|
|
Anonymous Nie ma taniej siły roboczej bez kontroli własności i nie da się tego zrobić bez bezprawia pod pozorami wolności i pozorami etyki - to jest domena neomarksizmu.
Współczesnym kładem bizantynizmu do niewolnictwa jest totalna cyfryzacja z "internet things", z "paperless" itp. zamordyzmami.
Totalna cyfryzacja prowadzi do wprowadzenia pośrednictwa (innowacyjnej kontroli) między ludzką wolą a efektem ludzkiego działania.
Kajdany były analogowe. Drogie i oczywiste. Cyfrowe aksamitne rękawiczki trzymają mocniej, taniej, kontrolując siłę zacisku w pełnym zakresie -"inteligentne kajdany". |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Pelna zgoda. Prawo to jest ogólne. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski I na dodatek angielskim. Oficer prowadzacy niejaki Williams. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
Swisspola Nie do końca, bo jest jeszcze jedno prawo ekonomiczne. Jak zły pieniądz wypiera dobry, tak nieuczciwi i oszuści wypierają uczciwych. To prawo dotyczy nie tylko ekonomi, ale właściwie każdej dziedziny współczesnego życia, jak polityki, organizacji, fundacji czy kościoła itd. A teraz biorąc pod uwagę wyżej wymienione prawo, jak i przykład złodziejskiej reprywatyzacji w Warszawie, nie wystarczy tylko odwołania zbrodniczego dekretu PKWN, ale trzeba je jeszcze obwarować tak, żeby tylko właściciele bądź bezpośredni ich spadkobiercy mogli się ubiegać o zwrot tych nieruchomości, a nie oszuści w krawatach i z dyplomem prawnika bądź skorumpowani urzędnicy i politycy. Tym bardziej nikomu z zagranicy, których z właścicielami łączy wyłącznie religia i jakieś wspólne dalekie pochodzenie.
Ja osobiście twierdzę, że prawo wypierania przez oszustów uczciwych ludzi powoduje upadek wartości, a to demontuje nasza cywilizacje, która bez wartości chrześcijańskich staje się cywilizacją barbarzyńską! Oczywiście mam na myśli wartości chrześcijańskie, a nie religie i kościół katolicki. Ateiści tez powinni przestrzegać wartości chrześcijańskich, na których zbudowana była nasza cywilizacja. Np. prawo rzymskie, które stanowi fundament współczesnego prawa stanowi również podwaliny pod wartości chrześcijańskie i jest ich najważniejszym strażnikiem, pomimo że nie ma nic wspólnego z kościołem i wiarą.
|
|
|
gorylisko król stas mógł zrobić wiele ale był carskim agentem, więc mógł co najwyżej pokiwać palcem w bucie...bez pozwolenia ambasdora nie było mozliwe żadne oficjalne działalnie...poza tym na kazdym rozbiorze zarabiał niezła kasę... scislej mówiąc, restrukturyzowano mu dlugi ;-)
|
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski No niestety sprytniejsi łupią durni i na to rady nie ma jeśli państwo nie spełnia roli nadzorcy. A powinno choćby dlatego żeby mu nikt w paradę nie wchodzil w procederze lupienia. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
Czesław2 Polaków chętnych do firmowanie tego strzyżenia są tysiące, i tylko przytupują niecierpliwie, aby się załapać. Natomiast chętnych do strzyżenia jest parę milionów bez mózgu w obrębie czaszki. Smutne, ale prawdziwe. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Oczywiście, nawet i aktywa są niepotrzebne - wystarczy potencjalna siła robocza, która wypracuje odsetki. Też mam takie odczucie, ba jestem pewny, że będą nas strzygli powoli i systematycznie - po to min JP Morgan jako nadzorca. Obawiam sie, że ciężko sie będzie wywinąć z tej pętli na szyji. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
Anonymous W dzisiejszych czasach do bicia monety nie są potrzebne metale tylko aktywa, np. nieruchomości, i klawisz enter.
Być może z tym ma coś wspólnego obecne ruchy wokół nieruchomości zrabowanych dekretem:
"Sądy powołują się na dekrety PKWNu przy ODMOWIE zwrotu mienia. Ziemianie to przerabiali. Już nie mówię o vadium koniecznym i innych geodetach. Koszta potworne, a w efekcie sąd rzuca na stół te dekrety. I szlus.
W zasadzie wystarczyłby uroczyście odwołać dekrety zbrodniczego PKWNu, zwolnić dawnych właścicieli z opłat sądowych i szybkim wyrokiem zwrócić mienie. Koniec, kropka.
Uważam, że ta łajdacka ustawa „reprywatyzacyjna” jest tak związana z roszczeniami żydowskimi, że muszą rządziciele zachachmęcić zamrozić/, by Polacy niczego nie odzyskali od złodziejskiego państwa, a zagrabiony zasób po kilku latach dostanie się w ręce roszczeniowców żydowskich." pisze KOSSOBOR o 16:20 w coryllus.pl.
Myślę, że będzie to prowadzone przez finansistów w formie zinstytucjonalizowanej, a nie w postaci dosłownych, bezpośrednich roszczeń. Pod stołem, a nie na stole. |