Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gdzie krzyżują się osie: Austro‑Węgry 2 a polska racja stanu
Data Autor
Jan1797
AgnieszkaS, 26.04.2026 r.Czy mnie obchodzi, co ponoć mówi Magyar, czy bardziej rozbieżność komentarzy, bo dbam o poglądy Polaków? To, co austriaccy politycy widzą w Magyarze czyli szansę na „Wahlbeben in Ungarn: Österreichs Politik reagiert auf den Umbruch”, potwierdza, że Międzymorze jest dobrze przemyślanym planem dla Polski, dotychczasowych członków i potencjalnych kandydatów, a nasza logika, że nie traktujemy poważnie Austrii w tych strukturach, jest jak najbardziej uzasadniona. Czy strona austriacka jest wyraźnie podekscytowana pomysłem Magyara? Tego nie wiem. Od niebytu zarodka Mitteleuropy możliwość rozszerzenia V4 o Słowenię, Chorwację i Rumunię i Bułgarię wygląda zdecydowanie lepiej niż austriackie mrzonki. Fakt: czekam na potwierdzenie, jaka jest oficjalna odpowiedź Magyara na pakt 9 + Polska.Dziesięć państw – Szwecja, Dania, Estonia, Finlandia, Islandia, Łotwa, Litwa, Norwegia, Niemcy i Polska – podpisało porozumienie (MoU) w sprawie przygotowania skoordynowanych planów ewakuacji ludności cywilnej w przypadku wojny lub poważnego kryzysu. Dokument przewiduje m.in. logistyczne trasy transportowe, uproszczone zasady kontroli granicznej oraz wspólne mechanizmy przyjmowania uchodźców (tych z Paktu Migracyjnego – nie tylko Elf o tym mówi), mające na celu poprawę ochrony ludności cywilnej. Szwedzkie Ministerstwo Obrony wskazało, że kluczowym bodźcem do tej bezprecedensowej współpracy było doświadczenie z Ukrainy, gdzie tymczasowe przemieszczenie ludności pozwoliło na skuteczną obronę kraju przy jednoczesnej ochronie cywilów (przez ewakuację? Niemcy są zaangażowane w ten format, i jednocześnie wspierają politycznie Ukrainę. Pakt/Strategiczne Partnerstwo z Ukrainą (2025/2026) z grudnia 2025 r. został formalnie potwierdzony w kwietniu 2026 r. jako nowa strategia współpracy, obejmująca wspólne przedsięwzięcia zbrojeniowe, integrację rynków i inwestycje w produkcję broni, jednocześnie uzgadniając pakiety obronne (w tym systemy Iris-T). W 10-punktowym planie z 15 grudnia 2025 r., podpisanym podczas wizyty prezydenta Zełenskiego w Berlinie zatwierdzono wspólne przedsięwzięcia i gwarancje inwestycyjne, w tym współpracę zbrojeniową; ogłoszono wsparcie Niemiec dla obrony Ukrainy. Konsultacje międzyrządowe zakończono 14 kwietnia 2026 r., a kanclerz Friedrich Merz i prezydent Zełenski podpisali pakt o partnerstwie strategicznym wzmacniający współpracę w obszarze bezpieczeństwa i przemysłu. Czy Niemcy finansują produkcję dronów dalekiego zasięgu i pocisków Patriot na Ukrainie?
wielkopolskizdzichu
"Zawiera wizję odrodzenia świata niemieckiego i - w przyszłości - ekonomiczny szlak łączący świat germański ze światem rosyjskim. Sądząc po polityce USA za prezydenta Trumpa, Ameryka nie będzie temu przeciwna."Ojeju. To się elektorat PiS karmiony propagandą Karnowskich i Sakiewicza oraz Pałacu Prezydenckiego zasmuci. Przecież według wyżej wymienionych Niemcy z swoimi zardzewiałymi hełmami i lewacko-pedalskim społeczeństwem zostali skreśleni przez Trumpa.Toż to sprzęt z bazy Ramstein już był w planach przegrupowywany do Polski. Wiadomo dlaczego nie jest tak jak to sobie elektorat PiS wyobrażał. To wina Tuska!!!
