Otrzymane komantarze

Do wpisu: Fałszywa piosenka
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Sztuka zredukowana do pewnej mody. Długo już w tę stronę ściąga. Tego nie da się oglądać. Już dawno w stolicy kulturalnej Europy (in spe) teatr zszedł do podziemia.
Do wpisu: Poinformować świat karmiony „Wyborczą”
Data Autor
Teresa Bochwic
Proszę o uzasadnienie "absurdalności" moich argumentów, nawet jeżeli je Pani zdaniem "usiłowałam przytac"(?).
lala
jako "Polka z zagranicy"- uwage Pani zwracam na absurdalnosc argumetów, ktore Pani usiluje przytac
Obywatel
Była sobie cenna inicjatywa: niezalezna.pl "Nowe Państwo" i "Arcana" - najlepsze "nasze" tytuły, skarb narodowy.
Do wpisu: Kłopotowski o Żydach i Polakach też
Data Autor
Teresa Bochwic
No tak, z tym Trockim mi nie wyszło. Wielki zbrodniarz, współtwórca wywrotowej koncepcji komunistycznej. Nie za wszystkie dokonania ludzkość jest wdzięczna, za niektóre należałyby się najwyższe kary.
Trocki rzeczywiście "bił na głowę inne nacje".To wielkie dokonanie. Polański ? Właśnie dlatego że swój.
Do wpisu: O wizerunku Polski
Data Autor
Teresa Bochwic
Prosze poszukać na blogpress.pl
Dziękuję bardzo za informację. Niestety jestem z prowincji :). Czy będzie może transmisja? Pozdrawiam bardzo serdecznie!
Do wpisu: Jak służby zabijały w III RP
Data Autor
HenrykH.
Witam.Mnie w tej historii najbardziej przeraża fakt , że tak mało ludzi o tym wie. No może i wiedzą ,al mało kto wyciąga z tej tragedii wnioski.Pisałem kilkadziesiąt razy różne wpisy na największych portalach i nic .Albo blokowały administracje ,albo echo tych publikacji było żadne .Obawiam się że nawet dowody ,i wyroki sądów nic w tej sprawie nie zmienią .Ważniejsze dla tej masy jest jaki kolor majtek ma p.Mucha ,albo czy je ma .Ogrom pracy czeka przyszłe rządy i sejm .Pozdrawiam.
Teresa Bochwic
Zdaje się będzie kolejny tom, poza tym muszą istnieć dostępne dokumenty.
Andy51
Nie wiem czy Pani Dorota Kania opisała tajemnicze samobójstwo dyrektora kancelarii Tuska Grzegorza Michniewicza w grudniu 2009 r.
Do wpisu: Zapis na prezydenta
Data Autor
Twitter, twitterem ale blog, to trochę inny format i ja bym poprosił o więcej szacunku dla prezydenta Andrzeja Dudy. Drodzy piszący, skończcie wreszcie z tym idiotycznym akronimem PAD.
A co masz przeciwko Wildsteinowi? Bo mnie się wydaje, że jakby wszyscy tacy byli, to PIS już by dawno wygrał wszelkie wybory!
mada
Jeżeli PiS wygra - zobaczymy czy PiS rozumie co to są media. I nigdy nie powoła do TV kogoś takiego jak Urbański i Wildstein.
Do wpisu: Teoria szczęścia i pogarda dla ludzi
Data Autor
Ewary Toruń
Teoria szczęścia - według "Ballady o szczęściu". "Zasępił się posępny sęp i rzecze zasępiony. A czy ja wiem? Szczęśliwy ten, kto ma silniejsze szpony." A Człowiek? A Człowiek siadł, w zadumę wpadł i nic nie odpowiada. Tak kończy się ballada. "Bo zwierząt chór prowadzi spór, co znaczy być szczęśliwym." Szczęście u Bożych jest stóp!!!
Sir Winston
No właśnie: Nowy Wspaniały Świat... a w każdym razie: 'Porządek'. Nowy Światowy Porządek. Czy w jego kontekście jest w ogóle miejsce na jakąś szczęśliwość? Hm... poniekąd owszem: dla tych, którzy i tak uważają, że należy im się więcej szczęśliwości niż komukolwiek innemu i którym i tak to ich uważanie jakoś nie chce przynieść szczęśliwości. A nawet jakby przeciwnie: ONI nie cierpią wszystkich i wszyscy nie cierpią ICH. Czy aby nie nie "i tak", tylko "dlatego, że"?
Do wpisu: Gra w trzy karty
Data Autor
Ewary Toruń
Obawiam się, że problem "imigrantów" może negatywnie wpłynąć na przygotowanie Polaków do wyborów w dniu 25 października br. Obym się mylił. W wielu wsiach i małych miasteczkach, (i nie tylko) - moi rodacy są podobni do "imigrantów". Czy 25 października br. pójdą do urn, czy zagłosują mądrze, odpowiedzialnie? Piszcie Państwo o wyborach, jak głosować, na co zwracać uwagę i jak zachęcać siebie nawzajem do tego, aby Polska była Polską.
Mikołaj Kwibuzda
Uda się albo nie. Jedno w każdym razie przy tej okazji się nam udało - lewactwo straciło jednego świątka. Renegat Gross, historyk-amator z renomowanego, niestety, uniwersytetu, nie wyczuł mądrości etapu i przeszarżował plując na swoją ojczyznę i rodaków. Nawet michnikoza, choć ze ściśniętym sercem, musiała się odciąć, wiem, bom wczoraj rano w kolejce zaglądał przez ramię do organu Ojca Redaktora i widziałem nagłówek - coś tam bredzili o "nonsensach prof. Grossa". Zapraszam tutaj: petycjeonline.com. Trzeba kuć żelazo, póki gorące.
