Otrzymane komantarze

Do wpisu: Jak ogon kręci psem
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Trudno zweryfikować taką tezę. Jednakże JFK próbował podważyć monopol prywatnego FED-u na druk dolarów - executive order 11110.  Jak skończył - każdy wie. Pozdrawiam
Byłbym bardziej ostrożny w ferowaniu wyroku nt wolnych wyborów JFK.
mmisiek
Z tą bronią chemiczną to oczywista prowokacja, dokładnie taka sama jak za Obamy gdy już przebierano nogami aby bombardować Syrię i wprowadzać tam "demokrację" na wzór libijski. Polityczny interes mają w tym praktycznie wszyscy, a i międzynarodowa lewica też by chętnie zobaczyła kolejną porządną rzeź chrześcijan więc powszechna radość jest zrozumiała.  
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Zgoda. Polityka podobnie jak życie jest grą w szachy. Najpierw tworzymy problem a potem proponujemy rozwiązanie. Zapewne Trump musiał wydać lub zaakceptować taki rozkaz co potwierdza tylko tezę, że ostatnim wybranym w wolnych wyborach Potusem był JFK. Pozdrawiam ro z m.
paparazzi
No dobrze a jak by nie zaatakował? Przed tym atakiem media w USA dzien i noc pokazywały martwe dzieci i dorosłe osoby. Porażone żywe istoty polewane woda. Co na to POTUS, "nic nie robi" a nie mówiliśmy, nie nadaje się na prezydenta ITD. Oczywiście są tez inne szczegóły bo polityka to jest gra w szachy.  
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Jared z plemienia Apaczów z Wall Street. Pozdrawiam ro z m.
Art
Przepraszam,ale to nie Trump wydał rozkaz ataku na tę bazę.To Jared.Trump tylko odczytał przed kamerami.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Dokładnie tak. Pozdrawiam ro z m.
Anonymous
Ze strony USA to ostentacja bo, namiętnie zwane w polskojęzycznych mediach reżimem, państwo Asada nie miało do tego żadnego powodu, a wiadomo, że poprzedni atak chemiczny w Syrii przypisywany przez Waszyngton Damaszkowi okazał się prowokacją amerykańsko-izraelskich jaśminowych demokratów wyzwalających Syrię, którzy się zbiesili na terroryzm.
Do wpisu: Teoria spiskowa 10 - Polexit ( program 1000 + )
Data Autor
*   Art 4.   - w takim brzmieniu, generator przekrętów *   @  - cassiodorus [01:10]  "... (Polska) ...Nie prowadzila nigdy, ani razu zadnej wojny zaborczej..."   - to juz raczej nieaktualne. Polska straciła cnotę biorąc udział w zbójeckiej napaści na Irak  
Do wpisu: To bić się or not to bić się.
Data Autor
Biedronka
Si vis pacem para bellum.  Czyżby rolnicy w Polsce nie znali łaciny? Ha ha.  Ten pan od Hamleta też się na łacinie kształcił...
Biedronka
Zgadzam się są beznadziejne. Stara chińska strategia - iść za ciosem a polityka Kaczyńskiego rewelacyjna. Nareszcie Polska ma szanse coś ugrać w Europie co jest bardzo złe z punktu widzenia partykularnych interesów tzw. totalnej opozycji. Pozdrawiam
Jabe
Jak się idzie przez pole minowe, nie warto się pchać przodem. Za to jak już przyszło co do czego, Czesi zrobili szybko wybory, lustrację i generalnie odcięli się od komuny. A nam się ona dotąd czkawką odbija. Być może stało się tak, bo nie prowadzono selekcji negatywnej, kto wie.
A Czesi? Czesi wykorzystują zmiany wywalczone rękami sąsiadów (ustawiając się w kolejce).
Jabe
pomimo tylu kopów w dupę... – Po każdym takim kopie, trauma sprawia, że zaczyna się gorączkowe poszukiwanie sensu. No i znajduje się sens – patriotyczno-mistyczny. Miliony Polaków wierzą, że dzięki powstaniom przetrwaliśmy, bo duch polskości nie zginął (a Czesi?), choć przecież one wiązały się z pozbywaniem się – często fizyczną eliminacją – najlepszych z nas. Walka dla samej walki, zamiast walki dla zwycięstwa, staje się czymś wznioślejszym, lepszym. Dla zwycięstwa to tylko źli walczą. Tak więc sprzężenie zwrotne jest wzmacniające, niestety.
Do wpisu: " Wy macie zasady, my mamy fundusze "
Data Autor
paparazzi
Na zachodzie jak rozmawiają z idiota to pokazują ze rozmawiają np. z królem może być Europy. Uwiarygodniają jaki jest wielki i wyciskają wszystkie soki jakie mogą by dojść do celu. To coś co WY nie możecie pojąć ze król jest nagi. U was się liczy dialektyka i narracja.
OLI
Jabe i anakonda - wy tak naprawdę, czy dla jaj?
@ OLI  i Jabe Na zachodzie Tuska postrzegaja podobnie jak Walese, znaczy sie pozytywnie, z tym, ze Tuska maja za inteligentniejszego od Walesy. O tym czy wybor Tuska odbyl sie w sposob demokratycznie czy nie demokratycznie, powinni roztrzygnac autorzy i sygnatariusze Traktatu Lizbonskiego, bo zgodnie z tym traktatem sie odbyly.