AŁTORYDET
Wyście są Pani do tela pikna, co cud. Tak głupiego tekstu, oderwanego od historycznych realiów, dawno nie czytałem. Czechy, Słowacja i Rumunia, z marzeniami o restytucji Austro-Węgier! Paradne! Aby lekko oprzytomnieć, radzę poczytać. Ale nie elukubracje AI. Wtedy się Pani dowie, jak zareagował Prezydent Benes, na wieść o zajęciu Austrii przez Hitlera: "wolę Hitlera w Wiedniu niż Habsburgów". A jak Słowacy kochają Węgrów, a jak Rumuni, jak Ukraińcy.... Łubu-dubu, grajmy "nad pięknym, modrym Dunajem".
AgnieszkaS
Dziękuję za komentarz. W tekście używam terminu Międzymorze w jego klasycznym, jagiellońskim znaczeniu - jako koncepcji geopolitycznej opartej na osi północ-południe. Nie odnoszę się do współczesnego projektu Trójmorza, który jest inicjatywą infrastrukturalną i funkcjonuje w zupełnie innym wymiarze.W tym sensie „odizolowanie od Międzymorza” dotyczy właśnie przecięcia tej historycznej osi przez projekt Magyara, a nie relacji z Trójmorzem.Pentagonale, Hexagonale czy RWPG bis to oczywiście ciekawe konteksty, ale nie były przedmiotem mojego tekstu, gdyż analizuję przede wszystkim na nowo powoływaną do życia przez Magyara konstrukcję regionalną i jej konsekwencje dla układu sił w Europie Środkowej.
Marek Michalski
"odbudowa Austro‑Węgier w polskim widzeniu jawią się jako wyborcza egzotyka i nawiązanie do dawnej wielkości"Związek Węgier z Austrią, Czechami i Słowacją oraz Rumunią, Chorwacją i Słowenią jest naturalny. Była w latach dziewięćdziesiątych koncepcja Pentagonale, która stawała na drodze niemieckiej Mitteleuropy i została storpedowana. Obecna propozycja Magyara pozwala na polityczną dywersyfikację współpracy w kierunku Hexagonale, czyli Trójmorza i/lub Mitteleuropy. Mitteleuropa realizowana od czasów kaizera i Hitlera ma się zresztą w wersji unijnej świetnie i zwycięstwo Magyara jest tego przykładem. Chyba, że jest podwójnie odwróconym Wallenrodem. Przypomnę, że Orban zaczynał w obozie Sorosa. Polska nie prowadzi własnej polityki, więc Hexagonale, Trójmorze, RWPG bis czy porozumienie grupy Wyszehradzkiej nie są realizowane. Podobnie jak Międzymorze, czyli idea jagiellońska, która nie jest z Trójmorzem wykluczająca. W zdaniu "W modelu austro‑węgierskim Polska może być realnie odizolowana od szlaku Międzymorza" chyba chodzi o odizolowanie od Trójmorza. Odizolowanie od Międzymorza mamy dzięki realizacji cudzej polityki względem Ukrainy i Białorusi.Koncepcja Magyara jest nawiasem mówiąc kontynuacją polityki Orbana i wynika z geopolitycznego położenia Węgier, które jest inne w stosunku do Rosji i Niemiec niż położenie Polski. Niezależnie od niemiecko-unijnych interesów mamy na osi Wschód-Zachód jeszcze geopolityczne pomysły amerykańsko-rosyjskie, które mogą być z nimi zbieżne oraz rosnącą pozycję Ukrainy.Zupełna bierność w polityce międzynarodowej przez 37 lat i brak własnej, atrakcyjnej doktryny państwa w sytuacji gdy skończyła się dobra pogoda musi rodzić skutki.