|
|
Jeśli raz wpadniesz w łapy lichwiarza to już nigdy sam z nich nie wyjdziesz bo jedynym wyjściem jest ogłoszenie upadłości i dla Polski wypłata "odszkodowania' a przecież wisi nad nami ponad bilion długu u innych wierzycieli .
Sporo o nich mówią jeszcze przedwojenne szmoncesy- pomiędzy Polakiem a starozakonnym wybuchła awantura jak to bywa w interesach zakończona kopniakiem jaki zaliczył starozakonny w zad..Sprawa poszła do sadu z oskarżeniem ,że Polak chciał przeciwnikowi wybić oko ,sędzia patrzy w akta i pyta powoda jak to chciał wybić oko skoro był kopniak w zadek,nu panie sąd a gdyby tam było oko!?
Tu nie może dojść do porozumienia skoro raz już się udało z poparciem USA dorwać do nie swoich pieniędzy firmie holocaust.Tego czyraka się nie usunie i dalej dziesiątki lat będzie sączyła się z niego ropa i niech ropieje ale zgody być nie może bo inaczej albo bankructwo albo cały naród pójdzie na zawsze w niewolę po raz pierwszy w historii ludzkości. |
|
|
Taka samo jest we Wrocławiu,wyremontowane kamienice wokół Rynku i w bocznych uliczkach w większości są już w rękach izraelitów i ktoś musiał wydawać zgodę na ich wykup podstawionym firmom czy obywatelom innych państw bo bez tej zgody nie byłoby to możliwe.Wystarczy się przejść i zobaczyć kto przesiaduje już w swoich kawiarniach. |
|
|
OLI Nie dam głowy za wiarygodność tej telewizyjki internetowej, za zapraszanych do niej ekspertów, ani za trafność podawanych tam analiz. Jeśli jednak za rządów Cimoszewicza rzeczywiście podpisano żydom taki cyrograf, to dlaczego nikt o tym nie mówi? Mowa o ustawie z dnia 20 lutego 1997 roku, o stosunku Państwa do gmin wyznaniowych żydowskich w Rzeczypospolitej Polskiej.
Do tej ustawy dopisać należy PiS-owską ustawę z 14 kwietnia 2016 r. o ochronie ziemi, w której pozostawiono - pozbawioną zamka - furtkę dla związków wyznaniowych.
Musisz to wiedzieć! (293) Wiedzieliście, że jest "konkordat" polsko-żydowski i co z niego wynika?
youtube.com
Coś może być na rzeczy z twierdzeń, które znalazły się na tym filmiku. W moim mieście wojewódzkim nie wiadomo kiedy wróciły w żydowskie ręce wszystkie albo niemal wszystkie nieruchomości w starej części miasta, która dziś również jest dzielnicą prestiżową. W centrum miasta wyburzono po tej "reprywatyzacji" wiele zabytkowych kamienic nazywając to konserwacją i rekonstrukcją. Na obrysie starych fundamentów powstały imponujące obiekty dochodowe przeznaczone na biura, banki itp. instytucje. Tak stało się w obrębie całego bogatego przedwojennego centrum miasta, a wszystko to miało miejsce po -89-tym roku. Napisałam: "wróciły w żydowskie ręce",, co nie może oznaczać, że w ręce dawnych właścicieli, bo nie ulega wątpliwości, że spośród mieszkających w mieście żydów wojnę przeżyć mogli nieliczni. Miejscowe getto to był wyjątkowo skuteczny "kombinat masowej śmierci".
Dla odmiany w dwóch leżących nieopodal miasteczkach T. i C. wszystkie pożydowskie domki, chatki, pokraczne budy i murowane rozsypujące się rudery objęte są zakazem ruszania w nich czegokolwiek.
Użytkownikom tych zmurszałych "zabytków" pozwolono jedynie na obicie tych drogocenności sidingiem. Bardziej zdesperowani dokonali stopniowej wymiany ulegających naturalnej biodegradacji ścian tych "skarbów architektury" - metodą murowania ceglanych ścian wewnątrz rumowiska, kończąc operację "remontem dachu" z całkowicie nowych elementów. Gdzieś wszak mieszkać trzeba.
