Otrzymane komantarze

Do wpisu: Agenci pozostali
Data Autor
krzysztofjaw
Pani Tereso! Mam podobne wspomnienia. Też głosowałem 4 czerwca 1989 roku na Solidarność i też 4 czerwca 1992 roku stał się dla mnie swoistym szokiem. Kończyłem wtedy studia i od tej daty zrozumiałem, że nas wszystkich oszukano... Przykre, ale to oszustwo trwa do dzisiaj. Mam jedynie nadzieję, że czas zdrajców mija i nadejdzie w końcu czas wolności dla naszej Polski. Pozdrawiam serdecznie
ukazala sie potem w GP byly tozsame.
Do wpisu: Zrób to razem z nami
Data Autor
Teresa Bochwic
Już się stamtąd wyprowadzilam, z charakteru jestem wędrownikiem, jak nie po świecie, to chociaz zamieniałam mieszkania.
Teresa Bochwic
Co racja to racja. Trochę się oduczyłam już kochania wszystkich sierotek z nozem w zębach i pałką w rączce. Pozdrawiam TB
Mikołaj Kwibuzda
ten sam jest sobie winien. A problem naszej nieumiejętności samoorganizacji bardzo celnie opisał dziś w strasznie długim eseju p. Marian Piłka. Idzie to mniej więcej tak, że skutki komunistycznej demoralizacji społecznej przypominają wychowanie w sierocińcu: człowiek teoretycznie wie, jak powinna wyglądać rodzina i jakie są jej funkcje, ale nie znajduje w sobie tych więzi emocjonalnych, wartości i zwyczajów, które by pozwoliły temu zafunkcjonować. Ciągnąc tę analogię powiedziałbym, że znalazła się Pani w sytuacji kobiety, która ukazała macierzyńskie uczucia w obozie z tysiącem sierot...
Tomasz Nowicki
że każdy dobry uczynek musi zostać przykładnie ukarany. I większość społeczeństwa solennie się z tym zgadza. Więc nie trzeba narzekać, ale dać się wybrać przewodniczącą wspólnoty, a wówczas większość natrętów nabierze szacunku i będzie molestować grzeczniej (Polak zwykle ostrożnie podchodzi do osób urzędowych, bo przecież "nigdy nie wiadomo").
z niezaleznej,ktory uswiadamial nas przez dlugi czas niesamowitymi wpisami o wiedzy tajemnej.Nawet wesolo bywalo.Ma facet nerw typu-' fikcja i herezje'...
Oczywiście, że przypomina.Również podobną sytuację miałem. Drobniejsza sprawa, nie bar ale ławeczki przed blokiem, hałas i picie alkoholu i ....... Ławeczki usunięto, ale dalsze losy jak u Pani. Z tego wniosek, że nie warto się "wychylać" Pozdrawiam.
Do wpisu: Polska, Polskę, o Polsce, do Polski...
Data Autor
Teresa Bochwic
Dzięki za dobre słowo. Pozdrawiam Pana, Panie Bolesławie.
z POLSKA, dla POLSKI...
Pani Tereso dziękuję za podpowiedzenie co warto czytać. Dzięki Pani zakupiłem (oczywiście natychmiast przeczytałem) "Hipstera" M.Miklaszewskiej.Coś wspaniałego.W tej chwili jest w "ciągłym obiegu". Chociaż z zakupem "Hipstera" przynajmniej w moim mieście ( 70 tys.mieszk)to nie prosta sprawa.A właściwie beznadziejna. Księgarnie nie sprowadzają, są dwa EMPIKI, w nich też nie można kupić nawet na zamówienie nie sprowadzają!!!. Otrzymałem odpowiedź, że w Empikach można zakupić tę pozycję ale tylko w dużych miastach. Ręce opadają! Dobrze, że mamy sklepy internetowe. Jeszcze raz bardzo dziękuję i serdecznie Panią pozdrawiam, bolesław
Do wpisu: Zgłoś kandydata do Nagrody KMN do 31 maja br.
Data Autor
eska
Właśnie chciałam też zgłaszać Seawolfa  - oczywiście popieram obiema rękami!!!
Teresa Bochwic
Prosze zgłaszać pod podany wyżej adres, nie do mnie.
Glosowalbym na blogera "gorylisko" za jego wpis "cwal Walkirri" na blogu Chojeckiego..
Absolutnie i bezkondycyjnie popieram i podpisuje sie pod tym kandytatem...Jak by to on w swoim stylu skomentowal?
Tomasz Nowicki
obiema rękami.
