|
|
michnikuremek Tymczasem w dużych miastach coraz więcej widać na ulicach beżowych osobników.... Skąd oni się biorą? Czy działają juz franciszkowe "korytarze humanitarne" czyli wprowadzanie muzułmanów od zachrysti? |
|
|
"ETA, IRA, Czerwonych Brygad, Bader-Meinhoff i podobnych warto przypomnieć, że nie wzięły się znikąd - już w latach siedemdziesiątych wiadomo było, że sponsorem było KGB"
Tez dziwnym zbiegiem okolicznosci ich terrorystyczna aktywnosc skonczyla sie wraz z upadkiem ZSRR |
|
|
Czemu nie ma kompletnie zadnych zamachow bombowych
w takich krajach jak Japonia czy Chiny ...( i to przy 1,3 Milliarda ludnosci )
Polska czy Wegry....
Czy isnieje jakis wspolny mianownik ??? |
|
|
Anonymous Ciekawy wywiad przeprowadził Pan z dziennikarzem. Kwintesencja mentalności propagowanej przez jego szefów.
"...zamachów nie ma w Polsce ze względu na półperyferyjny charakter naszego kraju, który nie jest atrakcyjny dla terrorystów. To, że nie ma uchodźców z krajów muzułmańskich i zabraniamy im przyjeżdżać, niewiele zmienia."
"Dzietność muzułmańskich kobiet urodzonych już w Europie niewiele różni się tej rdzennych mieszkanek Starego Kontynentu."
Odnosnie epidemii ETA, IRA, Czerwonych Brygad, Bader-Meinhoff i podobnych warto przypomnieć, że nie wzięły się znikąd - już w latach siedemdziesiątych wiadomo było, że sponsorem było KGB (to nawet raz przeczytałem w PRLowskiej prasie). Nikt dzisiaj nie docieka wątku sponsorowania fali najazdu terrorystycznego przez Sorosa i otwartych ramion Angeli w szerszym i głębszym kontekście. To nie nie są jakieś ich ani spontaniczne, ani wyrywkowe działania. Muszą być motywy, plan, ludzie, organizacje, pieniądze. |