Nikt nie ma wątpliwości, że ta urzędowa metoda "ochrony zabytków" zorientowana jest na dotrzymanie pożydowskich nieruchomości do czasu ich pomyślnego wydania żydowskim organizacjom zajmującym się egzekucją roszczeń majątkowych. Domysły idą w tym kierunku, że w sprawie tych nieruchomości zawarto z żydami porozumienie, o którym się nie mówi. Wszystkiego naraz wydać nie można, bo byłby z tego szum, więc akcja jest jedynie rozciągnięta w czasie. I nie jest do tej operacji potrzebna ustawa reprywatyzacyjna Jakiego ani żadna inna. |
|
|
Dark Regis Nie nie nie. Te 300 to jest goła suma. O odsetkach za 100 lat dowiemy się dopiero po uiszczeniu pierwszej raty. Potem jeszcze dojdą traumy i straty moralne z powodu ociągania się z płaceniem i procenty, które mogłyby być "zarobione", gdyby 100 lat te kwoty były w lichwiarskim obrocie. Nikt PIS-owi nie dawał prawa do dowolnego dysponowania polskim majątkiem, zwłaszcza że wojskowe komuchy dalej posiadają 90% całego narodowego bogactwa zagrabionego po 1989 roku i jakoś PIS nie kwapi się im tego odbierać. Zresztą pewnie powiedzą, że to tera prywatne i mogo se zrobić z tym co chco. To oznacza, że władza chce aby okradzeni Polacy zapłacili jeszcze i żydostwu, a nie tylko uznali i pokwitowali grabież przez okrągłostołowych szajgeców z Rosji. |
|
|
Przecież weiss to dobry żyd i chce tylko marne 20 % i na zbożny cel dać tą kasę jakiejś organizacji społecznej do zagospodarowania !Te 20 % od tych marnych 65 mld to daje 13 mld tylko do uzgodnienia ojro czy dolary.Taka suma to byłaby największą jednorazową donacja w historii dla jakiejś organizacji społecznej.Gnie ich całkowicie.
Dzięki porąbanej ustawie z 2014 roku o specjalnych rentach po 100 ojro już wyrwali na krzywy ryj nie mniej niż 200 mln ojro. |
|
|
xena2012 Schewach Weiss zdecydowanie powiedział,że nie moze byc mowy o tym aby Polska oddawała pożydowskie mienie.Przyznał jednak,że nalezy załatwić tę kwestię rekompensatami w wysokości 20% wartosci nieruchomosciprzkazywanym w polskich obligacjach. Łaskawca proponuje by zgodzić się honorowo na jakąś sumę.Czyli Pan Weiss jest ,,za a nawet przeciw'',czyli nie płacic ale płacić..Na poczatek zapewne będzie to honorowe 65mld dolarów i to zapewne a nie jakaś tam ustawa jest powodem ,,dialogu'' i wyjazdów do Izraela. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski No cóż skoro najwiekszym wynalazkiel ludzkości dla wiekszości starozakonnych ( szczególnie tych z Brooklynu ) są odsetki od pożyczek. Pretensje śa już do 300 mld. dolarów. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
Ryszard Surmacz Otóż to! Wychodzi na to, że Izrael jest bastionem (może nawet "chazarskim" haraczem), który pozwala spokojnie żyć Żydom amerykańskim. W analizie Owsińskiego i 'elig" pominięto istotny watek pazerności. Np w stosunku do pociągu, którego jeszcze nie zlokalizowano; jak Polska osiąga szybszy rozwój, natychmiast odzywają się głosy podnoszące pretensje o 65 mld. dolarów odszkodowania. Itd |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Misio Kamiszczak, który nie tylko zewnętrznie podobny jest do świni ( Michalkiewicz ) bredzi co mu zlecą. Natomiast cytując Targalskiego - ten cały rejwach to zasłona dymna dla większych wałków. Niech się gawiedź ekscytuje a my po cichu robimy swoje. Po co wysyła sie wiceministra MSZ do USA, by rozmawiał z organizacjami holocaustu ? Jaki nam tu deal szykują ? Pozdrawiam ro z m. |
|
|
Dark Regis No właśnie. Widocznie powiedział wszystko to, o czym już nie było sensu rozmawiać z Tillersonem. W każdym razie tak by wynikało z tego późniejszego wzmożenia Tillersona na wieść, że Polska nie bardzo chce płacić.
