jest skoro nasi rodzimi geniusze to wychowankowie p. Balcerowicza i takich jego "uczniów" jak p. Nowak ale nie mogę uwierzyć by naprawdę nikt w polskiej polityce nie mógł w prosty sposób przedstawić tej sprawy. Księgowość i rachunkowść to nie są umiejętności wymagające nawet studiów wyższych to raczej zakres szkoleń zawodowych i takim panom rusycystom po literaturze francuskiej jak Timmermans, czy nawet "dyplomacie" Hollande  którego wykształcenia a co za tym idzie pełnego CV nie mogę odnaleźć w sieci na pewno można te podstawy wytłumaczyć w krótkim resumee :) Pozdrawiam PS jeszcze a propos p. Timmermansa to za wikipedią: " In 1984 he also enrolled at the Nancy-Université in Nancy, France, where he read European law, French literature and History, taking the degrees of Master of European Law and Master of Arts in 1985." Ciekawa dziedzina to "prawo europejskie" skoro można mieć z niego magisterkę po roku "studiów" i nie móc pojąć struktury prawnej państw członkowskich :)  Niestety wciąż nie wiem gdzie pan Timmermans opanował ten rosyjski, czy była to armia holenderska czy wciąż to Nancy ....:). Kursy Nancy swojego czasu organizował Instytut Francuski w Polsce no ale nie każdy kurs to studia a nie każde studia jak widać dają kwalifikacje do bycia dobrym politykiem.
Biedronka
Ponieważ nigdy nie dawałam się zastraszać teoriami spiskowymi o masonach rządzących światem, a to co Pan opisuje jako żywo daje podstawy do takich porównań to tylko przypomnę, naszą rozmowę z pewnym panem w Polsce którego spotkaliśmy a który był członkiem klubu rotariańskiego. Pan na pytanie co ma z tego członkowstwa odpowiedział "żeby się kręciło". No więc najwyraźniej na szczytach EU też się kręci, czego nie można powiedzieć o kondycji ekonomicznej EU.  Niektóre kraje ściągają złoto, bo wirtualny pieniądz na wojnie się nie przydaje, samochody kupują - owszem- ale nowi członkowie, Volksvagen już wieki temu zrezygnował z finansowania nauki. Przypomina to też trochę zbiorowe orgie w czasach zarazy w średniowieczu. Pytanie czy na tak zdeprawowanych "przywódców" przyjdzie opamiętanie? Pozdrawiam
Do wpisu: Politycy europejscy dawkują wyborcom lek na uspokojenie
Data Autor
Biedronka
Odwzajemniam życzenia zdrowia i oby kolega, z którym dotąd nie przeszłam na "ty" i nie zamierzam na przyszłość nie dyskutował sam ze sobą. to przypmnę tylko, że to co mnie u kolegi ubawiło nie jest tym co mnie u kolegi zmartwiło. Zmartwił mnie brak konsekwencji w kolegi wypowiedziach, gdyż mianowicie "guru" to odniesienie do moralności, idei, która zdaniem kolegi w polityce się nie sprawdza. To tak już na marginesie faktu, iż to kolega wydał piętro wyżej oświadczenie iż "opiera się na faktach" w związku z czym w ramach nieudanej (nie z mojej winy dyskusji) zadałam koledze pytania- które pozostały bez odpowiedzi :))) Raz jeszcze pozdrawiam radosnym "take care" gdyż mianowicie "life is brutal and full of zasadzkas"...  
Swisspola
Rozumiem, to ma być ta Twoja siła argumentów, bo pomyliłem literę. To tylko dowodzi braku Twojej dobrej woli i braku umiejętności prowadzenia merytorycznej dyskusji. Wystarczy odrobina inteligencji, żeby wiedzieć, że to literówka i miało być Polska. No cóż, nawet na tyle Cię nie stać, a szkoda! Oczywiście ja nie dyskutuję z insynuacjami i wyznawcami, mam nadzieje, że ty również nie dyskutujesz z osobami, Twoim zdaniem, nieumiejącymi pisać po polsku. Internet jest pełen hejterów, których jedynym argumentem są literówki. Dlatego pożegnam, życząc zdrowia. Jednocześnie dla Twojej satysfakcji przyznaję, masz rację, a ja mam spokój!  