Do wpisu: Działaczka antyaborcyjna o ustawie w Polsce
Data Autor
Valdi
Myśmy to już ćwiczyli w Sejmie za rządów PIS z Markiem Jurkiem w roli głównej. Czym to się skończyło chyba wszyscy pamiętają. M. innymi pigułką poronną dla nastolatek. Nie znam szczegółów w jakich doszło do tej debaty w sejmie akurat teraz, ale przypuszczam, że z inspiracji PO.
Do wpisu: Konkurs o Nagrodę Złotej Ryby dla felietonistów
Data Autor
A przy okazji zapytam o przyczyny braku obecności pani Grzybowskiej na łamach Gazety Polskiej?
Do wpisu: Jak Polacy z "S" naprawiali polską szkołę w 1980-81
Data Autor
Teresa Bochwic
Opowieść jest rozpisana na 3 odcinki, wszystko będzie. Gdańsk walczył, Warszawa walczyła. Perspektywa Warszawy jest dla mnie oczywista, bo tu uczestniczyłam w tym działaniu. Proszę przeczytać 148 postulatów. Tylko 3 dotyczą strukturalnych zmian w edukacji, i tym zajmowała się Warszawa, programami, podręcznikami, były dziesiątki zespołów, z udziałem ludzi z całej Polski oczywiście. Reszta to żądania socjalne nauczycieli, o naprawę ich losu, stanu szkół, zaopatrzenia dzieci, itd. Też bardzo ważne. Redaktorzy prosili o wspomnienie o NSZZPNTiO, dziś bardzo mało znanej inicjatywie. Jak Pani widzi, o samej oświacie w końcu zostały w tekście 3 akapity, to jest dla młodych ludzi, którzy pytają mnie dziś "co to znaczy podziemne?". Uznałam, ze skoro mam parę linijek, warto napisać raczej o strajku listopadowym, który ostatecznie doprowadził do negocjacji i zmian w oświacie. Jak Pani ma konkretne uzupełnienia, prosze napisac list do redakcji, na pewno z chęcią wydrukują. Tylko nie radzę w tym tonie... Omijanie Starczewskich, którzy walczyli jak lwy negocjując z Ministerstwem, pisali część materiałów negocjacyjnych itd., a potem współtworzyli program oświatowy Związku na I Zjeździe byłoby kłamstwem historycznym. Tak, warto zapoznać się z dokumentami. KOR to nie był sabat diabłów, zakładał go Antoni Macierewicz z Piotrem Naimskim i kolegami, obok JJ Lipski, Jan Olszewski (choc sam nie wstąpił do KOR jako adwokat) itd., tak, także "lewica laicka" Kuroniem. Taka jest prawda. "Solidarność" wygrała, bo nie zaglądała wszystkim do łózka i w spodnie, tylko godziła się na zróżnicowanie, od prawa do lewa, {stosując dzisiejszą nomenklaturę, bo wtedy jej nie było}, co dawało większą siłę. Potem część z tych ludzi zdradziła nasze ideały. Dlatego dziś mamy to, co mamy. Nie warto nakładać zdrady z 1989 roku i dzisiejszych podziałow na rok 1980. Wtedy ich nie było.
CUŚ się Pani popitoliło? STARCZEWSCY uzdrawiali polską oświatę? W jakim kierunku to UZDROWIENIE szło? KORowskim???!!! Nic Pani nie wspomina o październikowym strajku okupacyjnym Krajowej SEKCJI OŚWIATY NSZZ "S" w Urzędzie Wojewódkim w Gdańsku, który w żądaniach zawarł właśnie NAPRAWĘ, a zwłaszcza ZMIANY w oświacie? Znowu WARSZAWKA??? Zlituj się Pani i poszperaj w dokumentach, a MOŻE zmieniszsz zdanie? Ręce opadają! Jeszcze jedna, która ZMEANIA HISTORIĘ "S"??? Uczestniczyłam w tym STRAJKU OKUPACYJNYM, który zmienił się w GLODÓWKE... Do nas dołączyla KULTURA i ZDROWIE czyli tzw. BUDŻETÓWKA... Idź się Pani oświeć... Chcę być miła więc nie napiszę DOKŁADNIE co tym Pani wypisywaniu sądzę... WSTYD! :-(
Do wpisu: Się policzymy. Policzymy się!
Data Autor
Wersetem : ,,Za pracę od podstaw pióro nowe. Do pióropusza przydzielić gotowym. Słowiańską, ciepłą twarz ma pani Teresa. Sokolim okiem sprawdza, humorem, pociesza.,, alkoan
Do wpisu: Banbanban! Grożą prez. Dudzie śmiercią
Data Autor
Wersetem : do Sokolego Oka ,,Przydzielam Ci do koka pióro odwagi. Nieprzyjaciele są zawsze, ale będą uważać.,, alkoan
Mikołaj Kwibuzda
Dlatego piszę o zajadłości, której polskiej prokuraturze nie brakuje, gdy chodzi o zwykłych ludzi, zwłaszcza nie mających pod ręką wolnych 10 patyków na adwokata. Środki mogą być różne, mniej lub bardziej skuteczne - zwłaszcza na poziomie głów państw. Zarówno przeciwko serwisowi, jak i przeciwko bandziorowi, który z niego korzysta. Pod warunkiem, że się je podejmuje, bo postawa "no co ja mogę" zazwyczaj nie jest skuteczna. Ale o wiele łatwiej i przyjemniej gnębić własnych poddanych, niż dbać o ich wspólny interes.