Ewaryst Fedorowicz
Za chwilę wyślę zgłoszenie w sposób formalny, czyli na adres: [email protected], ale tu i teraz napiszę uzasadnienie: Tomasz Mierzwiński - SEAWOLF. - Za wniesienie do niezależnych mediów ODRUTYNIZOWANIA. - Za dostarczenie Czytelnikom, chcąc nie chcąc zmuszonym do obracania się w tym samym zestawie nazwisk-twarzy-głosów-poglądów swoich niepowtarzalnych, marynarskich, romantycznych  emocji i racjonalnych, precyzyjnie wyartykułowanych argumentów. - Za umiejętność walnięcia zła „z łba” i jednocześnie podniesienia głowy zasmuconym, zaszczutym, przestraszonym. - Za wzbogacenie języka polskiego, tak skutecznie zaśmiecanego, obrzydzanego, degradowanego przez dziennikarski mejnstrim. - Za malarskość tekstów i za ich po horyzont sięgającą (marynarz…) perspektywę. - Za udzielane młodzieży  lekcje tego jak najbardziej nowoczesnego patriotyzmu, zakotwiczonego (marynarz…) w tradycji najpiękniejszej z pięknych. - Za tytaniczną wręcz pracę. - Za SKUTECZNOŚĆ. - Za bezinteresowność kompletną, za brak tak typowej dla wszelkich korporacji (a dziennikarze to korporacja) zazdrości, zawiści, za zacną koleżeńskość wreszcie (tak – to był zacny kolega). - Za to, że się pojawił w blogosferze, i że w niej na zawsze zostanie.  
Cat
zgłaszam Tomka Mierzwińskeigo " Seawolfa" za całokształt ( uzasadnienie jesli trzeba przeslę póżniej) i przesyłam pozdrówka
moj faworyt --Tomasz ŁYSIAK
Do wpisu: Wolność, równość, braterstwo
Data Autor
Teresa Bochwic
W co się mam włączyć? Czy Pan nie zauważył, że z poziomu argumentów i opisów sprawa przeszla do sfery faktów i poczynań? Co i komu pomogą argumenty? Co z tego, że juz Marks pisał o tym sto pięćdziesiat czy więcej lat temu? Niepotrzebne są referaty. Państwo polskie finansuje hucpę i pseudonaukę genderową, a Polskie Radio patronuje już nie chcę powtarzać drapaniu czego. Sądzi pan naprawdę, o poczciwości, że będą czytać jakieś książki i przejmować się ich treścią?
W dalszym ciagu tylko slowa, Ble ble ble ? A moze by tak zwolac z piecdziesiatke, albo setke mlodych. Zaopatrzyc w zgnle jajka - tuzin na lebka. Niech wyraza swoj goracy aplauz na nastepnej paradzie tych wszystkich sukinsynow ! Jak tego robactwa nie bedzie sie tepic, to sie rozpleni i zanieczysci caly kraj.
MrLunatic
wysłać na wycieczkę krajoznawczo - edukacyjną do którejś z dzielnic zachodnioeuropejskich miast zamieszkałych przez ludność muzułmańską. Np. do Hagi: pch24.pl Tam kobiety chodzą w czadorach i jak wiadomo są straszliwie uciskane. Będą mieli świetną okazję do szerzenia swoich radosnych i postępowych poglądów miejscowej ludności. Ciekawe tylko jak zniosłyby panie "szmaty" to spotkanie. Coś mi się wydaje że miejscowi nie byli by tak tolerancyjni wobec nich jak my... :P
wszystko to co się dookoła nas dzieje to nic innego jak kolejny etap rewolucji marksistowskiej. A rewolucja Marksa jest pernamentna - czyli nigdy się nie kończy. Zdaje się że wszyscy o tym zapomnieli. Wszystkie te "nowoczesne" hasła to powtórka,takie chamskie odgrzewanie wyjątkowo starych kotletów. Jeszcze 100 lat temu cywilizacja chrześcijańska była na tyle silna by się obronić. Wystarczy sięgnąć po książki ks. Roberta Madera "Chrystus król. Rozważania antylaickie" - 11,40 pln ks. Robert Mader "Jestem katolikiem! Rozważania antyliberalne" - 9,40 pln Są tam jak na dłoni te wszystkie "argumenty" i "odkrywcze stwierdzenia" którymi zasypuje nas dzisiaj GW / Środa / Szczuka i reszta tych nieszczęśników. I jest tam coś jeszcze : wspaniałe odpowiedzi jakimi możemy zamknąć ich usta. Nie widzę nikogo , kto wie o istnieniu tych niezwykle pomocnych ksiązek. Co innego druga strona sporu - każdy najbardziej łajdacki nawet sposób by zniszczyć przeciwnika jest natychmiast podchwytywany i stosowany. Byle tylko "pchnąć" sprawy o milimetr do przodu. Najlepszy (wg mnie) opis rewolucji marksistowskiej, jej ukrytych celów i środków jakimi się posługuje znajdzie Czytelnik w ksiażce ks. prof. Michał Poradowski "Wyzwolenie czy ujarzmienie-marksistowska rewolucja komunistyczna" chwilowo nikt na prawicy nie jest zainteresowany wydaniem tej wyjątkowo cennej pozycji w formie darmowego ebooka. 2013 rok to 100 rocznica urodzin i 10 rocznica śmierci ks. Poradowksiego... Może Pani włączy się w to dzieło ? pzdr
Do wpisu: Myśl i rób jak trzeba
Data Autor
Teresa Bochwic
To prawda, 25 lat temu dokładnie tak to wyglądalo. Po drodze jednak było trochę inaczej, zawsze lepiej, kiedy ludzie mieli nadzieję na lepsze. Teraz wróciło. Okropność.
No cóż dostrzegła Pani socjalistyczną etykę pracy.