Biedronka
a to zdanie przezabawne: "Ja mam tylko jednego GURU, a jest nim Polski" przymiotniki tego rodzaju w jęz. polskim piszemy z małej litery - tak mnie uczono a kolegę/koleżankę? :)))))
Biedronka
Bardzo proszę o te fakty :) Np liczebność armii tureckiej, frakcje polityczne itp itd oraz stan wydatków państwa niemieckiego na armię. Może być też Szwajcarii :))). "Moja wiedza oparta jest na faktach" jak dotąd były tylko kolegi/koleżanki impertynencje a to dowodzi jak łatwo kolegę/koleżankę wyprowadzić w ... pole :) Miłego dnia i proszę się tak nie żołądkować bo to dowód ogromnej słabości :))))
Swisspola
Moja wiedza oparta jest na faktach, które podaje i wyciąganiu z nich wniosków, a Twoja wiedza oparta jest na przypuszczeniach i insynuacjach oraz na przekonaniu o własnej racji i racji wyznawanego Guru! Ja mam tylko jednego GURU, a jest nim Polski. Z Twoją wypowiedzią zgadzam się wyłącznie w jednym jej punkcie. GLUPOTA NIE BOLI A to dowodzi, że naprawdę nie warto z Tobą dyskutować.  
Biedronka
Właśnie. Okazało się że rudzielec jest tym czym jest czyli kwiatkiem do niemieckiego kożucha więc, żaden leming europejski nie będzie wyrzucał Polsce (jak wyrzucają Grecji), że ma swojego reprezentanta wysoko bo nie ma ....  Jak pomyłki Merkelowej - brzemienne w skutki dla całej Europy i buta Holendrów, to z pełną odpowiedzialnością. Nie rozmytą a właśnie imienną :).
Biedronka
A co ma Merkel z Tuska? Jakby nie było wyjściowy problem imigracyjny w którym Polacy wyrazili swoje zdanie był spowodowany i wywołany przez Merkel. Jakby co na wojnie nie Niemcy zarobią bo nie mają armii. A Turcja ma. Głupota nie boli. Politologów trudno wykształcić bo umiejętności strategiczne przeważnie opierają się też na szerokich podstawach i wiedzy ogólnej a takowej z pewnością Swisspola nie posiada opierając swoją wiedzę na mediach niemieckich.
Swisspola
"I co z tego macie, podarte gacie" jak mawiał kabarecista! Przecież to było tajemnicą poliszynela, no przepraszam z wyjątkiem PiS-u, jak sadze po komentarzach. Za to kompletnie skompromitowali tak misternie budowaną, od prawie 2 lat jedność Grupy Wyszehradzkiej! W polityce mówienie o honorze, moralności czy wstydzie to czysta głupota przyznająca się do porażki. Polityka nie zna takich pojęć. Polityka zna jedynie zyski i straty i tych ostatnich przysporzył nam PiS!
Biedronka
Pełna zgody w tym sensie komu służy Tusk w EU na dłuższą metę. Natomiast Donald Tusk - uczestnik konkursu "Szansa na sukces" (tak ten sam) nie ma nawet świadomości konsekwencji swoich słów i prowokacji. Chciał być konformistą ale zaledwie tydzień bo "wyborze" narobił bigosu.  Nie wiem co sądzić o kimś takim - ale wszak to kandydat Niemiec więc a konkretnie p. Angeli Merkel więc i jej porażka. Mam nadzieję, że poza problemami z islamem nie doprowadzi bezpośrednio do wojny z Turcją bo Turcja, poza tym, że ma broń jądrową ma też pierwszą kontrolę nad tym którzy imigrancji przyjeżdżają do UE.
Biedronka
cd szczeniaczek po fińsku nazywa się "pajtu" Pozdrowienia dla hodowców dogów niemieckich - tych hodowców, którzy zdarza się - bywają ministrami od cyfryzacji :))))))
Biedronka
O tym, że Tusk nie jest żadnym politykiem, a może być szkodliwy, przez sprowadzanie polityki do swoich prywatnych ambicyjek będą świadczyć ewentualne konsekwencje jego prowokacyjnych wypowiedzi, które obrażają nie tylko Turków ale przede wszystkim obrażają tych, którzy są sojusznikami EU (Turcja kemalowska). Większego głupka nie dało się wepchnąć na tę funkcję. Przykro mi ale nawet ironicznie nie jestem w stanie wypowiadać się o tej osobie jako o polityku.
Tym razem Czarnecki ma 100% racji, Kaczyński tą decyzją bezlitośnie obnażył obłudę i zakłamanie ewropejskich elyt-kolesi, teraz niektórzy muszą się wstydzić a najważniejsze, że rudzielec pokazał się w pełnej krasie ubranka swojego dziadka i czyim jest kandydatem.
Do wpisu: Rosja i Niemcy zafundują Polsce nowe „Locarno”?
Data Autor
Pers
Skończ waść, wstydu oszczędź...
Biedronka
Dobrze, że Pan mówi otwarcie o niemieckiej hipokryzji w polityce w stosunku do Rosji. Zresztą nie chodzi o hipokryzję (w sensie moralnym) ale o strategiczne skutki takiego faktycznego pokazania słabości Europy bo jest to słabość i krótkowzroczność - podobnie jak wymachiwanie szabelką wobec Turcji. Cóż najwyraźniej Europę opanowali panowie i panie w krótkich majtkach... Pozdrawiam serdecznie.