|
|
Mirek Skalski Iranowi udało się przekształcić ceremonię żałobną w demonstrację nie tylko jedności narodowej, ale także wiarygodności w polityce zagranicznej. W uroczystości wzięli udział prezydenci Tadżykistanu i Gruzji, wiceprezydent Turcji oraz premierzy Iraku, Pakistanu i Armenii. Wysoko postawieni przedstawiciele przybyli z Chin, Indii, Arabii Saudyjskiej, Kataru, Libanu, Omanu, Egiptu, Syrii, Jemenu, Korei Północnej, Mjanmy, Malezji, Wenezueli, Kazachstanu, Azerbejdżanu, Białorusi, Kirgistanu, Uzbekistanu, Turkmenistanu i innych krajów.Delegacji rosyjskiej przewodniczył wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew. Oprócz udziału w uroczystościach upamiętniających, spotkał się on z Masudem Pezeshkianem. Prezydent Iranu podziękował stronie rosyjskiej za pomoc i wsparcie oraz opowiedział się za przyspieszeniem i wzmocnieniem strategicznej współpracy obu krajów, która z powodzeniem rozwija się w ostatnich latach.Kraje europejskie nie wysłały delegacji do Iranu. Nikt się ich tam nie spodziewał: Europejczycy nie zostali zaproszeni do Teheranu. Pogrzeb ajatollaha wyraźnie pokazał pogłębiający się rozdźwięk między Zachodem a Wschodem. A dokładniej, między Stanami Zjednoczonymi i Europą Zachodnią z jednej strony a resztą świata z drugiej. To niepokojący sygnał zarówno dla Stanów Zjednoczonych, jak i Europy Zachodniej.Obecność wysokich rangą zagranicznych dygnitarzy na ceremonii pogrzebowej to coś więcej niż tylko gest kurtuazji ze strony krajów, z których pochodzą. To oświadczenie polityczne, które w praktyce uznaje zabójstwo ajatollaha za zbrodnię wojenną. To bezpośrednie wyzwanie rzucone Stanom Zjednoczonym, na które strona amerykańska nie jest w stanie odpowiedzieć. |
|
|
Mirek Skalski Pogrzeb ajatollaha Alego Chameneiego bije rekord frekwencji żałobników. Oczekuje się, że liczba żałobników przekroczy 40 milionów, co stanowi prawie połowę całej populacji Iranu… A Zachód twierdził, że ajatollah był niepopularny. To wydarzenie bez precedensu w historii ludzkości. Nigdy wcześniej nie było tak licznego zgromadzenia żałobników. Jak Trump w końcu zdechnie to ciekawe ilu będzie żałobników? Oprócz Nawrockiego oczywiście. |
|
|
Mirek Skalski " I wygląda, że aby uważać się za zwycięzcę musi zapłacić porządne frycowe "pokonanemu" - USA same nie zapłacą, zmuszą do tego swoich "sojuszników" mimo, że to Trump podpuszczony przez Izrael zgodził się na tę awanturę. I razem dostali potężny łomot :) Rosja nie zapłaci ani kopiejki bo jest niekwestionowanym zwycięzcą a zwycięzcy nie płacą reparacji. |
|
|
Es Mial szanse zrobic coś pożytecznego i dla ameryki i dla świata przy okazji. Na jesieni przerżnie wybory połówkowe i bedzie mógł tyle co Nawrocki w Polsce. Wojna w Iranie to była albo głupota, albo szantaż- propozycja nie do odrzucenia, ktoremu uległ, ktorą musiał przyjąć. Powód zna tylko on i sojusznicy w tej awanturze, a my możemy sie jedynie domyślać. Ameryka wyczołguje się z tej awantury jak kibol po ustawce z autorytetem poobijanym nie mniej niz Rosja z podobnej na Ukrainie. I wygląda, że aby uważać się za zwycięzcę musi zapłacić porządne frycowe "pokonanemu"- oprocz tego co wyłożyła na tę wątpliwą zabawę. |
|
|
Ryan ruskiewitzKlasyka islamistycznej hołoty. Chamenei zdechł – reżim trwa |
|
|