Jabe
ad 1a. udowodnione czarno na białym – Przed kim? Co to znaczy, że jest spalony? Coś to zmienia? Panu się rzeczywiście wydaje, że ludzie w Europie wiedzą, kto to jest Tusk? ad 1b. Nie unijnej demokracji, bo ten wybór nie był demokratyczny z założenia. To państwa decydowały i zdecydowały prawie jednogłośnie, jak to zwykle bywa – kuluarowo. To nam ściągnięto majty. Po to polska delegacja tam pojechała. Przypuszczalnie wszystko było ukartowane. ad 2. Jacy bezwzględni deweloperzy? Prezes się biadolenia przestraszył, ogłosił, że się z ustawy wycofa i ludzie rzucili się z piłami, póki wolno, na zapas. Gdyby twardo stano, gdzie się stać dało – jak w tej sprawie – wszystko szybko by ucichło i nie byłoby krzywdziciela wiewiórek. Kompletna wtopa, zupełnie niepotrzebna.
OLI
Ad.1.O Tusku wszyscy wiedzą, co wiedzieć powinni, i w kraju, i za granicą. Nie chodziło zatem o spalenie go w czyichkolwiek oczach, ale o polityczne spalenie. Zostało udowodnione czarno na białym, że Tusk został wyciągnięty z kołczana Angeli. Drugi zysk jest ten, iż unijnej demokracji ściągnięto majty w świetle rampy, bo dotąd wszyscy wiedzieli jak z nią jest, ale dopiero teraz zostało to publiczności okazane. Różnica pomiędzy dziewiątym a dziesiątym marcem tego roku jest zatem taka, że dziewiątego jeszcze należało udawać, że wszystko bierze się za dobrą monetę, i zaczarowywać cuchnącą rzeczywistość opowiadaniem głodnych kawałów o demokracji, poszanowaniu, współpracy, wspólnocie i solidarności. Od dziesiątego już się tego nie musi, i to przeciwnik oczyścił nam pole bitwy z tych "chaszczy". Ad.2. Nie wiem, czy należało tę ustawę w takiej postaci utrzymać Osobiście uważałam, że jest dobra i potrzebna. Być może potknięto się na bezwzględności deweloperów, lub zorientowano się, że jest wykorzystywana w miastach do eksterminacji resztek roślinności. Skowyt ze słusznością lub jej brakiem oczywiście nie miał żadnego związku, jak zwykle.
Jabe
ad 1. W czyich oczach trzeba było Tuska „spalić”? ad 2. Polityka jest sztuką osiągania tego, co możliwe. Ustawę o drzewach można było utrzymać. Szybko by o skowycie zapomniano. Wycofanie się rakiem tylko pogorszyło sprawę. To jak jest?
paparazzi
Po umorzeniu 50% długu polskiego, zgoda.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Oficjalne dane to 24,1 mld USD ( stan na 1980 r )  w walutach wymienialnych. Oczywiście, że trzymamy kciuki. Kwiatkowski to osoba mocno przereklamowana. Jeśli pan uważa, że program sanacji jest dobry to ok. Proszę sobie przypomnieć jak  się sanacja skończyła. Pozdrawiam ro z m.
OLI
1. "(...)Polska nie miala zadnych szans na zablokowanie wyboru Tuska" 2. "Chcial sprobowac swoich sil, niestety okazal sie za slaby i dostal prztyczka, Kaczynski od tego nie umrze, straci tylko polski narod." Ad.1. I to nie była gra o zablokowanie tego wyboru, ale o polityczne "spalenie" Tuska. Oraz o obnażenie antydemokratycznych mechanizmów UE pod niemieckim butem. Co się udało. Ryzyko było wkalkulowane w tę grę. Ad.2. Zdecydujmy się wreszcie: jest ten Kaczyński poważnym politykiem, czy też nie jest. Jednego dnia lamentujemy, że Kaczyński tchórzliwie ugina się przed medialną wrzawą i wycofuje się z zapisów o wycince drzew, czy tam np. z ograniczenia prawa do aborcji. Zaraz potem podnosi się lament, że ten szalony Kaczyński porwał się na całą UE rzucając się razem z rządem na druty pod napięciem. Myślę, że Kaczyński miał odpowiednią wiedzę o tym, co jest oraz o tym, co jest szykowane, żeby zagrać w tę grę. Na pewno nie podjął tej decyzji z zamiłowania do hazardu.  
Nie 40, ale pal sześć - co z tym Morawieckim ?  Chyba nie uważa Pan, że tych ponad 260 mld $ to on strawił w ciągu 1,5 roku ! Czyżby miał Pan osobisty stosunek do V-premiera? Pojawił nam się drugi Kwiatkowski i cieszmy się z tego, że wreszcie po niemal 80 latach jest ktoś, kto ma przygotowanie zawodowe, odwagę i wizję (choć z "frankowiczami" ma coś za uszami, to jednak rekolekcje sędziów są prawdopodobnie niejawnym rozwiązaniem tego problemu). Trzymajmy za niego kciuki.