W jakim celu został "odwrócony" Misiek Kamiński pseudo "Ryngraf" przez Prism Group? Że takie coś nie ma związku z wywiadem, to można cioci na imieninach opowiadać. Wyraźnie Misio coś pili i wypilić nie może:
rp.pl
youtube.com |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski A co powiedzial bo jakoś umknęło uwadze? Pozdrawiam ro z m. |
|
|
Dark Regis Podstawowe pytanie pozostaje, kto tych emisariuszy po świecie goni, żeby wyklęczeli u żydów pokój? Co chce osiągnąć i czyim kosztem? I wreszcie najważniejsze, kto szantażuje i czym? Strzelanie sobie w łeb to może nie jest najlepszy sposób, ale odsunięcie się od decydowania o sprawach Polski, to zdecydowanie uczciwe postawienie sprawy. Giuliani drugi raz nie przyjedzie - co miał przekazać, to już powiedział. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Dokladnie ale mnie bardziej interesuje quo vadis Polonia? Pozdrawiam ro z m |
|
|
Ryszard Surmacz Bardzo dobry tekst. Mozna go potraktować jako głos do dwóch poprzednich - "elig" pt. "Inne spojrzenie na państwo Izrael" i p. Owsińskiego - "Quo Vadis Israel". |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Dokładnie tak jest. Sam wcale niedawno o hagawie pisałem. Tak więc porozumienia być nie może chyba, ze na ich warunkach. Rozmowy to dyskusje dwodw ślepych o kolorach. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
".... Organizacje przemysłu Holocaustu nie dadzą się przekonać do prawdy obiektywnej i basta. ..."
W cywilizacji żydowskiej nie istnieje coś takiego jak prawda obiektywna. To jest zupełnie inna cywilizacja.
" My jako Polacy nie rozumiemy różnic kulturowych, różnic mentalnych między nami a Żydami. Nam się wydaje że jeżeli mieliśmy prawie tysiąc lat wspólnej historii, że oni myślą tak jak my. Nie - to jest zupełnie inny system wartości. ... Jest inna koncepcja prawdy (u Żydów). Dla nas prawda znaczy zgodność tego co ja mówię, z faktami. Dla Żyda prawda oznacza zgodność tego co on mówi, z dobrem. Ale z dobrem przez niego pojmowanym. Jeżeli to jest Żyd religijny, to prawda oznacza zgodność z Panem Bogiem ... . Natomiast jeżeli jest to Żyd niereligijny albo syjonista to prawda dla niego będzie dla niego albo czymś subiektywnym, albo tym co będzie służyło interesom Izraela. Żydzi mają taki gatunek literacki - hadegawy, to takie opowiadanie o czymś co niesie przesłanie i możemy np. usłyszeć o babci jakiegoś polityka w różnych wersjach, o babci zamordowanej przez Polaków w czasie holokaustu (z małej litery tak jak chrześcijaństwo czy islam - p.mój). Z faktami to nie ma nic wspólnego. Jeżeli ktoś z naszej strony zwraca uwagę, że fakty temu przeczą, Żyd robi minę zdziwionego człowieka, albo banuje dziennikarza na twitterze - pytając o co w ogóle chodzi. Jeżeli nie zrozumiemy jakimi kartami oni grają, tylko będziemy usiłowali odpowiadać na ich prowokacje, to jest droga do nikąd" (ks. Henryk Zieliński w Salonie Dziennikarskim w TVP Info 24.02.2018, w wydaniu papierowym 8/ 2018 tyg."Idziemy" z 25.02.2018).
P.S. Przeczytałem m.in. Feliksa Konecznego "Cywilizację Żydowska" i straciłem wszelką nadzieję w temacie. |