Mirek Skalski Teraz "patriotami" są ci, którzy najgłośniej krzyczą, że są "antybanderowscy". To śmieszne i żałosne. Ciebie trzeba szanować, że nie zmieniasz tak radykalnie poglądów - byłeś banderowcem i zostałeś. Cała twoja kamaryla tutaj to twardziele, nie zdradzą swoich żydobanderowskich poglądów. |
|
|
Tezeusz Zastanawiam się skad agentura bandyty putina zwykłe kacapskie scierwo wrogowie Polski jeszcze nie siedzą w kiciu. ABW do roboty. Mało materiałów ??? |
|
|
Mirek Skalski Zastanawiam się czasami skąd się w Polsce bierze bydło gardłujące za ludobójcami z Izraela, USA i banderlandu.? Kompletna patologia. Jedyna nadzieja, że to pensjonariusze Choroszczy, Tworek i im podobnych placówek i znajdują się pod kluczem. |
|
|
Ryan ruskiewitzKlasyka islamistycznej hołoty. Chamenei zdechł – reżim trwa.A wy tam dalej skandujcie „Śmierć Ameryce”, tylko ciszej, bo następny może mieć jeszcze mniej twarzy niż ten penis Modżtaba. |
|
|
JzL Dziś na tej komediowej fecie pojawili się trzej synowie byłego ajatollaha, jednak wśród nich nie było Modżtaby Chameneiego, który przejął funkcję po śmierci ojca.Powód?Brak jednej połowy twarzy |
|
|
Tezeusz Rusz..z Izraela..aleś ty głupi. |
|
|
Mirek Skalski Tak tak a banderowcy zdobędą Moskwę. |
|
|
Kaczysta Chamenei zdechł, ale reżim trwaJeszcze trwaDo konca roku kolejne turbany zdechna jak ich guru |
|
|
Mirek Skalski Trzeba zadać sobie pytanie, jaką niezależność ma Ameryka, skoro pozwala innemu państwu, wspieranemu przez krajowych żydowskich i chrześcijańskich syjonistów, drenować zasoby skradzione podatnikom poprzez niekończące się wojny i sterowaną politykę zagraniczną, która w żaden znaczący sposób nie przynosi korzyści obywatelom amerykańskim. Przede wszystkim jest to „polityka” napędzana fałszywymi przekonaniami religijnymi, że dawna Palestyna powinna stać się państwem w całości żydowskim, „wybranym” do ekspansji i stania się „Większym” poprzez wojny wszczynane na całym Bliskim Wschodzie.I praktycznie ta sama elita syjonistów, która kontroluje Biały Dom i Kongres, w dużej mierze zarządza pozostałymi elementami rządu federalnego, a także kontroluje bankowość centralną za pośrednictwem Rezerwy Federalnej, która jest zarządzana prywatnie i posiada mniej niż 5% kapitału w „Rezerwie”. Większość Amerykanów nie zdaje sobie sprawy, że ten finansowy rozpęd wkrótce doprowadzi kraj do bankructwa w postaci obecnego długu rządu federalnego w wysokości 39,4 biliona dolarów (122,1% PKB), co stanowi 356 620 dolarów na podatnika.Prezydent Donald J. Trump może być słusznie uważany za najbardziej pro-izraelskiego w historii USA, co jest dość wymowne i nie dziwi, że gdy jeden z jego najzagorzalszych żydowskich zwolenników, Mark Levin, niedawno nazwał go „Pierwszym żydowskim prezydentem!”, Trump odpowiedział: „To prawda!”. Tolerował straszliwe ludobójstwo na terenie Palestyny, jednocześnie obarczając USA współodpowiedzialnością za rzeź, dostarczając broń, pieniądze i polityczne osłony, aby premier Benjamin Netanjahu mógł uniknąć kary za zbrodnie wojenne. USA są praktycznie państwem klienckim bezwzględnego bytu apartheidu, który przejął kontrolę zarówno nad Białym Domem, jak i Kongresem. Nie trzeba chyba przypominać, USA i Izrael dostały potężny łomot od Iranu. Amerykanie mają faktycznie co "świętować". |